sobota, 15 grudnia 2012

Moje Biedactwo


Ciągle jestem trochę przeziębiona. W sumie nic takiego o tej porze roku, nie ma się czym chwalić :P
Ale przypomniało mi się chorowanie z dzieciństwa. Smak mleka z masłem i miodem, herbatki z soku z malin ( jeju, co ja bym oddała za taki sok, robiony przez babcię, w wielkich słojach na parapecie stały zasypane cukrem maliny i się soczyły !!). Można było leżeć i chorować, nie myśląc o obiedzie, przywiezieniu skądś dziecka, i w ogóle. Rodzice pozwalali oglądać telewizje do oporu i to w pozycji leżącej:))
Ale wspomnieniem, które mnie ciągle śmieszy jest mój tato, który podchodził, mierzył mi puls tak mocno ściskając mi ręke że chyba musiałam mieć siniaki ( do dziś nie wiem, dlaczego mi ten puls mierzył??) i mówił, MOJE BIEDACTWO!!!
no i ja teraz, jak ktoś w mojej rodzinie jest chory oczywiście mówię Moje Biedactwo.
Tylko tego pulsu nie mierzę.



wczoraj dostałam paczkę z Ameryki. Lori nie dołączyła kartkiświątecznej. To tak, jakby nasz Papież nie pocałował ziemi, do której przybył z pielgrzymką. Serce mi się kraje.



137 komentarzy:

  1. Oj, rybenko...wspomnienie beztroski, bezpieczeństwa, kochana, niestety, to se ne wrati. Ale staram się stwarzać takią magię, ciepło, by taka sama pamięć jak moja została w dziecinnych główkach na długie lata. To wartość bewzwzględna, posag i siła na dorosłość .
    Lori może tego nie miała, albo inaczej niż u nas, inne rzeczy były inaczej ważne. Ale chciałoby się po naszemu, bo się cieplej na serduchu robi ♥ (to Ty mnie nauczyłaś serduszek :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, z Lori to jest taka historia, ze Ona przechodzi chemie , rak piersi, i po prostu bardzo sie zle czuje. Dlatego kraje mi sie serce, to tak bardzo jest nie w jej stylu ten brak kartki swiatecznej.

      Ja tez staram sie bardzo dopieszczac moje dzieci emocjonalnie, bardzo mi zalezy na ich poczuciu beztroski.
      Ale sie ciesze, ze to ja cie nauczylam serduch:))

      Usuń
    2. Widzisz, nie wiedziałam. Współczucie dla Lori. I pozdrawiaj ją od nas. Niech wraca do zdrowia !

      Usuń
    3. Dzieki.
      Jest taki post listopadowy o Lori, o koszmarnym zbiegu okolicznosci, ze i ja i ona...

      Usuń
    4. a ja pamiętam jak w zeszłym roku nie potrafiłam składać życzeń..może to ten stan?

      Usuń
    5. ja do swiat juz troche ochlonelam, siostro. JUz druga chemie mialam za soba. Spedzalismy swieta w bardzo malym gronie. Nie pamietam emocji za bardzo, tylko ze sie cholernie zle czulam

      Usuń
    6. a to jak tak wielkanocnie miałam

      Usuń
    7. HA!
      A ja nawet pojechalam do Polski, nie moglam na Wielkanoc, bo hercia, ale przed, Boze, jak ja sie cieszylam!!!

      Usuń
  2. dzień dobry dla miszczyni:PPP
    zasiam przebiło nawet myszy:PPPPPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. milo mi to slyszec :))
      i to zupelnie na czezwo popelnilam :))

      Usuń
  3. No kurna bylam pewna ze bede pierwsza;) dopieszczajcie dzieciaki, to bardzo bardzo wazne mnie sie wydaje. :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzki smak przegranej, :P
      a ty mialas byc wyjechana?

      Usuń
    2. ja to se tera czekam na wnusiowate:)

      Usuń
    3. Gaga... to ty musisz się w cierpliwość uzbroić bo jak nastolatka ma być babką?

      Usuń
  4. ja nie choruję, młoda tyż, a mąż niech sobie sam radzi, skoro bez szalika i czapki chodzi. taka wredna jezdem.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam pienkny sen, przechodziłam obok piekarni i PACHNIAŁY mi
    gorące bułeczki
    ło matko, jaki zapach...
    a ja nie jem białego pieczywa!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i to dlatego!
      Organizm sie dopomina
      Ja tez w zasadzie nie jesm, ale od czasu do czasu jak dobre cos to sie skusze!

      Usuń
  6. Moje biedactwo.
    Oszczędzam słowa, bo sama dziś nie jestem w formie.
    Sćiskam serdecznie płetwę.
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje Biedactwo!!
      Odsciskuje serdecznie.
      Zadbaj o siebie, herbatke malinowa wypij, polez na kanapie przed telewizorem
      I jakos to bedzie :))

      Usuń
  7. taki sok malinowy robiłam moja mama, która od lat kilka razy w tygodniu wsiadała w autobus i jechała do lasu. wprost bez niego nie mogła żyć. i zbierała maliny, jagody, grzyby. bywało, że na Wigilię mieliśmy świeże gąski :) ja też tęsknię za tym sokiem.. z leśnych malin, wygrzanych na słońcu w słojach przykrytych białym płótnem.
    rybeńko, KTOŚ tu o czymś zapomniał, to ja nadrobię ;)
    ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moja mama, jak byliśmy na wakacjach na wsi, zrobiła
      sok z jeżyn, sok zlała, a jeżyny wywaliła na podwórko.
      Wszystkie kury się spiły!!!:)

      Usuń
    2. niezły soczek.ale niezły kurzy chórek chyba miałyście.

      Usuń
    3. ja kiedys widzialam kota pijanego od kropli mietowych @D

      Usuń
    4. gospodarze myśleli, że kury dopadła jakaś epidemia, bo nie byly w stanie chodzić, normalnie przewracały siem.
      przeprowadzone śledztwo wyjaśniło przyczyny opilstwa ptactwa:PPP

      Usuń
    5. znajomi kiedyś poczęstowali psa piwem, aż mi było go żal bidulka. ale widać nawet mu smakowało.

      Usuń
    6. rybcia, idź siem pindrzyć, bo jedziem do rudej:P

      Usuń
    7. zapraszam, chociaż mało zdrowe jadło dziś zapodam - żeberka z cebulą, zbita karkówka przetykana boczkiem, bigosik, cycki z kurczaka dla dzieciaków, jakaś surówka. i wina dużo mam - więc może jedzenie nie zaszkodzi.

      Usuń
    8. a wiesz gaga, jak by mi było miło...(rozmarzyłam siem) może kiedyś się uda?

      Usuń
    9. na wino mię nie zaciongniesz:P

      Usuń
    10. uda uda
      ja dzis lazanie ze szpinakiem

      Usuń
    11. inne trunki też som, dla każdego coś się znajdzie.
      i o flaczkach jeszcze zapomniałam. hmm,jakieś takie chłopskie menu mi wyszło.

      Usuń
    12. rybeńko, obiad zostaw se na jutro
      zobacz, co ruda nam dziś serwuje..:P

      Usuń
    13. oj, ale impra sie szykuje!!

      Usuń
    14. jak bendziesz gotowa, to dzwoń i ja podjadem

      Usuń
    15. ruda
      na którą mamy być? bo ja, cholera, niedawno śniadałam...:P

      Usuń
    16. dobra, muszem jeszcze chwile popraco,sowac

      Usuń
    17. a ja bym chętnie tę lazanię ze szpinakiem, ale mój mąż z tradycyjnego domu - na obiad zupa owocowa lub kluski ziemniaczane, więc takie wynalazki nie przejdą. już na dzisiejsza karkówke patrzył podejrzliwie.

      Usuń
    18. nie, ale teściowa (mam nadzieję, że nie czyta) mało urozmaiconą kuchnię prowadziła i trudno mu sie przyzwyczaić do pewnych smaków.

      Usuń
    19. moja wrecz przeciwnie, kuchnia bogata, ilosc ciast nie do ogarniecia, maz lubi bardzo urozmaicenia, ja slaba raczej w tym jestem.

      Usuń
    20. to zmieniaj kreacje przy gotowaniu- będzie urozmaicenie!

      Usuń
    21. grunt, żeby nie był głodny!:)

      Usuń
    22. no co...?? skoro lubi urozmaicenia..

      Usuń
    23. Dopiero żem dojrzała że do mnie piją!
      A o tym żem nie pomyślała.
      A wielka szkoda.
      Chociaż mąż jednakowoż jedzenie wprzod ceni, dopiero nasycon na kreację mą zwróciłby uwagę :P

      Usuń
    24. no to może być bez kreacji.. może sama biżuteria? he?

      Usuń
    25. rybcia, pożyczyć Ci perłem?

      Usuń
    26. sam fartuszek!

      http://www.dekortextil.pl/images/produkty/ryby%20z%C3%A1st%C4%9Bra.jpg ;p

      Usuń
    27. Zebym we samej perle biegala po kuchni, to mąż powinien być dobrze najedzony i baaaardzooooo dobrze napity :P

      Usuń
    28. mogię Ci też pożyczyć pieluchę, jak chcesz..:)

      Usuń
    29. ale gdzie miałabym ja sobie zawinąć, że się tak zainteresuję propozycją?

      Usuń
    30. no przecież, że na glowie!

      Usuń
    31. zawiniesz sobie tak, jak ja mam:P
      przyjrzyj siem dokładnie:P

      Usuń
    32. mnie w pieluchach na głowie średnio do twarzy jest.
      Ale perłe wezne

      Usuń
    33. nic se nie weźniesz!
      perłem tylko pozyczam

      Usuń
    34. dobry zwyczaj - nie pozyczaj!

      Usuń
    35. Tobie pożyczem, bo Ciem lubiem:)))
      2x(♥♥♥+♥♥)

      Usuń
    36. ale ja pisalam o sobie, :D:D@:D

      Usuń
    37. lubiem ciem bardzo tyz ♥♥♥

      Usuń
    38. tylko trzech mi dałaś??????

      Usuń
    39. to moje max :P
      a @ to literowka specjalnie dla ciebie gagus
      idem jesc!

      Usuń
    40. ale wróćććććććććććććććć

      Usuń
    41. a w czym będziesz jeść?

      Usuń
  8. ciongle słysze winko.. winko :PPP

    OdpowiedzUsuń
  9. albo przytwierdzi do podłogi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taaa, a co gaga pila, ze ciągle nie trafia tam gdzie powinna??

      Usuń
    2. trzeci raz to samo...

      Usuń
    3. aż siem zachłysłam:P

      Usuń
    4. do czech razy szuka trafienia :P

      Usuń
    5. zachłysłam oczywiście oddechem...:)

      Usuń
    6. ostre, tańczysz dziś z rybcią, ale na bosaka!
      zzuj szpile!!

      Usuń
    7. bez szpil to prawie jak nago!

      Usuń
    8. rybcia siem boi, że Jej podziurawisz stópki

      Usuń
    9. Ale może ci gaga perłę pożyczy :)

      Usuń
    10. albo w szpilach albo w ogóle! foch.

      Usuń
    11. ale rybci trzensom siem nogi po szampanie i przez przypadek
      możesz Jom uszkodzić.
      tu chodzi o Jej zdrowie!
      raz siem poswięć, dobra?:P

      Usuń
    12. jej siem trzensom. nie mi:P mi tylko ręce z braku wina.

      Usuń
    13. ruda mówiła, że ma dużo wina..

      Usuń
    14. Mi się szampan skończył
      Chyba cz iść spać bo do nocnego za daleko

      Usuń
    15. dopiero sie życie zaczyna!

      Usuń
    16. wina ci u mnie dostatek, a i szampan się znajdzie. w tym tygodniu uzupełnialiśmy zapasy.

      Usuń
    17. ruda, goście już poszli?

      Usuń
    18. goście poszli, zmywarka pracuje na pełnych obrotach. odpoczywam.

      Usuń
    19. dobre goście..
      a flaki dla mnie schowałaś?

      Usuń
    20. trochę zostało. zamrożę. będą czekać.

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. abecadło z pieca spadło:)

      Usuń
    2. o ziemię hukło, strasznie siem potłukło.

      Usuń
    3. rozbiło siem i rozpadło

      Usuń
    4. ałabet my uże znajem uże piszem i czytajem

      Usuń
    5. wrzućmy do ognia wszystkie książki,
      a nauczycieli w sam środek.
      ruda- przepraszam, ale to chyba M.Konopnicka?

      Usuń
    6. Konopnicka to niezłe ziółko była. lubiła baaardzo młodych chłopców, a i dziewczętami nie pogardziła. a PISiory tak sie nia zachwycaja.

      Usuń
    7. bo oni som niedouczone

      Usuń
    8. jak popatrzyłam na średnią wieku z manifestacji z 13.12. to już nic mnie nie dziwi.

      Usuń
    9. guru znacznie zaniża średnią

      Usuń
    10. guru już dawno wykroczył poza moje możliwości rozumowania, więc nawet nie próbuje ogarnąć jego odkrywczych teorii.

      Usuń
    11. i o to guru chodzi- nie myśleć i przyjmować za pewnik to, co powie

      Usuń
    12. moja teściowa jest fanką ojca dyrektora i kiedy czasami przy stole wygaduje kompletne herezje, nikt z nią nie podejmuje tematu,bo i po co. podejrzewam, że żyje w przeświadczeniu, że nas przekonała do swoich racji.

      Usuń
    13. nie słucham tego radyja, ale bardzo często w "Nie" sa cytowane fragmenty.
      włos się jeży!

      Usuń
    14. Gagus, naprawdę NIE czytasz?
      Nie lubiem skrajności

      Usuń
  11. a co Ci szkodzi, zmierz se puls
    i wyslij kogos do monopolowego po nalewke malinowa
    pomoze na pewno

    i tak masz lepsze wspomnienia
    dla mnie chorowanie mialo smak chleba z grubymi plastrami czosnku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba moje dzieci będą miały taką traumę ;) no ale nalewkowo malinową też :D

      Usuń
    2. chleb z czosnkiem- lepsze wspomnienie niż sok malinowy, który Babcia wyciskała przez taką ścierkę, zawsze tą samą.
      A nie miała pralki :)
      a chleb był wsiowy- najlepszy

      Usuń
    3. Brrrrr
      Moja też nie miała
      Ale ręczne pranie to też pranie :))))

      Usuń
  12. I dzień dobry
    Zniakm na dziś
    Jadem na wycieczkę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. udanej wyprawy!
      i ciepło się ubierz.

      Usuń
    2. Ciepło się ubrałam a i tak zmarzlam, bo oglądałam rzeźby lodowe. Piekne, ale boszzzee jak zimno!!

      Usuń
  13. gagę do środka wpuść, marzła bidula całą noc na wycieraczce.

    OdpowiedzUsuń