sobota, 3 października 2026

To nie jest świat dla starych ludzi;)

 Dziś prawie że idę na imprezę

Tyle, że nie idę. 

Zajawka fajna, muzyka z lat 90, ino tylko początek jest o 22... Ja o tej porze to już szukam, gdzie moje łoże!

Zresztą zawsze tak miałam, za młodu też nie szalałam. Syndrom kopciuszka, nie raz o tym pisałam. W domu trzeba być przed północą;)

Ale bym sobie potańczyła do tej muzyki z lat 90! Kiedyś to dużo się tańczyło. Na prywatkach, dyskotekach. W "Parku" w Warszawie były dwie tury dyskotekowe. Ta nie dla gówniarzy zaczynała się też o 22 czy 23. Zgadnijcie, czy na niej bywałam. Tej drugiej turze😂😂

Aa, i mój obecny mąż pierwszy raz wziął mnie za rękę właśnie po dyskotece! W Stodole:)). Podobno tylko przypadkiem nie przyszedł tam ze swoją ówczesną dziewczyną 😂😂

Jak to życie się plecie...

18 komentarzy:

  1. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. ...albo skacze. Na dyskotece. Takie nocne i mocne to zycie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja totalnie do doopy, nie do tańca! Oczywiście, biegałam ze znajomymi po dyskotekach, klubach, knajpach z tańcami, ale ja stolika zawsze pilnowałam. No ktoś musiał, więc na ochotnika mnie wybierali... 🤷‍♀️😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak na weselach na ochotnika byłam kierowczynią, jako że wódki nie pijam;))

      Usuń
  4. Myślałam,że starość jest wtedy,gdy pojawiaja się kłopoty ze snem 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja będę wiecznie młoda😂😂😂

      Usuń
    2. Moje dzieci sie urodzily stare, do 4 roku zycia nie przespaly calej nocy;D
      Innyglos

      Usuń
    3. Jesoooo!!
      Mój najmłodszy też, 3,5 roku nie spał!
      A mnie zajęło kolejne kilka miesięcy, żeby w to uwierzyć i nie budzić się kilka razy w nocy🙈

      Usuń
    4. Chyba najbardziej niedojrzały układ nerwowy mają wcześniaki,koleżanka ze swoją przedwcześnie urodzona córeczka przeżyła prawdziwy horror.Bardzo się bała będąc w drugiej ciąży,że historia się powtorzy ,ale młody głównie spał,jadł i się uśmiechał😊

      Usuń
    5. Oj można się straumatyzować. Znajoma po porodzie-horrorze nie zdecydowała się na drugie dziecko

      Usuń
    6. Można.Mimo fali endorfin,ekscytacji..i czego tam jeszcze.. Ale o palmę męczeństwa nie walczymy,jamais! 😊

      Usuń
    7. 'Kolejne kilka miesiecy zeby w to uwierzyc' 😂😂😂
      nie wiem jak ta ludzkosc nie wyginela z tym dziecmi niespiacymi i porodami😄
      Innyglos

      Usuń
    8. No wlasnie...
      Innyglos

      Usuń
  5. A my dzisiaj czyli wczoraj hulamy.
    Niby służbowo, ale ŻM nawet na ' on duty" daje czadu.
    Trza nadążyć.
    Mietek

    OdpowiedzUsuń