Niby jesień i zaraz krótkie dni ale proponuję zbiorowo przyjąć założenie, podjąć decyzję, że w zasadzie te krótkie dni będą trwały bardzo krótko, może kilka dni w listopadzie i w grudniu ale już po świętach przecież będą już długie! Dłuższe w każdym razie. To ten.
To z wycieczki w okolice Orvala w Belgii
A to z knajpki tam, super patencik
Sedesik dla dużych i małych!
Czasu to ludzie nie wymyślą!


Nie lubię...
OdpowiedzUsuńNo wię!
UsuńDla Ciebie ten post!
Na wsparcie mętalne!
Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Faktycznie lubię jesień, dni faktycznie krótsze zanim będą dłuższe, jestem zaopatrzona w świece i tealighty 😃
OdpowiedzUsuńI kacze nie zapominaj o herbacie!
UsuńJesień można polubić, jest wymówka dla nalewek i smakołyków, czas na czytanie i piękne swetry!
OdpowiedzUsuńWynalazek prosty, a potrzebny!
Bardzo pomysłowy!
UsuńTak sobie marzę-pol roku na Teneryfie,od października🤪
OdpowiedzUsuńOho!
UsuńNo ja jednak ten. Lubię się umartwiać jak na prawdziwą katoliczkę przystało!
Umartwian się latem, jak za gorąco🤪😃
UsuńNo chyba że tak!
UsuńKrótkie dni mi nie przeszkadzają. A jesień jest piękna, pełna różnorodności, a czasem zaskakująca. Lubię jesień (tak samo jak inne pory roku), lubię tę złotą i tę z chmurami, deszczami, i mgłą. Zaraz zmienię dekoracje w domu na jesienne, w odcieniach żółci, pomarańczy, czerwieni i brązu i zrobi się tak... cieplej :D
OdpowiedzUsuń