poniedziałek, 21 września 2026

Poniekąd sensacyjne

 W nauczaniu u świadków Jehowy następuje rewolucyjna zmiana. Otóż bardzo złagodzono podejście do transfuzji krwi. Wciąż nie można przyjąć całej krwi ale oddzielnie czerwone krwinki, białe krwinki, osocze albo płytki krwi -proszę bardzo, jeżeli tylko sumienie pozwala.

Pięknie skomentowała to była członkini Tulia Topaa








Zastanawiam się co teraz czują ludzie, którzy stracili bliskich, bo nie zgodzili się na transfuzję krwi...

Jestem też przekonana, że czeka nas podobna rewolucja w nauczaniu KK o antykoncepcji. Wprawdzie ogromna większość katolików w Polsce jej używa, co widać po ilości dzieci w rodzinach ale też wiele małżeństw ortodoksyjnie trzymających się nauki o antykoncepcji leży w gruzach. Kiedy nie można stosować metod naturalnych ( które osobiście cenię żeby nie było) a zajście w kolejną ciążę nie wchodzi w grę,  bliskość umiera. I to jest po prostu straszne. Zabijanie miłości w imię niewiadomoczego. Jak zabijanie przez brak podania krwi. 

I co poczują ludzie stosujący tylko naturalne metody planowania rodziny jak się ta nauka zmieni?


61 komentarzy:

  1. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiem co mają zrobić, zdziwiona jestem takim podejściem nieustająco. na szczęście to mnie nie dotyczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To ślepe podążanie za nakazami nie tyle religii, co przywódców wiary, przecież zakaz transfuzji wprowadził jeden z przywódców ŚJ w latach 50-ych XXw. podobnie jest z KK, to co wmawiają ludziom jako grzech, wprowadzali inni ludzie na kolejnych soborach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to wbrew opinii. Większość była za zgodą na antykoncepcję ale Paweł 6 się nie zgodził.
      Dla mnie to jednak niewyobrażalne, żeby nie umieć używać rozsądku i sumienia.

      Usuń
  4. A w Berlinie, najbardziej imigranckim z miasta, wygrała lewica🙂
    Innyglos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, faktycznie. Ogólnie to się tam dzieje, ech...

      Usuń
    2. Przemówienie Elif Eralap w tv po wyborach w języki tureckim uważam za nie na miejscu. Znaczy teraz, aby słuchać dziennika, program rządowy, muszę nauczyć się tureckiego?
      (Ot taka sobie dygresja)

      Usuń
    3. O! A to dopiero! Szokujące raczej...

      Usuń
    4. Rybko, nie jestem z gatunku tych spiskowców z kraju deszczowców, ale to są podchody, jak daleko i co możliwe. A gawiedź się cieszy, bo dziołszka tak fajnie po turecku się cieszy.

      Usuń
    5. No ale to chyba było parę komentarzy pod koniec przemówienia, gdzie zachecala Turkow do brania udzialu w zyciu politycznym, a nie całe przemówienie. Elif, dodajmy, to córka uchodzcow i do tego pochodząca z konserwatywnej kultury, co jest ciągle wyciągane Turkom. Jak dla mnie jest symbolem wlasnie tej pozytywnej integracji, o którą wszystkim nam chodzi (chyba, że nie chodzi nam o integrację, tylko o to, żeby moi byli na wierzchu.)
      Innyglos

      Usuń
    6. I to już jest zupełnie inny kontekst tej wypowiedzi po turecku. Dzięki Inny

      Usuń
    7. Abstrahując od faktu, że w Niemczech są obowiązkowe opłaty RTV, I zaczyna się w rządowej telewizji mówić w języku, który nie jest ojczystym ani urzędowym. I wierz mi, to nie ma absolutnie nic wspólnego z tym, żeby czyjeś było na wierzchu.
      We Francji jest paragraf na piosenki puszczane w radiu, ile procent ma być fracuskich. W niemieckiej telewizji popolo przestawiamy się na turecki.
      Notabene nie znam tureckiego i nie wiem, co ta pani mówiła. Wy?

      Usuń
    8. Na pewno są do znalezienia tłumaczenia

      W Polsce długo nie było zapisu o tym, ile procent powinno być polskich wykonawców, lata temu to w końcu uregulowano

      Ile osób narodowości tureckiej mieszka w Niemczech?

      Usuń
    9. Z tego co czytam to nawet 3 miliony
      To może fajnie, że mogą posłuchać swojej muzyki?

      Usuń
    10. "gedzie zachecala Turkow do brania udzialu w zyciu politycznym," napisała innyglos. TURKÓW. To ja się spytam jak my to drzewiej pytali: czujesz czaczę? 😉

      Usuń
    11. Rybko, oczywiście istnieją tureckie programy radia i telewizyjne, I oczywiście, jest to najzupełniej w porządku, niech się tym cieszą. Ale nie godzi się agitować w niemieckich, rządowych obowiazkowo platnych kanałach telewizyjnych po turecku. Tutejszą mowa urzędową jest niemiecki.
      Tłumaczenia?
      zakładam, że znasz angielski. Porównywałam kiedyś tłumaczenia przemów ba np polski? Bo ja na niemiecki tak. Dużo fantazji, niedokładności i niedomówień się zdarza.
      I powtórzę do znudzenia: tak, jak w towarzystwie mówi się językiem, którym wlada całe towarzystwo, bo inaczej jrst niegrzecznie i krepujaco dla nie znajacych innego jezyka, tak samo powinno to działać w niemieckiej telewizji rządowej.
      No ale co ja tam wiem, c'nie? 🙃

      Usuń
    12. O, akurat w dzienniku, akurat po niemiecku gadają 😉 już pierwsi niezadowoleni z wygranej lewicy w Berlinie, a są to Żydzi w Niemczech, bo się OBAWIAJĄ, że lewica jest antysemityzm. Kilka dni temu Charlotte Knobloch "wyrażała troskę" w stosunku AfD. No jeszcze się nie urodził, coby tutejszym Żydom dogodził, tak wykonkludowalam.

      Usuń
    13. Mysle sobie, ze wiele zalezy od perspektywy, z ktorej patrzymy na pewne rzeczy. Fakty sa takie, ze nie bylo to przemowienie, tutaj twoj komentarz przeinaczyl fakty, tylko 2-3 zdania po turecku do mniejszosci pochodzenia tureckiego (napisalam Turkow w skrocie, tak jak bym napisala 'Polakow w Irlandii'). (Co powiedziala mozna sobie latwo sprawdzic, przetlumaczyc nawet samemu, jak sie nie wierzy mediom - w dobie AI to nie jest problemem).
      I teraz - gdyby w Irl wygrala wybory osoba pochodzenia polskiego i powiedziala 2-3 zdania po polsku zachecajace mnejszosc polska do udzialu w zyciu politycznym, co czy bysmy to krytykowali? Dla mnie to pozytywny gest, bo w Irl zyje 122 tys ludzi pochodzacych z Polski, czesc z nich ma rowniez obywatelstwo irlandzkie i moze glosowac w wyborach narodowych. Wszyscy, jako obywatele UE, moga glosowac w wyborach lokalnych. Polacy maja niski udzial bierny w polityce - tak jak wszysstkie mnijszosci etniczne rzadziej glosuja. Czy to jest zle zachecanie do glosowania? Podejrzewam, ze wiekszosc Irlandczykow nie miala by nic przeciwko temu, nie byloby glosow 'to jest telewizja irlandzka, prosze nie mowic po polsku!' Ale oczywiscie mozna miec takie zdanie jak Lucy.
      Oczywiscie, wszystko tez zalezy od punktu widzenia. Gdyby np nowo wybrany przedstawiciel mniejszosci niemieckiej w Opolu powiedzial 2-3 znania po niemiecku na koniec swojego przemowienia, mnie by to nie oburzylo, ale podejrzewam, ze wiele osob by sie zagotowalo w Polsce, szczegolnie na prawicy.
      Innyglos

      Usuń
    14. Inny głos, zanudzę jeszcze raz: nie porównuj Polaków w Irlandii do muzułmanów w Niemczech. Różnice wiary i kulturowe, a Polacy nie mają w Europie misji świętej wojny.
      A dlaczegóż to twoim zdaniem, trzeba zachęcać osoby narodowości tureckiej po turecku, aby brali udział w życiu politycznym Niemiec? Przecież idąc czynnie czy biernie w politykę, władają przecież niemieckim?
      (A jak nie władają, to niech lepiej się nie mieszają w tak wazne sprawy, skoro nie byliby w stanie przeczytac programy wyborcze np, jak nie rozumieją, o co chodzi, ale to już moje bardzo osobiste zdanie)

      Usuń
    15. Nie wydaje się, żeby Elif wyruszala na święta wojnę, jest po pierwsze kobieta, po drugie lewica jest za rozdziałem kościoła (religii) od państwa. Nie wydaje się religijna, a jeśli jest, to trzyma to jaka prywatna sprawę.
      Jest chyba ucieleśnieniem integracji. Dla tych co chcą święta wojnę jest zbyt postępowa. No ale wyglada, ze wystarczy, że ma pochodzenie tureckie i już pakuję die ja do jednego worka.
      Innyglos

      Usuń
    16. Ona jest muzułmanką, i nie należy tego niedoceniać. Ona ma nie tylko pochodzenie tureckie, Ona ma też turecki paszport.

      Usuń
    17. A w Niemczech posiadanie dwóch paszportów jest zabronione?

      Usuń
    18. Nie jest zabronione. Ale- służyć możesz tylko jednemu Panu. W tym przysłowiu coś jest.

      Usuń
    19. A Ty któremu właściwie służysz?

      Usuń
    20. Jednemu, któremu znoszę daninę, czyli podatki i opłaty socjalne. Polskie obywatelstwo odebrano mi 40 lat temu, mam do dzisiaj paszport w jedną stronę, ot, wyprzedzam ewentualne pytanie 😉

      Usuń
    21. Pomijając panów, nie można też tańczyć równocześnie na dwóch weselach. Takie przysłowia zawierają mnóstwo mądrości, jak się nad nimi zastanowić. Dwie sroki trzymać za ogon.

      Usuń
    22. Tak pytam, bo kocham lux ale w razie konfliktu Luksemburg-Polska jestem Polką w sercu. Choć to bardzo abstrakcyjny scenariusz.
      Mimo tych danin.
      Zadumałam się. Bo bardzo mi jest bliski kraj, w którym mieszkam i chce dla niego jak najlepiej bo mnie też będzie tutaj dobrze. I zakładam, że pani z Turcji myśli bardzo podobnie.

      Usuń
    23. Czyli jak będą wyrzucać imigrantów z Polski to dla Ciebie będzie to ok?

      Usuń
    24. Napisałaś coś bardzo ważnego. W razie... jestem Polka w sercu. I dokładnie z tego samego założenia należy wyjść w przypadku muzułmanów. Oni mogą mieć 2 obywatelstwa, niemiecki paszport, ale jak co do czego, nie będą Niemcami, będą SOBĄ, muzułmanami. I to jest scenariusz, którego się obawiam. Święta wojna jest zaplanowana na generacje.

      Usuń
    25. No i co z dziećmi z mieszanych związków? Powinny się opowiedzieć, czy bardziej chcą być po stronie tatusia czy mamusi i w zależności od tego tylko jeden paszport/obywatelstwo dostać?

      Usuń
    26. Dlaczego I jakich imigrantów ma kto wyrzucać z Polski, I co ma oje ok czy nie ok do tego?
      Ludzie się przemieszczają. Ty emigrując do Lux, zrobiłaś komuś miejsce w Polsce. Co kto z tego miejsca zrobi?
      Rybko, porównujesz chyba Lux do GE. 2 różne państwa. Lux ma już tak, że aby tam emigrantowi żyć, musi on podporzadkowac się systemowi, a przede wszystkim pracować, i znać język. Chyba, że jest się Jeniszem.
      W De jest socjalamt dla wszystkich z całego świata, i wystarczy być, i nic nie robić. To oczywiście zwołuje na plan wszystkich, którzy innych szans nie mają, a do Lux tak czy inaczej nie. Bo tam trzeba pracować, aby żyć.

      Usuń
    27. Anonimie, całkiem głupie by to nie było.

      Usuń
    28. I było tak do roku 2024.

      Usuń
    29. Ta pani nawet nie jest z Turcji, tylko urodzona w Monachium. To jak moja córka, urodzona w Irlandii.
      Poza tym muzułmanie w Turcji to coś zupełnie innego niż talibowie albo isis. Tu nie chodzi o religie, tylko o plemienność i patrarchat, zakonserwowany w niektórych kulturach.
      A tak po prawdzie, to najbardziej krwiozercze podboje były motywowane religia chrzescijanska. Niestety. Bo religia ma tu mało do rzeczy. Innyglos

      Usuń
    30. Oj inny głos, tylko, że ktoś urodzi się w stajni, nie znaczy, że jest koniem.
      W odróżnieniu od Usa samo urodzenie się w Niemczech nie oznacza obywatelstwa.
      Faktycznie jest tak, że w niektórych dzielnicach szczególnych niemieckich miast widzi się np więcej zachustowanych kobiet niż w Istanbulu.
      A plemienność i patriarchat zakonserwowane w kulturach Bliskiego wschodu- to przecież multum tych ludzi jest już w Niemczech. Zapraszam na spacerek po Little Aleppo w Bamberg 🫡

      Usuń
    31. A jaki język trzeba wg ciebie znać w Luksemburgu?
      To pytanie na boku.

      Jakby to powiedzieć. Słyszę co mówisz. Nie mieszkałam w Niemczech, nie wiem jak to jest z tymi socjalami. Wiem że temat migracji jest trudny i trzeba go ogarniać.

      Ale dużo bliżej mi do poglądów Innegoglosu niż Twoich. Migracja już jest, nie wyrzucą Niemcy iluś milionów ludzi.

      Usuń
    32. Luksemburski jest urzędowym, tego też uczą w szkole. Warto znać mieszanki przygraniczne i angielski.
      Rybko, poglądy są kształtowane również przez doświadczenia, w Lux żyjecie w pewnym rodzaju bańki, mało tam ludzi, niewiele się dzieje, a przyjeżdżający tam przyjeżdżają do pracy.
      Inaczej niż tutaj w Niemczech, niestety.
      Kompletnie inna sytuacja, I zbyt szczodry system socjalny.
      A nicrobienie stwarza pewne problemy. Także bezpieczeństwa innych.
      W sobotę wieczorem tylko dlatego byłam w mieście i niedaleko Little Aleppo, bo w towarzystwie dwóch postawnych i wytrenowanych mezczyzn.
      Samodzielne takie wypady nie wchodzą dla mnie jako kobiety w grę, bo już sam fakt, że szłabym sama, oznacza, że jestem kurewką. Rybko, wiem, że to jest dla ciebie niewyobrażalne, ale uwierz mi, że oprócz twojej bańki W Lux, za granicą, istnieje kompletnie inny świat.

      Usuń
    33. Niemcy na pewno nie wyrzuca nigdy emigrantów tutaj pracujących, ale faktycznie zaczynają deportować przestępców, czy też takiego Sertiego, o którym już pisalam- zyl kilka lat w Danii, pracował tam, po czym mu się to znudziło i przyjechał do Niemiec na socjal.

      Usuń
    34. Mi przychodzi na myśl taki cytat chyba z Diuny - strach zabija duszę. Kiedy się boimy, przestajemy widzieć człowieka, a zaczynamy rase, klasę, religię, inny robi się groźny. Mem islamisty terrorysty wgryzł się w nasza kulturę i nie pozwala nam wyraźnie widzieć, wszystko przeslania. Ja się na to nie zgadzam, chce widzieć wyraźnie i nie kierować się strachem. Oczywiście że są groźni islamiści- ale zdecydowana większość jest pokojowa i chce żyć w spokojnym kraju.
      Innyglos

      Usuń
    35. To mi teraz powiedz, ile było zamachoe terrorystycznych w Irlandii, pchniec przed nadjeżdżający pociąg, gwałtów, morderstw, a potem porównamy do liczby w DE i spróbujemy zrozumieć strach.b

      Usuń
    36. I oczywiście, jak naprawdę chcesz tych ludzi dokładnie obejrzeć, wspomniałam już o Little Aleppo, ale jest też wiele innych dzielnic w wielu niemieckich miastach, od stolicy zaczynając. Nie gwarantuje jednak powrotu z walizka w ręku 😉

      Usuń
    37. A jak się ma to do Elif? Która wlasnie przekracza stereotypy.
      Statystyki przestępczości zawsze są wyższe w mniejszościach etnicznych, Irlandczycy w NY, Włosi w Chicago itd itp.
      Innyglos

      Usuń
    38. Nie mam pojęcia, czy ona przekracza stereotypy, póki co, Żydzi w Niemczech są wystarczająco w niepokoju- pisałam o tym wyżej.
      A dlaczego twoim zdaniem, statystyki prestepczosci są zawsze wyższe w mniejszościach etnicznych? I co na to robić?
      Notabene spodobało mi się twoje określenie, tak cudownie niepoprawne politycznie w Niemczech 😅

      Usuń
    39. W lux jest bańka, owszem. Nasi rodacy zajmują dużą część więzienia w lux.

      Ale bez obrazy, widzę, że nie masz pojęcia o językach w Luksemburgu. Są w nim 3 języki urzędowe ale do pracy często wystarcza np angielski. Dużo ludzi też pracuje na budowach nie znając żadnego języka obcego. Np Polacy.

      Piję do tego, że to nie jest tak, że każdy imigrant zaraz uczy się języka bo trochę niewiadomo, jakiego miałby się uczyć. Choć trochę przesadzam. Francuski tutaj jest najważniejszy. Dlatego np Senegalczykom czy Kamerunczykom jest tutaj łatwej.
      Chyba, że się mieszka na północy. To wtedy niemiecki.
      Ja bardzo słabo znam luksemburski.

      Moim zdaniem to w ogóle nie jest dyskusja na komentarze blogowe

      Usuń
    40. Faktycznie raz tylko bylam w Lux, I to ponad 20 lat temu.
      Masz rację, francuski był tym językiem "sklepowym', reszta luksemburskim.
      Ale tak z ręką na sercu, co to za kariera dla tych wszystkich, nie znając języka, wykonując najniższe pracę?
      Ja tego nie rozumiem, jak tak można żyć.

      Usuń
    41. Ktoś musi budować nam domy i kopać rowy.
      W Niemczech jest łatwo
      Tutaj możesz znać kilka języków i mieć wyższe wykształcenie a i tak przegrywasz w staraniu się o pracę sekretarki, bo to są nie te języki;)

      Belgowie i Francuzi w dziesiątkach tysięcy przyjeżdżają tutaj do pracy codziennie znają tylko francuski i pracują w sklepach i usługach.

      Usuń
    42. Zaiscie zadziwiający kraik.
      W Niemczech byłoby faktycznie łatwo, problemem jest jednak fakt, że nie każdy przyjeżdża tutaj do pracy, lecz po prostu aby poleżeć na hamaku pomocy socjalnej 🤷🏻‍♀️

      Usuń
    43. To nie jest prawda: Krytycy i brukowce często twierdzą, że świadczenie „dochód obywatelski” (Bürgergeld) zniechęca bezrobotnych do poszukiwania pracy, ponieważ rzekomo lepiej wychodzą oni na świadczeniach socjalnych. Jak pokazuje Rys. 4, twierdzenie to jest nieprawdziwe w odniesieniu do wszystkich grup demograficznych. Osoby pracujące zawsze dysponują większymi środkami finansowymi. Potwierdza to fakt, że mimo wprowadzenia dochodu obywatelskiego w 2023 roku nie odnotowano wzrostu liczby osób przechodzących z zatrudnienia na świadczenia, nawet w obliczu trudniejszej sytuacji na rynku pracy dla pracowników o niskich kwalifikacjach. Znaczący wzrost płacy minimalnej od 2021 roku – w relacji do wysokości dochodu obywatelskiego – również wzmocnił bodźce do podejmowania pracy. W ciągu pierwszych jedenastu miesięcy 2023 roku łącznie 13 838 osób („całkowicie odmawiających współpracy”) unikało pracy lub szkoleń. Stanowi to 0,9% zdolnych do pracy beneficjentów dochodu obywatelskiego.


      Źródło: Portal Sozialpolitik, LBBW Research
      Oczywiście system dochodu obywatelskiego można jeszcze udoskonalić – na przykład poprzez skuteczniejsze przeciwdziałanie podejmowaniu przez beneficjentów pracy nierejestrowanej w szarej strefie. Jednak analiza faktów szybko pokazuje, że dochód obywatelski nie jest cudownym środkiem, którego ograniczenie rozwiązałoby wiele problemów jednocześnie i uwolniło zasoby na obniżki podatków czy inwestycje. Świat nie jest aż tak prosty. Kto twierdzi inaczej, wykazuje się albo niewiedzą, albo złą wolą'
      https://www.lbbw.de/article/to-the-point-2025/fact-checking-germanys-social-benefits_ajkgn1tu8p_e.htmlhttps://www.lbbw.de/article/to-the-point-2025/fact-checking-germanys-social-benefits_ajkgn1tu8p_e.html
      Bezrobocie u imigrantow spada im dłużej są oni w nowym kraju. Wskazuje to na chęć integracji i pracy w nowym kraju, czyli na odwrotność tego o czym piszesz 'leżenia na trawce'. istnieje szereg barier w wejściu na rynek pracy, min oczywiscie jezyk, uznanie kwalifikacji I ogolna umiejetnosc odnalezienia sie w nowym kraju. Mnie bylo trudno, a przyjechalam jalo dorosla wyksztalcona osoba. Świat jest bardziej skomplikowane niz fantazje prawicy.
      Innyglos

      Usuń
    44. Pięknie to skopiowałaś, niestety źródło nie uwzględniło przyjazdu na socjal wielu analfabetów, ludzi, ktorzy nie maja nic, takze nic do stracenia, dla nich ten maly sicjal to niebo na ziemi- dla mnie bylby zyciowa porazka, ale to inny temat, zaczynajac id faktu, ze nie dostalabym tego swiadczenia Bürgergeld. i tutaj teraz nic nie naciągam.
      Studia pominęły też narastające niezadowoleniem z zawieszenia w powietrzu ludzi bez wykształcenia, bez uznanego zawodu w ręku.
      I nie należy zapomnieć, że wyższa stawka płacy minimalnej to jest brutto, i taki mody Arab na klasie podatkowej 1, ma z tego ponad połowę odciągnięciu. To też nie sprzyja jego chęci utrzymania tej pracy.
      Widzę, że wolisz wierzyć sterowanym artykułom, twój wybór, twój świat.

      Usuń
  5. O popatrz się, to już dobrze, do tej pory jedynie na zastrzyki Erypo się zgadzali.
    Zapytam sąsiadkę o te transfuzje, ona jest tam członkiem.
    A ogólnie do antykoncepcji, faktycznie Pille Paule zawalił wtedy sprawę, a konserwatywni księża się na tym podciągają, że czasami normalnie nie wierzę, jak mi jakieś "sensacje" znowu gdzieś wyświetla się. Polski kościół katolicki uważa np za grzech seks oralny 🙄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie. Seks oralny jesu ok pod warunkiem, że koniec jest w pochwie. Aczkolwiek uważam za chore zaglądanie pod kordły małżonków o co by nie chodziło. Robienie z Pana Boga strażnika męskiego nasienia, brrrr

      Usuń
    2. A tak w ogóle, wedle tych nauk, wolno naszym semestrom jeszcze mieć seks? Bo niezależnie, gdzie final, dzieci z tego nie będzie 😅😉

      Usuń
    3. Ale wiesz, otwartość na życie się liczy, czyli te plemniki w odpowiednim miejscu😁😁

      No i od razu wiadomo od czego zależy zbawienie.

      Usuń
    4. A po co ludzie OPOWIADAJA "ksiendzom" co w lozku robia? :))))), chyba, zeby zazdrosc wzbudzic :))).

      Usuń
    5. Bo są wytresowani. Choć mam wrażenie, że ci, którzy często się spowiadają to nie grzeszą w seksie;)

      Usuń
    6. Ja tam nic nie opowiadam, bo to nie na księdza zdrowie i nerwy, ale ponoć księdze same wypytują w konfesjonałach, bo inaczej rozgrzeszenia nie ma. A jak by nie stuknal, to wszyscy słyszeliby.

      Usuń
    7. @Lucy to jak sie nie spowiada z grzechu to go nie ma :)))
      @Rybko, to jakas samotresura :)))

      Usuń
    8. Tresura z domu, dalki katechetycznej, wspólnoty religijnej, lekcji religii.

      Usuń
    9. @Echo, nie wzbudzają zazdrości tylko im pomysły podrzucają 😉😂

      Usuń