poniedziałek, 28 września 2026

Ach te hormony

 Ranek jest mądrzejszy od wieczora, to jest zdanie, które powtarzała moja mama i ja sobie to często powtarzam kiedy wieczorem albo w nocy się czymś zamartwiam. I się okazuje, że spadek kortyzolu w organizmie pozwalający na syn i regenerację zarazem sprawia, że wyolbrzymiamy w nocy nasze problemy. Albo wręcz sobie je tworzymy.

Nie wiem czy to dlatego, ale poprzedniej nocy śniło mi się, że pobierałam płyn mózgowo rdzeniowy, przy czym nie z rdzenia, chyba na szczęście, ale z takiej rurki plastikowej nie związanej z człowiekiem. Miałam do tego dodać jeszcze jakiś płyn i zrobić zastrzyk tylko nie wiem komu. I po co. 

A wczoraj na niebie mieliśmy takie cudne zjawisko

Nazywa się słup słoneczny 


Najs, czyż nie?

22 komentarze:

  1. Najs! A ja teraz nie moge spać, choć jeszcze ranek wczesny...
    Wylogowana Bogusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Prawda! Mialam przyklad tej nocy!Pełnia ! Dobrego tygodnia!🥰

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie zjawiska na niebie są cudne!
    Nie powiem co mi się śniło, horror!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ladny ten slup. Nalezy on do zjawisk halo. Podobne slupy mozna zobaczyc rowniez od sztucznego zrodla np mocnej lampy.
    Ja wiem, ze cos mi sie snilo ale z reguly nie pamietam co :))) wiec sie nie dziwie ani nie stracham. Zadawalam sie tym, ze mam sny!
    Powiedzenie jest madre. Z problemem najlepiej sie przespac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem trzeba wystawiać za okno na noc;)

      Ja nie lubię snów

      Usuń
    2. Za okno? Wtedy tylko napecznieje od wilgoci albo go wiatr zaplacze i jak go potem rozwiazac?

      Usuń
    3. A może porwie go dziki zwierz i zniknie na zawsze?

      Usuń
  6. Dxialasz we snie, wydaje mi sie ze kogos ratujesz procedurami medycznymi. Chyba duzo bylo tych zabiegow I szpitali ostatnio w twoim zyciu❤️ ale moge sie mylic, bo najwazniejsza interpretacje zawsze daje spiacy!
    Innyglos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dodatku spaliśmy u przyjaciół a ona jest lekarką. Baaaardzo daleką od takich procedur ale jednak!

      Usuń
  7. Piękny słup!
    Kiedyś coś takiego widziałam, ale więcej razy zdarzyło mi się widzieć halo, a jeszcze więcej tęczę. Co do tęczy, to znam warunki, kiedy może wystąpić, a wtedy znalezienie jej to pestka :D
    Z tym wyolbrzymianiem problemów w nocy to masakra. mam tak dość często i wpadam wtedy w taki kołowrotek; wałkuję problem w tę i z powrotem i koniec spania. A w nocy trudno znaleźć coś, co pozwoli jakoś przekierować myśli, choć bardzo się staram i czasem mi się udaje.
    A propos snów - dziś w nocy śniło mi się, że kolega córki poprosił ją o zaopiekowanie się kotem, a ona, proponując mi, żebym z nią poszła, powiedziała: - Wiesz, wczoraj tam byłam, dałam mu (kotu oczywiście) kiełbasę, ale dziś trzeba by na dłużej. Więc idziemy, ja ciężko przerażona, bo jak to; kotu kiełbasę?!. Wchodzimy, a tam w rogu przedpokoju stoi takie wysokie, przezroczyste pudło w kształcie prostopadłościanu, a w nim ułożone jedno na drugim okrągłe pęta podsuszanej kiełbasy jałowcowej. I córka mówi, żebym dała temu kotu tej kiełbasy, a ona posprząta. Kot jest mały (tak z 1,5 kilograma kota), z tych pręgowanych burasków, więc zastanawiając się, jakim cudem on zjadł całe pęto tej kiełbasy, odłamuję tak 1/3 i daję mu, a on chwyta ten kawałek w zęby i dokądś biegnie. Potem już sen się zmienia, choć dzieje się w tym samym miejscy, ale jakoś tę resztę bardzo słabo zapamiętałam. Jednak ten kot i ta kiełbasa wydały mi się tak absurdalne, że nawet kiedy się obudziłam, nie mogłam przestać o tym myśleć. Oczywiście w sensie, że co to był za idiotyczny sen :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I skąd taki sen się bierze??

      Ja czasem próbuję rozkminić ale jak mi się śniło np że mąż mnie oddał do psychiatryka to się poddaję 😅🫣😂😂

      Usuń
  8. Ach, te hormony i nocne pomysły naszej głowy! 😄 Dobrze, że rano wszystko często nabiera zupełnie innej perspektywy. A sen o płynie mózgowo-rdzeniowym brzmi jak scenariusz na bardzo surrealistyczny film 😂 Na szczęście rzeczywistość podarowała Ci za to piękny słup słoneczny — natura chyba chciała powiedzieć: „Spokojnie, będzie dobrze” ☀️✨

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię wieczory , późno chłodzę spać i jestem wolna od niedobrych myśli.
    Miłego

    OdpowiedzUsuń