środa, 26 sierpnia 2026

Drobiazgi

 Intensywny dzień. Najpierw pojechałam do lodówki tzw jadłodzielni. Była pusta, ja miałam kilka dobrych rzeczy, zaraz wyjeżdżam, zawsze wtedy jadę tam i zostawiam co może się komuś przydać. Akurat podszedł pan to od razu dałam mu do ręki torbę. Warto się dzielić. 

Potem wizyta w urzędzie, mam już kartę dużej rodziny i będę korzystać!

Potem fryzjer, trzeba być gotowym na powrót do lux;))

Potem wizyta u blisko stuletniej mamy mojej przyjaciółki. Nie ma formy która zadziwia, ale mieszka sama i kojarzy bardzo bardzo  w porzo! 200 lat ciociu Danusiu!


10 komentarzy:

  1. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Resztki z niedzielnych urodzin rozdałam gościom:-)
    Nowa fryzura, nowa TY:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię chodzić do fryzjera. No to miłego Rybko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rybka, wracaj szybko - czekamy ;)
    Mietek

    OdpowiedzUsuń