No naprawdę kocham to miasto. Często czuję się jak turystka bo wielu nowych budynków nie znam. No i zwiedzam. Wczoraj zaskoczyłam tubylczą fryzjerkę komunikatem o tym niesamowitym muralu na Chmielnej. No cudze chwalicie swego nie znacie!
Podobno Wiśniewski zeszet się z Mandaryną. Swoją katolicko zawartą żoną. No i git, teraz może przystępować do komunii, 4 dawne pogonił i teraz nie grzeszy bo ta jest sakramentalna.
A co do oddawania to zobaczcie, jaką miłą dostałam wiadomość od ludzi, którym oddałam pralkę
"Dzień dobry pralka została naprawiona pszyczyną była pszepalona grzałka, kupiliśmy nową i jest już ok pracuje na każdym programie od początku do końca. Jeszcze raz dziękujemy."
No warto było oddać!
Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
W Warsaw dawno nie bylam🫣
OdpowiedzUsuńWybiersm sie jak ta sójka...
jotka
Tak bywa, a byłoby o czym pisać!
UsuńMam tak z Wrocławiem - tyle nowych budynków i ulic powstało, że czasami aż mi wstyd, że własnego miasta nie poznaję 🫣 Muszę kupić kiedyś całodniowy bilet MPK i pojeździć w każdym możliwym kierunku i się gapić 😉
OdpowiedzUsuńCi od pralki widać wyjątkowo pszyjacielscy ludzie. Niech im pranie pszyjemnością będzie 😉🙃
Niech!
UsuńByła we Wrocławiu półtora roku temu i bardzo mi się podobało ale mam niedosyt
Ja mam niedosyt własnego miasta od kilkudziesięciu lat... 🫣🙂
UsuńNo takie klasyczne, że aż boli!
UsuńRozumiem Cie, ale może to ten moment, żeby się zmobilizować?;))