Są takie indywidua, które pod płaszczykiem fałszywej troski z niewinnym uśmiechem na facjacie umieją wbijać bolesne szpile waląc centralnie między oczy. Nie, nie po to, żeby wesprzeć ale żeby dowalić.
Albo manipulatorzy. Nie chcesz zjeść piątego kotleta, bo mnie nie szanujesz. Nie chcesz mnie odwiedzić, bo oczywiście X albo Y jest dla ciebie ważniejszy ( nie ważne, że 5 dni z rzędu byłaś u tej osoby).
Ja niestety jestem dość naiwna, moi bliscy często łapali się za głowy, bo często biorę/brałam głupie teksty za dobrą monetę.
Ale wredne anonimy widzę od razu jak trzeba.
I mam władzę kasowania komci, hue hue:))
Nie dajcie się złym mocom! Dobrych ludzi jest więcej👌💪🦾
A Amerykanom pięknego dnia, na pohybel Trumpowi!
Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
wczoraj była impreza w Redzikowie, ludzi mało...
OdpowiedzUsuńoch w kwestach wrednych typiar oraz manipulatorów mam doświadczenie. bogate. od jakiegoś czasu słucham intuicji. zazwyczaj się nie mylę.
Ja musze bardzo uważać, bo często się mylę w realu
Usuńw realu i łatwiej i trudniej. łatwiej zauważyć ale trudniej się odciąć.
Usuńale ja jednak zakładam, że ludzie z natury mają pozytywne wibracje...a sama wole dramy, niż nic nie czuć, i wszystkich podejrzewać i tylko złego wypatrywać...takie jednostki, które nic nie czują i z nikim nie rezonują mnie przerażają najbardziej. mocno skrzywdzone przeorane ...zimne suki 🙄
Ja niestety boję się dram, wyciszam znajomości a nie konfrontuję
UsuńTo my dwie takie naiwne, ale czy to naprawdę naiwność? czy w każdym trzeba widzieć wroga?
OdpowiedzUsuńNie warto dopatrywać się wszędzie wrogów. Ale też nie fajnie czuć się zmanipulowanym.
UsuńCo zrobisz jak nic nie zrobisz. Nie ma co walczyć z naturą
"Naiwność" to moje drugie imię. A może pierwsze? Bo przecież jak ktoś mówi coś, to przecież nie kłamie, prawda? No żesz kurza twarz, nie zawsze! Nie raz się nacięłam i niewiele z tego wynikło.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia! 😘😀🍀❤️
Bez manipulatorów, hejterów i innych takich! A jak ich rozpoznasz, to wytnij w pień!
No mnie się też wydaje, że skoro ktoś coś mówi to tak to jest.
UsuńCzasem się rozpozna i się człowiek wkurzy!
Też jestem, choć się pilnuje. Lepiej byc naiwnym niż cynicznym!
UsuńO właśnie!
UsuńOj znam ja takich ludzi: i tych od kotletów i tych od odwiedzin.
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu 😘
No niestety, dużo ich w tym świecie
UsuńKiedy nad morze?
20 lipca 🥰
UsuńFałszywą troskę i fałszywą pochwałę stosują nie tylko anonimy.
OdpowiedzUsuńMasz rację ale ja nie często to spotykam. Choć jedna taka siedzi mi głowie🙄
UsuńCzesto krytyka tez jest potrzebna aby czlowiek nie budowal swojego wizerunku na podstawie wlasnych, najlepszych, jedynie prawdziwych wypowiedzi nie liczac sie z reakcjami innych. Tylko forma krytyki moze byc niewlasciwa a nie dama krytyka.
OdpowiedzUsuńKrytyka bardzo jest potrzebna
UsuńAle forma to podstawa. I jeżeli lubisz i szanujesz drugą osobę to nie wciskasz jej szpil w imię krytyki
Tylko, ze w internetach czesto sie zna jedna czesc takiej osoby, jej kreacje siebie i czasem taka nieprawdopodobna. Mysle, ze to wkur-via niektorych ale zamiast odpuscic sobie czytanie to w ruch ida te slowne szpilki. W realu to troche inaczej wyglada. Naturalniej.
UsuńCoś w tym jest
UsuńO ja naiwna, by nie powiedzieć dosadniej. Zawsze zakładałam, że ludzie są lepsi niż są. Dla każdego skurwysyna znalazłam wytłumaczenie, a dla siebie wybaczenia nie miałam. Życie mnie przeciorało. Bardzo. Otwarłam oczy i posypało się dużo znajomości. Nie jest mi lepiej. Zakorzenione poglądy mają się dobrze.... Ale pracuję nad tym.
OdpowiedzUsuńanonimowa72
Moja kochana A. Czytam dużą gorycz...
UsuńTo chyba nieuniknione w realu nie spotkać na swojej drodze kogoś takiego.
OdpowiedzUsuńNajgorzej gdy okazuje się to po wcześniejszej bliskiej zażyłości. Raz tak miałam i zerwałam kontakt. Nie widziałam przyszłości tej relacji… A w innych olewałam, gdy zauważyłam coś takiego.
Nie rozpamiętuję „krzywd”, ale znam takie osoby i ciężko z nimi żyć… Ciągle coś wywlekają, gdy nadarzy się okazja.
Niektórzy są przewrażliwieni i nadinterpretują wszytko. To ja już wolę być naiwna, niż we wszystkim doszukiwać się „ ataku” na moją osobę 😉
Mam też taką refleksje, że w sieci jest jeszcze gorzej z tą nadinterpretacja, ale już mi się nie chce o tym pisać 😉
Oesuuu
UsuńTo kolejne barachło to wypominanie i pamiętanie rzeczy sprzed kilkunastu lat i to długo po śmierci człowieka nawet!
Znam taką osobę, ale ona w wieku sprawach jest toksyczna...
A propos internetow, anonimow,trolli itp - moze czas na jakieś poważne interdyscyplinarne badania tego czegoś? Myślę, że wynik badania może pójść w kierunku: szkodliwa używka, podobnie jak tytoń, alkohol, narkotyki ..itp. Skoro udaje się ludziom ograniczyć (nad)używanie tytoniu, alkoholu, narkotyków; wierzę, że uda się też z internetem (facebookiem etc)
OdpowiedzUsuńZnam w realu rodziny typu piąty kotlet, czwarty kawalek tortu itp. czyli uciązliwa,czasem wrecz przemocowa "gościnność"..myslę jednak,ze ich na szczescie , coraz mniej.
Myślę, że to karmienie na siłę jest trochę pokoleniowe.
UsuńMyślę, że problem jest szerszy niż tylko używki. Ale tak, przeczytać badania na ten temat byłoby ciekawe
Moja teściowa całe życie pluje jadem, co to za życie?
OdpowiedzUsuńNa szczęście od rozwodu z Sołtysem nie mam z nią kontaktu,a po ostatniej akcji już moje dzieci nie chcą jej widzieć.
Mnie chyba najbardziej zdumiewa, że babcia nie chce mieć relacji.z wnukami...
Usuń