W Berlinie na paradzie równości zginęła Polka. Mam wrażenie, że opinia publiczna w Polsce trochę nie wie, jak się zachować, zwłaszcza ta po prawej stronie. No bo Polka ale skoro na paradzie równości to może jakby mniej szkoda? Już się pojawił fejk, że to babcia z wnuczką na wycieczce i to był przypadek...
Te fejki i to podjudzanie źle się skończy...
Już to jakby przerabialiśmy...
Dziś mam spotkanie i bardzo potrzebuję wsparcia moralnego. Muszę być bardzo dyplomatyczna. Nie chcę zerwać relacji na amen bo po co to mi? Ale możemy się pokłócić o wiele rzeczy, kuzynki są moherowe, nienawidzą gejostwa, i od covidu są antyszczepami a ja na dodatek mam w sobie żal, bo mają czas na podrzucaniu mi katolskich linków a nie mają czasu zapytać, jak ja się czuję, jak czuje się mój mąż. Mam nadzieję, że spędzimy czas na wspominkach i aktualizacjach dzieckowych. To są bezpieczne tematy. Zwłaszcza, że u moich dzieci dzieje się fantastycznie 😜
Najważniejsze, że u dzieci super, a z moherami - o pogodzie😀
OdpowiedzUsuńO!
UsuńDasz radę. Przekieruje rozmowę na właściwe tory. Czasem tylko żal, że nie można porozmawiać o tym, co naprawdę w duszy gra...
OdpowiedzUsuńDo tych rozmów z duszy to mam cudowne dziewczyny, na całym świecie 🌈
UsuńDzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Wspieram mocno! Czasem dla "miłej zgody" warto przemilczeć i zmienić temat w kwestiach ogólnych. Ale może dla oczyszczenia atmosfery warto asertywnie wspomnieć o swoich żalach i się przy tym nie pokłócić.
OdpowiedzUsuńTa miła zgoda jest trochę przereklamowana....
Usuńdoskonale umiesz w dyplomację, dasz radę
OdpowiedzUsuńWłaśnie nie umiem
UsuńAle będę się starała
Och, trudne spotkanie, życzę dużo spokoju w rozmowie, choć krew nie woda...
OdpowiedzUsuńTak, bez względu na to, co chce się powiedzieć trzeba to zrobić na spokojnie
Usuńzazwyczaj takich spotkań unikam...no ale jak mus to mus. trzymam kciuki. bożedrogi jakie ja mam szczęście, że nie mam takich kuzynek kuzynów, rodziny...no Tylko jedną matkę 😅i przerabiam to za każdym razem, gdy się widzimy i gdy rozmawiamy przez telefon...już mam dosyć gadania o kwiatkach. działce...serio.
OdpowiedzUsuńnie rozumiem, tego, zginął człowiek. przecież.
Ja mam bardzo dużą rodzinę i bardzo to kocham. Ten moment jest szczególny, wyszło trochę szydło z worka a ja musze zaakceptować, że ludzie się zmieniają
UsuńA musisz się spotykać z takimi osobami?
OdpowiedzUsuńanonimowa72
W sumie trochę chcę
UsuńNie muszę ale nie mam też silnego powodu, żeby odmówić
Nie pojechałam na zjazd rodzinny bo nie chciałam
Ludzie nie zadają pytań, gdy chodzi o trudne sprawy. A nuż dowiedzą się prawdy.... a co jeśli zapytanie o raka spowoduje, nie daj boże, zachorowanie...
OdpowiedzUsuńLudzie lubią żyć swoim życiem i tylko dla siebie. I to jest normalne. Po co brać na barki cały świat?
anonimowa72
Gdyby chodziło o dalekie znajome to oczywiście. Znajome mamy wspólną ważną przeszłość i ja w swojej naiwności myślałam, że jestem dla nich ważną
Usuńależ
OdpowiedzUsuńWsparcie moralne leci do Cię. Nie spotykam się z ludźmi, dla których jestem obojętna, nie szanują moich poglądów.
OdpowiedzUsuńNajlepszości
Trzymaj się hardo, Rybka!
OdpowiedzUsuńJakby co - na posterunku ;)
Mietek