poniedziałek, 20 lipca 2026

A to było tak

 Najpierw w piątek nocleg pod Warszawą 

Potem 2,5 i pół godziny do Włocławka, super wieczór i nocleg, rano podróż do Żnina , impreza prawie ogrodowa bo padało trochę  a potem teoretyczne 3,5 godziny do Warszawy 

Ale

Miałam międzylądowanie na dworcu w Bydgoszczy 

A potem ciąg dalszy na powrotówce i to w deszczu, matko, 5 godzin wracałam, czułam się bardziej zmęczona niż po podróży z lux, serio serio. 

W samochodzie do Bydgoszczy rozmowa z 18stolatką, po domu dziecka, po takich przejściach że przeciętny człowiek nie doświadcza nawet 10% tego zła tego świata przez całe życie ci ją spotkało w czasie tych 18 lat. 

Wspierajmy te dzieciaki, bo jak inaczej przerwać ten łańcuch nieszczęść??



10 komentarzy:

  1. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, jesteś niesamowita z tymi podróżami, nawet od czytania sie zmęczyłam.
    Czyli Wisła we Włocławku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to Włocławek.

      W moim życiu się trochę nie da inaczej. Rodzina porozrzucana taka

      Usuń
  3. dobra jesteś

    OdpowiedzUsuń
  4. Rybka podróżnik, pogratulować.
    Miłego

    OdpowiedzUsuń