Najpierw w piątek nocleg pod Warszawą
Potem 2,5 i pół godziny do Włocławka, super wieczór i nocleg, rano podróż do Żnina , impreza prawie ogrodowa bo padało trochę a potem teoretyczne 3,5 godziny do Warszawy
Ale
Miałam międzylądowanie na dworcu w Bydgoszczy
A potem ciąg dalszy na powrotówce i to w deszczu, matko, 5 godzin wracałam, czułam się bardziej zmęczona niż po podróży z lux, serio serio.
W samochodzie do Bydgoszczy rozmowa z 18stolatką, po domu dziecka, po takich przejściach że przeciętny człowiek nie doświadcza nawet 10% tego zła tego świata przez całe życie ci ją spotkało w czasie tych 18 lat.
Wspierajmy te dzieciaki, bo jak inaczej przerwać ten łańcuch nieszczęść??
Dzień dobry!
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Dziś odpoczniesz?
OdpowiedzUsuńU teściowej na obiadku odpocznę:))
UsuńO matko, jesteś niesamowita z tymi podróżami, nawet od czytania sie zmęczyłam.
OdpowiedzUsuńCzyli Wisła we Włocławku?
Tak, to Włocławek.
UsuńW moim życiu się trochę nie da inaczej. Rodzina porozrzucana taka
dobra jesteś
OdpowiedzUsuńJa jestem bardzo dobra:))
UsuńRybka podróżnik, pogratulować.
OdpowiedzUsuńMiłego
Sił czasem brak😅
UsuńNa tarasie zimno...
OdpowiedzUsuń