wtorek, 16 czerwca 2026

Sama bym się martwiła

 Już tyle lat ciągnę ten blogowy wózek i to codziennie, że nawet jak mnie kusi, żeby nie napisać czegoś, bo jestem zajęta, nie poddaję się i piszę. Ale zdarza mi się nie kliknąć guziczka do publikacji, zwłaszcza jak jestem zakręcona a byłam zakręcona przez ten weekend i to bardzo. Do tego stopnia, że zostawiłam sweter w knajpce i to dość daleko od miejsca, gdzie mieszkam i czeka mnie podróż tam. 



Takie piękne miejsca są w lux. :)

Kiedy to piszę, przyjaciółka jest już w swoim domu a ja mam szansę na publikację jak zwykle;)
A jutro maja być u mnie 33 stopnie 🥵


9 komentarzy:

  1. Dzień dobry!
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja codziennie, przy kawie przed pracą czytam bloga. Nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej ☺️. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla całej rodziny

    OdpowiedzUsuń
  3. Statystyki nie kłamią, sprawdzamy codziennie. Nie ma że boli albo w podróży.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wodospadzik prima sort!
    No tak to jest, czytelnicy przyzwyczajeni, mus to mus:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No bo jak się myśli o dupie Maryni i sensie przez weekend, to się guziczki niedopinajom 🤪

    U nas upału raczej nie będzie, mi normalne ciepło w sensie 20, 22 stopni wystarcza. Mirce też 😎

    OdpowiedzUsuń