Obejrzyjcie dokument na Netflixie
The false prophet
Fałszywy prorok
Historia jest o tyle ciekawa, że to jakby kontynuacja bardzo słynnej sprawy Warrena Jeffsa, niby guru sekty a tak naprawdę pedofila i predatora. Jeffs siedzi w więzieniu za ohydne zbrodnie.
Kobieta, która sama wyszła z sekty, innej, chce pomóc osobom, które tam zostały bez przywódcy. Jeff nawet z więzienia mówi im co mają robić, bo przecież i tak uważany przez wielu jest za świętego.
No ale pojawia się nowy guru, przyroda nie lubi pustki. Kobieta wpada na pomysł kręcenia o nim filmu dokumentalnego, a on jako wzorowy narcyz się ma to zgadza. Film jest kręcony, autorzy widzą coraz więcej czerwonych flag. Kontaktują się z FBI i dzięki nim kolejny zbrodniarz jest ukarany.
Ten dokument jest przeciekawy właśnie dlatego, że jest kręcony od środka. Pokazuje dokładnie, co tam się działo, jak zachowywali się ludzie zaślepieni bzdurami tego guru. Baaaardzo polecam!
Ta kobieta niesamowicie umie zyskać zaufanie wewnątrz grupy. Ma wyrzuty sumienia ale wie, że robi to dla ich dobra. Nie wszyscy to zrozumieją.
Kurcze
Znowu się zastanawiam, jak to kiedy możliwe, żeby dać się tak omotać!
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
To wcale nie dziwne, tacy ludzie trafiają na podatny grunt, wiedza kogo skaptować. Sama miałam do czynienia z taką niestabilna emocjonalnie osobą, w końcu wstąpiła do świadków Jehowy, rozstała się z mężem...
OdpowiedzUsuńTo widać w otoczeniu prezesa Jarosława, to też jak sekta!
Tak!
UsuńA dzisiaj uda sekta znowu ma używanie, 10 dzisiaj
Mnie to przeraża, że można człowieka tak opętać
Nie znam nikogo, kto wstąpiłby do sekty, poza świadkami Jehowy, z których kilkoro poznałam osobiście, ale ta organizacja działa, mam wrażenie, nieco inaczej niż sekty z jakimś mocno nawiedzonym albo udającym takiego guru, jej działanie jest raczej bliższe katolickiemu kościołowi, w ten sam sposób, tzn. ustanowieniem jakiegoś autorytetu oraz systemem nakazów i nakazów, zawłaszcza ludzi. Dwie starsze ciocie mojego męża, zagorzałe katoliczki, uważały na przykład papieża (JP II) za świętego już za życia i nie można było przy nich mówić o nim jak o normalnym człowieku. Dla nich było to popełnianie strasznego grzechu. No i ciągle usiłowały nas "nawracać", namawiać na ślub kościelny itp.
OdpowiedzUsuńJa wczoraj rozmawiałam z kobietą, której mama jest fanatyczną katopisówką. A córka pracuje w niemieckiej firmie, świetnie zarabia, ma niemieckich przyjaciół. Mama nie może tego przeżyć. Cały czas jej mówi, że Niemcy to samo zło.
Usuńpojawił się 14 odcinek Pitta 😃
OdpowiedzUsuńnie rozumiem i nigdy nie zrozumiem żadnych wyznawców.
Dziś wciągnę!
UsuńI chyba można być także ganatyvznym wyznawcą niewyznawania😂😂😂
achacha 😂😂😂 dobre.
UsuńCóż, zawsze znajdą się tacy co dają się omotać. Wierzą jakiemuś guru, czy innemu oszołomowi. I nie ma się co dziwić, przecież zawsze też znajdą się ludzie, co leczą raka i inne choroby i idiotów-szarlatanów.
OdpowiedzUsuńMiłego