niedziela, 12 kwietnia 2026

A ku ku!

 Ale się musiałam ukrywać!

I przed wspólnymi znajomymi

I na blogu!

Jestem w Warszawie, przyleciałam na niespodziankę do mojej najdawniejszej przyjaciółki, ze 45 lat trwa ta nasza przyjaźń. 

Jej mąż i dzieci zorganizował zasadzkę 

Ktoś niestety coś spalił ale ogólnie było fantastycznie!

A ja zostałam nas noc to ten;)).

Cieszmy się takimi chwilami. Do bólu!

Kilka historii będzie do opowiedzenia ale nie dzisiaj;)

Dobrej niedzieli wszystkim, a Mietkowi braku bólu głowy;)

9 komentarzy:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Rybeńko, szalone jest Twoje życie 😅
    Wspaniale, że impreza była fantastyczna 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwa niespodzianka, bo mi się nowy post nie wyświetlił...
    Brawo TY!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mietku Sto lat w zdrowiu i kulturalnych przeżyciach oraz orgiach kulinarnych :-** oczywiście razem z ŻonąMietka

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny czas przyjaźni, niech trwa na zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Doczytałam
    dla Mietka samym NAJLEPSZOŚCI!

    miałam taką totalną niespodziankę na 50. Tym bardziej, że to był czwartek, a tu pół DM i nie tylko (rodzina, przyjaciele) z tyłu domu w ogrodzie przy zastawionych stołach , czekali aż mnie OM przywiezie z miasta, nawet auta stojące na ulicy mnie nie oświeciły, że coś się dzieje, bo myślałam, że to do sklepu... W ogóle w sumie nic nie myślałam, bo już wtedy były podejrzenia o wznowę. Niektórzy nie wierzyli, że się nie zorientowałam, a ja byłam w szoku. łzy mi leciały az mały Pańcio przytulił się do mojej nogi, bo nie wiedział dlaczego babcia płacze...

    OdpowiedzUsuń