Kiedyś na cmentarzu przy grobie w takim kwartale dla bezdomnych i ubogich zobaczyłam panią koło 60tki. Wjechała samochodem bo chodziła o kulach. Samochód to był drogi mercedes. Na niemieckich tablicach.
Co tam mogło się wydarzyć...
Wczoraj widziałam nietypowy kondukt żałobny. Za trumną poza garstką żałobników szło dwóch pracowników służby więziennej, jeden z bronią długą. Miedzi nimi szedł mężczyzna w średnim wieku. A za nimi jechał radiowóz. Zdaje się, że nie siedział za niepłacenie alimentów...
Co chatka to zagadka...
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Dlatego zawsze powtarzam, że nawet na cmentarzach dzieje się życie i można ciekawe sytuacje podpatrzeć!
OdpowiedzUsuńSwoją drogą, te życiorysy, to niezłe scenariusze...
Ostatnio mam poczucie, że każda rodzina to gotowy scenariusz...
UsuńCo za podzial? Cmentarz dla ubogich i bezdomnych? To u nas tylko takie sa. Czy smierc w zakladzie opieki (rowniez w szpitalu) to juz bezdomnosc i wypadek samochodowy robi nieszczesnika ubogim (bo samochod nadaje sie tylko do kasacji)?
OdpowiedzUsuńJeżeli kogoś nie stać na kupienie miejsca na cmentarzu to są kwartały, gdzie się chowa za darmo
UsuńNie zastanawiałam się nigdy, czy to dobrze co to źle
Czy za życia nie jest podobnie? Bogaci mają wille, bezdomni schroniska
Usuń