wtorek, 17 marca 2026

Jeszcze o lataniu

 Koleżanka przyleciała do Norwegii tylko z bagażem podręcznym 

Zapomniała, że ma to w torebce...


Przechodziła przez kontrolę uwaga, dwa razy! I NIKT nie zauważył... Na wszelki wypadek na wzięłam do walizki nadawanej, bo uj wie, co by się stało w drodze powrotnej. Mam taką szaloną teorię, że gaz pieprzowy jest bardziej niebezpieczny niż woda. Jak myślicie?

Lecąc 3,5 g godziny miałam takie atrakcje 



Całą książkę przeczytałam, Małeckiego Rdzę. Trochę przygnębiające. 


4 komentarze:

  1. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Podczytalam i teraz żałuję, bo w sobotę, w bibliotece obok mnie( w Poz.) bylo spotkanie z Małeckim!Moglam póǰśc, a zupełnie go nie znałam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Małecki spoko, ale i buteleczka niczego sobie.
    Syn znajomych znalazł na pustyni łuskę po naboju, schował do spodni i zapomniał. Na lotnisku musieli się mocno tłumaczyć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje dzieci przewiozły w piórniki sporych rozmiarów nożyczki. Niestety, była to dla nich (nożyczek, nie dzieci) podróż w jedną stronę, bo na lotnisku przed powrotem do PL zostały znalezione i zabrane.
    A Małecki super

    OdpowiedzUsuń