niedziela, 8 lutego 2026

Tam, gdzie testosteron widać gołym okiem

 Byliśmy wczoraj na meczu Barcelona-Majorka.

To prezent dla mojego męża, on się bardzo interesuje piłką nożną. Ja raczej nie oglądam. Ale czym innym jest oglądanie meczu w telewizji a czym innym bycie na stadionie w tej atmosferze, no i kibicować drużynie, w której grają Polacy i która z zasady wygrywa.

Widzieliśmy Szczęsnego na rozgrzewce i Lewandowskiego strzelającego gola. Wynik 3:0 dla Barcy.

Na stadionie mnóstwo Polaków! 

Jarałam się chyba bardziej niż mój mąż😂😂😂



Serdecznie polecam 


10 komentarzy:

  1. 😀A przyszlo mi to ⚽️na myśl, gdy napisałaś, że będziecie krzyczeć!Oglądaliśmy, gdybym wiedziala- wypatrywalabym Was!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzień dobry
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

    OdpowiedzUsuń
  3. Domyśliłam się i wypatrywałam w telewizji kibicki z napisem Rybenka! Ale nie wypatrzyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś chciałam męża wypatrywać na meczu polska Grecja. Miał szalik, to wydawało mi się, że będzie łatwo 😂😂😂

      Usuń
  4. ja tylko stałam pod tym stadionem :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja kiedyś zwiedzałam go. Robi wrażenie!

      Usuń
    2. A jakie wrażenie kiedy są dziesiątki tysięcy ludzi i wszyscy kibicują Barcy!

      Usuń
  5. Byłam kiedyś na zawodach lekkoatletycznych młodzieży akademickiej, to naprawdę co innego, niż na ekranie!

    OdpowiedzUsuń