Przez wiele lat trzymałam się tej tradycji i choinka stała w domu do lutego. Dawno temu z tym skończyłam. A wy?
W lux dzisiaj dzieci chodzą z lampionami i zbierają słodycze, taka katolicka tradycja.
Ja muszę rozpakować walizki bo weekend był pod hasłem nierobięnicbopoconieucieknie.
A w piątek znowu będę się pakować, taką sytuacja.
Sporo wyjazdów mi się szykuje, krótkie ale ciekawe. W tamtym roku nie za dużo mieliśmy wakacji. Znaczy od maja w zasadzie nic...
To teraz bez względu na strach i obawy, planujemy...
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
kiedyś mieliśmy taki kilkuletni epizod choinki z araukarii, rosła sobie spokojnie dziewczyna, ładna, grzeczna, nie roszczeniowa, nikomu przeszkadzała, nikt nie narzekał... zastanawiam się nad reaktywacją...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Bombki założyć, bombki zdjąć i wuala
Usuńmasz dużo wolnego czasu; praca? ciągle w drodze...
OdpowiedzUsuńTy ewidentnie masz więcej
UsuńWtym roku- dzis żegnam choinkę! Częśc dekoracji poznikala, zamiast jodly w wazonie kwitnie forsycja, a ta biedna stoi w kącie!No nie chciało mi się! A i dziewczynki nalegały, żeby byla, gdy przyjadą z babciowymi laurkami😀.I jeszcze girlanda nad drzwiami musi zniknąć🤔a bardzo ją lybie! ( tę ze schodów zdjęlam w sobotę, a więcej mii się nie chćiało Strasznie dzis szaro i brzydko! Zapalę dużo świec!)
OdpowiedzUsuńNo proszę!
UsuńChoinkę rozbieram 7 stycznia, ile można świętować?
OdpowiedzUsuńA kiedy ubrałaś?
UsuńPod koniec listopada:-)
UsuńA to już się należało:)
Usuńmoja siankowa jeszcze stoi. i gwiazdy w oknach wiszą..teraz wydaje mi sie to absurdalne.
OdpowiedzUsuńA niech wiszą, jeść nie wołają;)
UsuńDziś rozbieram, ubrałam tuż przed świętami, a po świętach wyjechałyśmy z córką do niej. Wróciłam 5 stycznia i jeszcze tęskniłam za choinką, bo u córki nie było w zasadzie żadnych dekoracji. A w ten weekend córka przyjechała do mnie, więc jeszcze zostawiłam ubraną choinkę.
OdpowiedzUsuńZamierzałam już od dawna ubierać choinkę wcześniej i rozbierać po 6 stycznia, może w tym roku mi się uda :D
Jakoś przed świętami bardziej mnie cieszy choinka,światełka, dekoracje.
UsuńJa nie mam tradycyjnej choinki, ale zawsze muszę mieć coś iglastego w wazonie - sosnę, jodłę, świerk, zależy co się trafi. W tym sezonie trafiły mi się wyjątkowo żywotne gałęzie i pozbywam się ich stopniowo. Dzisiaj już chyba definitywnie się z nimi rozstanę, chociaż zostało tylko kilka malutkich gałązek 😄 Trochę dziwnie wyglądają jako tło dla żonkili, a te będą rządzić do wiosny 😄
OdpowiedzUsuńWielbicielka żonkili?
UsuńTeż 😄 Ogólnie lubię mieć w domu kwiaty cięte i nie żałuję sobie kupować 😄 Tulipany, goździki, żonkile, hiacynty teraz. Potem mieczyki, lilie, słoneczniki itp. 🌷🌻🌸🌷🪻
UsuńJa sobie żałuję bo ceny...
UsuńO! A u nas w marketach naprawde niedrogie i prosto z Holandii! Mam kilka hiacyntow i żólte tulipany!( bo forsycja z ogrodu, w ciepelku mi zakwitla!)
UsuńHmm... Ceny, powiadasz? A jaka jest różnica pomiędzy wizytą u fryzjera, kosmetyczki, pójściem do kawiarni czy do kina, a kupnem SOBIE kwiatów, które cieszą Twoje oczy? 🤔 😄
UsuńNie mowie, ze nie kupuję ale nie tak często
UsuńMuszę mieć na pazury i włosy😁
😄😄 Ja zawsze byłam niewyględna więc szkoda ładować kasę w coś, co i tak nie zrobi różnicy 🤪 Więc mogę szaleć z 🌸🌷🪻🌻😁
UsuńWażne, żeby robić co się kocha:)
Usuń7 stycznia już nie było choinki.
OdpowiedzUsuńDziś też u mnie święto i zgodnie z tradycją wszyscy smażą naleśniki.
3 tygodnie temu " ciasto trzech króli" . Trudno w takim warunkach dbać o linię.
A w niektórych sklepach już dekorację i ozdoby wielkanocne ..
Drugi luty wszędzie ma jakąś lokalną tradycję widzę
UsuńPowiadają, że Gromnica, już ci zimy połowica, ale bywać nie nowina, że dopiero ją zaczyna...:))
OdpowiedzUsuńŁadnie powiadają!
Usuń