Czyli jak rozpętałam trzecią wojnę światową. Hue hue
Ani trochę o tym nie będzie, koniec tematu.
Oglądałam serial Seven Dials na podstawie powieści Agaty Christi. ( dial to po angielsku tarcza zegarka) Pojawia się tam wątek budzików, i się rozczuliłam. Przecież jeszcze tak niedawno trzeba było codziennie nakręcać te budziki, zegarki na rękę. Ta czynność była tak naturalna i codzienna, że w ogóle nie pamiętam tego nakręcania. Czy robiłam to rano, czy wieczorem?.
Mój budzik był duży, czerwony. Ach jak mi żal, że nie ocalał... Nienawidziłam go trochę, bo codziennie bezlitośnie mnie budził głośnym terterter.
Wspomnienia z przeszłości są bardzo subiektywne, prawda? Ale co jest obiektywne w tym świecie? Nie chciałabym być sędzią roztrzygającym kto mówi prawdę, kto kłamie. Chyba też nie mam po prostu takiego daru. Naiwnie wierzę każdemu;)
OdpowiedzUsuńDzień dobry
\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
Wieczorem Mama wołała "nastaw budzik" i "wyjmij masło"🙂
OdpowiedzUsuńKiedyś masła były okrutnie twarde jak się wyjęlo z lodówki!
Usuńnienawidziłam szczerze wszystkich swoich budzików...
OdpowiedzUsuńgdyby mi ktoś wtedy (do niedawna))powiedział, że będę się budzić Sama o hitlerowskich godzinach, lub nie będę mogła spać...to bym go skierowała do zakładu zamkniętego.
w kwestii wiadomej, to zawsze będą tematy wszczynające wojenki i gównoburze...nudzi ci się, napisz o religii, kk, sektach...nielubianejblogerce.
No ja też nie mogę już długo spać i też nie mogę w to uwierzyć!
UsuńWarto było wywołać wojnę, poza o mnie na zamkniętych blogach i zostałam uznana za beton katolicki😁😁😁
Nie pamiętam! Budzilam się przed budzikiem! Widzialaś zorzę polarną? U nas wyjątkowo dobrze wodoczna! Po raz pierwszy!( to chyba nienormalne?🤔)
OdpowiedzUsuńoch piękna była, jak na nasze warunki oczywiście i zaraz wstawie posta ze zdjęciami :-) to zapraszam
UsuńU mnie nawet jeśli była to chmury skutecznie ją zasłoniły
UsuńW zasadzie budzika nie potrzebowałam, budziłam się zawsze wcześnie, ale jeden raz gdy mąż nastawił budzik przed wyjazdem na wycieczkę zorganizowaną, akurat zaspaliśmy, bo budzik nie zadzwonił...
OdpowiedzUsuńO masz!
UsuńNo ja z tych, co muszą mieć budziki. A jak tanio nam np samolot to całą noc pilnuję tego budziła
W życiu dorosłym, czyli już po nauce budzik mnie budził przez krótki w sumie czas. Pracując na DG byłam panią swojego czasu i szczerze mówiąc nie pamiętam, budzika w moim domu. Na pewno był, ale czy był często używany- raczej nie.
OdpowiedzUsuńFilm/serial obejrzany.
Nie nie nudzi od 3 lat, odkąd najmłodszy wyjechał na studia
UsuńMnie
Usuńprzez wiele lat budziłam się kilka minut przed budzikiem
OdpowiedzUsuńnie wychodzę z domu bez zegarka na ręce, to ponoć znak starszych kobiet
Ja od zawsze kocham zegarki i bez zegarka ma niebie czuję się jak gola!
Usuń