Znak zodiaku zobowiązuje
Jestem podwójną rybą i myślę raz tak raz tak.
Dlatego lubię zmiany, codziennie pije kawę w innym kubku, nie mogłabym mieć tatuażu bo co jakby mi się za tydzień znudził? Nie lubię jeździć na wakacje w to samo miejsce, choć do kilku bym czasem wróciła. Kiedyś miałam ulubione sandałki i jak trafiłam na możliwość kupienia takich samych tak zrobiłam i cóż... Nie były używane zbyt mocno. Paznokcie maluję za każdym razem na inny kolor, czasem wracam do jakiegoś ale nie, że jeden po drugim, musi pomiędzy być jakiś inny.
Moja najlepsza przyjaciółka jest pod tym wzgędem niesamowicie inna. Może dlatego się przyjaźnimy, bo jeśli chodzi o ludzi, jestem niesamowicie wierna. Trudno mi się narazić. Jak kocham to po całości.
a Wy?

Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
Nigdy nie interesowałam się znakami zodiaku i nie szukałam związku mojego znaku, a moimi cechami charakteru czy osobowości. Jestem nawet pewna, że ich nie ma 😃😃😃
OdpowiedzUsuńHmmmm
UsuńJa nie jestem taka zmienna i/bo nie jestem rybą. Lubie te same miejsca na wakacje, mam ulubione ciuchy, które często noszę. I nie mam wielkiego grona przyjaciół. Dla mnie to nazwa dla kilku naprawdę sprawdzonych osób. Cóż, każdy jest inny.
OdpowiedzUsuńI to jest piękne!
UsuńChyba zawiało nudą w moim wpisie, więc muszę dodać. Jeżdżę też w nowe miejsca, kupuje nowe ciuchy, mam różne perfumy i je zmieniam. Tylko marzeń sam od zawsze! 😉🤗
UsuńMąż ten sam - miało być!
UsuńMarzeń to mąż wymarzony!
UsuńTo wcale nie brzmiało nudno!!
to są cechy pewnego siebie, otwartego człowieka
OdpowiedzUsuńi nie chodzi o sandałki czy kubek tylko o chęć poznawania, próbowania, odkrywania no i odwagę
Klarka!
UsuńTy to potrafisz wbić człowieka w ziem!
O, to nie masz w życiu nudy i powtarzalności.
OdpowiedzUsuńJa od zawsze mam zagwozdkę, bo wedle niektórych horoskopów jestem jeszcze Lwem, a wedle innych już Panną:-0
A co wolisz??
Usuńuważam, że tatuaż trzeba porządnie przemyśleć przed decyzją... dzięki temu mam ich sporo i żaden mi się nie znudził, za to znudziło mi się tatuowanie się, więc dalszych już raczej nie przewiduję...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Tak, ja to porządnie przemyślałam i nie będę miała:)
UsuńJa też nigdy i nie z obawy o znudzenie. Po prostu nie podoba mi się ta moda.
UsuńCzasem się zastanawiam,po co ludzie tak siebie oszpecają
UsuńNie uważam, że to oszpecanie. Ładny obrazek to ładny obrazek.
Usuńwidocznie nie widzialam ładnego:))
Usuńzaś ja myślę pozytywnie, więc czasem się zastanawiam, po co ludzie się tak ozdabiają, czy też upiększają... myślenie pozytywne jest jednak zdrowsze, nie traci się wtedy pogody ducha, nie grozi nam wtedy zgorzkniałość, czy jakaś inna złość...
Usuńi tu się więc pojawia drugie pytanie: dlaczego ludzie chcą się bać świata i tym samym sobie fundować ową zgorzkniałość, czy jakąś inną autodestrukcyjną cechę?... nie jestem chrześcijaninem, ale wydaje mi się, że Jezus tak swoich wyznawców nie uczył...
Mam ulubione kubeczki a nawet...łyżeczki. Często nie smakuje mi herbata (u kogoś) bo ma np za szerokie kubki 🙈 Nie wierzę w żadne znaki zodiaku, wiem spod jakiego jestem ale nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Nie wiem spod jakiego znaku są dzieci i mąż. Od lat używam tych samych perfum, a jak wycofali mój lakier do paznokci (odcień) to nie mogłam długo poszukać następcy. Myślałam, że lubię jeździć w te same miejsca na wakacje ale okazało się że lubię zmieniać miejsca, co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Ogólnie uważam siebie za dziwaka, koleżanki też tak uważają ale mówią że za to mnie lubią 🙈😆
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc to też te znaki mnie nie ruszają ale akurat mój jakby pasuje
UsuńJa też powinnam uważać Cię za dziwaka??
A jak tam obłędnie?
A nie uważasz? 😉
UsuńBłędniki lepiej! Biorę leki, wróciłam do pracy, muszę tylko uważać by nie wstawać zbyt gwałtownie i nie ruszać głową 🙈😉
Czyli musisz jak dama wstawać i płynąć!
UsuńO! I ja Ryba:) z Ascendentem w Rybie, czyli rybowatość absolutna! Ze wszystkimi emocjami, wzruszeniami, orpion, więc się intuicją, poświęcaniem się dla kochanych itd, no klasyka Zodiaku😍.Żadnych tatuaży, lakier i perfumy zalezne od nastroju( od pandemii- mam swoje paznokcie i !) więc musi być ich dużo do wyboru:). Najbardziej lubię zmieniać wystroj wokół, zmiany są dovre! Ale L.od 44 lat ten sam, a licząc sprzed obrączek- to od 47!😍
OdpowiedzUsuńMamuniu! To już kazirodztwo!!
UsuńNo i bardzo podobnie, ryba z rybą;)
Też mam kilka perfum do wyboru ;)
Ja jestem koziorożec, w całym zodiakalnym tego znaku znaczeniu, czasami jest to uwierające, ale inaczej nie byłabym sobą, gdybym była inna. Do tego przytrafiła mi się jako koleżanka inna koziorożec, trochę inna niż ja, i jest super.
OdpowiedzUsuńTo wszystkiego najlepszego!
UsuńMoja mama była Koziorożec. Bywało trudno
Mam różnie. Lubię zmiany, ale nie zawsze ich potrzebuję. Nie pędzę za nowinkami technologicznymi, dlatego laptop, telefon czy choćby maryśka mogą u mnie dożyć swej śmierci technicznej 😉
OdpowiedzUsuńI nie analizuję znaków zodiaków. Dla mnie cechy człowieka nie biorą się z tego, pod jaką gwiazdą się urodził 😉
Raczej, że nie ale akurat moja rybowatość mi pasuje;))
UsuńJa też Ryba, lutowa. I jak tak czytam, to mi wychodzi, że mam zupełnie inaczej niż Ty, chociaż bardzo podobnie 😄 Taki ich urok - zawsze pod prąd jedna w stosunku do drugiej. 😁
OdpowiedzUsuńO to to to!
Usuńa ja też lubię kubki i podróże, i nowe i nowinki i gadżety preferuję i poznawanie miejsc i ludzi. i nosi mnie a rybą nie jestem :-)
OdpowiedzUsuńza to bardzo bym chciała tatuaż, mam swoje ulubione kubki i ulubione ciuchy i buty używam do zdarcia. jestem w połowie analogowa.
paznokci nie maluje. i są miejsca o których bym wracała cięgiem.
nie jestem też bliźniakiem :-))
Ale nie chcesz powiedzieć, że jesteś nikim, hę?;))))
Usuń:-)))) e nie, jestem lwem a raczej lwicą. rasową dodam.
UsuńMoj znak zodiaku ma same wspaniałe cechy,nie wszystkie odnoszę do siebie,az tak zarozumiala nie jestem:)) A mowiąc serio - w ogole nie przywiązuję do tego wagi,jakem waga:))
OdpowiedzUsuńMyślę,ze wiekszosc ludzi boi sie zmian takich bardziej istotnych..nie zebym coś miała przeciw zmianie koloru szminki,ale moze niekoniecznie rzutować na dalsze zycie..choc ,kto to wie:))
Dosyć łatwo przychodziły mi zmiany zawodowe,w sensie miejsc pracy,nie lubię "zasiedzieć się" w jednym miejscu.Raczej dobrze na tym wychodziłam.Z innymi zmianami..no,różnie.Takie drobiazgi jak perfumy - mam jedne ulubione i kilka innych,średnio ulubionych,używam wymiennie,Ogolnie lubię zmiany,uwazam,że dają nowe perspektywy,jakas fajna eksytację,a nawet odmładzają.
Tak, też uważam że zmiany są bardzo produktywne, twórcze.
UsuńJestem raczej tchórzem, nie kucie dużych zmian