Nie bardzo wiem, co się dzieje na świecie. I tak do mnie dotrze, niestety. Może lepiej być patologią z pustostanu, chlać cały czas i mieć w dupie cały świat.
No dobra, jednak nie lepiej;)
W moim świecie dzisiaj będzie bardzo intensywnie, sprawy od sasa do lasa .
No i się raduję śniegiem! Focę, wzdycham z zachwytu, jęczę z rozkoszy. Nie zabijać!! Kto chce niech sprawdzi prognozy dla Luksemburga. No.
No dobra. Wiem, że ludzie mają ciężko. W Poznaniu pozamykane przedszkola z powodu zarazy, gołoledź odcina miasta od świata. Zimna stulecia jak nic.
Jakie stulecie taki rekord.

Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
U nas też biało! Sikorki zjadły już 10kg słonecznika! uskanego! Dokupilam kolejne 10! A jaka zaraza ? Moje juz obie w szkole, nic nie wiem?
OdpowiedzUsuńMoje mają zapalenie oskrzeli. Ale miały jakiegoś wirusa wcześniej
UsuńU nas, 65 km od Poznania grypa szaleje. W klasach mamy po 5-9 dzieci . Trzy listy zastępstwa nauczycieli którzy są na L4 , codziennie pojawiają się na tablicy ogłoszeń
UsuńO matulu!!
UsuńNiewielki świeży śnieżek popadał wczoraj, bo było już szaro.
OdpowiedzUsuńO zarazie nie słyszałam...raczej dorośli masowo chorują.
Mój mąż się rozchorował, czas się pakować chyba;)
Usuń🤞
UsuńU nas zima od końca grudnia trwa w najlepsze. Przedwczoraj była lekka odwilż, ale śniegu jest tyle, że ledwie się nadtopił. Od wczoraj znowu mrozi i ma mrozić jeszcze bardziej. Wcale mi to nie przeszkadza, choć czasem na niesprzątniętych chodnikach jest istne lodowisko.
OdpowiedzUsuńLubię zimę i lubię się nią cieszyć, a w ostatnich latach wciąż brakowało mi śniegu.
Dobrze rozumiem, że ludzie z różnych względów nie lubią (że tak delikatnie to ujmę) tej pory roku, ale nie zamierzam nikogo przekonywać do własnych upodobań, choć uważam, że zima ma swoje miejsce w naturze i powinna być zimą, a nie nie wiadomo czym.
Ninka
UsuńWyraziłaś minę myśli i to narysować pięknie:)
zaczynam planować sadzenie kwiatków, ta zima musi kiedyś się skończyć!
OdpowiedzUsuńWszystko mija. Nawet najdłuższa żmija
UsuńJa podobnie jak Klarka już planuje kfiatki😊 U mnie zimy nie ma,ale do ogródka jutro raczej nie pójdę..choć lubię sprawdzić,czy coś już wschodzi😊
OdpowiedzUsuńMówisz?
UsuńJa jednak dopiero w kwietniu kupię balkonowe kfiatuszki
Może jak się pochodzi trochę po różnych "ogrodowych",to wiosna przyspieszy?😊 Tymczasem na najbliższe dni zimę prognozujom😡
UsuńDlatego uciekam😁😁😁
Usuń