Obiad na 10 lub 12 osób. Co to jest dla kogoś po dwudniowej podróży, phi. Musi przywiozłam, reszta sama się zrobin, no nie?
A, będzie jeszcze pies. Muszę go sfocić dla was.
No jeszcze trzeba odebrać z lotniska syna, teściową z drugiego końca miasta i odebrać paczkę wiezioną grzecznościowo dla znajomej.
Dzień jak codzień w czasie pobytu w Polsce.
Ciekawostka z hotelu. Otóż śniadanie było w cenie ale za kawę na wynos trzeba zapłacić. Tylko 10 zł i to dobra kawa to nie marudziłam. Ale byłam zaskoczona, to pierwszy raz widzę w hotelu. Zawsze grzecznie pytam czy mogę sobie tę kawę nalać. Do śniadania piję herbatę, kawę w samochodzie najwolę.
Roksanko! Wracaj do zdrowia!
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
Cudnych spotkań ♥️
OdpowiedzUsuń💚
Usuń12 osób! Wyzwanie! Z ludźmi dasz radę, ale czy psu utrafisz z karmą?😀Z tą kawą to chyba norma, w któryms hotelu nawet wywieszka przy expresie byla z takim info:) Czy w domu było ciepełko?🤔Spokojnego szykowania:)
OdpowiedzUsuńJest nadzieja, że 2 przyjdzie tylko na kawę;))
UsuńByło cieplutko 😍
Rybeńko, czy jakieś elfy Ci pomogą w ogarnięciu tej polskiej rzeczywistości? 😁
OdpowiedzUsuńPięknego czasu z wnukami!
A Roksance szybkiego powrotu do zdrowia ♥️
Jestem miszczem ułatwiania sobie życia
UsuńI mam dwa małe elfy, będą nagrywały do stołu;)
Zazdroszczę Ci tego miszczostfa , bo ja mam wrażenie że mam w drugom stronę 😜
UsuńCzasem myślę, że to raczej obraz mojej leniwej istoty
UsuńOjoj, logistycznie wielkie przedsięwzięcie, byłabym przerażona!
OdpowiedzUsuńCzłowiek nabiera wprawy. I zawsze można się usprawiedliwić, że nie było perfekcyjnie:)
Usuń12 osób i pies 😱😱😱
OdpowiedzUsuńbym nie spała z tydzień ;-)) Powodzenia i dobrej zabawy.
oraz wiadomo Roxy ❤️❤️❤️
To sami swoi, my już od dawna bez spinki ale z serdecznością
Usuńjakim cudem ogarniasz kuchnię w dwóch domach, pamiętasz gdzie co masz? te wszystkie chochle, noże, łyżki, tłuczki, garnki i garnuszki, papier do pieczenia, przyprawy, spirytus! zwariować można!
OdpowiedzUsuńZawsze mylę zmywarkę i kosze na śmieci, bo są zamienione miejscami. Reszta to pikuś😅
UsuńEch, bywały takie Święta i lubiłam to, choć wkurzałam się wtedy łatwo i z byle powodu, jako że byłam wówczas słabiutka logistycznie. Teraz jest nas mało, tylko pięcioro, i to razem z ojcem siostrzenicy (są z siostrą po rozwodzie) na nowo przytulonym do rodziny. Gdyby nawet syn przyjechał, to razem z jego partnerką i jej matką byłoby nas ośmioro.
OdpowiedzUsuńCrowded Table... :(
Z moim chórem śpiewałam tę piosenkę w czerwcu, mąż był po pierwszej chemii, śpiewałam i płakałam...
UsuńZnam rodziny, gdzie będą 3 osoby przy stole...
Roksanko, zdrowia! ♥
OdpowiedzUsuńWszystkim serdecznie nie serca dziękuję za wsparcie i życzenia zdrowia ❤️❤️😘😘
OdpowiedzUsuńŁatwiejszy nie jest, ale perspektywa, że już po operacji daje nadzieję, że już teraz idzie ku zdrowotności
Mnie wczoraj Aliś poinformowała, że na wigilii u niej będzie 16, a i tak to tak pierwsza wigilia bez syna i synowej….
No z serca a nie z serca ale ja jestem na ogłupiających lekach 😅
Usuń♥️♥️🫂♥️♥️
UsuńU mnie na Wigilii tylko 7 osób
UsuńA z tymi sercami to już tak mi się poplontauo że się chichram😅😜🤭😁
Roksanko, mnóstwo serdeczności i życzenia zdrowia! ❤️🌲
UsuńSzukaj pozytywnych stron! Najmłodszy przybędzie z własnym "bufetem", więc odpada jedno nakrycie 😉🙃
OdpowiedzUsuńI jedno krzesło!
UsuńO! 😄😄
UsuńOgarniesz. Kto, jak nie Ty?
OdpowiedzUsuńNo ba;))
UsuńWiadomo, wszystko ogarniesz. Ty to potrafisz. Najlepszości
OdpowiedzUsuńOgarnę na zlewusa;)
Usuń