Staram się żyć dobrze z ludźmi. Nie mam genu obrażania się. A jak ktoś naprawdę mi zajdzie za skórę to go unikam.
Unikam też takiej Z. Spięłam się z nią strasznie w sprawie zbrodni seksualnych w Kościele, dla niej nie ma żadnych dowodów, że coś takiego miało miejsce. Znacie ten typ. Sam Pan Jezus by zstąpił z nieba, żeby jej to powiedzieć a też by nie uwierzyła.
No i ta Z nagle do mnie napisała mejla w sprawie pewnej kościelnej grupy, z którą nie mam nic wspólnego od wielu lat, zresztą ta grupa od tych lat jest kompletnie martwa. I nagle dostaję wiadomość, jakby ostatni kontakt był wczoraj a nie 6 lat temu, oczywiście napisany w jej stylu takiego bełkotu, że zanim zrozumiesz już ci się wszystkiego odechciewa
A najlepsze jest to, że pada tam pytanie, czy może udostępnić mojego mejla innym członkom moimzdaniemnieistniejącej grupy.
Mejli jest kilka. O tej samej treści. Każdy z kopią do kogoś innego...
Tyle w temacie powyższego pytania i wszystkich rodo..
Ja wiem, że to tylko głupota. Ale głupota może być bardzo bardzo groźna, zwłaszcza kiedy dorwie się do władzy...
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
Mam nadzieję, że nie zgodziłaś się.
OdpowiedzUsuńAbsolutnie nie!
UsuńI bardzo wyraźnie to napisałam
niestety bardzo wielu wyznawców głupotą stoi. .. pardonemła.
OdpowiedzUsuńI to nie ważne co fanatycznie wyznajo
UsuńI to ostatnie zdanie oddaje sens tego, z czym ostatnio się spotykamy, niestety! A o takich Z. Daukszewicz już śpiewał, że im sam Bóg nie podskoczy!
OdpowiedzUsuńTak!!
UsuńAle ktos tę glupote u wladzy zainstalowal,popiera,wzmacnia,wrecz gloryfikuje..
OdpowiedzUsuńGłupi ludzie
UsuńNie źli
Choć źli też
UsuńMoja teściowa miała taką fazę, że wysyłała spamy do wszystkich znajomych z listy. Nie wiem, czy teraz to robi, bo mąż konsekwentnie nie odpowiadał i to podziałało. Wyobrażam sobie, co musieli czuć ludzie, którzy ostatnio widzieli ją na oczy 10 lat temu, albo słabo znali język (rodzina męża jest rozproszona po różnych krajach) i dostawali te odezwy o szczepionkach, ataku na kościół, czy fajności partii wówczas rządzącej.
OdpowiedzUsuńNo właśnie tego nie rozumiem. Miesiącami albo latami brak komunikacji a potem nagle zalew indoktrynacją
UsuńPozostaje tylko olać Z i nie zgadzać się na udostępnianie.
OdpowiedzUsuńSuper soboty
Tak żem uczyniła
UsuńAle. Chciała cie protegowac na prezesa nieistniejącej grupy?
OdpowiedzUsuńChciala się ze mną spotykać towarzysko na drodze krzyżowej
Usuń