Wiecie skąd jest nazwa Pub?
Od Public Bar!
Już kiedyś pisałam i moich przygodach z pubem w Dublinie klik
Prawie dwa lata później...
Spotkałam się z koleżanką, wypiłyśmy dwa piwa bezalkoholowe i stwierdziłam, że to wystarczy. I poszłam dokupić wino. Stoję w tej głupiej niekolejce i w końcu kobieta zza lady się do mnie uśmiecha i pyta, are you ok?
No ba! Ja jestem bardzo ok. Ale pani uznała że w takim razie nic nie potrzebuję i zaczęła szukać innego klienta. Na co ja doznałam ataku paniki i krzycząc zaznaczyłam że nie jestem ok i że rządam piwa bezalkoholowego i skrzydełek kurczaka i kieliszka wina. Dużego. Large. I pani grzecznie poszła do lodówki i wyjęła butelkę wina i ja znowu doznałam ataku paniki, że ja nie chcę butelki wina. I za każdym razem się tłumaczę, że nie jestem głupia tylko jestem z tej Europy. Zza morza.
Na moje szczęście ludzie w Irlandii są nadprogramowo mili. Serio serio!!
Wszystko dobrze się kończy.
I zaraz wsiadam do samolotu. A w domu jagnięcina i whisky czyli to czego w Irlandiach nie doświadczyliśmy
Taka sytuacja.
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
Bo wszędzie dobrze ale w domu najlepiej 🤪😜😂
OdpowiedzUsuńTęsknię już!
Usuńuwielbiam Cię, jesteś jedną z nielicznych osób, które mają do siebie dystans i potrafią się z siebie śmiać
OdpowiedzUsuńJa ryczałam ze śmiechu, razem z ludźmi wokół, jak wypaliłam, że ja z Europy 🤣🤣🤣🤣
UsuńNaprawdę ludzie tak nie mają?
U mnie w rodzinie wszyscy😄
pub jest raczej od ... public house :-) tak, tak: dom publiczny :-)
OdpowiedzUsuńNo właśnie jak budowali Titanica to po pracy chodzili do public bar. To tak sobie wysnułam
Usuńuwielbiam puby :-) na razie jeszcze nie irlandzkie ale juz wiem ze mi sie spodobaja.
OdpowiedzUsuńJa nie umiem w puby, wolę restauracje, czuję się bezpieczniej😄
UsuńOd public house. A pytanie "are you ok?" to pytanie, czy czegoś potrzebujesz. Wtedy się mówi czego potrzebujesz. Jak mówisz, że ok, tzn. że niczego nie chcesz, tak sobie stoisz.
OdpowiedzUsuńTak mnie zastanawia, dlaczego w pubie koniecznie podchodzisz do baru? To są jakieś wyjątkowe puby, bez obsługi kelnerów?
Bez obsługi
UsuńTetra już wiem, ale i tak zapomnę do następnego razu
No i ja uważam że od public bar i co mi zrobicie😄
No mieliśmy przez kilka lat pub czy bar, jak kto woli, więc ja się w takich klimatach czuję jak ryba w wodzie 😄
OdpowiedzUsuńJa jako ryba wolę wodę;))
UsuńCiekawe jaki zapach w tym pubie, bo u nas to przeważnie mordownie śmierdzące starym piwem...
OdpowiedzUsuńByło spoko ale ze tak powiem przaśnie
Usuń