Sama mieszkam w Wielkim Księstwie, czyli właściwie w kraju o ustroju monarhistycznym. Mamy i Wielkiego Księcia i Księżnę i księżniczkę i księciów;) Nie widzę powodu, żeby się przeciw temu buntować.
A z drugiej strony...
Ależ to jest komiczne w gruncie rzeczy...
Ta etykieta dworska, to wychowywanie dziecka na króla, królową, potem dziwne życie. Nie rzadko spaczone...
No ale . Nie mam na to wpływu. Być może rzucę okiem na to widowisko, a może nie. I tak juz ich widziałam, hue hue.
Zdjęcie moje!

Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)
a o kawie to fszyskie zapomniauy
UsuńA gdzie tam, wypiły przy porównywaniu tortów Carlosa z tortem Aryny 🤪🤪🤪, wypłukując tym sposobem senne mary
UsuńJa piuam w samochodzie bo musiałam jechać za granicem :pp
UsuńDziwny jest ten świat
OdpowiedzUsuńI ciekawy.
UsuńJakby nie patrzeć, dzieje się historia!
UsuńI to codziennie:)
UsuńPrzeczytałam Trochę książek o monarchii angielskiej od historii jej powstania do czasów współczesnych. Przeczytałam "Ten drugi" i nie ma czego zazdrościć, a należy raczej współczuć. Jak jeszcze do II wojny światowej instytucja króla była w miarę zrozumiała i naturalna, to po wojnie wszystko zaczęło się trywializować w oczach ludu, ale nie w życiu dworu. Udusiłabym się w tej "etykiecie' i życiu na pokaz.
OdpowiedzUsuńBrzydzi mnie ten Harry i wywlekanie tych jego bied.
UsuńMnie nie brzydzi, jestem przeciwna wywlekaniu rodzinnych rzeczy, ale jak ktoś był tak atakowany jak on i jego żona, to nie dziwi mnie jego linia obrony. Przeczytałam ksiażkę i w dużej mierze go rozumiem.
UsuńA czy to jest prawda co on pisze?
UsuńBiedny bogaty chłopiec.
Biedny bogaty chłopiec, prawda. Bo bogaty chłopiec nie może przeżywać uczucia upokorzenia, złości, nie może cierpieć i być samotnym, jak biedny chłopski chłopiec. Bogactwo i splendor to nie wszystko. I weź pod uwagę, że mówimy o wychowaniu angielskim, o pobycie w szkłach angielskich, o życiu w twardej etykiecie dworskiej.
UsuńJaskółko,
Usuńi nie może popełniać błędów😉
Mnie się akurat Harry w tej całej rodzinie wydaje człowiekiem z krwi i kości. Nie usprawiedliwiam, ale i nie oceniam, za to ma moje uznanie, że jeśli my było tak źle, to się wyrwał z tego kręgu.
Patrząca chłodno, polecam South Park z Harrym i Megan, którzy biegaja wśród ludzi i krzycza: nie patrzcie na nas, żądamy prywatności, baa robia demonstrację z transparentami żądającym prywatności: https://www.youtube.com/watch?v=eMvdXtZqU6E
Usuńśmieszą mnie bardzo z tymi ich pawiami i biadoleniem. oraz monarchia to przeżytek, teatr i kasa. Teatru.
Ale to nie znaczy a wręcz naprzeciwko że są ludźmi, którzy popełniają błędy, są pogubieni i odstawiają teatr, ale już na własny użytek.
UsuńI tak, dla mnie również monarchia to przeżytek i tkwienie w niej/ w rodzinie gdzie konflikty piętrzą się byłoby chore, szczególnie jak jest się enty w kolejce 🤪dlatego uważam że to był z ich strony dobry krok. Ten jedyny.
Nie śledzę ich historii, biadolenia nie słuchałam- jakiś urywek w TVN 24- nie czytałam, więc j.w. nie usprawiedliwiam i nie oceniam. Dla mnie życie w takiej rodzinie to ekstremalne przeżycie nie do wyobrażenia- nie siedzę w ich butach. I przede wszystkim nie twierdzę, że znam prawdę i pobudki jego decyzji.
No ja czuję dużą hipokryzję w postępowaniu Harrego. Płacze nad sobą publicznie i za ciężkie pieniądze, robi wszystko, żeby o nich mówiono i narzeka, że się o nim mówi.
UsuńNie wątpię w to, że nie było mu łatwo. Ale znam milion osób którym było i jest ciężko. Ale nawet na terapeutę ich nie stać.
Czegoś nie rozumiem- żadna z Was nie powiedziała, ze przeczytała całą książkę "Ten drugi", czyli nie zna całości wypowiedzi Harrego o jego życiu. Tę wiedzę czerpiecie, jak przypuszczam, na podstawie doniesień prasowych i filmików. Czy na tej podstawie, nie znając osobistych, szerokich wypowiedzi w określonych kontekstach, Harrego, można stwierdzić, że on kłamie?
UsuńOczywiście, ja mam swoje zdanie, Wy swoje, nikogo nie mam zamiaru przekonywać, mogę się tylko zdziwić.
Ja też nie twierdzę, że mam rację oskarżając Harrego o hipojryzje i chęć zaistnienia za wszelką cene.
UsuńNie czytałam książki i jej nie przeczytam w najbliższym czasie, bo mnie to po prostu nie interesuje. A on już z lodówki nawet wyskakuje.
Mam poczucie niesmaku.
Ale mogę się mylić, nie upieram się, że moja prawda jest jedyna i najprawdziwsza.
Marzycielko, te ok. 2 mln funtów rocznie jakie Harremu odciął pałac, to niewiele w porównaniu do jego majątku 30-40 mln funtów, a Megan zgromadziła ok. 4 mln. funtów, więc uwierz głód im nie zajrzał w oczy🤪
UsuńStworzyli tez swoją markę, więc na chleb mają…
Z masełkiem nawet
UsuńNo właśnie- jojczenie i kasa- taki ton króluje na blogach, bo w tabloidach już nie. A to jest opowieść dojrzałego mężczyzny o dzieciństwie, o szkole, o dojrzewaniu, o wojsku.. to jest opowieść o miłości do matki, o radzeniu sobie w tym bezwzględnym świecie dworskim już bez niej, to było dziecko, potem nastolatek...I zawsze był tym "zastępczym", tym drugim. Bardzo wcześnie mu uświadomiono, że jakby coś się Willemu stało, to jego np nerkę będą następcy przeszczepiać- on jest urodzony jako ten do takich celów. Okrutne. bardzo mało wiemy o tym, co się tam w środku na dworze królewskim dzieje, ile się tuszuje, ile jest tam zła. Dlaczego miałby kłamać? Co trzeba, by uwiarygodnić książkę? czy wszystkie książki biograficzne tak przyjmujesz- słowo za słowo?
UsuńKasy to oni mieli i mają dosyć. Inni celebryci sprzedają się jeszcze drożej i jakoś nikt nie protestuje i im wi4erzy. Kasa tu nie jest argumentem. To, co się w nim nagromadziło przez te lata, jest głównym powodem spisania książki. A w otoczeniu zawsze znajda się ludzie zn pretensjami i ci najgłośniej potem komentują na niekorzyść.
Jojczenie i kasa,,,,, nie będę nikogo przekonywać.
Dzięki Jaskółko,
Usuńbo jak pisałam nie czytałam książki, więc nie oceniam, ale miałam takie wrażenie, że decyzja o niej to swoista szala goryczy… bynajmniej nie za utraconą kasą, bo odchodząc dobrze wiedział co się stanie.
Kiedy czytałam, miałam też takie wrażenie- gorycz, gorycz, rozczarowanie bliskimi, otoczeniem, oczekiwaniami ponad możliwości. Po ludzku zrobiło mi się go żal. I tak, wiedział, co go czeka.
UsuńPatrzaca sercem... No wlasnie doskonale wiedzial co sie stanie...znal etykiete. Zwyczaje. A potem nagle oszalal... Wyszedł z rodziny i publiczne naparzanki na nia staly sie zrodlem jego dochodu. Pisanie pamietniczkow usprawiedliwieniem tej naparzanki. Cyrk nawet nie teatr.
UsuńMarzycielko. Ano właśnie otoczenie suchej nitki nie zostawia. Poza tym dwor nie komenruje taktownie, natomiast ksieciunio z malzonka robia cyrk raban i kasę trzepia az milo ))))) ale to tak tylko przy okazji przeciez. Medialnie tez lubia byc w centrum. Robiac z siebie ofiary... Ech małość
UsuńCiekawa jestem co będzie dalej z nimi. Co będą robić, jak będą żyć. To pokaże, jakim człowiekiem naprawdę jest Harry
UsuńJaskółko, jako osoba która przeczytała książkę może mi pomożesz zrozumieć jedno. Wyjechali z tego oziębłego muzeum i szacun i do tego momentu rozumiałam. Harry twierdzi, że musiał to zrobić by Mehgan nie zginęła jak Diana. I wtedy włącza mi się analiza, dlaczego Diana zginęła? Bo była sławna, bo gonili ja paparazzi i to wcale nie na terenie Anglii bo oni są wszędzie, w Ameryce, zwłaszcza w LA, również. I jak można Meghan przed tym uratować? No i wydaje mi się jedyna droga do tego jest zniknięcie i pozwolenie by świat o nich zapomniał. A oni jednak robili coś zupełnie przeciwnego. I tego właśnie nie rozumiem.
UsuńAno właśnie...
UsuńNie zniknęli robią wszystko, żeby było o nich głośno.
Też nie rozumiem
Ano właśnie...
UsuńNie zniknęli robią wszystko, żeby było o nich głośno.
Też nie rozumiem
Ja też nie wszystko rozumiem, ale sprowadzanie całości do stwierdzenia -jojczenie i kasa, jest po porostu brakiem znajomości tematu. Bardzo mi się u Harrego podoba, że broni żony, chroni ją. Dlaczego Diana zginęła są różne hipotezy i jedna z nich mówi, że wmieszany był w to dwór. Dwór królewski to ogromna machina, która od wieków stosowała różne metody na niepokornych. I ta machina potrafi rozprawić się z nimi skutecznie, a Harry żeniąc się z Megan poszedł 'pod wiatr" . Jeżeli czytałaś, to na początku książki Harry opisuje, jak zrobiono z niego "błazna", jak tuszowano niewygodne sprawy, jak go wystawiano prasie. To, że miał kasę, że żył w ekskluzywnym świecie, nie znaczy, że był szczęśliwy i traktowano go dobrze.
UsuńWybacz, przeczytałaś, pewnie masz swoje przemyślenia i pewnie nie typu kasa i biadolenie. Trudno jest z innymi dyskutować, kiedy nie znają treści książki, a opierają się na domysłach i plotkach dworskich i prasowych.
I tu też się dzieje swoista nagonka.
Teatralna
Usuńakurat to że wyszedł z rodziny nie uważam, że oszalał, bo to nie była ani szalona, ani decyzja szaleńca. To co się zadziało później, to już inna bajka…
Ale tak jak Jaskółka nie sprowadzam tego do jojczenia i kasy… co nie oznacza, że usprawiedliwiam, rozgrzeszam, co chyba już enty raz piszę🙈
A ja powtórzę
UsuńPo czynach poznacie.
Jestem bardzo ciekawa co będzie dalej. Co biedny bogaty młodzieniec zrobi ze swoimi milionami żeby pomóc innym.
No
Jeśli to prawda, że niepokorni giną z rąk dworu czy krytykując ich w książce i na Netflixie tym bardziej nie naraził siebie i swojej rodziny na jakąś fatalna zemstę? I znowu jak to się ma do chronienia swojej rodziny?
Usuńniemajonca już sil...bo wiesz chyba mnie nie zrozumiałaś, napisałam dokładnie to co Ty ))) że wyszedł i pewnie miał chłop powody ale zwariował potem, po wyjściu ...wszystko co z Megan robią kupy się nie trzyma. Dramat.
UsuńI o tym piszę że kasa kasa kasa. sława sława sława
A że książka-pamietniczek wszystko niby tłumaczy !? co ma piernik do wiatraka? się pytam? oceniam ich tu i teraz, po tym co robią a nie co mówią i piszą zwłaszcza...dla potomnych,
Sami spłycają temat.
A już najbardziej na świcie śmieszą mnie teorie spiskowe, jako historyka zwłaszcza ))))))
i tyle, bo w zasadzie to nic a nic mnie to nie interesuje
i chyba Meganom i Harrym ta ucieczka od publiki i bycia w centrum jakoś nie wychodzi, bo ja mam ich w poważaniu a wyskakują mi z każdej lodówki.
Teatralna rozbawiona nagonką
Nie załapałam się na dyskusję (uważam, że Harry miał prawo napisać książkę o sobie i na niej zarobić, skoro wszyscy o nim piszą i na tym zarabiają), ale zostałam zachęcona Twoim komentarzem @Rybeńko "Co biedny bogaty młodzieniec zrobi ze swoimi milionami żeby pomóc innym." ... a dlaczego Harry ma komuś pomagać? Z jakiego powodu ciąży na nim taki obowiązek?
Usuńłał widziałaś, no no
OdpowiedzUsuńzazdroszczę, to jeszcze przede mną. Teatralna
Żeby nie było
UsuńOne nie som prawdziwe te ludzie
no i ja tak pomyślałam ....hmm Rybeńko może wstawiaj większe te zdjęcia :-)) tych ludziów. Teatru
UsuńFajnie zrobić takie wrażenie;)
UsuńBędę oglądała relacje, bo mam wolny dzień. Traktuję to jako przedstawienie teatralne.
OdpowiedzUsuńA o której się zaczyna?
UsuńUps, o dziesiątej, ale to było wczoraj :D
UsuńMadame Tussauds?jak ja byłam,to młodych chyba jeszcze tam nie było😊 fajnie,że ich tak przebierają na różne okazje
OdpowiedzUsuńTak
UsuńNiestety nie było Kluneja buuuu
Klunej jest przykładem faceta,który z wiekiem bardzo zyskał na wyglądzie..a to zdarza się nielicznym😊 lubię go w filmach
UsuńTak jest!
UsuńI fajnie się angażuje w pomoc w Afryce
Zdanie ludzi z Afryki jest w tej kwestii zgoła odmienne, szczególnie Sudańczyków. Zaangażował się w podział Sudanu, nagadał się, napokazywał, był jednym z tych co obiecywał tym z południa złote góry i... zniknął. A ci biedni i prości ludzie, jak byli tak nadal są biedni, a może nawet biedniejsi, bo dostępu do morza nie mają. A miało być tak pięknie... Nooo... Tak, że ten...
UsuńJedno jest pewne, jeśli monarchia przeżyje, to na następną koronacje lud doczeka się wcześniej 😉
OdpowiedzUsuńMoże nawet dożyjemy?;)
UsuńŚwiat jest pełen paradoksów delikatnie mówiąc...Karol jako głową kościoła anglikańskiego to trochę jak papież😊
OdpowiedzUsuńTak czy owak Duda zdecydowanie bardziej pasuje do strażaków - widziałam jakieś migawki jak przemawiał podniesionym głosem z okazji ich święta 😊 niż na uroczystości koronacyjne.😊
Włączam teraz i paczę i widzę te dygnięcia nuszkom, zabawne😀
UsuńWręcz komiczne😆 tak to odbieram
UsuńTo prawda, to jest przekomiczne dla mnie, że Karol będzie zwierzchnikiem kościoła. 😄
UsuńTak,hipokryzja świata nie ma granic..
UsuńGroteska jakaś to jest
UsuńAle nudna ta koronacja!
OdpowiedzUsuńJeszcze trwa?
UsuńAbolutnie to nie jest interesujonce jak na ten przykład meczyk 🎾
Włączyłam tiwi i zerkałam czytajonc jednocześnie, ale potem wyszłam i jak wróciłam to do książki zapominsjonc o tiwi.
trwa i trwa, 🥱
UsuńNie oglądam, zdegustowana jestem wyłącznie religijna formuła tej uroczystości."pomazaniec boży" to bardziej sredniowiecze,że też główny bohater, bardzo dobrze wykształcony człowiek, nie czuje obciachu 😊 Nie mówiąc o Brytyjczykach,podobno co drugi z nich deklaruje ateizm.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie natomiast lubię patrzeć na dzieci Williama i Kate,zwlaszcza na Karolcie😊 wszystkie ośmioletnie panienki wyglądają podobnie❤️
O tak, dzieciaki są superzaste!
Usuń