Ponieważ jestem za wolnością i miłością to uważam, że każdy ma prawo legalnie organizować co tylko chce. Orszak Trzech Króli wydaje mi się ciekawym pomysłem, choć ta pora roku niespecjalnie wpływa na atrakcyjność czegokolwiek co się wydarza na zewnątrz.
Na całym świecie organizowane są wydarzenia zakłócające spokój miast i ich mieszkańców. Formuła 1 w Monte Carlo to chyba największy hard-core. Ale i wyścigi w Sienie czy karnawał w Wenecji cieszą chyba tylko turystów.
A maratony ? Całe kwartały pozamykane.
Dni bez samochodu w Brukseli są naprawdę dniami bez samochodu.
Rozumiem, że w tej naszej podzielonej Polsce wszystkie wydarzenia związane z KK wywołują dodatkowe negatywne emocje. I to jest przykre, że tak daleko zaszedł ten spór, że nie umiemy po ludzku pozwolić się innym obchodzić ich święta jak chcą.
Spędźmy ten dzisiejszy dzień dobrze i bez złych emocji.
Ja będę sprzątać i ogarniać.
Peace and love.
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)
I na prawosławne święta wszystkiego najlepszego! Miłości, nadziei i pokoju 💫🌲🌠🌿
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt!
Usuńno i jeszcze parady równości.
OdpowiedzUsuńTeż
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńUsunęłam wpis, jest ponoć święto, miłego wolnego.
UsuńTaki był zły?
UsuńNie ma nic złego w innej opinii.
To Twój komentarz zresztą nie natchnął
Miło mi, ale mnie już wystarczy. Odpowiedni "rozgłos" na blogach, to ja już mam:)
UsuńSpoko.
UsuńRozumiem:)
Mądre słowa👍
OdpowiedzUsuńZapomniałaś o kolarzach 😉Raz bym się na dworzec (26km) spóźniła odwożąc dziecię na pociąg gdyż trasa była zamknięta i musiałam opłotkami do celu I co, i nic… Sport to zdrowie, rywalizacja piękna rzecz 😉😀
Ja dziś świętuję, niewyspana wiadomo dlaczego 😉
Raz moja przyjaciółka mając już do
nas 300m pokonując 120km stała i czekała bo procesja BC, gadałyśmy przez tel śmiejąc się, że może jakieś posiłki żywieniowe jej dostarczę albo niech porzuci auto. No to są koloryty codzienności. Nie ma na co się zżymać.
Prawda?
UsuńByłoby o co się zżymać gdyby był obowiązek uczestniczenia w takich uroczystościach.
Wesołych świąt!
I warto było się nie wyspać?
Jakby tu powiedzieć, wierny kibic i miłośnik dyscypliny takich rozkminek nie ma😉Przegrana była spektakularna , zresztą się jej spodziewałam, choć może nie aż takiej. Gdy ogląda się mecze innych tenisistek/ów to się widzi, co w trawie piszczy.
UsuńTeraz w łóżku pijąc kawę oglądam zmagania na dwóch turniejach jednocześnie😂
Jak mnie to odpręża i bawi.
Jak dobrze mieć takie swoje indywidualne spa:)
Usuń"nie umiemy po ludzku pozwolić się innym obchodzić ich święta jak chcą." Że tak zapytam: a który Kościół poza KK obchodzi swoje uroczystości "na mieście"? Jakoś nie mogę sobie przypomnieć.
OdpowiedzUsuńNo i?
UsuńMało zresztą się znam na innych religiach, czy muzułmanie tego nie robią?
A Hinduisci?
Ale mało mnie to obchodzi. Jeżeli kolarze mogą to mogą też i katolicy.
parady, pochody, święto ulicy, wyścig kolarski, juwenalia, pochód ze smokami, pochód z lajkonikiem - Kraków ciągle świętuje, i tylko pucheroki mają zakaz wstępu do grodu Kraka, zakaz wydany w 18 wieku obowiązuje do dziś ;)
OdpowiedzUsuńKryste!
UsuńA kto to te pucheroki?!
krakowscy studenci w palmową niedzielę wczesnym rankiem chodzili po domach i głosili oracje, dostawali w zamian żywność, ale tam, gdzie nic nie dostali, strasznie broili
UsuńCzytam po raz kolejny - pucheroki i za każdym razem śmieję się do łez.Cudna nazwa.
UsuńSerio? Jest taki zakaz? Musieli nieźle nabroić :)
OdpowiedzUsuńElla-5
wlewali atrament do kropielnic, smarowali klamki sadzą itd
UsuńLet it be, racja. Byle tylko orszakowcy nie mówili mi, że ja nie mogę się śmiać, bo oni właśnie klęczą, ja nie mogę stać, bo oni idą, albo ja nie mogę iść, bo oni stoją. Dopóki zgromadzenie nie jest do wzbudzania przemocy i tłum nie zawraca mi głowy, że mam robić to samo co oni, mogę nawet poczekać w korku.
OdpowiedzUsuńAno
UsuńNiech nikt nikomu nie mówi, jak ma żyć, a w przestrzeni publicznej każdy ma prawo być
Poziom tolerancji w tej sprawie ZIOBRO!
Usuń@Rybenko, pisząc miałam w pamięci przykład z życia, gdy orszakowcy byli oburzeni, że oni idą, a tam na boisku (czyli zupełnie im nie przeszkadzając) ktoś gra w piłkę. Bo jak to w piłkę? Oni idą, czyli wszyscy muszą szanować, bo przeciez święto, czyli albo robić to samo, albo z przestrzeni publicznej wypierdalać. Tak to się ludziom w główkach pierniczy.
Usuń