Mateńko, jak dawno nie byłam, odrosty że ho ho, dobrze, że siwe na blondzie słabo widać. Jestem bardzo wdzięczna mojemu byłemu fryzjerowi za to, że mnie namówił!
Myślałam, co by Was zaciekawiło, poza seksem, rzecz jasna, seks zawsze ciekawy, ale co by tam napisać?
Rozmawiałąm z młodym człwiekiem niedawno o kościelnych odrealnionych oczekiwaniach w sprawie tzw czystości przedmałżeńskiej i rzuciłam mu statystyką, że odkąd robią badania to średnio 5-8% par idzie do ołtarza nie zaznawszy wcześniej seksu. Zrobił wielkie oczy.
Aż tyle??!! Ja nie znam nikogo!!
No.
To już wiadomo, ile procent młodych będzie za 10 lat regularnie chodziło do kościoła...
Osobiście nie jestem w stanie zobaczyć sensu zakazu kochania się z ukochanym człowiekiem przed ślubem. I jak widać, nie tylko ja.
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)
To zupełnie jak księża, co nie widzą sensu w celibacie i składanych ślubach 🤪🤣🤪
OdpowiedzUsuńWygląda, jakbyś była nie po mojej stronie 😱
UsuńNie, nie, zupełnie inną myśl miałam! Takie luźne skojarzenie o hipokryzji pasterzy 😄
UsuńBywa, że język giętki nie wyrazi ściśle tego, co chce głowa 😄😄
Hipokryzji to jedno.
UsuńZresztą jestem przeciwna celibatowi
Ale drugie to oderwane od rzeczywistości poglądy na seksualność człowieka.
Połączone z obsesją na temat seksu!
UsuńAbsolutnie!
UsuńCelibat podbija te obsesje.
Tak, posiadanie rodziny sporo by zmieniło. Tak sądzę.
UsuńTo się będzie zmieniało.
UsuńMłodzi ludzie nie rozumieją języka kleru. Na zresztą też bez Google translate nie wojnę, o co chodzi w biskupich listach.
Za to mój obecny proboszcz to magnes na ludzi, średnia wieku o połowę niższa niż w przeciętnym polskim kościele. Ale on mówi ludzkim językiem
Ale seksu przedmałżeńskiego raczej nie popiera, czyż nie? 😄😄😄😄
UsuńNie ględzi o pierdołach w kazaniach.
UsuńMówi o ważnych rzeczach. W dodatku mądrze i do rzeczy
I to się liczy!
UsuńTo takie oczywiste...
UsuńSkoro ślub to przyrzekanie sobie w obliczu Boga, to co ma powstrzymac parę, która już sobie przyrzekła, wyznała miłość i chce być razem? Tylko brak świadków, księdza i rodziny?
OdpowiedzUsuńJeżeli sprowadzamy małżeństwo tylko do seksu,a na to wygląda kiedy tak pilnujeny narzeczonych, to coś jest nie halo.
UsuńNie o to chodzi chyba w sakramencie, że od teraz możemy sobie ciupciać do woli. Nie po to się wychodzi za mąż, żeby seks stał się legalny!
Myślę tak samo. Najpierw grzech, a potem pstryk i obowiązek małżeński? No nie!
UsuńNo nie!
UsuńMałżeństwo to coś o wiele więcej niż bonga bonga!
Wychodziłam za mąż na początku lat osiemdziesiątych i też nie znałam pary, która by nie uprawiała seksu przed ślubem, a prawie wszystkie brały ślub kościelny. Nie znam jednak procentów, a moje środowisko było niezbyt religijne. Ślub kościelny to nie zawsze była sprawa przekonań, czy potrzeba serca.
OdpowiedzUsuńA my braliśmy ślub cywilny.
UsuńDzisiaj też tak jest, że ślub kościelny jest bramy dla tradycji i rodziny.
UsuńJa znam kilka par, które brały ślub bez seksu.
Nieee ma to wpływu na trwałość małżeństwa ani w te ani w tamtą stronę
no to jest nas więcej )) niektórzy nie tylko seksują się przed małżeństwem kościelnym ale jeszcze seksują się i małżeństwa nie biorą ;-)
OdpowiedzUsuńRuja i poróbstwo 😁😁😁
UsuńDla mnie wydziwianie księży na temat seksu, jest tematem z Kosmosu. Ciekawa jestem czy gdyby zniesiono celibat, też proponowaliby swoim wiernym seks dopiero po ślubie.
OdpowiedzUsuńNie dość, że plotą bery i bojki to jeszcze wmawiają rodzicom, by w tym kierunku wychowali swoje dzieci.
A z drugiej strony- przecież oni muszą się trzymać litery Kościoła, dlatego o tym przypominają. Sęk w tym, ze zbyt nachalnie.
Wróciłam od dentysty. Gabinet jak z XXIII wieku. Pełny odlot, zero bólu.
Moja dentystka też tak ma
UsuńTak, muszą się trzymać zasad kościoła. Ale też jest coś takiego jak sumienie i wolna wola.
Można jak mój ksiądz, uznać, że wszyscy są dorośli i wiedzą co nakazuje kościół I to ich sprawa. Są ważniejsze problemy niż kochanie się z ukochanym bez sakramentu
A dlaczego tylko w tej sferze życia można odpuścić,złamac zasady? w sumie za wszystko odpowiadamy własnym sumieniem..wszystko można jakoś usprawiedliwić,dlaczego zatem nie pójsc dalej i nie wybrać sobie z religii tylko to,co mi pasuje? Albo nawet z kilku różnych religii? Może to tak ma być? Myślę,że w tym katolickim kraju uprawiana jest gra pozorów i to na ogromną skalę.Może by zatem
OdpowiedzUsuńtrzeba urealnić tę dumną liczbę 95 % katolikow? :)) Traktować śluby kościelne i inne sakramenty wylacznie jako hołdowanie tradycji a nie wyraz glebokiej wiary? Nie odnoszę tych moich rozważań do nikogo konkretnego,ogolnie czuję nieadekwatność:))
Zaczęłam być prawdziwiej wierząca, kiedy dotarło do mnie, że to nie zakazy tworzą chrześcijaństwo. Że to miłość, do Boga i ludzi, to jest fundament wiary. Ta cała reszta, to tylko próba jakiegoś skodyfikowania czegoś, czego się nie da.
UsuńI jeżeli np idę do kościoła to z potrzeby a nie ze strachu przed grzechem
j
UsuńJa mniej więcej z tych samych powodów nie chodzę😇 Dotarło do mnie, że tych kilka kropli zimnej wody w niemowlęctwie nie czyni nas na wieki chrześcijanami ani katolikami. I nie może to być oręż w rękach tych, którzy chcą sobie wszystkich podporządkować - nie zgadzam się na kraj.ktory może byc tylko "katolicki albo żaden" 😠
UsuńJa też się nie zgadzam
UsuńI to dopiero jest dziwne, że ja i Ty bardziej się zgadzamy niż ja i całe stado katolików...
Mosze jezteśmy wyiontkofe? 😂🤣🙃
UsuńJesteście 😘😘
UsuńJesteśmy!
UsuńA może nie??
Ja ciągle wierzę w ludzi.
Ale to musi być z obu stron.
Dla mnie jest to kompletnie normalne, że nie oceniam ludzi wg rasy,narodowości, religii, kultury.
Mam bardzo różnych znajomych.
Ale zakapiory się wykruszył...
Ty tesz😍
UsuńWszystkie tutaj!!
UsuńUmiemy się szanować i nie jest to dla nas trudne!
Bien sur!
UsuńPourquoi pas !
UsuńNous sommes normal
Evident, je sais
UsuńTrès bien :)
UsuńNam ślubu udzielał żonaty ksiądz (gerckokatilczna cerkiew), a na nauki pojechaliśmy na kawę do jego mieszkania. Spędziliśmy miło czas, bo znałam go prywatnie, gdyż on bywał w moim domu na szaszłykach z jagnięciny Mam😀Ale znałam go też z rajdów i innych imprez. Jeszcze zanim trafił do DM. Oczywiście nie było żadnego trucia o przedmałżeńskim seksie😂Sam taki uprawiał😉
OdpowiedzUsuńAle No taka historia- przyjaciel OM, zamieszkał u swojej przyszłej żony będącej katechetką w szkole wiejskiej, parafia wiejska. Czekali na papiery z Niemiec aby mogli wziąć ślub kościelny. Był jakiś problem z tym związanym, a zaświadczenia ważne 3m. I jak kolejny raz termin minął, to jego wybranka stwierdziła, że wezmą ślub cywilny i straciła pracę. Proboszcz dobrze wiedział ze od kilku lat mieszkają razem, ale gdy się dowiedział o ślubie cywilnym wyrzucił ja z roboty, Bo grzech. I pewnie przepisy. Tyle ze dla mnie to totalna hipokryzja i tyle.
Totalna !!
UsuńW Warszawie z katolickiej uczelni wydalano ciężarne dziewczyny niezamężne...
Nawet jeśli studiowały grę na organach...
Właśnie przeczytałam, że na msze w niedziele w kraju nad Wisłą chodzi 28% wiernych. W zachodnich diecezjach o 10% mniej od tej średniej krajowej
UsuńW katoświecie komentuje się to tak, że to za okres 2021, czyli w pandemii...
UsuńBędą się niezrowo podniecać za rok, kiedy za 2022 wyjdzie pół procenta więcej. Niektózy naprawdę nie widzą, że to rónia pochyła....
Liczenie odbyło się w październiku 2022, więc… zakłamują rzeczywistość, ale fakt, pandemia na pewno się przyczyniła do tego, że nagle się okazało, że można żyć bez tego „obowiązku” jak się nie ma w sobie prawdziwej potrzeby uczestniczenia.
UsuńA u mnie jest tak
UsuńDo mojej międzynarodowej parafii ludzie nie tylko wrócili ale jest ich coraz więcej.
Do polskiej nie wrócili, za co księża pracujący radośnie obwiniają wszystkich, tylko nie siebie.