41 lat temu rano chyba każdy się zastanawiał, co dalej. Co będzie z tą Polską. Czy już nie ma nadziei na wolny kraj? Chyba mało kto przewidywał , że za 8 lat dojdzie do wolnych wyborów, no, prawie wolnych.
Ze wszystkim tak jest. Cudowne romantyczne zaręczyny niczego nie gwarantują, to dopiero początek wspólnej drogi, która nie zawsze bywa łatwa, a raczej, zawsze ma wyboje i dramatyczne zakręty. Można się wywalić.
Mając udane dobre małżeństwo wiem, jakie do dobre i wspaniałe, mieć u boku kogoś kochanego i kochającego. Ale czy da się przewidzieć w dniu zaręczyn, że ten projekt się uda?
Nie wiem. My też mieliśmy zakręty i upadki, ale chciało się nam walczyć. Było warto.
W każdym razie, nie martwiąc się na zapas, ucieszmy się chwilą. Wiem, że nie zawsze rodzice cieszą się w takich sytuacjach;))
Ale my bardzo. Dwa razy już się ucieszyliśmy. no i jeszcze jedna radość kiedyś przed nami, mam nadzieję.
Dużo radości, ucieszajcie się:))
Dzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)
A kuku
OdpowiedzUsuńcho na kawe
UsuńF sam raz teras mogie🤩
Usuńradości z codzienności
OdpowiedzUsuńDokładnie tak!
UsuńKiedy czytam rano takie radosne wpisy, od razu świat jaśnieje. Rybeńko jak najwięcej takich Waszych radości:)
OdpowiedzUsuńU mnie słońce, że też jest jasno!
UsuńGdybym to przewidziała to bym się nie przeprowadziła na wieś, a przynajmniej nie tak daleko od DM.
OdpowiedzUsuńDoczekasz się jeszcze tej trzeciej radości i wielu innych w konekwencji tych pierwszych 😉
Na pewno się doczekam. I na pewno będą też smutki. Tym bardziej pielęgnuję te wszystkie radości:)
UsuńKurcze
OdpowiedzUsuńDużo ludzi w ruchu sklepach
No to gaszę, wszyscy w tych sklepach:pp
OdpowiedzUsuńJa czekam na mecz. Kibicuje Chorwatom.
OdpowiedzUsuńI źle podpięta. Buuu...
UsuńA ja czekam na męża
UsuńWysadzili go z samolotu Zurichu bo jeden silnik nie chce odpalić buuu
Nasz powrotny też się zepsuł i było opóźnienie. I autobus do domu musieliśmy zmienić, bo nie zdążyliśmy. Trzymam kciuki.
UsuńDrugi raz wsiada.
UsuńMoże się uda tym razem.
Oglądaj, to mu opowiesz...
UsuńI jaki wynik?
UsuńJuż wiem
UsuńSzkoda...
UsuńNoooo
UsuńMasz wylądował
OdpowiedzUsuńBrawo! Goń kochanków! 😉
OdpowiedzUsuńKochana!!
UsuńJeden to już i tak dużo w tym peselu😄😄😄
Wiem po sobie, taki żarcik to był 😉
UsuńLubieję takie żarciki!
UsuńMówią, że duch w narodzie nie gaśnie!!