Kiedy byłam młoda to patrzyłam na kościół bezkrytycznie. Byłam wręcz klerakałką. Nie spotkałam się też z niczym ewidentnie złym. Wręcz przeciwnie. W czasach komunizmu i stanu wojennego to w kościołach oglądało się ciekawe filmy, sztuki, słuchało odważnych słów. Byłam na pogrzebie Popiełuszki, bo bywałamtam na mszach za ojczyznę.
Wiem teraz, że już wtedy instytucja była zepsuta i zdemoralizowana. I dopiero teraz się przeciw temu buntuję.
Moja wiara nie pozwala mi na tanie gudbaj. I mam prawo wierzyć w co chcę. Może za miesiąc zmienię zdanie ale to będzie tylko i wyłącznie moja decyzja.
Znaczenie Rydzyka dzisiaj jest bardzo niskie wbrew opiniom wielu, odsyłam do Moniki Białkowskiej jak ktoś chce zgłębić temat.
No i ja trochę chodzę do kościoła dla księdza. Nie poszłabym ma msze celebrowane przez większość polskich biskupów. Np Dzięgę. Choćby to był jedyny ksiądz na świecie. Amen.
A malutka wczoraj wieczorem znowu była słabiutka;(((
O tej porze????
OdpowiedzUsuńA kto blogerce zabroni?;)
UsuńDzień dobry
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)
Kkaaawyyyy
UsuńTragiczna śmierć ks. Popiełuszki była ewidentnym złem. Ta zbrodnia nie została nigdy wyjaśniona, prawdziwi zabójcy nigdy nie ukarani. Na takim fundamencie budowano przyszłość Polski i Kościół brał w tym udział. Chrystus jest wszędzie...
OdpowiedzUsuńBławatkowa
Moce dla malutkiej! ❤️
OdpowiedzUsuń😘
UsuńOby wnusia jak najszybciej doszła do siebie!
OdpowiedzUsuńDobrego dnia:)
No bo co to ma być!
Usuń???
UsuńTo chorowanie!
UsuńCo to ma być!
No tak, teraz rozumiem:) A juz myslalam, zem jakas niekumata😀
UsuńJa dzisiaj to bardzo mało kumam ogólnie
UsuńZdrówka dla wnusi ✊❤️
OdpowiedzUsuńOby niech!
UsuńI Twój wybór i Twoje decyzje. Miałam podobnie. U siebie odpowiedziałam na Twoje pytanie? Straszne z tym maluchem, trzymam kciuki żeby było lepiej. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie będzie strasznie
UsuńMoce dla małej. Rsv niebezpieczne,a zachorowań mamy pełno😔
OdpowiedzUsuńNiestety...
UsuńTeraz mała jest najważniejsza i jej należy słać moce. W takich chwilach wszelki dyskusje na inne tematy są mało istotne. Oby malutka jak najszybciej wróciła do formy.
OdpowiedzUsuńPewnie wróci
UsuńPlany nam różne komplikuje
Niech jak najszybciej zdrowieje.
OdpowiedzUsuńMoc mocy!
Teraz się wyspała i nawet się uśmiecha:)
UsuńAch, cudnie❣️
UsuńZawsze powtarzam, że sen to zdrowie.
Zdrowia dla malej!!! Oby chorobsko poszlo precz!
OdpowiedzUsuńu nas Covid, znaczy nie u nas a u bliskich z ktorymi sie widzielismy wiec czekamy co dalej...
Ojojoj!!
Usuńmalutkie dzieci są zadziwiające - w jednej chwili bardzo chore a w drugiej uśmiech od ucha do ucha i bez gorączki, i tego drugiego życzę z całego serca,
OdpowiedzUsuńa o utracie łaski wiary nie napiszę ale obawiam się, że nigdy takiej nie miałam, moja wiara była motywowana strachem przed karą ludzką i boską za grzechy
To prawda!!
Usuń❣️❤️ dla Ciebie i Małej
OdpowiedzUsuń😘❤
UsuńI co z małą? Lepiej choć trochę?
OdpowiedzUsuńLepiej!!
UsuńFajnie:):):)
Usuń💚💥
UsuńZdrowia dla wnusi, moce ślę ♥️♥️♥️
OdpowiedzUsuńDziękuję
UsuńChyba doszły!
Kiedy byłam bardzo młoda, wiara była u mnie związana z zabobonem - wierzyłam że jak coś zrobię to coś tam się stanie. Potem zaczęłam dostrzegać, że nie ma związku pomiędzy moimi działaniami magicznymi a rzeczywistością, i to był koniec tematu mojej wiary w to, co mówi kościół.
OdpowiedzUsuńNiestety
UsuńTak się naucza wiary
A potem zdziwkoże ludzie z kościoła odchodzą