piątek, 3 września 2021

Promil.promilowi nie równy

 Kiedyś było głośno o Katarzynie Figurze. Złapali ją na tym, że usiadła za kółko mając 0.2 promila, czyli minimum polskie 

W Belgii czy lux to jest  0.5, o wiele więcej,  tutaj pani F nie miałaby problemów. Nie piszę tego, żeby usprawiedliwiać KF, ale to jest coś zupełnie innego niż wsiąść do auta będąc kompletnie pijanym. Jak kiedyś Ilona Felicjanska   a teraz Kozidrak. Dwa promile to już stan upojenia alkoholowego. To, że człowiek tak kompletnie pijany wsiada do samocho jest dla mnie nie do pojęcia. Tak samo jak postawa tych, co byli w tym momencie obok

Bo przecież sama w lesie z grzybami nie piła 

Dobrego piątku.  Nie wsiadajcie za kółko jak się napijecie...

57 komentarzy:

  1. Dzień dobry 🤗
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Piłeś, nie jedź. Nie ma usprawiedliwienia.
    Dobry przykład na to, jak traktowani są sławni ludzie. Hejt aż się wylewa. Każdy usiłuje coś na tym wydarzeniu ugrać, okazać potępienie, oburzyć się, pokazać swoją wyższość. Nagonka wszędzie.
    A wczoraj rano do pijaka mającego duszności na przystanku nie chciała przyjechać karetka bo pijany i ktoś tam koło niego jest więc niech obserwuje. Wypił, jego wina. Wsiedliśmy do autobusu i pojechaliśmy do pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młody chłopak z Ukrainy miał 1,5
      Trafił do izby wytrzeźwień
      Już z niej nie wyszedł...

      Usuń
    2. Takie rzeczy nie powinny się zdarzać
      Ani hejt, ani obojętność...

      Usuń
  3. Aby u pani ważącej 70 kg we krwi znalazły się 2 promile alkoholu, musiałaby ona wypić 2,1 l piwa 5 proc., 0,9 l wina (12 proc.) lub 0,3 l wódki (40 proc.).

    To oczywiście tylko orientacyjnie, bo inne czynniki mają też duży wpływ na ilość promili. Np zażywane leki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli ok butelki wina, ponad
      To bardzo bardzo dużo

      Usuń
  4. Nie lubię Kozidrak, ani jej śpiewania, ani ubierania. A teraz jeszcze wyszło, że alkoholiczka..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to nie da się chyba człowieka nie lubić? Gorzej, że nie myśli.

      Usuń
    2. Kozidrak to nie moja bajka, ale nie że aż nie lubię

      Usuń
  5. Zazwyczaj się nie myśli, jak się wsiada po pijaku do auta.Pewnie myślała, ze jej ujdzie na sucho, a tu takie larum.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania. Moim zdaniem kobieta ma problem z nadużywaniem alkoholu. Przyszło mi to do głowy jeszcze latem, gdy w necie trafiłam na filmik z festiwalu piosenki - BK pozowała na ściance do zdjęć z córkami i jej zachowanie ewidentnie wskazywało, że jest pod wpływem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!

      Moim zdaniem też ma problem, inaczej by nie jechała. I ciągle pytam, dlaczego krem nikt nie powstrzymał

      Usuń
    2. Kiedy czytam o tych, co wsiedli za kierownicę po wypiciu alkoholu, też się zastanawiam, co z tymi, którzy na to pozwolili. Nierzadko cała rodzina wraca z imprezy, a ojciec za kierownicą tylko po lamce wina", tylko "po jednym piwku", tylko "po jednym kieliszeczku". Potem wychodzi, ze tego „tylko” nazbierało się na np. 1 promil we krwi.

      Usuń
    3. Ja się przyznam, że zdarza mi się wypić ten jeden kieliszek wina na imprezie. Przychodzimy na 19, wtedy sobie pozwalam, a siedzimy mniej więcej do północy. Wracam już zupełnie trzeźwa

      Usuń
    4. Rozśmieszyła mnie Kozidrak tym, że wydała oświadczenie, iż jest gotowa ponieść wszelkie konsekwencje. Oświadczenie pani artystki…
      To chyba nie chodzi o picie alkoholu. Alkohol pije większość z nas. Problem jest w odpowiedzialności – wiem, że jak wypiję, nie wolno mi prowadzić samochodu, w innych sytuacjach zachowywać się w miarę rozsądnie. A najlepiej, kiedy wiemy, że wypijemy, to sobie jakoś zabezpieczyć to „po”. By nikomu nic się nie stało.

      Usuń
    5. Odpowiedzialność...
      To bardzo ważne

      Usuń
    6. Napiszę jeszcze to, bo znowu temat mi się otworzył, a potem znikam

      Mam dwie koleżanki, które mają mężów lubiących sobie wypić. Przysięgłam sobie, że jak będzie jakaś impreza i choćby jedna z nich na niej była, to ja nie idę. W czym rzecz- otóż panie te, kiedy zaczyna się polewanie, zaczynają jęczenie pod adresem mężów: „nie pij tyle”, „prosiłam, żebyś nie pił”, „już masz dosyć”, „jemu nie lej”, „on już nie pije” itp. I tak za każdą kolejką. Efekt jest kompletnie odwrotny- panowie przecież nie będą ulegać żonom, baby im nie będą dyktować, oni nie okażą się pantoflarzemi- zalewają się prawie do nieprzytomności.
      Rozumiem te żony, bo żadna z nas nie lubi zalanego męża, ale to ich jęczenie wywołuje niechęć reszty towarzystwa, a niektórzy złośliwie dolewają do kieliszków tym panom,

      Usuń
    7. No cóż.
      Moj ojciec nadużywa i ja też w pewnych sytuacjach tak się zachowuję, a nawet gorzej. I to działa
      Gdybym miała męża pijaka bym odeszła...

      Usuń
  7. Niestety, jako ogół obywateli mamy dużą tolerncję na promile za kółkiem, szczególnie, gdy samochód prowadzi ktoś z rodziny. Regułą jest też popisywanie się młodych (i nie tylko) panów szybością, gdy obok siedzi kobieta. To się szybko nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli obok siedzi facet to tym bardziej...
      Mentalność zmienia się bardzo powoli...

      Usuń
    2. Ale już reaguje społeczeństwo widząc/ podejrzewając, że ktoś jedzie pod wpływem. Coraz więcej takich obywatelskich zatrzymań.
      To nie był „pech”, że nadziała się na drogówkę , tylko ktoś zadzwonił… Zaczynamy reagować. Zbyt dużo u nas wypadków spowodowanych alkoholem.

      Usuń
    3. KF też ktoś podkablował....

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogła być komplenie pijana, ale nie musiała. Dużo zależy od tolerancji alkoholu oraz kiedy alkohol został spożyty. Znam takie przypadki, gdzie kierujący miał ponad 3 promile i elegancko jechał tirem. Był nałogowym alkoholikiem i dla niego to nie był nadzwyczajny stan. Miał pecha, bo policjanci zatrzymali go do rutynowej kontroli.
    Przykre jest to, mimo wszystko, że jak przykładowy Kowalski jedzie po pijaku to przyjmujemy to do wiadomości. Bo on nas nie interesuje jako człowiek. Nie wiemy, nie interesujemy się to i nie wypominamy.
    Jeśli jedzie ktoś znany to jest zaszczuwany. A pamiętać będzimy mu to do śmierci. Albo jego albo naszej:). Wylewamy kubły pomyj. A on też ma prawo do błędów. Jak każdy. Nie musi być święty.
    I żeby nie było, że popieram jazdę po pijaku. Nie. Absolutnie.
    Kobieta poniesie konsekwencje. Zatrzymają jej prawo jazdy na minimum 3 lata, zapłaci minimum 5 tys. na Fundusz Pomocy Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, który zostanie przekazany np. dla jakiegoś kościółka (raport NIKu w tym temacie był przerażający), może dostanie karę w zawieszeniu albo grzywnę albo tzw. prace społeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikogo nie wolno zaszczuwać
      Kowalski i Celebrycki powinien być tak samo traktowany i przez prawo i przez opinię publiczną
      Napisałam o niej, bo o Kowalskich mało piszą a ona wg mnie ma duży problem. Jak i ci, którzy jej nie zabrali kluczyków

      Usuń
    2. Ja to wiem Rybka. Mnie po prostu żal takich ludzi jako ludzi.

      Usuń
    3. Dobry z Ciebie człowiek
      Mnie też często żal
      Mojemu bratu też zabrano za to prawo jazdy na kilka lat...

      Usuń
  10. Człowiek to skomplikowana istota. Alkoholik również. W moim otoczeniu jest osoba pijąca praktycznie codziennie, nie zawsze się upijając. Ale! W życiu nie wsiądzie za kierownice! Ma alkomat. A kiedy ma planowy wyjazd w następnym dniu, dzień wcześniej wieczorem( pije najczęściej wieczorami) nie pije. I trwa to już lata całe. Na jazda imprezę załatwia sobie kierowcę. Ma te świadomość/ strach przed konsekwencjami. Zastanawia mnie od czego to zależy, że jedni wsiądą a inni nie. Od charakteru? Wszak różne mamy zachowania po wypiciu dużej ilości alko.
    Alkoholizm jest chorobą. Każdy człowiek w chorobie inaczej się zachowuje. To nie jest żadne usprawiedliwienie. Ale uzależnieniami trudno jest walczyć, szczególnie że uzależnionym trudno się przyznać przed samym sobą, że mają problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, uzależnienie tego typu jest śmiertelnie niebezpieczne dla innych...

      Usuń
  11. Ja jestem uzależniona od pomidorów i śliwek
    A tak na poważnie wypić sobie można, dlaczego nie,ale trzeba mieć te trochę oleju w głowie. Jeśli pijemy na imprezie to mamy kierowcę,jeśli nie ma kto nas odebrać to wiadomo,że pije tylko jedno z nas,a czasami żaden i tyle.
    Takie sytuacje jak opisała Jaskółka też znam i też mnie to denerwuje,bo jeśli facet np nie potrafi zrozumieć, że ma się ograniczyć,bo po pijaku robi dziwne rzeczy to niech nie pije wcale. Znam taka parę, że on odpierdalał takie numery,że jak się dowiadywał po wszystkim co robił to sam się za głowę chwytał i ostatecznie przestał pić wgl.A takie gadanie,że jemu już nie polewajcie,ty juz nie pij,ty masz już dosyć to też jest szalenie wkurzające,niech się umówią w domu,kto pije,albo jakieś słowo klucz,a jeśli się nie stosuje do jakiś zasad to niech siedzi w domu 🤷‍♀️
    A Beatka? Cóż ja nieraz mówiłam,że ona wygląda jakby ostro piła i niestety sądzę,że się nie mylę. Poza tym jakoś często jest tak,że jak kogoś zatrzymują po pijaku,albo jak ktoś coś po pijaku wywinie to u nich to jest normalne,że wsiadają za kółko nawaleni i zawsze im się udawało a tym jednym razem akurat nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się wydaje, że teraz jej się nie udało...

      Usuń
  12. Ciekawa jestem jaka będzie kara?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zła na nią, ale jednak bardziej jest mi jej żal. Jak sobie pomyślę co ta kobieta teraz przeżywa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak
      Ale jakby zabiła kogoś po drodze.. co by przeżywała rodzina zabitej??

      Usuń
    2. Dlatego też jestem zła na nią. Trudne to jest.

      Usuń
    3. Żal???
      Żałować można kogoś, kto stracił bliską osobę, a nie dorosłą kobietę, która pijana wsiada do samochodu!

      Usuń
    4. Można jej żałować. Napisałam wyżej dlaczego. W tym dniu zapewne zatrzymano kilkadziesiąt pijanych prowadzących auto. O nich cicho. Beatą żyje cały kraj, bo jest znana. I to jest niesprawiedliwe. I mnie jest jej żal.

      Usuń
    5. anonimowa- przecież Kozidrak sama prosiła się o to, by być rozpoznawalną artystką. Musiała się liczyć z tym, że jak coś pójdzie nie tak, to ludzie wezmą ją na języki.
      Nie znoszę hejtu, niemniej tak to działa- zbroiłeś, dostajesz po uszach od publiki.
      Sama nie wiem, czy mi jej żal. Chyba tylko w jednym przypadku- jeżeli jest alkoholiczką, to współczuje jej wychodzenia z nałogu, jeżeli w ogóle zechce. Może to jest ten moment, w którym się odbije?

      Usuń
    6. A mi jej w ogóle nie żal. A to,że jest znana to jej wybór. Nie miała prawa wsiąść do auta pod wpływem alkoholu. A to, że piszą o niej to tylko dlatego,ze zwykłego Kowalskiego nie znamy a ją tak. Gdyby media rozpowrzechniły zdjęcia oraz artykuły to i po Kowalskim by ludzie jechali.

      Usuń
  14. skoro KF miala tak malo to jakim cudem wyladowala w izbie wytrzezwien?
    Beatki mi szkoda i Kasi tez wtedy, oznacza nasze ludzkie slabosci, a tu jeszcze opisza cie w gazecie..
    a z czemuz to trzeba miec towarzystwo do picia ? mozna miec tez grzyby.. ilez to razy pilam sobie sama, czy to malo czy wiecej. kto doroslemu zabroni, siadanie za kierownica po spozyciu jest bezsprzecznie zle i kropka. i tu jest podstawowy problem, bo alko zwalnia te odpowiedzialnosc i hamulce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *usypia odpowiedzialnosc i zwalnia hamulce mialo byc.

      Usuń
    2. To nie wtedy była w Izbie. Wylądowała tam po awanturze z taksówkarzem.
      Ja mówię o sytuacji kiedy prowadziła samochód

      Usuń
  15. A ja jeszcze o filiżankach. Są śliczne, uwielbiam takie. Moja mama też lubiła. Ale ja bym od razu rozbiła :) Więc w moim przypadku filiżanka kosztowna nie ma sensu...
    Ella-5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cię nigdy nie zaproszę 😀😀😀

      Usuń
    2. Zawsze możesz mnie poczęstować kawą w metalowym kubeczku :)) a piękności trzymać z dala ode mnie, zamknięte w szafce :)
      Ella-5

      Usuń
    3. Ogólnie kawę pije w kubkach
      Musi być duuuzooo

      Usuń
  16. Mój maż dziś kończy 50 lat.Kazałam mu się spakować, ale jeszcze nie wie, gdzie jedziemy.Na pewno będzie alkohol, dlatego wzięłąm wyjazd z noclegiem;D

    Jako dziecko alkoholika wiem, jakie są konsekwencje picia (choć tata nigdy nie jeździł, bo nie miał prawka, ani auta) Sama nie wsiądę jeśli wypiję, niezależnie od ilości!

    Sławni korzystają z wielu przywilejów, nic dziwnego, że teraz odczuje drugą stronę medalu.
    Nie ma przyzwolenia dla potencjalnych zabójców.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego najlepszego dla męża i udanej niespodzianki!

      Usuń
    2. Wszystkiego naj naj 💝🍀💰🍷🍾💐bawcie się dobrze

      Usuń