Poznałam ją w Belgii, nasi synowie byli w tej samej klasie, jej syn przyjechał rok później niż mój, i bardzo był smutny w szkole. Moje dziecko bardzo mu pomagało, jak 4latek 4 latkowi.
Valery gdzieś tuż po 30, jako pracownica korpo, wylądowała w Gruzji. Była już po 3 rozwodach, Czad, no nie? I poznała Zurę. Zura kochał przyrodę, a najbardziej konie. Zakochali się od pierwszego wejrzenia. A że wszystko działo się w ortodoksyjnym środowisku prawosławnym, to ślub był im niezbędny i doszło do niego błyskawicznie. Ona zakochała się nie tylko w Zurze ale i w religii. Z dnia na dzień z osoby niewierzącej stała się praktykującą chrześcijanką.
Urodził im się ukochany syn. A ponieważ jej praca wymagała częstych zmian zamieszkania, jej mąż i syn podróżowali razem z nią. Zura był mężem przy żonie. Mieszkali i w Belgii i w Egipcie i w Chinach.
Kiedy zachorowałam przyjechała do mnie, żeby wesprzeć. Okazało się, że cała jej rodzina jest obarczona mutacją brca... Żeby było śmieszniej, ona jedna nie;).
Wczoraj umarł jej mąż. Wysportowany jeszcze nie stary człowiek, ledwo skończył 50 lat. Nie wiem, co się stało... Zrobiło mi się strasznie smutno... Bardzo go lubiłam...
To sobie opisałam tę ładną historię
Ku pamięci...
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
To strasznie przykre, kiedy tak wcześnie ludzie odchodzą!! :(
OdpowiedzUsuńBardzo
UsuńIch syn jeszcze nie ma 17 lat...
Smutne i niesprawiedliwe……wyrazy współczucia dla koleżanki i jej syna.
UsuńEch
Usuń..
Przykre 😓
UsuńBardzo przykre. Wydawało się, że wreszcie trafiła na tego kogoś, że już będą razem całe życie...
OdpowiedzUsuńDobrze,że ma tego syna
UsuńJakie to przykre. Ostatnia prosta.
OdpowiedzUsuńBardzo smutne...
UsuńPiekna i smutna historia. Proszę więcej.
OdpowiedzUsuńZaraz kogoś pacne
UsuńKTO OBIECYWAŁ DUŻO HISTORII!!
Mój Boże...
OdpowiedzUsuńMogę się założyć,że się zaszczepił.
OdpowiedzUsuń😡😡 co za wredota!
UsuńZłamałam nogę- pewnie to te cholerne szczepionki
UsuńPrawda, Anonimie?
Biedny popierdolony anonim...
UsuńGaga!
UsuńNo jak nie jak tak!
Byś nie podróżowała bez szczepienia 🤣🤣🤣
Eeee
UsuńMyślę, że te szczepionki tak osłabiły kości, że teraz łamią się jak zapałki😁
A nie, że 5G wibruje???
UsuńTo nie wredota tylko idiota.
UsuńJa tez zaszczepiona wiec zaczynam odliczać dni do śmierci…. 🤣🤣🤣
UsuńMela
UsuńJedno drugiego nie wykluczam
Krycha
UsuńA jesteś dygresja w liczeniu 🤣🤣
Mogę być i dygresja …. Co ma być to będzie 🤣🤣🤣
UsuńKryste!!
UsuńKristal!!
Że dobra miało być!!
Smutno to czytać. A życie toczy sie dalej.....
OdpowiedzUsuńTak...
OdpowiedzUsuńBrak słów 😪
OdpowiedzUsuń