wtorek, 3 listopada 2020

Złota klatka

Cudnie się spędza czas z przyszłymi rodzicami. W Lux nie brakuje pięknej przyrody, ale miałam też ochotę na podróże zagraniczne.  Zwłaszcza z synową..

A tu klops...
W krajach ościennych albo zamknięte granice albo sklepy...A specyfika Luksemburga tak właśnie działa, że niektórych sklepów tutaj po prostu nie ma...

Dziecko najmłodsze poszło spać z temperaturą 38
Żadnych innych objawów. 
Ale i tak bardzo to nam wszystko psuje...


17 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby szybko przeszło młodemu!Cóż, teraz nawet niewinna gorączka psuje nastroje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jak!
      Zwłaszcza jak pod tym samym żaden jest dziewczyna w ciąży

      Usuń
    2. Wlasnie o tym pomyślalam, o tej ciężarnej. Niech syn zdrowieje!

      Usuń
    3. Tym samym dachem!

      Boli go gardło ale wygląda lepiej niż wczoraj

      Usuń
    4. Teraz kazda infekcja kojarzy nam sie z jednym...
      Dzisiaj przeszlam gehenne podczas szczenien przeciwko grypie. Tzn ilosc biurokracji, odsylania od lekarza do punktu szczepien. Wczesniej normalnie szczepili w przychodni. A wczoraj zeby sie umowic na szczepienie, przez 4,5 godz dzwonilam non stop, kilkaset wybranych polaczen zanim porozmawialam z lekarzem. Jeszcze raz mnie to czeka z malym, bo na razie ma katar i nie moglam go zaszczepic.

      Usuń
    5. Dobrze, ze wczoraj mialam wolne a dzis i jutro opiekę na Olka, bo dwa dni wyjete z zyciorysu z powodu szczepienia. Nie moglabym sie zaszczepic chodzac do pracy, bo nie bylabym w stanie oracowac i wisiec na telefonie. A przychodnie mam 30 metrow od budynku w ktorym pracuję.

      Usuń
    6. To się źle skończy...

      Usuń
  3. Dużo zdrowia dla Was, i niech Syna zdrowieje!
    OM właśnie mi zakomunikował, że mecenas z którym miał się dziś spotkać, zadzwonił, że ma gorączkę, ale ze może dokumenty podpisać u jego córki, po czym znów zadzwonił- córka tez ma temperaturę. Taki sezon i nikt nie wie, czy to nie covid.

    OdpowiedzUsuń
  4. Boimy się na zapas, bo to już nie wiadomo czy to zwykłe przeziębienie czy ten wirus koronowany :( Dużo zdrówka dla wszystkich Was życzę i niech nic nie zakłóca radości ze wspólnego przebywania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowia dla syna! W innym czasie dałoby się aspirynę i coś do plukania gardła np.wodę z solą i nikt by się nie bał.

    OdpowiedzUsuń