"Małe kobietki"
Szczerze mówiąc tytuł mi się nie podoba i nie pasuje ani trochę do treści filmu. I nie szkodzi. Film broni się sam. Ciepła kobieca opowieść, polecam!
Oglądałam ten film na Netflixie. Mimo, że chyba nie było tam ani jednego homoseksualisty to i tak pewnemu oderwanemu od rzeczywistości pseudobiskupu by się nie spodobał. Była tam nahalna promocja feminizmu, który chyba tak samo przeraża głupców jak elbegiete.
Hue hue
Serdecznie pozdrawiam wszystkich polskich nauczycieli i dzieci na nauczaniu zdalnym...
Sercem z wami
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Piękny film. Płakałaś? Bo ja tak. 😄 Zakochałam się i w głównej bohaterce i w głównym bohaterze i w reżyserce też. Przecudny klimat stworzyła.
OdpowiedzUsuńA co do tytułu to w oryginale "Little Women" mogło być spokojnie przetłumaczone na "Małe Kobiety". To tak jakby Małego Księcia przetłumaczyć na Małego Ksieciunia.
No ja pisałam u się, że płakałam😀
UsuńŁezkę uroniłam
UsuńLittle women też mi się nie podoba
Tez mi sie podobal. Piekny film
UsuńAle taki był tytuł książki 😄
UsuńOjciec wraca i widzi że dzielne i że już nie dzieci tylko małe kobiety.
Dla sprawiedliwości Louisa May Alcott napisała też książkę "little men"
Rozumiem
UsuńAle tak uważam
Treść piękna
Tytuł beznadziejny
Niektóre tlumaczeni takie są. Szczególnie dziwią mnie takie formy, gdzie jeden człon się tlumaczy, a drugi nie. Ile takich stworów wyszło U nas to coezl policzyć chyba.
UsuńJuż kiedyś pisałam ,że podoba mi się francuski tytuł" córki doktora M "
OdpowiedzUsuńFilm super ,jestem fanką tej ostatniej wersji.
Lola ? Też kochasz Tymoteusza C?
Francuski tytuł lepszy!
UsuńAle zmienili! To jakby małego księcia nazwać chłopiec i lis 😂
UsuńMałgosia, tak!!! Jak żadnego młodego aktor nigdy wcześniej! 😂 Pamiętam jak się świat zachwycał że DiCaprio. Nie odmawiałam talentu ale serce mi nie biło jak do Tymoteusza! 😄🤭💕
Tymcio for ever ♥️. A jak pięknie sobie radzi po francusku 😌
UsuńAle żarty na bok .jestem pod wrażeniem bo to świetny aktor.
Te aktorkę co zagrała Amy też bardzo lubię.
Lola? Może jakiś fanklubik ?
UsuńTak Małgosia, zakładamy! Powiesimy sobie jego zdjęcie na lodówce? ;)) Mnie Florence Pugh mniej, za to serce mi skradła i teraz jest w grupie moich najulybieńszych aktorek Saoirse Ronan. Dla mnie jest młodą Meryl Streep, w każdym filmie zupełnie inna. Fajny film z nią to Lady Bird i Brooklyn. Widziałam wcześniej oba i oglądam Małe Kobietki i zajęło mi trochę że to ta sama kobieta. 😄 Najciekawsze że akcja ma miejsce w Stanach i żadna z aktorek nie jest Amerykanką. A potem włączam wywiad z Ronan a tam taki silny akcent irlandzki, bo nagle okazuje się że nie jest Amerykanką mimo że ma idealny amerykański akcent. Wszystkie wywiady z nią i z Tymoteuszem obejrzałam. Moim zdaniem on jest w niej zakochany ;) A co do jego francuskiego to jego dziadkowie że strony ojca są Francuzami, spędzał że Francji każde lato i nawet ma obywatelstwo. Jak widzisz oszalałam na ich punkcie 😹😹
Usuń._. Zupełnie nie jestem w kursie. Nie mniej plus za zainteresowania.
UsuńNauka obcego akcentu to wyzwanie. Jednak jak dla mnie to co robią i robili niektórzy uczestnicy polskiej wersji ,,Twoja twarz brzmi znajomo" niszczy system. Zwłaszcza jak panowie kreowali panie i na odwrót. Bo zrobić przedstawiciela ,,swojej płci" nie jest chyba aż tak ciężko jak przeciwnej.
Jak widać już w XIX wieku autorki książek miały więcej pojęcia o pewnych rzeczach niż współcześnie pewne kręgi mają. Smutne ale prawdziwe.
OdpowiedzUsuńCiekawostka teraz odkryta, ta sama autorka napisała książkę pt. ,Mali mężczyźni".
UsuńHmmm...
O
UsuńMoże ktoś czytał?
To dalszy ciąg ," Małych kobietek"
UsuńWidzialam ten film w kinie i bardzo sie wzruszylam, bylam z kolezanka i obie stwierdzilysmy, ze bardzo nam brakowalo takiego filmu..jest w Neflixie? jeszcze raz poogladam sobie.
OdpowiedzUsuńAaaaa...przypomnialam sobie teraz, ,ze kiedy weszlysmy na sale projekcyjna to chwile pozniej weszla mlodziez licealna, jakies 20 osob, popatrzylysmy sie na siebie i stwierdzilysmy, ze nie obejrzymy w spokoju tego filmu, pewnie beda sie chichrac, zartowac, przecwies to nie wpsolczesne spojrzenie na milosc, zycie etc...ku naszemu zdziwieniu siedzieli cicho, bylo jak makiem zasial. Przejeli sie???
UsuńSą takie sytuacje, gdy nawet najbardziej radosna młodzież się uspokaja. Dobrze jak do tego jest tym czynnikiem kultura.
UsuńJaka ja jestem do tyłu! Nie czytałam Małych kobietek, nie widzialam filmu! Muszę to nadrobić, choć wydawalo mi się, że to dla nastolatek.
UsuńMój nastolatek nienawidzi jak ktoś rozmawia w czasie seansu i nawet nie piśnie
UsuńTo film dla każdego
UsuńTeż nie czytałem jeszcze wielu książek i nie widziałem wielu filmów. Ważne żeby próbować nadrabiać zaległości, o ile nas coś zainteresuje. Bo zmuszać się nie jest miło.
UsuńNie nazwałabym nieprzeczytanie kobietek zaległością literacką, ale przeczytam.Bo np. bardzo lubię powieści sióstr Bronte. I może nie o samą tresć mi chodzi, ale o klimat tych pięknych i mrocznych wrzosowisk. Klimat geograficzny i klimat fabuły.
UsuńJakby nie patrzeć to warto czytać książki uznane przez ekspertów za istotne w historii literatury.
UsuńJa też lubię Bronte i Austin
UsuńNie wiem czy lubię czy nie.
UsuńNa pewno lubię twórczość Murakamiego. Plus parę z klasyki literatury i polskiej fantastyki.
To ciesz się,Piotrek, ze jeszcze przed Tobą tyle dobrego! Tyle cudownych ksiazek do przeczytania.
UsuńMnie ostatnio córka podrzuca polskie kryminały Igora Brejdyganta . Teraz czytam Rysę. Nie zachwycam się, ale jest niezła.
Przeczytalam też Szadż, ale film to już dla mnie za dużo, chociaz bardzo lubię " mlodego Sthura"
Co jakiś czas staram się wybrać coś z klasyki do przeczytania. Jak to bywa czasem trafiam niebyt dobrze. Jednak ogólnie klasyka literatury zawsze na plus.
UsuńSzadź oglądam, jednak pewne wątki wydają się naciągane. Nie mówiąc już o tym jak policja przedstawiona w serialu pomija pewne dowody (np. dlaczego nie bada wątku wpisów skierowanych do zabitych dziewczyn od niejakiego Syryjczyka czyli Wolnickiego?)
Do Piotra. Bo to jest film. Gdyby była pokazana prawdziwa praca policji i prokuratury to umarłbyś z nudów. Albo i nie. Nie uwierzyłbyś, że tak można pracować...
UsuńA tak jest mniej wiarygodnie. Nie wiem co lepsze w sumie.
UsuńRysa mi się podobała. I przerażała
UsuńPolecam mini serial Gambit Królowej!
OdpowiedzUsuńo sile kobiet
jest też i ksiązka
Wszyscy bardzo polecają
UsuńA ja polecam dzisiaj czarno na białym, tvn24, program o Dziwiszu i dziwiszobagnie
OdpowiedzUsuńChyba nie podejmę się oglądania. Za dużo emocji od razu. Poza tym to ludziom wierzącym w świętość kleru i tak oczu nie otworzy. Nie mówiąc o tym, że program ten obejrzy raczej widz centro-lewicowy.
Usuńteż mam dość, po lekturze Sodomy, wiem, czego się spodziewać...
Usuńbagno jest baaaardzo rozległe.
Mi niedobrze, ale muszę zobaczyć
UsuńAlbo po filmach braci Sekielskich. Jak dla mnie to w pewnej mierze jest to patrzenie na to bagno z innej strony. W samym sednie bagna nic to jednak nie zmienia. Ewentualnie może taki krótszy format może być dobrzy dla osób, które chcą zobaczy to bagno, nie niszcząc się wewnętrznie od długiego patrzenia ba nie.
UsuńMi wystarczy to co widziałem w innych programach o tym temacie.
UsuńSzczerze mówiąc to sporo też dowiedziałem się z bloga Pantery. Chociaż osobiście nie jestem tak mocno przeciwko KK, jeśli już to przeciwko hipokryzji, ukrywaniu pewnych spraw i podwójnej moralności niektórych osób.
Mnie bardziej interesują mechanizmy.
UsuńPiotr tu nie chodzi o bycie przeciw, o jakąś krucjatę, ale o prawdę. Ukrywaniem bądź "nic nie wiem", "nic nie słyszałem", nic nie widziałem", wszyscy w KK w jakimś stopniu byli/są dotknięci. Łącznie z papieżem Polakiem, no chyba że ktoś uważa go za mało inteligentnego, nierozgarniętego etc...
UsuńTo racja. Tylko należy zauważyć, że nikt na poważnie nie zajął się wyjaśnianiem takich przypadków, o ukaraniu winnych nawet nie mówiąc. I niestety nie było u nas polityków, którzy na poważnie wzieliby się za rozwiązania systemowe.
UsuńRybka. mechanizm takich spraw był prosty. Ukryć wszystko na zasadzie, że nie sra się we własne gniazdo.
UsuńI własnych brudów nie pierzemy.
UsuńTrochę to jednak inaczej
UsuńZastanawiam się, jak taki Dziwisz z zapewne wierzącego księdza przeobraził się w chciwego dziada. Co sprawia, że wszyscy wszystko wiedzą a nikt nic nie mówi
bo takich chciwych dziadów, którzy za uszami mają niejedną wokół sporo. Kto chciał ukryć swoją orientację seksualną i skłonności to szedł na księdza. We Włoszech to było nagminne wręcz...ale i na całym świecie
UsuńChyba nie ma nic złego w tym, co jest w kościele prawosławnym na przykład, że pop może mieć rodzinę. Do kościoła idzie jak do pracy, nie ma czasu na myślenie o jakichś głupich rzeczach itd. Jakoś nie słychać by w tamtejszym kościele działo się tak jak w Polsce na przykład (no chyba że nie docierają do nas informacje takie).
UsuńMyślę tak samo jak roksanna
UsuńPiotrze, nie rozumiem Twojego komentarza. Bo co ma wspólnego posiadanie rodziny czy chodzenie do pracy w kościele, tak jak to nazywasz, z homoseksualizmem księży?
UsuńMa to, że przynajmniej w takiej konfiguracji ksiądz mógłby być z drugą osobą, niezależnie czy z kobietą czy mężczyzną (mi by to nie przeszkadzało). Bo według mnie właśnie to skrępowanie natury powoduje tego typu przestępstwa. Owszem maniacy seksualni mogą być i mający rodziny. Jednak więcej słyszy się o klerze w tym kontekście.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńA ja polecam książki, które wydaję. To głównie pozja, wielu świetnych autorów.
OdpowiedzUsuńPoezja (palce odmawiają posłuszeństwa na klawiaturze)
UsuńTeż polecam!
Usuńi ja!
Usuńhttps://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-pedofilia-w-kosciele/aktualnosci/news-stolica-apostolska-kard-henryk-gulbinowicz-z-zakazem-uzywani,nId,4839251
OdpowiedzUsuńTo mnie ucieszyło. W końcu, może jakieś światełko w tunelu.
Jak dla mnie to żadna kara. Karą byłoby zapłacenie odszkodowania za swoje czyny czy coś w tym stylu. To jakby kolejny przykład na to, że problem usuwa się poprzez usunięcie niewygodnego kapłana w cień (inna parafia, wysłanie do domu seniora itp.).
UsuńFacet ma 97 lat i nie rozumie, co się dzieje
UsuńAle to jakieś światełko w tunelu
Podobno jest w ciężkim stanie w szpitalu.
UsuńŻadna kara nie odkupi tego, co przeżyła i przeżywa ofiara. Pieniądze również. Liczy się sam fakt, że ktoś pochylił się nad ofiarą. I nie obchodzi mnie, że to aktualnie niekumaty staruch leżący na łożu śmierci. Przynajmniej nie zostanie pochowany z honorami. Czytałam wywiad z ofiarą tej bestii.
UsuńAle bez kary inni mogą poczuć się bezkarni. I to też może być problem.
UsuńJa też się z tego cieszę Roksana. Choć tyle. To, że nie pochowali Paetza w katedrze też raduje.
UsuńStrasznie wolno się to toczy. Małe te kary. Opór materii niewiarygodny.
Jestem po oglądaniu reportażu o Dziwiszu...
Ja bym nie dał rady chyba. Musiałbym z miską w pobliżu siedzieć. 😕
UsuńObejrzeliśmy. Mama nie dała rady być do końca...
UsuńMamie trudniej
UsuńMnie niestety nic nie zaskoczyło
Poza odwagą dziennikarzy
Tak, szacunek dla nich
UsuńPodziwiam wytrwałość.
OdpowiedzUsuń