Moja znajoma Elina
Poszła do bankomatu
Przed nią jakiś chłopak wypłacał pieniądze
Odszedł
A w bankomacie wszczął się alarm bo nie wziął pieniędzy
Zdarza się
Niewiele myśląc Elina wzięła banknoty i pobiegła za nim. Na wszelki wypadek zadała kilka kontrolnych pytań i wręczyła mu gotówkę
Kilka dni później dostała wezwanie na policję
Powiedziano jej że szukają osoby, która zabrała nie swoje pieniądze z bankomatu. I czy poznaje tego kogoś na zdjęciu
A na zdjęciu jak byk jej twarz i ręce wyciągające banknoty ....😂😂😂😂😂
Okazało się że oddała pieniądze nie tej osobie co powinna 😅😅😅
Nie spotkały jej żadne konsekwencje na szczęście
A się uśmiałam do łez
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Ciekawe co z tą drugą osobą?
OdpowiedzUsuńCzy ją znaleźli?
No i czyje były te pieniądze?
Nie znaleźli tego co wziął sobie pieniądze
UsuńOmatulu!!! Mogla zostawic w automacie, on by sobie "polknal" te pieniadze. I tak szczescie, ze tak sie skonczylo, bo mogli Twoja znajoma bolesnie pociagnac za konsekwencje :)))
OdpowiedzUsuńAle ona z tych takich dobrych i pomocnych. Zawodowo też pomaga ludziom
UsuńNou uej!!! 😂😂😂
OdpowiedzUsuńCzuje ogromna sympatię do tej koleżanki. Moja krew 😄
Jak znam siebie to ja też bym mogła tak zrobić!
UsuńOjej! To mogłam być ja! Ale bym się na pewno denerwowała, a nie śmiała z powodu tej policji. Jak to mówią, kto ma miękkie serce, musi miec twarda d...e.
OdpowiedzUsuńTo historia z Norwegii
UsuńNiewykluczone że oni tam mają milszą policję
mój kolega oddał znaleziony telefon i potem był podejrzany o kradzież całego plecaka
OdpowiedzUsuńCzasem uczciwość się nie opłaca...
UsuńJak mówił prof. Bartoszewski:"Warto być uczciwym, choć nie zawsze się opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto"
UsuńTak!
UsuńMój kolega pobiegł za złodziejem i odebrał mu torebkę, która tamten wyrwał dziewczynie na ulicy. Była sprawa w sądzie, kolegi dane zostały upublicznione a bandyty nie, bo to tajemnica. Koledzy zlodzieja zastraszali kolegę i jego rodzinę jeszcze długo po sprawi, która została umozona bo mała szkodliwość 😐 Tak to czasem jest z tymi dobrymi uczynkami. Nawet poszkodowana dziewczyna stwierdziła, że gdyby wiedziała jak się to skończy to wolałaby stracić torebkę
OdpowiedzUsuń😡😡😡😡😡😡
UsuńTo niestety też kwestia złego prawa po prostu...
ufam, iż nasza policja zajmuje się poważniejszymi sprawami, jak np brak maseczki, niż potencjalnymi kradzieżami 😆😁
OdpowiedzUsuńOras ochronom różnego rodzaju miernot
Usuńtak w sumie, to nie chciałabym w obecnych czasach być bohaterskim policjantem, strażakiem, pracownikiem medycznym... jestę poniekąt biurwą i dobrze mi z tym😁😁😁
UsuńA nie masz kontaktu z petentami?
UsuńA jako biurwa nie musisz walczyć z atakiem zombie ktore po uwolnieniu gospodarki pchają sie calymi rodzinami drzwiami i oknami? No jak to nie mogę, jak to pani nie zrobi mi od ręki, przecież wszytko działa a ja jestwm zdrowy
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńKtoś tu się źle potpiou??!!
UsuńWyszłam z praktyki 😎
UsuńA szkoda 😡
UsuńZaraz!!!
UsuńUsuwasz się???
To nie wiesz że tego też nie wolno?? He???!!
pytam, gdzie jest opozycja???
OdpowiedzUsuńBraun zapunktował...
Cóż...
UsuńCo ja mam powiedzieć...