Im jestem starsza tym bardziej jestem przyziemna
Nie bardzo wierzę w duchy
Kompletnie nie wierzę w numerologię, tarota, wróżki, jasnowidzenie i że moc umysłu uzdrowić może człowieka z raka
Choć oczywiście zdarzają się różne niewytłumaczalne zjawiska w moim życiu.
Jak np to kiedy człowiek, który widział mnie pierwszy raz w życiu, odgadł mój znak zodiaku.
Ale cóż. W horoskopy też nie wierzę.
PS
Religia to coś innego;)))
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Ja zas do niewierzenia wlaczylam rowniez religie. Jak juz, to po calosci. ;)
OdpowiedzUsuńNie mam nic naprzecifko
UsuńWiencej miejsca w niebie dla mnie
Hanka lata po domu z serwetką na głowie a ja za nią z obrusem na łbie i drzemy się "duch duch" i tak od miesiąca -
OdpowiedzUsuńwięc u nas duchy istnieją!
U mnie czasem duchy robią bałagan w domu!!
UsuńRównież nie wierzę . Dla mnie wierzyć w horoskopy to w zasadzie to samo co w np wierzyć "nauki" dzordza
OdpowiedzUsuńNo dla mnie to też jak wiara w płaskom ziemiem!
UsuńA Kult śpiewa taką piosenkę:
UsuńCzarny kot mi przebiegł drogę.
coś tam.. a ja jadę do dziewczyny na motorze
bardzo się śpieszę i.....
i..rozj...bałem się na drodze.
Abstrahując od tekstu piosenki, zawsze obracam się w kolo jak kot przebiega mi drogę. Tak na wszelki wypadek.
Ja do pewnego momentu też tak robiłam. Ot na wszedlki wypadek nie zaszkodzi splunąć 3 razy przez lewe ramię. Aż pewnego dnia wyobrażałam sobie Pana Boga siedzącego u góry i kontrolującego, czy odczyniam uroki. I mówiącego
UsuńAaaaaaa, Rybeńka nie usiadła jak wróciła po coś do domu, aaaaa, mam jom!!! Zaraz zapodam jakieś nieszczęście!!
Dzień dobry dziefczenta :)
OdpowiedzUsuńBry:)
UsuńMiłego dnia fszystkie rypki i nierybki.:) Wierzę, że dzisiaj dobry dzień będzie i to niekoniecznie za sprawa horoskopów.
OdpowiedzUsuńWszystko w naszych rękach
UsuńPrawie;))
Nie jestem przesądna, nie wierzę w horoskopy, wróżby itp
OdpowiedzUsuńMocno stąpam po ziemi.
I tak czymiej!!
UsuńJa z Wami:)
Usuńa ja wielbie opowieści o latajoncych fajerkach, penkajoncych lustrach itp
OdpowiedzUsuńMasz nawiedzony dom?!!
Usuńtak
Usuńi fszysko czerwone
:ppp
A biaua dama jezd??
Usuńjezd caue zdanie nieboszczyka :p
UsuńNiektórym to dobrze;))
UsuńGaguniu! Przeczytałam -latających frajerkach:D
Usuńwszystko czerwone jest super i studnie przodków i przeklęta bariera
;D
fszyskie stare som super !
Usuńpszeczytaj Lesia
jako jedyny mi się nie podobał;/
Usuńcoooo????
Usuńnoooo;D
Usuńpróbowałam;D
Nie wierzyć, tylko wiedzieć!
OdpowiedzUsuńA co?!
Usuńw duchy nie wierzę, bo WIEM że są, to nie muszę wierzyć ;)
OdpowiedzUsuńco do reszty, to nie wierzę w nic, z religią na czele
tzn. wiem, że to wszystko jest i nawet działa, ale nie koniecznie tak, jakby się to wierzącym wydawało.
Wierzę tylko w siebie i swoje możliwości
W byciu wierzącym nie ma niczego złego, o ile nie zmusza się do tej wiary innych, w taki czy inny sposób.
W momencie gdy wiara przestaje być dobrem osobistym, staje się narzędziem do manipulacji.
Medycyna też jest tylko narzędziem i czy zadziała czy nie, to już zależy tylko od człowieka.
Pozdrowionka :)
Tego ostatniego to nie zrozumiałam. Czy chodzi o umiejętności lekarza czy o nastawienie pacjenta?
UsuńWiara jako narzędzie przestaje być wiarą.
Religia użyta przeciw drugiemu człowiekowi to zło
A hipokryzja to ohyda
chodzi o nastawienie pacjeta
Usuńpacjenta (sorry za literówkę)
UsuńA w to to ja dla odmiany nie wierzę. Oczywiście istnieje efekt placebo. Ale samo nastawienie pacjenta to za mało
UsuńNo i literówki na tym blogu to tego. Nie zauważane som. Język traktujemy luźno więc spoko;)
Gdyby nasz umysł nie miał wpływu na nasze ciało, to ten efekt byłby niemożliwy.
UsuńEfekt placebo jest faktem, a to dopiero pierwsza literka w całym alfabecie naszych możliwości. Można poznać więcej liter, można zacząć pisać wyrazy, a kiedyś można nawet napisać książkę.
Można też nie wierzyć w to, że napisanie książki jest możliwe. Każdy ma to, w co wierzy.
Efekt placebo działa nawet na zerowym poziomie świadomości. Gdy w grę zaczyna wchodzić świadome zarządzanie swoimi emocjami, zaczyna się prawdziwa zabawa, a jeśli zaczyna się angażować w tę zabawę coraz to głębsze pokłady swojego istnienia (o ile ktoś w nie wierzy ;) ), to w przenośni i dosłownie bierzemy swoje życie w swoje ręce, stajemy się za nie w pełni odpowiedzialni.
Można też uznać, że książki
Nie przemawia to do mnie.
UsuńOczywiście że człowiek składa się z somy i psyche. Są powiązane. Jednakowoż azaliż nie może głowa powiedzieć zerwanym więzadłom zrośnijcie się. Znaczy może
Tylko one się nie zrosną.
Ale każdy może mieć swoje zdanie
rozumiem, że nie przemawia i rzeczywiście zerwane więzadła nie zrosną się, bo przekonanie człowieka o tym, że jest to niemożliwe, jest tak silne, że blokuje naturalny proces naprawczy komórek.
UsuńJest to efekt przekierowania wiary w siebie na siły zewnętrzne, czy jakieś bliżej nieznane "siły wyższe".
Odwrócenie tego, to proces, który zaczyna się od otwarcia się na to, co do tej pory uważało się za niemożliwe...
Ja niestety chyba już na zawsze zostanę zamknięta:/
Usuńale że duchy są?to kwestia wiedzy, a nie wiary?
Usuńhmmm
jak się widzi autobus, to nie jest kwestia wiary, tylko wiedzy
Usuńkiedyś tam, ludzie którzy widzieli duchy cieszyli się szacunkiem plemienia, dziś takie osoby są leczone psychiatrycznie. Świat się zmienia, ale jedno się nie zmieniło, tak jak kiedyś, tak i obecnie są ludzie którzy widzą inaczej niż większość. Dzieci też widzą duchy, ale dorośli w to nie wierzą, więc dzieci tracą tę zdolność, bo nikt im nie wierzy.
Na starość to wraca, ale wtedy znów uważa się to za demencję i chorobę umysłu. Dzieciństwo i starość, to jest dwa okresy gdy umysł nie ma nad nami kontroli absolutnej.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńReligia wpajana jest namod dzieciństwa.
OdpowiedzUsuńKiedyś miałem fazę czytania horoskopów i ich analizowania. Dziś sam nie wiem czy wierzyć w te wszytskie wróżki, karty.Duchu hmm to chyba coś inngeo.