środa, 9 października 2019

Wiem, wiem, że to głupie, ale...

Wiele razy zauważyłam, że śluby są jakoś powiązane ze śmiercią
Np babcia czy dziadek umierają tuż przed lub tuż po ślubie
Może statystycznie nie jest to do obronienia, ale jakoś takie mam wrażenie

Wszystkie 3 komunię moich dzieci były w cieniu ciężkiej choroby, najpierw mojej mamy, potem mojej
Bierzmował moje dzieci biskup, który miesiąc później zginął w katastrofie smoleńskiej 

Nie podoba mi sie to myślenie, ale jakoś się lękam

Zresztą
Jest cień ciężkiej choroby w bliskiej rodzinie
Moce mile widziane...




50 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie było w mojej rodzinie, ani najbliższej, ani dalszej takiej prawidłowości!
    U znajomych też nie.
    Odrzuć smutne myśli, czekaj tylko na radość i piękne wzruszenia!
    :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie panikuj! Maluj paznokcie, rób maseczki i sprawdź czy Ci torebka pasuje do kreacji bo nie wiem skąd weźmiesz inną :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, nie kracz! Bo jeszcze wykraczesz.
    Mysl pozytywnie!
    Wszystko bedzie w najlepszym porzadku!!!
    I tego sie trzymajmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. worrying is praying for failure-martwienie sie to modlitwa o niepowodzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem to nie martwienie
      To bycie w prawdzie

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. w takim razie niech moc bedzie z Toba.

      Usuń
  6. Rybko, to stres wywołuje takie myśli, a stresów mówimy stanowcze nie! Piękna pogodę będziecie mieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam tylko wełniany płaszcz buuu

      Usuń
    2. To go zdejmiesz 😊 no chyba że zamierzasz go założyć na gole cialo 🤣

      Usuń
    3. Chyba bym skradła show😨

      Usuń
    4. No raczej, taka polska Sharon Stone 😊

      Usuń
    5. Aż chce się powiedzieć
      Jako kraj taka Sharon😄

      Usuń
    6. od razu mi się przypomniała pewna scena;D:D

      Usuń
    7. weź piękny szal albo chustę i będzie cudownie

      Usuń
  7. To jak trza kogoś poświecić to może teściowom?
    Sorrry, tak mi się zażartowało ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze ślubami nie slyszalam, ale mówi się, że jak dziecko sie rodzi, to wypycha kogoś z tego świata. A tak naprawdę to po prostu naturalna wymiana pokoleń. Nie zatruwaj sobie głowy takimi myślami. Szkoda, że jesteś sama teraz i za dużo myślisz. A będzie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam się czym martwić to się trochę martwię
      chronię tylko dzieci przed tymi informacjami

      Usuń
    2. Uruchomimy tu moce i będzie lepiej. Ja już posyłam!

      Usuń
  9. To nie głupie, tylko związane z przeżyciami, więc siedzi w głowie. Nie da się nie myśleć, ale niech ten strach zostanie schowany do najgłębszej szuflady w głowie. Niech je zastąpi tylko miłość, radość i wzruszenie. Moce płyną...

    OdpowiedzUsuń
  10. Na trzy miesiące przed ślubem Tuśki mój Tata miał bardzo poważny wypadek na budowie- a potem w konsekwencji tego wypadku komplikacje zdrowotne, które skończyły się kolejną operacją. Ślub, wesele odbyło się w cieniu martwienia się o niego, bo naocznie było widać, że coś jest nie tak ( okazało się, że ma dużego krwiaka w głowie). Człowiek raczej nie martwi się bez powodu...
    Przykre jak coś zakłóca nam radość z tak pięknego czasu jakim jest ślub własnego dziecka, ale czasem trudno się oderwać od takich myśli. Ale i tak jak przyjdzie ten dzień, to zapomnisz o wszystkich zmartwieniach, bo radość, wzruszenie, miłość zwycięży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję że młodzi są wystarczająco odcięci od złych wiadomości

      Usuń
  11. Nie ma deszczu
    Jest o wiele lepsza droga
    Ufff

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Macham z hotelu. Jesteśmy szczęśliwi,lekarze zrobili więcej niż myśleliśmy. Mąż zachwycony, że bez okularów widzi ! Wszystko się goi...

      Usuń
    2. Fantastycznie!
      Właśnie się zastanawiałam co to za klinika

      Usuń
    3. Prawe oko zrobili na 0, a lewe z - 18 ( razem z cylindrami) na
      -3.5! Szok. I siatkówki ok.

      Usuń
    4. Ale technologia, super! Mojej mamie wszyscy mówili że ma chorobę na którą nie ma lekarstwa i na bank straci wzrok zupełnie. Teraz, po 4 operacjach może chodzić bez okularów 😊

      Usuń
    5. Od wczoraj ciągle słyszę: ja widzę , ja widzę... bez okularów nie widział nic... Lidka 👍😁

      Usuń
    6. Gratuluję i trochę zazdroszczę! Też bym chciała widzieć dobrze.

      Usuń
    7. Bogusiu sprawdź w Optegrze . To sieć w całej Polsce, pomagają w różnych sprawach. Niestety to dużo kosztuje, ale warto. My wybraliśmy Warszawę. Wszystko oczywiście zależy, co kto ma. Mąż miał bardzo dużą krotkowzrocznosc, astygmatyzm i zagrożenie problemami z siatkowką.

      Usuń
    8. Ja podobno nie kwalifikuje się.

      Usuń
    9. A mogę zapytać dlaczego i kto tak powiedział?

      Usuń
  13. już wieczór to może rybka nie przeczyta
    na trzy dni przed ślubem mojego syna moja mama miała wylew i była w złym stanie, ja postanowiłam nie mówić o tym absolutnie nikomu i
    prosiłam siostry aby też nie mówiły Łukaszowi (synowi). Wesele się odbyło,mama przeżyła ale lekko mi nie było, oj nie, ale nie mogłam im przecież psuć ich wesela, które przygotowywali we dwoje sami cały rok

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie taka myśl nachodzi, gdy ktoś z rodziny umiera robi miejsce nowemu poczęciu...

    OdpowiedzUsuń