niedziela, 18 grudnia 2016

jakoś mało do smiechu

nie do wiary co sie dzieje w polskim sejmie
nie do wiary
nie do smiechu

czy naprawdę można mieć nadzieję, że gdzieś się ci oszołomieni ludzie opamietają????


nawet Buk smieszy mniej

Zdjęcie użytkownika o2.





a dla tych co chcą poczytać co pisze Hołownia o tym a ja się z nim zgadzam to bardzo proszę

Nie wiem, czy tylko ja mam takie wrażenie, że my sobie odkąd sięgam pamięcią, nie wybieramy zarządców domu, ale okupantów. Czy rządzą kataleptyczne spasione kocury, czy gang butnych pyszałków - liczy się tylko tych paręnaście procent z nas (bo tyle realnie wychodzi, gdy się uwzględni frekwencję), które dało im iksa na kartce. Reszta - ma trzymać mordę w kubeł, to nie ich sprawy, nie ich kraj. Nie ma poszerzania współodpowiedzialności, jest wymiana wykluczonych: raz my nimi będziemy, a raz wy. A później znów (dobra czy inna) zmiana.
Są z tej sytuacji dwa wyjścia. Albo traktować to wszystko jak (bardzo) źle obsadzoną telenowelę i po prostu nie oglądać. Każdy z nas ma swoje rodziny, zajęcia, pasje. Da się pewnie w miarę spokojnie przeżyć życie olewając oszołomów i niezguły z Wiejskiej, skupiając się na książkach, przyjaciołach, misji. A że może w którejś edycji tego cyrku rozpieprzą nam w końcu kraj? To rozpieprzą. My, mając zbudowany trwały, niewątpliwy fundament jakoś sobie i wtedy poradzimy. Euro będzie po pięć złotych? Będzie w końcu wojna domowa? To co? Dziadek w partyzantce dał jakoś radę, to my nie damy?
Wyjście drugie - powiedzieć: nie, no sorry, panie i panowie. Nie jesteśmy ofiarami jakiejś traumy, by stać nas było w życiu na wybór partnera tylko między takim, co cały czas śpi albo takim co cały czas bije. Tylko czy znajdzie się ktoś, komu będzie się chciało zostawić opcję numer jeden, za kim stanie tylu ludzi, że nie poradzi sobie z tym ani aparat państwowej przemocy, ani moi byli koledzy którzy kiedyś bylo dziennikarzami, a dziś są kapłanami w kościołach tych czy innych polityków? I czy my już wiemy, że nam nie jest potrzebny nowy ekonomista, Polak-Katolik, papież liberalizmu albo Ojciec Narodu? Czy naprawdę tylko ja sądzę, że nam nie jest potrzebny nowy Piłsudski, ale (przykład ułomny, ale nie mam innego, lepszego) - Gandhi? Powtórzę raz jeszcze: uczciwy, pogodny i opanowany producent międzyludzkiego kleju, a nie technokrata władzy, supergwiazda barykad, cyniczny ideolog nawet najsłuszniejszej sprawy?
Gdyby on był wśród tych, co dziś zabierają głos, już byśmy o nim wiedzieli. Ale go tam nie ma. Jest puste serce narodu, w którym panie i panowie pięknie łamią się opłatkiem i kwilą, że "Bóg się rodzi", po czym każą policji lać tych, co przyszli pod Sejm istniejący tylko dlatego, że wszyscy co miesiąc płacimy nań pieniądze. Z drugiej zaś strony - króluje krzyk zhańbionych dziewic i retoryczna mamałyga, refleksja ograniczająca się najczęściej do "precz z preczem".
Mam dziś serdecznie w nosie wszystkie obecnie na scenie politycznej partie, bo w żadnej z nich nie dostrzegam tego, co powinno być warunkiem podstawowym wejścia na publiczną posadę: chęci służenia ludziom, również tym z innych kast niż moja własna. Pisałem już o tym: nie wiem, czy dożyję Polski, w której 24. grudnia wieczorem w pałacu prezydenckim jest Wigilia dla bezdomnych, samotnych - wykluczonych ze wspólnoty. W której przedstawiciele wszystkich frakcji spotykają się co tydzień na roboczym lunchu (nawet wtedy gdy jedyne co do czego się zgodzą, to że jarzynowa tydzień temu była lepsza), zastanawiając się co zrobić by za parę lat takich Wigilii organizować nie było już trzeba. W której nie ma znaczenia, czy twój dziadek był w Wermachcie czy we WRON-ie, bo świat z Trumpem, Asadem i Putinem jest dziś tak popieprzony, że naprawdę mamy ważniejsze sprawy na głowie niż historyczne wiwisekcje (a tak się złożyło, że nie jesteśmy Australią, która może mieć na wszystki wywalone). W której kościół służy do modlitwy, rząd do robienia polityki - nie odwrotnie. W którym zgodzimy się wreszcie, że nie będzie idealnie, ale możemy osiągnąć jakieś tam optimum, a nie będziemy utożsamiali zwycięstwo wyborcze z prawem do rytualnego gwałtu na mniejszości. Itd. Itp. Etc.
Po co ja to w ogóle piszę? Bo kropla drąży skałę. Nic nie stanie się już, ale kiedyś tekst po tekście, rozmowa po rozmowie, zamyślenie po zamyśleniu - masa krytyczna zostanie przekroczona i w naszym pokoju, w którym zdychamy już z braku tlenu, znajdziemy w końcu lufcik. Bo on tam jest. Tylko jeszcze widać nie zaczęliśmy go krytycznie potrzebować.


111 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Totalitaryzm
    Bez nadużycia słowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rządy człowieka ziejącego nienawiścią

      Usuń
  3. Kazda z rzadzacych ekip miala swoje za uszami i cos tam ulepszala na wlasne kopyto, ale zadna nie niszczyla Polski z taka szybkoscia i zacietoscia jak ta obecna. Zadna, jak dotad, tak dosadnie nie gardzila ludzmi i nie zabijala konstytucji. Zreszta konstytucja tez zostanie ulepszona, to kwestia czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma ludzi idealnych i władzy takowej. Ale to co teraz się dzieje to jakiś matrix

      Usuń
  4. A ja wiedziałam, że tak będzie!
    Niestety nadal większością są ludzie, których polityka nie interesuje, stąd większość w parlamencie mamy wybraną przez mniejszość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety... Polska polityka zmierza w złym kierunku. Bardzo złym... :/
    Mimo wszystko miłego dnia Ci życzę Rybko. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rybka, rzeczywiście mało nam do śmiechu:( Istny matrix! No ale wczoraj wyszlo szydlo(!) z worka i wiemy juz dlaczego i kto winien, ze jest tak, a nie inaczej. Dlaczego nie ma zgody, dlaczego podzialy, dlaczego święta nie będą wesołe... Winna opozycja i kazdy powinien przyjąć to za pewnik!
    Nie wiem, czy doczekamy takiej Wigilii w Sejmie, o jakiej pisze Hołownia. I na jak dlugo starczy nam jeszcze tego tlenu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i herbatę z miodem i cytryną biorę, bo kawa cos mi nie smakuje. Mimo wszystko udanej niedzieli, dziewuszki!

      Usuń
    2. mo już nic nie samkuje, herbaty żadnej
      kawki biorę na czubek języka

      ale pić trzeba:/

      Usuń
    3. to pij wodę z modem i cytrynom
      a jak dzisiaj z temperaturom ciaua ?

      Usuń
    4. rano 36,6
      teraz nie mierzyłam jeszcze:p
      a wodę z miodem i cytrynom pijem nieustannie!!
      pani doktor!

      Usuń
    5. przyjszuam sprafdzic odpowiedz
      cieszem siem.pochfaua :*

      Usuń
    6. no tylko wyjść na chwilkę!

      Usuń
  7. Ajda, przeraziłaś mnei tym o szczepionce!!!
    ale skąd takie dane, przecież ona jeszcze nie jest aż tak długo stosowana, żeby można było takie badania zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też z niepokojem przeczytałam!

      Usuń
    2. Ajda o 3.00 nie spala, to pewnie teraz przewraca się na drugi bok:)
      Czytałam na temat pewnych leków, nie do konca sprawdzonych. Przerażające, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze! Gdzie tu jest człowiek, pytam???

      Usuń
    3. Ajda, promowałam jeden z wymienionych przez Ciebie leków, celekoksyb mial być cudownym lekiem przeciwzapalnym bez ryzyka choroby wrzodowej, największe autorytety prowadziły wykłady dla lekarzy i nagle...zonk!

      Usuń
    4. matulu, a ja tyle leków biorę!!

      Usuń
    5. Nikt nie robi pieniedzy na produkcji lekow, pieniadze zaczynaja sie dopiero w momencie kiedy narod nagminnie kupuje i lyka. Z tego tez prostego powodu kazdy lek musi miec jakies powazne skutki uboczne, bo przeciez gdyby nie mial i tylko leczyl to na czym Pharma robilaby pieniadze??? NO na czym??? Na produkcji butow? Zdrowe ludzie nie lykajom przecie...
      Ja zreszta tez nie lykam, znaczy dokladnie lykam jeden lek, ale za to garsc suplementow produkowanych w podziemiu farmaceutycznym :)))

      Usuń
    6. Moja Ewela chce się zaszczepić tą szczepionką na raka szyjki ja odradzam ale ona się upiera, może jeszcze przemyśli.

      Usuń
    7. a ja córkę zaszczepiłam...
      chociaż miałam dużo wątpliwości

      i jak sama zachorowałam na raka to się ucieszyłam, że jednak się zdecydowałam...

      Usuń
    8. Ja jestem bardzo sceptycznie nastawiona do tej szczdpionki. Tym bardziej że daje złudne uczucie ze skoro jesteś zaszczepiona to na raka nie zachorujesz, a to nieprawda...

      Usuń
    9. to też była moja wątpliwość
      ale bardzo dużo z dzieckiem rozmawiałam i ona wie
      zresztą nie zapomne jej tego powtarzac

      Usuń
    10. na youtube jest mnostwo filmow/wywiadow (glownie angielskojezycznych) na temat tej szczepionki- jesli nawet tylko polowa z tego bylaby prawda to i tak przerazajace :(

      Usuń
    11. ja to w te youtubowe prawdy to nie wierzę
      ilez tam jest o raku i leczeniu raka potwornych po prostu i szkodliwych kłamswt, manipulacji

      ale tzreba być rozważnym
      tylko jak tu się znać na wszystkim??

      Usuń
    12. Sama byłam przerażona chociaż z fachowej prasy wiedziałam o paru przypadkach poważnych powikłań i słyszałam głosy ginekologów którzy bardzo sceptycznie wypowiadali się na temat tej szczepionki.
      Później dopiszę więcej bo zaraz goście przychodzą a ja w proszku :p

      Usuń
    13. czesc :)

      ja tez jestem ostrozna...
      ale w tym przypadku to sa czesto nagrania samych Mlodych dziewczyn/kobiet (niekiedy w razem z matkami- tu w formie wywiadu). ja juz kiedys wizdialam jakis dokument skandynawski na temat tej szczepionki.
      Swoja droga ja nie wykluczam/zakladam, ze ta szczepionka ma i swoje pozytywne strony i zapobiegnie N zachorowaniom... tylko'na pierwszy rzut oka' ma ona duzo wiecej powiklan i skutkow ubocznych niz inne- bo nie oszukujmy sie: wlasciwie zadne leki czy szczepionki nie sa pozbawione jakis skutkow ubocznych.
      (zeby bylo jasne zdecydowanie raczej nie zaliczam sie do 'grupy antyszczepionkowcow':))

      Usuń
    14. u nas Bogu dzięki nie widać żadnych takich rzeczy, a wiele lat minęło

      a tai filmik nakręcic to naprawdę nie jest problem przy rakowych tez masz takie wywiady z ludźmi co mieli raka, chemia ich zabiła, dopiero lewatywa z kawy usunęła wszystkie guzy

      ale nie bronię tej szczepionki, skoro ajda ma takie fachowe dane, to ja jestem osobiście posrana ze strachu o dziecko

      Usuń
    15. chyba nie macie sie czym martwic skoro juz kilka lat minelo :) te ekstremalne przypadki to pewnie nadal duzo ponizej 1%.

      jasne, ze filmik latwo nagrac... tylko o ile w przypadku raka zazwyczaj takie filmiki promuja jakas 'alternatywna/cudowna forme/metode leczenia/lekow' niekiedy za ciezkie pienidze to tutaj nikt niczego nie reklamuje i ciezko uwierzyc, ze nagle 'N' nastolatkom czy reporterom zachcialo sie nagrywac filmy/wywiady bo za tym bezposrednio zadna kasa nie stoi- oni niczego nie reklamuja a wrecz publicznie przyznaja sie do swoich ulomnosci/cierpienia.

      i tez jestem ciekawa linkow Ajdy. sama bym pogooglowala ale ksiazki/nauka wzywa!

      zdrowka!

      Usuń
    16. jużem prawie zdrowa, dzienks:))
      teraz tylko zadanie - oddalanie się od kibla :Pp

      Usuń
    17. Ja nie jestem antyszczepionkowa, tylko ostrożna

      Usuń
    18. Futi, 2 recepty podarłam, zanim się zdecydowałam

      Usuń
    19. Mnie Tomek zabronił szczepić dziewczyny
      powiedział, że ta szczepionka jest za krótko na rynku
      a jemu, jako lekarzowi, ufam.

      Usuń
    20. Ja to czasami jestem wdzięczna za sfom potfornom opieszałość bo mnie juz rozne ludzie radzili by corkem zaszczepić, a ze ta opieszałość jak zwykle zwyciężyła wiec nie zdążyłam i teraz widze ze chyba dobrze

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. oraz zajął drugie miejsce, wiem, że to nikogo nie obchodzi, ale musiałam :pp

      Usuń
    2. JAK TO NIKOGO???!!!!!
      Chociaż moim ulubieńcem jest Piotrek Żyła
      jego siostra jest biologiem molekularnym
      studiowała z moją kumpelą

      Usuń
  9. Alez obchodzi i to bardzo. Tutaj wszyscy uwielbiaja te rewalizacje norweska-polska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wygrał Słoweniec a trzeci Austryjak :pp

      Usuń
    2. No tak, ale zawsze jest ten smaczek, kto bedzie wyzej: Polak czy Norweg.

      Usuń
    3. Zapomnialam napisac wczesniej. Swietne spojrzenie Szymona Holowni na to co sie dzieje w kraju. Bolesnie trafne.

      Usuń
    4. jednocześnie jak wołanie na puszczy:/

      Usuń
  10. i jakie 'pomyje' na niego za ten tekst polecialy od 'prawdziwych katolikow' (FB) :( smutne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzialam, czytalam. Przykro. Mam wrazenie, ze dla niektorych czytanie ze zrozumieniem to trudna umiejetnosc. Widza to co chca zobaczyc. Beznadziejna sytuacja.

      Usuń
    2. nie czytam komentarzy, to ponad moje siły, jak walka z trollami
      ale mi smutno bardzo,
      na szczęście ten człowiek ma poukladane pod sufitem
      w przeciwieństwie

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Sto lat dla Twojej Mamy:)))

      Usuń
    2. dziękuję :)))
      już niewiele brakuje :)

      Usuń
    3. i niech będzie cudnom stulatkowom mamusiom!

      Usuń
    4. co tam sto skoro niewiele brakuje..
      DWIEŚCIE W ZDROWIU!

      Usuń
    5. Rodzinnie dziękuję :)))

      Usuń
    6. Rodzinnie dziękuję :)))

      Usuń
  12. W Lublinie fryzjer Męski Barber Shop ogłosił, że nie obsługuje komuchów, lewaków i szKODników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to ogłosił?????

      a po czym bedzie poznawał??

      może jak hitlerowcy będzie jakieś pomiary antropologiczne przeprowadzał????

      Usuń
    2. na fb jest komunikat, luknij
      komentarze pod są dobre:)
      może się ktoś przeslizgnie, ale właściciele nie zyczą sobie!

      Usuń
  13. A ja niepoprawna optymistka widze to tak : pogodzi nas putin z trampkiem ....
    Szkoda ze fakt faktem nie mamy jednak ogarnietej opozycji....

    OdpowiedzUsuń
  14. Niech Cię pocieszy to, co dzieje się pod sejmem i w wielu innych miejscach w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Szczecinie... wszędzie!
    Ja na to patrzę, jak na niespodziewaną grudniową zapowiedź wiosny. A wiosna, jak wiadomo będzie nasza (tak napisałam na swym blogu).
    Jak już się odezwałam, to jeszcze napiszę bardzo osobiście: kiedy tu trafiłam urzekł mnie klimat wielkiej wzajemnej życzliwości i byłam pełna podziwu, że osoby dotknięte tak ciężką chorobą potrafią pisać tak lekko, dowcipnie i jednocześnie mądrze. Często, gdy któraś z Was pisała o swym cierpieniu, lęku miałam chęć wysłać słowa pociechy, jakoś dodać siły. Ale nie miałam odwagi, bo cóż ja, osoba zdrowa, mogłam wiedzieć o prawdziwym lęku i cierpieniu? Bo byłam zdrowa. Byłam. Na początku września zdiagnozowano mi raka głowy trzustki. Miałam operację, ale go pozostawiono, bo ma nacieki na tętnicę i jest nieoperacyjny. Jestem już po pięciu chemiach.
    No i tak to jest... Wyślecie mi trochę MOCY na początek drogi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie troche tylko wagon MOCY!!!!!

      Usuń
    2. Ogrom mocy i dobrych myśli ❤

      Usuń
    3. Ogrom mocy i siły. Ja sama jestem po resekcji głowy trzustki i kilku narządów. Walcz z tym cholerstwem! Wsparcie masz murowane! Ja tu oficjalnie też od niedawna ale odnajduje się jak u siebie:-) dla każdego coś miłego:-)

      Usuń
    4. Damakier, ja Cię dobrze pamietam
      czuje się wprawdzie chwilowo jakby czołg po mnie przejechał
      jeżeli jakkolwiek możemy cie wesprzeć, zostań tu bardzij "głośno", odzywaj się, będziemy wspierać, moce wysyłać, żartować, jak masz łysy łeb to możebmy w niego postukać ( coby się upewnić, że chemiobrain jeszcze tam jest!!)

      napisz, co teraz sie dzieje, kolejna chemiaa?

      Usuń
    5. Roksa, ale straszne przejścia!!

      ja normalnie bym chciała, żeby wsparcie rakowe tu nie było potrzebne, ale też bym chciała, żeby każdy znalazł tu życzliwe sobie miejsce
      bez wzgledu na przekonania i poglądy
      wszyscy jesteśmy tacy sami w gruncie rzeczy, zwłaszcza wobec choroby

      Usuń
    6. Wsparcie, siły i moce dla potrzebujacych 🙌

      Usuń
    7. Moce! I też pamiętam, że czasem się odzywałas. I wcale nie trzeba być chorym, by tu bywać, chyba że na wariactwo....

      Usuń
    8. Wszystkie zapasy mocy jakie mam -posyłam!!!

      Usuń
    9. Laila, no Ty się nie wyrywaj z tym wdowim groszem :pp

      Usuń
    10. Bardzo ładnie to Rybko napisałaś

      Usuń
    11. no co
      miało byc żartownie

      Usuń
    12. Mam zapasy od Was!! Myślałam, że wagony mi wysyłałyście a nie wdowie grosze!! 😝😝😝

      Usuń
    13. ale za przeproszeniem, chyba niemauo żeś zuzyła???!!

      Usuń
    14. Wręcz nadal zużywam, w dużych ilościach!
      Ale dobro szybko się rozmnaża! 😉

      Usuń
    15. Lailus,Ty zostaw dla siebie jeszcze troche tych naszych Mocy zebys doszla do siebie jak najszybciej :***
      Posylam Moce wszystkim aktualnie potrzebujacym

      Usuń
    16. Damo, ja cię kocham, ja cię uwielbiam!!! Masz ode mnie cały poligon najmocniejszej mocy!!!!

      Usuń
    17. do pociągu z MOCAMI, który już pędzi do Ciebie, Damo, doczepiam swój wagonik pełen mocy, ciepłych myśli i dobrej energii!
      dla wszystkich wojowniczek ♡♡♡

      Usuń
    18. Ode mnie też posyłam mocy ile wlezie!

      Usuń
    19. Damakier ode mnie też całe tony mocy, serdecznej pamięci i najlepszej, wyjątkowo mocnej energii.
      Zajrzałam (tylko jednym okiem,bo późno) na Twojego bloga ....i przepadłam :)) Cude,pełne ciepła i zwierząt miejsce-moje klimaty :**

      Usuń
    20. Tez weszlam i sie zaczytalam:)))

      Usuń
  15. Wspieramy. Mysli kierujemy. Badz "bardziej" tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dopiero dopadłam sofy ;)
    Wczoraj przez przypadek obejrzałam ten reportaż o Gardasilu (Silgard -polska nazwa) i przyznaję,że wstrząsnęło mną potężnie. Jeśli nawet połowa z tego co mówili jest prawdą, to faktycznie jest to gruby skandal.
    Pamiętam że jak wprowadzano tę szczepionkę, to dużo mówiło się o tym,że zabezpiecza tylko maleńki procent potencjalnego ryzyka. Wirusów brodawczaka jest mnóstwo( jeśli mnie starcza pamięć nie myli) ponad 100 a z tego potencjalnie karcynogennych jest około 18 typów. Z tych niebezpiecznych (potencjalnie,bo 70-90% zakażeń ulega samowyleczeniu) 18 rodzajów wirusa,szczepionka zabezpiecza tylko przed dwoma - nr16 i nr18 (pozostałe dwa nie stanowią zagrożenia nowotworowego(nr6 i nr11) , natomiast pozostałe typy( zostało ich 16!) są nadal niebezpieczne. onkogenne i niezabezpieczone szczepionką. Takie wtedy padały zarzuty i obiekcje,wysuwane przez samych lekarzy.
    Nikt nie mógł wówczas przypuszczać,że w ogóle wątpliwe i nieudowodnione jest działanie Gardasilu nawet na te cztery typy wirusa. Dlatego przyznaję,że szczepionką więcej się nie interesowałam a pytana ewentualnie o zdanie odradzałam i córki też nie zaszczepiłam. Później było trochę doniesień o poważnych powikłaniach ( również zgonów) i wydaje mi się,że w Niemczech nawet na jakiś czas wstrzymano albo zalecano daleko idącą ostrożność w stosowaniu.
    Zajrzałam na polskie strony: jest dużo na ten temat; nie jestem w stanie w tej chwili przeglądać tego wszystkiego ale przejrzałam ten jeden artykuł :
    https://jarek-kefir.org/2014/12/11/szczepionka-na-hpv-to-oszustwo-koncernow-wszystkie-chwyty-w-oklamywaniu-pacjentow-dozwolone/
    i wydaje się,że cytowane tam wiadomości są spójne z tym,co wczoraj widziałam.
    Rzeczywiście najbardziej rzuca się w oczy potwornie nachalna kampania reklamowa i zaangażowanie bardzo wysokich polityków. Wczoraj na filmie pokazywano jak wiele czasu poświęcił w jakimś przemówieniu F.Hollande i zapewniał o konieczności zaszczepienia wszystkich dziewcząt; jeszcze gorzej było w USA-zdaje się,że Teksas też współfinansował podawaną szczepionkę-były zresztą zarzuty o wielotysięczne łapówki, nawet w Hiszpanii gdzie jest najmniej w Europie zachorowań na raka szyjki macicy, objęto programem, chyba bezpłatnych(?) szczepień ogromną liczbę dziewczynek. Firma Merck miała niedawno już jeden skandal z niesterydowym lekiem p/zapalnym Vioxx,który spowodował śmierć kilkudziesięciu tysięcy ludzi.I tak jak przedstawiono to w reportażu,celowo pomijano badania, dyskredytowano profesorów ( przez kompromitacje,wyrzucanie z uczelni)
    których badania sugerowały możliwość poważnych powikłań sercowo-naczyniowych.
    Ok, koniec z dołującymi wpisami; lecę trochę popakować i może nieco pospać.
    Miłego poniedziałku i niech szybko zleci...no albo niech się ciągnie tym którzy gustują w tym dniu tygodnia :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ło matko nie wiedziałam,że tyle tego wyjszło :p
      Rybka zabije mnię chyba :ppp

      Usuń
  17. eee- czekala na ten wpis i ja tez:)

    przypadkiem natknelam sie na ten dunski dokument, o ktorym pisalam wczesniej
    https://www.youtube.com/watch?v=UX7NXLpEe7k

    OdpowiedzUsuń