piątek, 9 grudnia 2016

choroba

wspomniałam, że zakupiłam sobie spodnium, z lekka przyciasne, ale cusz, przy zakupie postanowiłam, że od teraz nic nie jem
jak powiedziałam tak się stało
ból brzucha dopadł mnie straszny
wyobraźnia optymistki przywoływała mi wizje nagłej śmierci na skręt kiszek, kolejnej choroby aoutoimmunologicznej, zapalenia otrzewnej, raka jajnikó i przerzutów do wątroby
jeszcze nie zostały te warianty wykluczone :pp

tak źle się czułam, że pomyślałam, ze ja już wolę być gruba niż taka chora - to chyba duzo mówi o stanie mego ciała?

wczoraj juz było lepiej, zatem oby szło systematycznie w dobra stronę:)


no



74 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz już może być tylko lepiej!
    Zdrowia Rybeńko! :**

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech nie boli
    A w spodnie pewnie już wejdziesz lekko;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to trzeba uwazac co sobie czlowiek zyczy!
    Zdrowia! A dieta najwyzej po swietach bo przed bo i tak sie zmarnuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż. Nie wypada nie korzystać z okazji kompletnego braku apetytu:)

      Usuń
  5. Bo diete to trzeba przeprowadzac madrze, a nie zaraz przestawac jesc, moja Rybenko. :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Rybko, mnie sie wydaje, ze to jest zemsta brzucha, ze zafundowalas mu ciasne spodnium. Brzuch ma to do siebie, ze lubi mniec luz:)
    Teraz powinno byc dobrze-dbaj o siebie, jedz i nie martw sie. Na pewno bedzie dobrze, no i piatek dzisiaj!

    OdpowiedzUsuń
  7. Duuuuuuuużo zdrowia! Kuruj się tam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowia Rybenka
    Bol brzuch to zadna przyjemnosc
    Zreszta jak kazdy bol....:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam
    poważnie rozważam wizytę na sorze:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli ze nie za bardzo sie teraz czujesz?
      Moze faktycznie idź. Usg moze pomoze ustalic bol...

      Usuń
    2. nie rozważaj ino ić !

      Usuń
    3. idż Rybko, nie chcę straszyć, ale u mojej koleżanki taki ból okazał się martwicą części jelita, na szczęście szybciutko ją zoperowano.

      Usuń
    4. Nie lekceważ objawów. Może to wyrostek?

      Usuń
    5. jestem na etapie wizualizowania najgorszych scenariuszy, bo jak się coś wymysli to się nie sprawdza, prawda?
      mam zamiar pojechac, naprawdę
      goronczka mi sie przyplontała jeszcze

      Usuń
    6. Rybcia, jedź. Nie ma na co czekać.

      Usuń
    7. muszę coś rano załatwić:/

      Usuń
    8. Rybko zrob usg.To moze duzo wyjasnic.Teraz nie wiesz co Ci jest,denerwujesz sie,nakrecasz...a brzuch z nerwow jeszcze bardziej boli.
      Zdrowiej :*

      Usuń
    9. Czyli ze nie za bardzo sie teraz czujesz?
      Moze faktycznie idź. Usg moze pomoze ustalic bol...

      Usuń
  10. Rybeńko, powtarzam za dziewczynami,zrób jak najszybciej usg, bez tego lekarze nie postawią dokładniejszej diagnozy.
    wracaj do zdrowia! trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam pojechać na urgence
      nie mogę inaczej zrobić usg na cito

      Usuń
  11. No czekam w poczekalni
    i oczywiście czuję się dobrze całkiem:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazali nasikać. Przeprowadzili wywiad. Każą czekać na Dochtorka

      Usuń
    2. Nikt się mną nie interesuje. Trudno. Ciągle czekam. Sąsiad obok rzucił putinami i chyba uciekł. A miał już założony wenflon:pp

      Usuń
    3. Wrócił.
      Ale jak widzę to i tak nikogo to nie obchodzi:p

      Usuń
    4. No przecież nie uciekam; )

      Usuń
    5. Choć jedna pacjentka uciekła a widać było że cierpi! !

      Usuń
    6. Rybko,mam nadzieję,ze w końcu Ci pomogli!! (to w Polsce jednak nie jest tak źle)
      Trzymaj się:*

      Usuń
    7. Ja jednak wolę tutejsza służbę zdrowia:)

      Ubrali mnie w koszulę i zlecili badania

      Usuń
    8. I bardzo dobrze! Zrobia badania i bedziesz wiedziec, co jest. A koszula choc twarzowa?:)

      Usuń
    9. Mało twarzowa:pp

      Czekam na wyniki

      Usuń
    10. Kolejne badanie
      kolejne czekanie

      Usuń
    11. Kciuki!
      Cwicz cierpliwosc! Przy wnukach sie przyda:)

      Usuń
    12. pozwolili jeść, czy cały dzień bez jedzenia?

      Usuń
  12. Będę żyła:)
    Tylko stan zapalny jelita:)
    Antybiotyk i do domu:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak Ci siem to lelito zapaliuo ?

      Usuń
    2. odpoczywaj po tych emocjach
      :*

      Usuń
    3. Teraz należy się odpoczynek 😙

      Usuń
  13. No to hurrra! Zmykaj do domu:) Zadbasz o jelito i bedzie ok:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Rybeńko, wszystko jest względne - taka paskudna dolegliwość jak zapalenie jelita (znam, znam), a ile radości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to serdecznie współczuję!

      Usuń
    2. dziękuję, nie ma czego :)
      ja tylko pamiętam, jaką ulgą była dla mnie diagnoza -zapalenie jelita. i pomyślałam sobie, że mogłaś się dziś poczuć podobnie.

      Usuń
  15. macham z domu
    chora, z gorczka przemęczona, głodna, ale prawie zdrowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak juz sie wie, co jest i że niesmiertelne
      to od razu lepiej:)

      Usuń
    2. Wlasnie, kiedy zna sie przyczyny bolu i jest sie w domu z lekami, to pelnia szczescia:) Ja niedawno tydzien chodzilam po lekarzach, zanim dowiedzialam sie skad bol i jak leczyc.
      Odpoczywaj, Rybko!

      Usuń
    3. oj tak
      dziekuję wam, że mnie wspierałyście w tym, żebym poszła do dochtora!

      Usuń
    4. Już tak mamy w zwyczaju, że na wizyty chodzimy w dużym towarzystwie 😉

      Usuń
  16. Rybko, odpoczywaj teraz i relaksuj sie. Dzisiejszy dzien na pewno kosztowal Cię wiele nerwów. Na szczęście jest dobrze 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Dopiero teraz przeczytałam.
    Zdązyłam sie zdenerwoawć i uspokoić.
    Dobrze, że byłaś o dochtorów:)

    OdpowiedzUsuń