niedziela, 24 lipca 2016

a mi się podoba

pewnie mi się dostanie od wielu z was za ten post
bo z kim bym nie rozmawiała o ŚDM to każdy albo jest przeciw, albo się zżyma albo wprost atakuje
nie spotkałam ani jednego entuzjasty, a obracam się w zasadzie tylko wśród wierzących osób

no
a mi się bardzo to podoba!!
uwielbiam młodych ludzi, ich energię, podejście do świata, luz
i fakt, że setki tysięcyich  przybywaja z całego świata do Polski mnie zachwyca:)

widziałam mnóstwo egzotycznych i nie tylko, grup zagranicznej młodzieży w Warszawie, z plecakami, różnymi flagami, uśmiechniętych, radosnych "od środka"

nikomu nie robią krzywdy, pojadą potem do Krakowa, spotkają się z Papieżem, pośpiewają, pomodlą się

wrócą do domu, a ci zagraniczni z dobrym ( bo jakże inaczej!!) obrazem Polski i Polaków!

no


55 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja przez chfilem jak to SDM zobaczylam to pomyslalam, ze tyle ludzi siem szykuje na jakis gigantyczny koncert Starego Dobrego Malzenstwa. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lolku:ppppppppppp
      Albo Stare Depeche Mode :-)

      Usuń
  3. Nie wiem czy dziewczyny będą pamietac,ale cos podobnego do ŚDM,bylo organizowane na przełomie grudnia\stycznia przez Stowarzyszenie Taize,założone przez ojca Rogera(chyba).Pamiętam,ze szkola do której uczeszczalam chyba od 1990 r.umożliwiaa uczniom wyjazd na takie spotkania...oczywiście trzeba bylo zapłacić,ale z tego co pamiętam nie byly to jakies zawrotne sumy:-)Co roku młodzież mogla wyjechać do wyznaczonego miasta w Europie...a reszta byla bliźniaczo podobna do ŚDM.
    Nocowalo się w szkołach,albo u prywatnych ludzi.Przejazd wszystkimi środkami lokomocji byl za darmo.W wyznaczonych miejscach byly monstrualnej wielkości namioty,w ktorych można bylo wspólnie sie modlić.Zaraz obok punkty gastronomiczne.
    Nikt nikomu nic nie nakazywał...chciales sie modlic-super,nie-to nie bylo przymusu:-)
    Można bylo poznać naprawdę super ludzi :-)
    Bylysmy z kumpela z klasy dwa razy.W Pradze i w Budapeszcie...Marzyłam o Wiedniu-ale wtedy to jakos kolidowało ze studniówką(na którą nie chcialysmy iść !!:pppp) Wychowawczyni moja wpadla w szał,kiedy się dowiedziała,ze rozważamy wyjazd w ramach Taize do Wiednia :-)))
    Rybko,dlatego ja absolutnie nie mam żadnych "ale"co do ŚDM:-)
    Tak samo jak do festiwali w Jarocinie czy slynny"Woodstock":-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam nic przeciwko ŚDM! Niech młodzi się modlą, tańczą, śpiewają, niech się poznają, niech znikają stereotypy. Niech uważnie słuchają Papieża, może świat będzie lepszy :)
      Trochę drażni to, co wokół, pazerność i cała ta materialna otoczka. Ale cóż, tak to już jest...

      Usuń
    2. Olga,ale powietrze w puszce rządzi :pppppppp

      Usuń
    3. Ale niech się modlą jak mają ochotę i przyjeżdżają a co mi tam, ale ten Franciszek solarny to mi się marzy!

      Usuń
    4. @GlodnyOwoc - Też byłam na jednym takim wyjeździe! Ja akurat byłam w Niemczech (w Stuttgarcie) ze swoją ówczesną wielką miłością ;) Pamiętam, że nocowaliśmy u rodziny z byłej Jugosławii. Pamiętam, że nikt tam nie mówił po angielsku więc dogadywaliśmy się na migi. Pamiętam też, że z dumą zabrali nas na swoje nabożeństwo do cerkwi - miałam wrażenie, że trwało 100 godzin, a ja tylko wstawałam-siadałam-klękałam... Mam jeszcze jedno wyraźne wspomnienie - pojechaliśmy w odwiedziny do domu spokojnej starości, mieliśmy pośpiewać jakieś piosenki i odwiedzić starszych samotnych ludzi. Ogólnie nikt z nas nie był źle nastawiony do Niemców mimo, że wiele osób miało przecież dziadków, którzy wycierpieli na wojnie. Utkwił mi taki jeden moment, jak jeden z wiekowych już panów powiedział, że jemu zawsze bardzo podobała się Polska, chociaż był tylko w jednym mieście w Warszawie w 44 roku...

      To były czasy :)

      Usuń
    5. Fajne są takie wspomnienia
      ja chyba w 83 roku jeździłam za papieżem. On jeździł od miasta do miasta i my za nim. Kilka mszy papieskich zaliczyłam. Oczywiście nocleg gdzie bądź. Jedzenie to nawet nie pamiętam. Pewnie sucha bułka z kefirem.
      Cudowne wspomnienia

      Usuń
  4. A niech sobie przyjezdzaja, niech sie bawia i modla do wypeku, tylko dlaczego za panstwowe pieniadze? Dlaczego kosciol, organizator tej beztroskiej zabawy, nie wylozyl na nia ani grosza?

    OdpowiedzUsuń
  5. My nazywamy tę imprezę Światową Destrukcją Miasta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na pewno nie bedzie t łtwe dla mieszkańców
      ale mże będą jakieś plusy dodatnie?
      może te dobre emocje coś zmienią w ludziach?

      Usuń
    2. Krakowianie przeważnie siedzą w mieszkaniach albo wyjechali bo i tak musieli brać przymusowy urlop, z pozytywnych rzeczy - miasto jest odmalowane, ukwiecone i czyste, od wczoraj nie ma korków, zoo ma być bezpłatne.

      Usuń
    3. moja krakowska kuzynka też raczej jak na wojnę się szykuje, a z powodu miejsca pracy, to jakby podwójnie
      choć to osoba głębokiej i prawdziwej wiary

      Usuń
    4. Na bezplatne zoo lecę do Was !

      Usuń
  6. A i zdziwiłam się bo myślałam że oni tylko w Krakowie a w poznaniu też są

    OdpowiedzUsuń
  7. Rybciu, to może by takowe zorganizować w Lux? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie nie licz bo ja słaba organizatorka:pp

      Usuń
  8. Lubię jak jest tak ładnie i ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sto lat dla Córeńki :****

    OdpowiedzUsuń
  10. Zyjom? Czy tematu nie uniosły?

    OdpowiedzUsuń
  11. Dni Młodzieży na tak
    ale dlaczego tylko dla katolickiej młodzieży
    może by zaprosić i protestantów i prawosławnych i starotestamentowych
    to by dopiero było światowo
    i nie za państwową kasę oczywiście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam nie wiem, czy inna młodzież nie jest zaproszona
      do Brazylii to z Lux eciał kto chciał, niewierzący też

      Usuń
    2. lecieć może
      ale zaproszona nie jest

      Usuń
    3. a jakby tak oficjalnie do integracji nawołać
      to by było coś !

      Usuń
    4. ja to jestem za integracją
      ekumenizmem
      miłością
      no

      Usuń
  12. Oglądałem Zwierzogrod i jestem zdumiona. Czy to jest film dla dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wie to się nie wypowię
      ale słyszałam, ze świetny!

      Usuń
  13. Nie chce nic mówić, ale stacjonuje w Agroturystyce... "u Rybki"😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się rybka nie chwaliła że zajmuje się agroturystykom nad morzem :DDD

      Usuń
    2. Powaga!!!
      Konie tu mają. I psy bawiące się z małymi kotkami ☺

      Usuń
    3. a co z Rybkami??
      obawiam się, że je zjadacie!!!

      Usuń
    4. Jest jakieś bajoro, ale nie wygląda na zamieszkałe! Ryby ktoś zjadł przed nami 😜

      Usuń
    5. yby to som takie tfarde, ze nawet w death valley umiejom przetrfać!
      zakopujom sie w piasek i przetrwajom 50-60 stopniowe upały!!

      Usuń
  14. Jest pięknie pod orzechem u sąsiadów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śmiem twierdzić, że nie jeste Twojom somsiatkom, bo u mię pod orzechem Cię nie ma:))

      Usuń
  15. Mnie się też podoba, unosi autentyczna radość tych ludzi! Mieszkam w samym centrum miasta, więc codziennie przeciskam się teraz przez kolorowy uśmiechnięty tłum i cieszę się razem z nim!
    Gdyby tylko mniej było w tym lansu polityków, a już Pani Kempy z mózgiem glona szczególnie... ech... I nawet da się wytrzymać te ograniczenia komunikacyjne! Mieszkańcy wyjechali, miasto poza strefą pielgrzymów jest jak wymarłe. Ale dzięki temu nie ma smogu!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń