środa, 13 kwietnia 2016

przyziemne problemy

miało być o zmywarce, nowej, która okazała się od razu zepsuta
ale jak ją prosty inżynier trochę posunął ( a raczej odsunął) to zaczęła dzialać
przynajmniej chwilowo

przy tej okazji dość wnikliwie przyjrzałam się papierom dołączonym do maszyny

zgadniecie w ilu językach jest instrukcja obsługi?

dodam, że nie występuje w tej liście język polski

no




dawno nie było:))




PS. Panowie instalatorzy przyszli montować zmywarkę bez klucza francuskiego
  kurtyna






111 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. i nawet jest zapewne po hongkońsku :)

      Usuń
    2. jeżeli mówią tam po angielsku to jest :pp

      Usuń
  3. Ale po co Ci instrukcje jak i tak nie działa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież mówię że posunelam i chodzi!

      Usuń
  4. W stu językach i kazde zdanie w innym. Dla gimnastyki umysłu. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd wiedzieli że mi potrzebna? :pp

      Usuń
  5. Zauwazylam to dziwne zjawisko juz wczesniej, przy okazji innych zakupow i to nie jest wyjatek, raczej regula, ze nigdzie nie bylo po polsku, choc bylo w jezykach w unii nie wystepujacych. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam serbski ibulgarski i estonski min.

      Usuń
    2. Co za dranstwo. Ja mam w instrukcjach zwykle na pierwszym miejscu jezyk 'luksmburski' :DDD Przesuwam instrukcje i dziala zmywarka ustawiona przez fachowca mechanika a nie jakiegos 'dzinndziniera', ktory by skopal wszystko z lub bez instrukcji. :DDD

      Usuń
  6. Dzień Dobry! Chciałam zauważyć, że się wczoraj pojawiła tu Boguśka. A to nie ja! Jam Bogusia. :) Pisze dziś, bo dziś czytałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam te drobną różnicę:)
      Bry

      Usuń
    2. Witam imienniczkę :-) Pojawiam się od jakiegoś czasu, ale nie komentowałam, tylko czytałam. :-)

      Usuń
    3. Będziemy się starać odróżniać:))

      Mamy tu już podobne
      np Miśki:)

      Usuń
  7. Dzień dobry, wpisywałam nazwę bloga twojego dzisiaj
    i gugle mi otworzył wzór na długość rury...
    czy on wie, żeś Ty prosty inzynier ??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no sama widzisz!
      okazuje sié, że rury są najważniejsze a inzyniery najmądrzejsze :pp

      Usuń
    2. to własnie pomyslałam ;)

      Usuń
  8. dzień dobry;D
    słońce za oknem, migrena poszła, kilogram zabrała -czego chcieć więcej;D
    moja lodówka się naprawiła jak ...zasadziłam jej kopa;D
    wiem, nieelegancko, ale skuteczne;D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to jest najskuteczniejsza inzynierska metoda!
      dobrze, że sobie poszli migreny i kilogramy
      sama nie wiem, co bardziej cieszy :p

      Usuń
    2. eee, jeden to nic, oby nie wrócił z kolegami;D

      Usuń
    3. kilogramów nikt nie lubi
      one nie mają przyjaciół

      Usuń
    4. Że też moja migrena nie zabiera mi kilogramów ;P

      Dobrze, że poszła! :*

      Usuń
    5. że też nie miewam migren :pp

      Usuń
  9. dobrze, że nie waliłaś pięścią , jak to się kiedyś w rubiny robiło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rubin czasami umiał sie odgryźć za przemoc
      i wybuchał

      Usuń
    2. tak pamietam nawet ten wybuch jak byłam mała i wieeeeeelkie zdziwienie ojca hahahahaha :)

      Usuń
  10. Rybo my statnio odkryliśmy że lepszy od instrukcji jest wujek google , jak ostatnio sie nam pojawił problem ze zmywarka wpisalismy w wyszukiwarke kod bledu i otworzylismy jakies forum a tam tylko polecili przechylic maszyne w dol i z powrotem i zadzialalo podczas gdy instrukcja radzi wezwac fachowca albo serwis , ktory pewnie by przyjechal i zrobil to samo i skasowal odpowiednio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie masz racje
      ale poniewaz nowozaistalowana zmywarka nie zadzialala to uznalam, że sprzedawca powinien o tym wiedziec

      i szczerze mówiąc jakby przysłali z powrotem instalatoró to w 5 minut by zrozumial problem

      ale tu wchodzą sprawy kompetencji i takie tam, bo firma istalująca byla firmą z zewnatrz, i takie tam

      problemy pierwszego świata

      Usuń
    2. no to takie akcje tez mielismy ze zmywarka w poprzednim mieszkaniu , serwis nas zwodzil 3 tyg w koncu niby wzieli do naprawy ale zajelo im czasu zanim uslyszalismy ze jest .... nie do naprawienia :((

      Usuń
    3. tutaj o serwisie bym 10 postów mogla napisać..

      ale zakup w Auchan - nie moge narzekać, byli gotowi natychmiast wymienić mi zmywarkę
      he he he

      Usuń
    4. no oni przyzwyczjeno czesto maja takie sprawy wiec szkoda im czasu na zbedne dyskusje.

      Usuń
    5. przed chwilą zadzwonili, że w poniedziałek przyjdą instalatorzy
      gdyby mi rzeczywiście nie dzialala szlag by mnie trafił
      ale wczoraj zadziala, dzis zobaczymy, mam czas przetestowac:)

      Usuń
  11. Rybko, widzę, że użyłaś zaawansowanej technologii do naprawy zmywarki! To się ceni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po prostu - inzynier potrafi!
      ale teraz sporo wystaje za poziom szafek :pp

      Usuń
    2. Może da się przyciąć??? ;P

      Usuń
  12. Do Loli, do wczorajszej dyskusji
    oczekuję od prezydentowej, że będę wiedziała, jakie ma poglądy
    odwagi oczekuję - bo cokolwiek powie, nędzie to odważne bo pzreciwko komuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzien dobry rybenko! ;)
      Czy prezydentowa moze miec swoje poglady? Moim zdanienim nie moze (tzn moze pod warunkiem ze sa one zgodne z pogladami jej meza). Ty uwazasz, ze moze i tu sie chyba nie zgadzamy. Chociaz wczoraj pisalas, ze nie oczekujesz po niej sprzeciwu. Dla mnie jej milczenie w tym wypadku to tez pewna odwaga. Kwasniewska nigdy nie nabierala wody w usta tylko ugaua jak jej kazali.

      I w zyciu bym nie pomyslala, ze bede rzecznikiem Agaty D. :PPP

      Usuń
    2. Lola!
      W życiu się nie dogadamy:pp
      zgadzam się z Tobom!
      Amen!

      Ja raczej tak ogólnie mówię.
      O sytuacji.

      Ale nie ufam jednak Agacie.
      no.

      Usuń
    3. Ojtam, ale jak siem milo gadalo. ;)
      Ja jej kompletnie nie znam ale nie lubie nagonek. A na niom to troche nagonka sie na fejsie zrobila. Ale rozumiem, ze ludzie wnerwieni, bo ustawa chora, chora i jeszcze raz chora. Nawet nie ogarniam na co im to?

      Usuń
    4. Ja dziś oglądałam program o tym co Ziobro i PiS robi w prokuraturze. Zemdlilo mnie. Nie wiem do czego to doprowadzi.
      I szczerze? ??
      Mam gdzieś czy to nagonka czy nie.
      To pierdoly są.
      W państwie dzieją się naprawdę źle rzeczy. I boję się do czego to doprowadzi.

      Usuń
    5. no wlasnie. Ludzie mecza co powie, czy powie, kiedy powie, czemu nie mowi. Who cares?! Nie ma to zadnego znaczenia. Tyle bagna dookola a tu tyle o jednej kobiecie ktora nic nie moze.

      Usuń
    6. Nie usprawiedliwiaj jej tak łatwo
      całą sobą wspierała męża w kampanii
      Może nie ma większego znaczenia
      ale jest pewną częścią całego obrazu. Brzydkiego.

      Usuń
    7. poza tym jakoś nie umiem użalać się nad politykami

      Usuń
    8. Jestem daleka od uzalania nad politykami.
      Nad zonami tez.
      Po prostu inaczej to interpretuje i chyba wole jak ktos milczy niz klamie. Nawet jesli jest to ktos kogo nie lubie.

      Wiem, ze moze z daleka inaczej to wyglada, mniej smierdzi i inne emocje wywoluje. Dlatego w PL nie glosuje. ;)

      Usuń
  13. ma byc film jesienią o Beksińskich
    Ostatnia rodzina
    po przeczytaniu biografii bardzo mnie to interesuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak , fajna obsada ja juz od roku czekam :)))))

      Usuń
    2. no ja bede jak zwykle musiala poczekac dłużej:/

      Usuń
    3. e tam a może nieoczekiwana wizyta bedzie i akurat trafisz :)

      Usuń
  14. Czytam sobie jakies ramoty Kraszewskiego i co znajduję : szalet- drewniany domek szwajcarski, często służący za miejsce schadzek :pppppp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chalet się wynajmuje na wakacje też
      po polsku tłumaczą to dacza, he he he

      Usuń
    2. a o eleganckim okresleniu klozetu
      ani słowa ;)

      Usuń
    3. fstyd...ale czego wymagać w tych czasach

      Usuń
    4. ty się ciesz, że się w czasach sławojek nie realizujesz :PP

      Usuń
    5. zostałabym inzynierem
      specjalizacja budownictwo drewniane uzyteczności publicznej

      Usuń
    6. no to byłoby jakieś wyjście
      swoją drogą byłam zaskoczona jak w jakimś średniowiecznym zamczysku zobaczyłąm regularny kibel koło komnaty
      z dziurą prowadzącą na sam dół:))

      Usuń
    7. Na Wawelu ponoć też był w komnatach królowej. Wprost nad Wisłą:))

      Usuń
    8. Ale może dajmy spokój tematowi zanim za bardzo się rozwinie...

      Usuń
    9. może :pp
      choć to samo zycie:))

      Usuń
    10. to ja pociągnę temat
      bo jak załatwiam swoje sprawy na mieście (taki los wolnego strzelca, dźwigam laptop, torbę, umawiam się w lokalach wskazanych przez klientkę) to chce mi się sikać (z wrażenia też, czy zapłacą od ręki czy trzeba przerabiać) no i dziś sikanie wypadło na Urząd Wojewódzki, centrum Krakowa, polecam toaletę - czysta, szeroka, bezproblemowa.

      Usuń
    11. i tak z ulicy mozna wejść?

      Usuń
    12. ja tam nosiłam służbowe dokumenty więc dokładnie wiem gdzie się idzie i walę prosto, tam nie ma ochrony tylko portier w klitce

      Usuń
    13. to musisz mapke jakąś zapodać z tą informacją:)

      Usuń
  15. Pogoda cudna się zrobiła po południu
    Teraz jest 15 stopni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zazdroszcze
      u mnie sloneczko, ale tylko 11
      dobrze, e ju nie pada...

      Usuń
    2. U mnie też ładnie i słonecznie
      Ale wieczorem zbierało się na deszcz

      Usuń
    3. Bardzo mi się tęskni już za ciepłem! !

      Usuń
  16. poproszem jutro o czynastej trochu kciukuf.
    bardzo ważna sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kciuki zaciśnięte
      moce uruchomnione!!

      Usuń
    2. Gagunia! Czymiem juz bo jeszcze potem mi siem czas poploncze.
      :***

      Usuń
  17. Nie ma to jak plotki
    w dobrym towarzystwie
    i kawie..dobrej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obowiązuje mnie tajemnica
      mogę tylko tyle zdradzic, że idealny mąż przyjaciółki
      jest starym pierdzielem
      i po pracy wskakuje w piżamę i leży
      aż spi :p

      Usuń
    2. :DDD
      to ja też Ci coś zdradzę!
      moja koleżanka od lat spi w oddzielnym pokoju, znaczy nie z mężem:PP

      Usuń
    3. nie zasnę po tych newsach :D

      Usuń
    4. A przed spotkaniem mialas drzemke?!?

      Usuń
    5. nawet dwie, poranną i pobiednią

      Usuń
    6. może ktoś ma jeszcze jakiegoś newsa?

      pamiętam jak kiedyś podziwiałam pewne idealne małżeństwo
      rozwiedli się kilka lat po ślubie i mąż ów powiedział, że już rok po ślubie wszystko im się popsuło:p

      Usuń
    7. ja sie spotykałam kiedys z rozwiedzionym panem z dorosłym dzieckiem
      a na rozprawie o alimenty okazał sie żonaty z dwoma córkami w wieku przedszkolnym
      ale mi glupio było
      a jemu wcale

      Usuń
    8. o masz!!

      a ja kiedyś widziałam w akcji pana, o którym wszyscy wiedzieli, że ma żonę
      ale jak podrywał nową ofiarę, zawsze zdejmował obrączkę, mimo, ze ofiara byłą świadoma :pp

      Usuń
    9. a tu wszystkich oszukał
      lis farbowany

      Usuń
    10. To musiał być szok niedowierzanie:pp

      Usuń
    11. az go z pracy zwolnili
      a chciał mnie
      jest sprawiedliwośc i w korporacjach czasami :p

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Ty podobno czekasz dzisiaj do północy ;)

      Usuń
    2. powieki już zapałkami podpieram.....

      Usuń
  19. W temacie instrukcji, to zachwyciła mnie instrukcja na opakowaniu ryżu:
    "Do gotującej się wody dodać szczyptę soli i wsypać ryż. Mieszając doprowadzić do wrzenia. Gotować na wolnym ogniu przez ok. 25 - 30 minut lub do czasu ugotowania ryżu."
    A w temacie prezydentowej, to może bym jej żałowała, gdyby na wejściu nie ćwierkała: "postaram się być dobrą pierwsza damą". No to teraz niech się wyrabia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale skad wiadomo czy sie nie stara? Moze miala na mysli, ze bedzie czesciej myc wlosy i tak jak sobie obiecala tak tez czyni. :P

      Usuń
    2. ale żeby sobie włosy umyć, nie trzeba zostawać aż pierwszą damą...

      Usuń