sobota, 5 grudnia 2015

House

bardzo lubię serial "House"
z różnych powodów i nie ja jedna

a moimi ulubionymi odcinkami sa te z ostatniej serii
od momentu kiedy Willson dowiaduje się, że ma raka
jest tam kilka ważnych wątków
np ten o prawie do wyboru chorego do podjęcia leczenia lub rezygnacji z niego
sezon 8 odc 21

uważnie trzeba słuchać drugiego człowieka
nie tylko w ciężkiej chorobie




Tak kochanie – cały czas cię słucham







120 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)
    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielki kubas do łóżka poproszę

      Usuń
    2. Ja już chyba wstanę ;)
      Mamy w planach z Młodym pierniki robić

      Usuń
    3. To fajne plany
      choć ja nie lubię pierników

      Usuń
    4. my juz z córka popiekłyśmy pierniki:)

      Usuń
    5. Już mi się nie chce tych pierników ;)
      My zawsze robimy na Mikołajki bo kiedy F. był mały zostawiał Mikołajowi na parapecie
      I tak już zostało :))

      Usuń
  2. Dziś też poproszę o MOCE dla mojego ciężko chorego.
    On może tylko słuchać....

    OdpowiedzUsuń
  3. Spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia imieninowe dla Basi, która ciągle gubi okularki :*
    Oraz dla każdej innej która się tu pojawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Melodio kochana:***
      jest tu jeszcze jedna Basia zakamuflowana, a może i więcej, kto to wie ;)
      a gdzieś ty się ostatnio podziewała?
      okularki chyba jeszcze jedne mnie czekajom:( okaże się wew środę...

      Usuń
    2. :**
      Basiu, nie było mnie bo zostawałam długo w pracy żeby okna udekorowac na swieta
      A ze szkola duza to i okien dużo do roboty było :)))
      Nie myslalam ze zauwazycie że mnie nie ma ;pp

      Usuń
    3. no ba! Olga też cię szukała
      a ta przykra sprawa nadal przykra?

      Usuń
    4. No niestety, nic się nie wyjaśniło

      Olga szukała a teraz sama zniknęła ;))

      Usuń
    5. Jestem, jestem :)
      Zaglądam z doskoku, czytam.
      Mam teraz trudny czas i dlatego mnie mniej....

      Usuń
  4. Pozdrowienia dla wszystkich co się wczoraj wieczorkiem pokazały

    u mnie zimowa mgła

    miłego dnia; *

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam House :)
    Kilka lat temu koleżanka pożyczyła mi całą kolekcję i pochłonęłam ją chyba w tydzień:p
    Teraz jak leci na jakims kanale to się zatrzymam....
    Silna mocna przyjaźń która łączy ludzi jest naprawdę do pozazdroszczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie postaci w tym serialu są jakoś niesamowicie narysowane
      takie problemy przedstawione, ze chce sie je przemysleć

      w sumie dobrze, że się skończył bo dłużej to by było ciągnięcie na siłę

      Usuń
    2. ten ostatni sezon był mocno naciągany ale trzymał w napięciu a końcówka była świetna!
      No i Dominika Wydra,duży polski akcent:)

      Usuń
    3. a no tak!
      zapomniałam!!

      Usuń
    4. Karolina Wydra :)))
      Dominikę grała ;p

      Usuń
    5. no dobra... żeście mnie przekonauy, popaczam ;P

      Usuń
    6. Basiu to klasyka seriali medycznych,obowiązkowo!!!:)))

      Usuń
    7. ooo, a jaki pouczający ten House!! ile to się człowiek z medycyny nauczył :)

      a która to była ta wydra? nei pamiętam,,,, to ta wysoka?

      Usuń
    8. Margo, medycyny uczyłam się na Chirurgach ;P

      Usuń
    9. przecież House nie miał żony.... ta dyrektorka, z którą usiłował tworzyć związek? której córeczkę trenował na egzamin do przedszkola? :)

      Usuń
    10. aLusia, kompromitujesz się!
      MIAŁ żonę
      ożenił się żeby dziewczyna miała zielona karte!

      Usuń
    11. tak,dokładnie tak było,nawet miałam wrażenie,że House sie w niej zakochał:)
      a związek z dyrektorką był fajny,pełen namiętności szkoda,że urwali wątek z nimi i w tak głupi sposób się zakonczył ale podobno były nieporozumienia prywatne między nimi i ona nie zagrała przecież w 8 sezonie. Wszyscy gościnnie się pokazali oprócz niej. Pewnie o kasę poszło;p

      Usuń
    12. ciekawe rzeczy piszesz, nie wiedziałam


      a on naprawdę w Dominice się zakochał, z wzajemnością:))

      Usuń
    13. fajni byli razem....ech. Bardzo mi się ta Dominika podobała:))

      Usuń
    14. ale jazda!!! pełna kompromitacja!!! nawet teraz nie pamiętam tej żony!!!!!

      Usuń
    15. Ja tez zony nie pamietam wcale, ale przyznam, ze ostatnie sezony zupelnie mi umknely, musze do niego wrocic, dokonczyc.. (rak mi tez chyba umknal.. chyba, bo cos mi swita, ale tak jakby przez kaca)

      Co do dyrektorki, mnie sie rowniez ich zwiazek podobal, historie mial, napiecie i w ogole.. :)

      Usuń
    16. aLusiu absolutnie musisz nadrobić!!!!!!

      Kas wspomniała o raku. Chory był przyjaciel House ale Hugh Laurie był rzeczywiscie chory na raka podczas kręcenia filmu. Było kilka odcinków jak House lezy w szpitalu i wyglądał naprawdę chorego,

      Widzę,ze ja jestem największą fanką :ppp

      Usuń
    17. A czy House nie był dwa razy żonaty ? Pierwsza żona pracowała jako prawnik

      Usuń
    18. W szpitalu, a druga - dla zielonej karty

      Usuń
    19. Wydawalo mi sie ze byli w zwiazku ale czy malzenskim to nie jestem pewna ;)
      Tak byla prawniczka. Kilka lat bylo razem.
      Z ciekawosci musze sprawdzic, bo byłaby to kompromitacja :ppp

      Usuń
  6. Wruszka Esmeralda5 grudnia 2015 11:50

    dzień dobry :)
    mnie DH znudził po chyba 3 sezonie,
    teraz oglądam Chirurgów, tam jest jak w życiu- pacjenci czasem umierają ;P
    ryba, a ty czasem zaglądasz na pocztę ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chirurdzy mnie wciągnęli, zwłaszcza te pierwszych kilka sezonów! Przy długoch pobytach w domu często do nich wracam :)

      Usuń
    2. zaglondam, zaglondam

      Chirurgów tez lubię
      ale tam tez dużo ściemy
      ale lubię

      Usuń
    3. oooo, tez lubię Chirurgów, choć postaci tam mniej wyraziste..

      Usuń
    4. Chirurgów uwielbiam!

      Usuń
  7. A ja dzisiaj pojawiam się i znikam..lecę prezenty za Mikołaja kupować :p
    Na razie kupiłam sobie majty nowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ja też majty!
      Przyznam się że z musu kupiłam bo wersje które miałam w domu były już nie do przyjęcia

      Usuń
    2. u mnie to samo...żeby się nie popruły to sztywność w kroku po milionie prań i lekka ? zmiana kolorytu absolutnie mnie nie odstręczały

      Usuń
    3. suszarki wam czeba, kofane :p

      choc dzieki suszarce tez skraca sie data waznosci.. ;)

      hehe, repo, ta zmiana kolorytu wlasnie, ten.. :p ja kupuje co miesiac jedna, dwie sztuki..

      natomiast okazalo sie, ze na zime w tym roku musze kupic i buty i kurtke zimowa, i czapke/i.. takze szukam, szukam.. jakis dobrych "deal'ow..

      Usuń
    4. a z butami to mam spokój, bo Martensy noszę przez cały rok a mam ich 16 par, niektóre ze stażem Jarocin"84...nie do zdarcia

      Usuń
    5. No pacz, martensy to jednak martensy.. moje glany Jarocin'93 siem juz dawno rozlecialy.. ale ich nie oszczedzalam.. ;)

      Usuń
    6. mieliśmy w Lublinie producenta glanów Protektor, były nie do zdarcia tylko stopa musiala sie dobrze zaimpregnować naskórkiem, żeby mozna było w nich chodzić ...niestety firmę zamknięto 2 lata temu ;(
      a martensy z obecnych kolekcji to juz też nie ta jakośc...dla cieniasow robią...lekkie, podeszwa plastik i niestety mniej trwałe

      Usuń
    7. Ja nawet nie pamietam gdzie swoje kupilam..

      teraz to glany zamienilam na Frye, tez nie do zdarcia, ale drogie cholery. Kupilam pare 7 lat temu i dopiero zaczynaja wygladac jak buty, w ktorych sie chodzi.. ;)

      Na martensy za mlodosci nie bylo mnie stac, z zazdroscia ogladalam na nogach kumpelek.. ostatnio nawet przymierzalam (bo juz mnie stac, hehe), ale faktycznie jakies takie lekkie sie zrobily.. ;)

      Usuń
    8. za MOJEJ młodości to każdego by było stać tylko butów nie było :p pierwsze pary RFNu dostałam

      Usuń
  8. Kofam House'a. :) a tak z innej beczki, to niezaleznie od tego, jak wazne jest podejscie lekarza do pacjenta, to ja bym duzo bardziej wolala, zeby moim lekarzem byl geniusz typu House'a wlasnie. :)

    U nas juz dzis choinka bedzie.. :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety dopiero w P będę miała choinkę
      ale mam w planach troszkę udekorować tutejszy house też:))

      Usuń
    2. My na Swieta tez wybywamy w gory, ale ja sie juz chyba zupelnie amrykanska zrobilam czy cus, bo musze miec choinke 3 tygodnie przed swietemi :p a i tak jestesmy z tym spoznieni, bo w okolicy wiekszosc dekorowala w piatek po swiecie indyka. ;)

      Tak wiec - dekoruj, Rybenko, i to bez powsciagliwosci, swieta sa tylko raz w roku. :*)

      Usuń
    3. To prawda
      mi też zaczyna pasować wcześniejsze rozpoczynanie tego magicznego czasu

      Usuń
    4. a my w tym roku wyjeżdżamy na Śwęta w góry więc pierwszy raz od bardzo,bardzo dawna nie będzie choinki w domu. Moze gdyby była sztuczna to bym ją ustroiła a tak żywej szkoda. Tak sobie by stała bidulka a tak będzie cieszyć nadal oko w ogródku ;)

      Usuń
    5. udekoruj ją w ogródku :) :)

      u znajomych kiedys w listopadzie zastaliśmy choinkę, ful wypas ze światełkmai.. Zanim zdążyłam zapytać, to koleżanka powiedfziała: za spokój w domu z czterolatkiem nawet w lipcu nie jest za wcześnie na choinkę :)

      Usuń
    6. Ja rok temu nie miałam choinki
      dało się przeżyć; )

      Usuń
    7. No to udekorowac ja w ogrodku! :p :)

      Ja tam wiem, ze u mnie choinka bedzie cieszyc oko w domu przez 5-6 tygodni, a w gory wyjezdzamy tylko na tydzien. Jak bym nie liczyla, oplaca sie. :p

      Nie mielismy choinki wyjezdzajac do Polski na swieta, ale jechalismy na 3 tygodnie, wiec to mialo sens. No i choinka byla i u rodzicow, i u siostry, i u babci, wiec nacieszylam oczy i dusze. :)

      Usuń
    8. U mnie jest takie drzewko na miescie, ktore rok w rok ktos dekoruje bombkami na swieta, i te bombki sie trzymaja! :)

      Usuń
    9. a może ją rzeczywiście udekoruję jabłkami. niektóre skarłowaciały i idealnie się nadadzą:pp

      Kas nie wytrzymałabym 5-6 tygodni z choinką:)))
      Wystarczy mi do Wigilii do 3 Króli a i tak mi za długo:p

      Usuń
    10. dlaczego nie lubisz choinek??!

      Usuń
    11. lubię choinki Rybeńko ale w ogrodzie,w lesie,na tarasie,balkonie....
      w pokoju ustrojona choinka lubię jak stoi tylko w okresie świątecznym,wtedy ma swój czar i magię. Czuję wtedy czas świąteczny.

      Usuń
    12. ja też po swiętach już trochę nie lubie
      ale przed świętami to długo mogłabym miec chounkę:)

      Usuń
    13. Dla mnie 5-6 tygodni to czas w sam raz na choinke. Ale tak mysle, ze moze to tez kwestia przyzwyczajenia..? W P choinke sie ubieralo na tydzien przed Wigilia, i na poczatku jak sie tu przeprowadzilam to przez pierwszych kilka lat smialam sie z amerykanow, ze jeszcze im dobrze indyk nie wystygl, jeszcze sie grudzien nie zaczal, a oni juz choinki, lampki, caly shebang ;)

      Mysle, ze troche to tak jest, ze "jesli wlazles miedzy wrony.." ;)
      Teraz mi to zupelnie nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie - udziela sie!

      W samochodzie juz gra radio swiateczne :D czlowiekowi sie lzej na duszy robi.. a to wazne, jak sie ma bagaz... ;)

      Usuń
    14. w Polsce choinke ubierało się w Wigilię!

      mój dziadek rano szedł do lasu po drzewko dopiero

      Usuń
    15. no widzisz, u mnie za komuny byla sztuczna... byc moze dlatego wczesniej ubieralismy..?

      jak ja bym tak chciala do lasu po drzewko.. to jest dopiero magia.. :)

      Usuń
    16. ja ubieram dzień przed Wigilią aby nie robić sobie bałaganu:p

      Usuń
    17. choinka już mnie nie cieszy ani nic, na moje może jej wcale nie być, chłopaki pewnie coś przywloką...

      Usuń
  9. Uwielbiam choinkę i stoi u mnie bardzo długo do końca stycznia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też choinki kocham...sztuczne już są u mnie w domu obecne :) a o człowieku-choince z Poznania słyszałyście ?

    OdpowiedzUsuń
  11. mój idol ...poprawia humor społeczeństwu w Poznaniu, przebranie kompletne choinki + ozdoby, nawet gumowce ma stylizowane na donice, na fb można go zobaczyć jako " człowiek-choinka fanpage "

    OdpowiedzUsuń
  12. a Ania M od poniedziałku do niedzieli o 20 52 w pierwszym programie radia bedzie czytała swoje wiersze!:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. jest kawa i pierniczki?
    lubię krajankę;D

    OdpowiedzUsuń
  14. A choinka będzie dopiero wieczorem, dzień przed wigilią
    tradycja taka

    OdpowiedzUsuń
  15. ale obkupiłam się i rodzinę...i po pensji :p dobrze, że socjalne świąteczne w pracy mamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas też ponoć jest, ale dają 23 grudnia!!

      Usuń
    2. to u nas 15 , Prezes ludzki człowiek :)

      Usuń
    3. kupiłam już sobie na Mikołaja -inaczej mogłabym mieć puste buty;D

      Usuń
    4. mnie jeszcze tatuś zawsze gotówką wspomoże jako święty :)

      Usuń
  16. czy to wielka odwaga przyznać się, że nie oglądałam ani jednego odcinka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza nie odwazylabym się przyznać ale skoro szlaki przetarte ;p
      Ja też nie ogladalam ;)

      Usuń
    2. czyli jesteśmy odważne jak nie wiem co! Choć boję się Mikołaja całe życie bo ja nie wiem kto to wymyślił, żeby stary, brzuchaty, obleśny facet wchodził nocą do sypialni, aaaaaaaa!

      Usuń
    3. ja nie oglądałam tyle seriali,którymi ludzie się zachwycają,ale nie uważam sie za odważną;)
      każdy ma swój gust i ochotę. Nie wszyscy lubią seriale:)

      Usuń
  17. nie spię
    ide podkładać dziecku prezenty:)))

    OdpowiedzUsuń