w tym tych dotyczących czasu chorowania
np za nic nie pamiętam jak wyglądałam bez włosów...
i świeta sprzed 4 lat pamiętam jak przez mgłę
dostałam chemię 4 dni przed Wigilią i najdelikatniej mówiąc nie czułam się dobrze
ale jakoś przygotowaliśmy świeta
zupełnie nie pamietam co było na stole
w dodatku mój kochany szwagier przyleciał z Polski na kilka godzin, żeby dostarczyc nam słoiki i prezenty...
mam łzy w oczach za każdym razem jak o tym myslę
kochani, życzę Wam takich łez
( ale niekoniecznie chorujcie na raka:)))
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Herbatka i makowiec :)
UsuńKawusia :)
UsuńJa też kawusię :)
Usuńdzień dobry. witam się na odległość, żeby nie pozarażać. kawka też chyba nie przejdzie przez boląca gardło.
UsuńCzystek poproszę;)
UsuńKaaawyyy
Usuńzaraz mam dużo gości
i u mnie bolące gardło...wódkę z pieprzem raz !
UsuńJak czujesz, że bliscy stoją za Tobą murem, to wszystko przychodzi łatwiej, nawet chorowanie
OdpowiedzUsuń:*
Rybenko, wzruszyłam sie. :****
OdpowiedzUsuńWzruszylas mnie, Ryba!
OdpowiedzUsuńObysmy wszyscy zdrowi byli na swieta i w ogole... :*
Rybanko oczy same sie szkla czytajac takie słowa....
OdpowiedzUsuńDobrze ze jestes :*
Tak mi wczoraj powiedział szwagier dzieląc się ze mną opłatkiem. .
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńRybenko, tyle wzruszeń i radości mam czytając Twojego bloga i wszystkie komentarze :) Dziękuje. Czas świat jest wyjątkowy, przepełniony miłością, życzliwością i radością - niech trwa:)))
OdpowiedzUsuńJa tez sie wzruszylam..
OdpowiedzUsuńRybenko,masz cudowna rodzine
Duzo radosci i wspolnych chwil na te swieta i nie tylko:)
Dobrze, że jesteś Rybko!!!
OdpowiedzUsuńByłam na pasterce.
OdpowiedzUsuńksiądz ładnie mówił. Po Bożemu.
I powiedział coś takiego: nie dajcie sobie wmówić że jesteście nikim. Jesteście kimś dla kogo urodził się Bóg i za kogo oddał życie.
I że to my mamy dawać przykład jak dobrze żyć. A nie seem i senat.
Bynajmniej nie było to polityczne kazanie.
a ja się dziś wzruszyłam słowami o.Szustaka na stronie Langusta na palmie. i każdemu życzę w te święta pociechy, łez tylko przez uśmiech
UsuńMuszę tam zajrzeć
UsuńDobrze że jesteś!:*
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze, że jesteś :***
OdpowiedzUsuńZnowu rycze.
OdpowiedzUsuńteraz przez was!
ta wigilia niespodziewanie zrobiła się wyjątkowa, było niedużo osób, ale wszyscy moi najbliżsi, i tata który niedawno jedną nogą na tamtym świecie był, i wnuczek któego nie spodziewałam się, i chłopcy, pewnie ostatni raz sami, za rok przyjadą ze swoimi dziewczynami, i brat który zawsze przyjdzie, i mama, i
OdpowiedzUsuńsię wruszyłam bardzo....
i u mnie Wigilia inna niż rok temu.Wspaniała
OdpowiedzUsuńI wierzę, że teraz będzie tylko lepiej.
Rybeńko, dobrze, że jesteś:*
O jedną łyżkę bigosu za daleko..:)))
OdpowiedzUsuńU mnie tez coś w ten deseń ;pp
UsuńO tak!
OdpowiedzUsuńDobrze, że jesteś Rybenko!
:*
Rybko, dobrze że jesteś. Bardzo dobrze. Łagodzisz negatywne emocje i wzbudzasz te pozytywne. Dla mnie jesteś KIMŚ.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego Dziewczyny.
OdpowiedzUsuńDziefczynki, jeszcze raz wszystkiego dobrego...Rybce też w ogóle tego :-*
OdpowiedzUsuńNooo heeej
OdpowiedzUsuńgoście poszli
chałupa trochę ogarnięta
kominek się pali
tylko wina brak:pp
widze że dziś ŚWIĘTY SPOKÓJ:))
UsuńChociaż raz ;p
UsuńNo to prawda:).
UsuńAlem zmęczona.
Wino jednak piję:))
U mnie goście cały czas.
OdpowiedzUsuńJest rodzinnie
I męcząco trochę
Ale to dobre zmęczenie
Wszystkiego najlepszego Dziewczyny!
Agnieszko
Usuńtrzeba wcześniej zapraszać
wtedy szybciej wychodzą
:))
Tobie też najlepszego:*
U nas święta smutne, bardzo stonowane....dzisiaj byłam na grobie Mamci, smutno okrutnie i serce pęka
OdpowiedzUsuńEwelinko
Usuńsłów brak
najgorsze, że TEN brak nie mija
ale wiesz, trzeba mieć nadzieję, że " odeszli po to by życ i tym razem będa zyc wiecznie"
ściskam Cię mocno:**
Ewelino,w tym przypadku czas nie leczy ran:(
UsuńJa pamietam pierwsza Wigilie bez Mamy(minelo ponad 20lat)Od tamtej pory swieta nigdy juz nie byly takie same...
Tej pustki NIC nie zastapi.
Sciskam Cie mocno!
jak dobrze, ze moge debilne komentarze usuwac
OdpowiedzUsuńanonimie
tutaj nie ma dla Ciebie miejsca
No masz
UsuńNawet w święta niektóre osobniki nie mogą sobie darować?
dla wyjasnienia - niepolityczne o było
Usuńale o tym, ze chemia to samo zuo
nieważne, że ratuje ludzkie życia
jestem na to równie cięta jak na oszołomów wierzących w zaachy sopod pachy!
Myślałam że o polityce ;)
UsuńPodoba mi się to Twoje powiedzonko o zamachach ;p
sama wymysliłam, nieskromnie sie przyznam
Usuńo polityce cicho
jeden anoim wczoraj sie tylko łaskawie odezwał
ale o tym, ze chemia truje nie moge czytac
politycznych głupków nie kasuje, ale tego nie wytrzymuje
to naprawdę zabija..
Jesteś bardzo tworcza ;))
UsuńRybko, ja ( moze naiwnie) mam nadzieję że jednak niewielu jest tych nawiedzonych głoszących teorie o tym że chemia to samo zło
U Ciebie na blogu jest przecież kilka żywych dowodów na to że to nieprawda
więc dlaczego ktoś tutaj pisze takie bzdury?
a bo oszołomów nie brakuje
Usuńjestę tfurcza i mondra i pienkna!
i zmenczona :pp
A przejedzona? ;pp
UsuńNie możesz mieć przecież samych zalet!!! ;pp
Usuńjestem gupia czasem :pp
Usuńprzejedzona nie za bardzo:))
UsuńEeee, nie przechwalaj się!;p
UsuńCzasem to każdy głupi jezd!
Przez grzeczność nie zaprzecze:pp
UsuńMoge sie podpiac?
UsuńRybko,czy Ciebie nawiedzil ten sam anonim co Lucynke?
Tenże sam
Usuńtaaaa
OdpowiedzUsuńAle że co? ;)
UsuńMel,no nie wiesz? ;)
UsuńNo nie ;p
UsuńPociesze Ci,ze ja tez nie :)
UsuńZdrowych spokojnych Świąt !
OdpowiedzUsuńTak,dobrze że jesteś :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że jesteście - wszystkie tworzące to miejsce. Gdzie się wraca,nawet z daleka...
Pozdrawiam,jeszcze świątecznie.