środa, 3 czerwca 2015

w temacie zdrowia ;)

rozmawiają dwa wirusy
- kolego, jakoś blado wyglądasz
- zaraziłem się aspiryną...


204 komentarze:

  1. Muszem jeszcze spakowac koty :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeciesz one nie jadom!!

      Usuń
    2. o kocie, co jeździu polbusem??

      Usuń
    3. nie jadem czy jodem? ?? :p
      somsiadka nakarmi- zostawic zareuko i instrukcjem :)

      Usuń
    4. też teraz karmie somsiatkowego kota:)
      kota jeszcze nie widziałam
      poznaję, że żyje po pustych miskach :pp

      Usuń
  2. Rybko, zajrzyj jeszcze do starego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robi mi się słabo na myśl, że musze jechać i poznawać nowych ludziuf
      ale się nie zarzekam
      może kiedyś?
      teraz musze zacząć leczenie ogólne

      Usuń
    2. no coś Ty!! jakie tam otwarte ludzie!! ta moja sąsiadka to sie opędzić nie mogła :) :)
      Jeden taki na przykład zagaił: z pani to za granicą była? sąsiadka: oczywiście, wielkrotnie. Pan: o! a zna pani taką piosenkę? - tu zaintonował coś na wzór będzie zabawa, będize się dziło, czy jakoś tak, przebój disko polo. Sąsiadka: no nieeee, ie znam tego..... Pan: a to bardzo dziwne! - tu spojrzał na nią wysoce podejrzliwie - że apni niby za granica bywała, a tego nie zna, jak ZAWSZE ZA GRANICĄ GRAJĄ!!!!

      kurtyna :)

      fakt, W Turcji grali, na co nas zamurowało :)

      Usuń
    3. :DDD

      no nie wiem, nie wiem

      moja córka jak wlatywała wysoko żeby skoczyć ze spadochronem, na 18ste urodziny ,instruktor zapytał, czy pierwszy raz leci samolotem
      mało nie wypadła przez okenko!

      Usuń
    4. no takim to pewnie pierwszy!

      Usuń
    5. Rybcia - a może zrobimy sobie jakiś zlot w sanatorium. trochę nas z papierami się uzbiera. i nie musiałabyś nikogo nowego poznawać.

      Usuń
    6. no właśnie o tym piszę niżej
      mniej więcej:))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ee,tam wcale nie:(
      Wpadłam na wizytację,wyjątkowo nie w nocy ;) Pakuję się na wakacje-takie 10dniowe.
      Rybeńko,nie jem glutenu 3tygodnie a nadgarstek tak mnie napieprza,że wczoraj widelca nie mogłam utrzymać (no może to i miało dobrą stronę,bo mniej zjadłam:P) -wylłczę jeszcze białko zwierzęce,a potem już chyba nic więcej do wylłczenia nie będzie:P
      I chciałam powiedzieć,że też bardzo lubię Reisenthel-już wymyślam,co jeszcze bym potrzebowała:P
      Gorąco pozdrawiam:))

      Usuń
    2. Ajda! cześć :)
      brakowało tu Cię

      Usuń
    3. ja bym wszystko kupiła, wszystko jest mi potrzebne !

      miłego wyjazdu:)))

      Usuń
    4. aaa, i mi brak glutenu w diecie NIC nie pomógł

      Usuń
    5. Ja tutaj zaglądałam,prawie codziennie;) Tylko często już na komentarze nie zawsze miałm czas.Kurcze no,kobieta pracująca jakby jestem i się ostatnio całkiem nie wyrabiam-chyba cholera doba krótsza/chociaż dzień długi/ albo ja wolniejsza jezdem:P

      Usuń
    6. cześć Ajda :)

      nie słyszałam ,zę to gluten niby szkodzi na rzs.... w ogóle z tym glutenem to przeciez jakieś szaleństwo jest, moda jakaś bez sensu... jak ktoś ma nietolerancję, to raczej o tym wie od zawsze, z nie, że mu testy za 1500 plnów dopiero wykażą...

      Usuń
    7. batkę taką zimną czasem podpijałam nocą;)

      Usuń
    8. ostatnio czytałam artykuł o zgubnej modzie na diety bezglutenowe stosowane bez powodu

      Usuń
    9. Ja jestem na diecie bezglutenowej z musu, na widok chleba to mnie czasami skrenca, toteż tej mody nie rozumiem.
      Jak szkodzi, to sie niestety wie, boleśnie.
      Mleka też nie mogę, boleśnie metodą prób i błęduf wywnioskowałam 20 lat temu. Testy na nietolerancje dopiero raczkują, nie są miarodajne i czuję w nich chęć wyłudzania kasy.

      Usuń
    10. Cześć aLusia :)
      Też uważam,że to bzdura z tymi dietami bezglutenowymi dla wszystkich,ale ja miałam nietolerancję,jako małe dziecko(tak do 4r życia,miałam objawy jelitowe,a potem już tylko AZS)-i w tych drogich(i niepewnych testach) też wyszło z wykrzyknikiem.Olałam to,ale teraz jak boli,próbuję wszystkiego.

      Usuń
  4. bardzo pomocny żel siarkowy w Buska Zdrój
    http://www.doz.pl/apteka/p6204-Zel_przeciwreumatyczny_Bals_sulphur_300_g

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oraz sprawdzony przez wielu chorych
      http://stawy.blogspot.com/2010/03/biszofit-potawski-produkcjadziaanie.html

      Usuń
    2. ohoho!

      na razie siem wszczymiem :pp

      Usuń
    3. wiesz co? wody siarkowe dobrze działają przy stanach zapalnych stawów
      mozna zrobić sobie sanatorium w domu ;)
      smarowanie nie boli ;p

      Usuń
    4. O biszofit właśnie nabyłam.Jak dziecko własne skomentowało:z dinozaura (jest na opakowaniu) dla dinozaura...Foch:P

      Usuń
    5. Olga, musiałabym cała się wysmarować prawie :ppp

      Ajda, mi bardzo pomógł swego czasu
      zaraz potem zapadłam na raka, mam uraz :ppp

      Usuń
    6. ten z Buska używała moja Mama na zwyrodnienia w stawie kolanowym
      trochę pomagało
      choć wiadomo, że taka solanka nie leczy, ale ulgę przynosi

      Usuń
    7. Rybenko, rozumiem...

      Usuń
    8. jeden, dwa, trzy stawy da się smarować
      ale więcej to naprawdę jest problem

      Usuń
    9. to ja sobie może zapodam?
      nie chcę być ciotką-Klotką co to niby wie wszystko, ale pytanie, czy po chorobie nowotworowej można tego uzywać... mojej mamie na przykład, z białaczką, nie wolno...

      Usuń
    10. rybenka, ja tam w popszednim poscie zaczeuam siem pakowac. ;)

      Usuń
    11. ja o każdy lek pytam onkologa

      Usuń
    12. Lola, ja już majtki mam złożone !!

      aLusia, czego konkretnie nie można?
      ja słucham

      Usuń
    13. Ja bym chociaż ten nadgarstek/kciuk prawy chciała,bo gaci podciągnąć nie mogę:P Reszta boli ale nie aż tak.
      Wypróbuję na tym jednym stawie,nie mam wielu możżliwości,bo żadnych niesterydowych p/zapalnych nie mogę.
      pa

      Usuń
    14. moją Mamę po mastektomii wysłano do sanatorium
      jak ja byłam po operacji, to mówiono, że nie wolno mi jechać do sanatorium
      teraz ponoć znów wysyłają - nawet Ida o tym pisze

      Usuń
    15. to, co mi dokucza w związku z przebyta chorobą, to ręka głównie
      a dla niej najważniejsze jest codzienne dbanie
      sanatorium by mi nie załatwiło problemu
      co innego stawy
      chyba

      Usuń
    16. Ajda mnie tez prawy nadgarstek uupie, ale jeszcze podciagam, to jak z nami pojedziesz to ci najwyzej podciongne. :P

      nie wiem tylko czy tam wolno spozywac napoje alkoholowe. Moze Mamma zamist kompotu nam wino dowiezie. A jak nie to zostanie nam ten Sopot. :P

      Usuń
    17. piękne sanatoria są w Świnoujściu

      Usuń
    18. Lola!
      damy radę!!
      a w ogóle - to chyba więcej Fariatek ma problemy zdrowotne
      może by tak wszystkie pojechały???

      Usuń
    19. Mama nigdy nie miała obrzęku limfatycznego
      w tym sanatorium spotkała kobiety, które miały potworne obrzęki
      nie wpływało to dobrze na Jej stan psychiczny
      pamiętam, że wyjechała z tego sanatorium przed czasem

      Usuń
    20. bosz, to by byua zadyma! :)))
      potem by mieli takom gablotem pszy wejsciu guuwnym, ze tych klijentek nie odsuugemy. :P

      Usuń
    21. Olga, to smutne...

      Lola, żyje się raz!

      Usuń
    22. ale jak siem wszystkie do jednego chcemy załapać to musimy mieć jednom chorobem. Ja proponuję chorobem głowy :)))

      Usuń
    23. :DDD
      a może by nas zatrudnili jako terapeutki? ;pp

      Usuń
    24. to jedni tak, drudzy tak
      zyskami się podzielimy :pp

      Usuń
    25. Mamma, taaa, a potem zamiast kompieli w buocie zrobiom na elektrofszonsy. :P

      Usuń
    26. a skont Lola wiesz, że to nie fajniejsze???

      Usuń
    27. bo tfasz podczas wydaje siem byc malo zrelaksowana. ale mogem sie mylic. ;)

      Usuń
    28. może to wewnetszny masaż?
      aaale ale??
      skont ty wiesz o tej tfarzy??

      Usuń
    29. z tych elektrofszczonsóf moguybyśmy moce stracić :(

      Usuń
    30. Lola! czemu nie... może by mi się w końcu włosy od nasady podniosły :))))

      Usuń
    31. jak wspulnom chorobem, to chuba turnus AA ;p

      Usuń
    32. Miśka będzie się wypierać!!

      Usuń
    33. Miśka bendzie terapeutkom

      Usuń
    34. rybenka, jak to skont! Czy nie mam telewizora, czy fimow nie oglondam?
      widzialam, jak siedzieli bardzo niezrelaksowani na krzesuach elektrycznych. ;)
      ja sie kuszem tylko jesli poprawia cerem. :P

      Usuń
    35. są też turnusy odchudzające ;ppp

      Usuń
    36. tiwi kuamie!!!

      oj, odchudłabym siem!!!

      Usuń
    37. Lola, ale po takiej terapii pszestaje przybywac zmarszczek :p

      Usuń
    38. to biorem, pod warunkiem ze brwi nie zostajom takie zdziwione. :P

      Usuń
    39. Star uporzondkuje! :)

      Usuń
    40. :P
      a jak wypadnom to se najwyze bendem kretkom rysowac.
      jak bendem miala dobry dzien to takie uadne uuki, a jak zly to takie ostre trojkontne.

      Usuń
    41. Lola,dobrze wiedzieć,że jest ktoś kto podciągnie:P :))
      Tzn majty podciągam,gorzej ze spodniami,szczególnie obcisłymi(a tylko takie posiadam dziwnym trafem,od dłuższego czasu) -strasznie ciężko.
      A sanatorium na guofem to odradzam,bo stamtond to siem nie wychodzi kiedy siem kce-raczej,wrencz przecifnie. Jak fajnie pisać snuf tak ortograficznie-bakofauo mi tego;))

      Usuń
  5. a co do sanatoriów, to chyba nie tylko demoludy... a Baden-Baden? :) a Karlsbad?

    no i gdzie się jeszcze oprócz Niemiec do wód jeździło? do Szwajcarii oczywiśćie! :) Davos na przykład, gdzie się dzieje jakże dynamiczna akcja Czarodziejskiej Góry :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to nie som uzdrowiska???
      nie jestem pewna, czy jak w Polsce, państwo płaci
      znaczy chyba w Niemczech może tak być

      Usuń
    2. a czy płaci to nie wiem :) ale sanatoria są. W tym Davos, jak mówi dzieło, gruźlików leczyli :)

      Usuń
    3. znajomi byli teraz 2 tygodnie
      wykupili prywatnie
      zapłacili 900 zł
      w tym 3 zabiegi
      pojechali bardziej dla odpoczynku niż dla leczenia

      Usuń
    4. życie to nie literatura!:PP
      ja bym sobie na odpłatne sanatorium w Szwajcarii raczej nie mogła poizwolić :p

      Usuń
    5. 3 zabiegi przes 2 tyg?
      czy 3 dziennie? ;)

      Usuń
    6. uważam, że to nie była wygórowana cena
      pokoje były w dobrym standardzie
      z wyżywienia też byli zadowoleni

      Usuń
    7. o Polsce mówimy, prawda?

      Usuń
    8. to bardzo przyzwoita cena
      za tydzień dziecka na obozie płace 1000

      Usuń
    9. to teras wysyuaj dziecka do sanatorium. :P

      Usuń
    10. :DDDDD
      ale na obozie też ma zabiegi!!
      hipoterapie!!

      Usuń
    11. moja Iwonka była w Jarosławcu, hotel 4*, all inclusive, 4 zabiegi. wróciła zachwycona.
      jak zaczęłam gromadzić papiery na spotkanie z ZUSem, okazało się, ze mam niezłą teczkę. może i ja pomyślę o jakimś sanatorium?

      Usuń
    12. kurka, to może i ja siem wybiorem... choćby do tego Jaszczembia :)

      Usuń
    13. ze hipo to z hopopotamem?
      mnie bloto bez hipo wystarczy, ja mogem robic za hipo, a widzisz, ze jak czlowiek sam se zapewni rozryfkem w blocie to od razu taniej to wychodzi. :)

      Ruda, ale Jarosuawiec to przeca zwykle morze. Jakie tam som buota i solanki? Czy to nie ten nad morzem?

      Usuń
    14. Lola - pacz, nawet nie zapytałam. myślałam, że u nas tylko jeden Jarosławiec.
      pojechały tam we 3 po nowotworze piersi, zabiegi polegały głównie na usprawnianiu ręki (przynajmniej w przypadku I.)

      Usuń
  6. a mój monsz mi jeszcze wina nie polał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ja bym czekała na męża, to bym pół życia czeźwa chodziua spać :ppp

      Usuń
    2. ja tam wolę poczekać...
      pozory som najważniejsze ;))

      Usuń
    3. masz źle ustawione priorytety!!

      Usuń
    4. tesz mam takom kolezankem, co czeka do 10 wieczor asz monsz przyjdzie z pracy i naleje. i jeszcze musi miec ochotem z niom wypic, bo samej nie wpada. Kobiety czasami same se zycie kompikujom. ;)

      Usuń
    5. nie no z tym towarzystwem to bez przesady... czy ja jakaś nienormalna jestem? ;P

      Usuń
  7. czofiek siem zdrzemnie dwie godzinki, a tu kolejny wpis!
    :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakładamy kolejny biznes
      sanatoryjny tym razem
      czyli jeszcze przed śmierciom :pp

      Usuń
    2. w sumie można by to połonczyć - bendziemy ich tam w tych sanatoriach wykańczać a potem im paznokcie do trumny malować :)

      Usuń
    3. O!!
      fszystko do tej trumny ostatecznie prowadzi :pp

      Usuń
  8. idem pod prysznic wyróbowac nowy szampon
    nie szalejcie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. ciekawe, kto ważniejszy
      wirusy czy bakterie:p

      Usuń
    2. Bakterie są WIĘKSZE ;)

      Usuń
    3. uuuu
      umiesz człowiekowi zaimponować wiedzą:))

      Usuń
    4. Lekarz do pacjenta:
      - Wirusy wcale nie są takie groźne, jak się na ogół uważa. Codzienne
      ćwiczenia gimnastyczne i oddechowe po prostu je zabijają.
      - Być może, panie doktorze. Tylko jak je do tego zmusić?!

      Usuń
    5. Rybciu, mię po prostu zachwyciły zdolności bakterii, czemu dałam wyraz. Nie śmiejaj się ze mnie ;)

      Usuń
    6. w ogóle się nie smieję!
      sama miewam takie zachwyty
      np. nad dowodem twierdzenia fermata!!!
      no coś nieprawdopodobnego!!

      Usuń
    7. dorzucem ciało nieniutonowskie :) syna miem zachwyciu :)
      wsypcie do miseczki monkem ziemniaczanom i dolejcie wody, zeby tylko zmokuo, potem wuuszcie ostroznie renkem do srodka- to jest ciecz, jak uderzy cie z góry siuom to zachowuje siem jak ciauo staue :))

      Usuń
    8. Luszka, no siem tez zachwycem!
      albo śmirć w czarnej dziurze!

      ania, dla jasności, ja nie rozumiem tego dowodu, ale cała historia jest fascynujaca, przeczytałam , co pojęłam to moje:))

      Usuń
    9. fizyka jest fascynująca

      a moje dziecko dziś z analizy matematycznej zaliczyła na maksa
      :))

      Usuń
    10. syna jeszcze robiu eksperymenty, wlewau to na guosnik :p i ustawiau różne częstotliwości i ta monka normalnie tańczyua :) formowaua siem jak plastelina :)

      Usuń
    11. gratki!
      analiza trudna sprawa

      Usuń
    12. Super!!!
      Moje młodsze zaś zdawało "nowoczesną syntezę organiczną", cokolwiek to takiego jest :)

      Usuń
    13. na studiach uczom ich takich rzeczy?

      Usuń
    14. moje się tak zorganizowało, że z 6 egzaminów zdaje tylko 3:))
      ale to bardzo łatwe studia:))

      Usuń
    15. mimo, ze już nie studiuje na fizyce, to główne grono przyjaciół ( chłopak:) ma z politechniki
      i dla rozrywki ogląda sobie wykłady z fizyki i kosmosu:)))

      Usuń
    16. Luszka, zanalazlam:
      https://www.youtube.com/watch?v=WaEwbG1R9Pk

      dzieckom zapodam jak im siem bendzie latem nudzilo. tylko glosnika trochem mi szkoda.

      Usuń
    17. ja nie wnikam, co uczom, zainteresowali go jakos i dali spszet i wyspompiu z tym na Bautyckim Festiwalu Nauki :) ja tylko spszontauam wszechobecnom monkem :p

      Usuń
    18. Lola, no guosnika zal, ale masz basen? :p

      Usuń
    19. basen robi wrażenie :)

      Usuń
    20. ale nie taki, ze szpitalny ten basen??

      Usuń
    21. zamiast miski może być ;ppp

      Usuń
  10. to jeszcze dorzucę dowcip

    Jak żegna się okulista?
    - Do zobaczenia.
    A laryngolog?
    - Do usłyszenia.
    A ginekolog?
    - Jeszcze do pani zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDD

      oplułam monitor po ginekologu :PP

      Usuń
    2. a teraz dla chcących schudnąć ;p

      - Przepiszę pani tabletki - mówi lekarz do pacjentki z olbrzymią nadwagą.
      - Dobrze, panie doktorze. Jak często mam je zażywać?
      - Nikt ich pani nie każe zażywać. Proszę je rozsypywać na podłogę trzy razy dziennie i podnosić po jednej.

      Usuń
    3. to gimnastyka dla mnie :)

      Usuń
    4. u mię pies by zjadu.

      Usuń
    5. ja bym musiaua zbierac szypko, zeby koty siem nie pozabijauy :)

      Usuń
    6. to bys schudua w try miga!!

      Usuń
    7. idem porozrzucac rutinoscorbin, jutro muszem siem zbiescic w bikini, bo w Centralnej zapowiadajom suonce :p

      Usuń
    8. byle ciem nie wydrapauy oczof

      Usuń
    9. ostatni raz widziałam bikini obok siebie, jak czytałam książkę Wiśniewskiego pod tym tytułem ( b. dobra, baj de łej)

      Usuń
    10. miałam fajny strój , ale pożyczyłam koleżance do sanatorium
      nie wiem, czy moczyła się w solance - strój oddała, ale się nie nadaje do użytku;/

      chyba ze wstydu przeprowadziła się do Irlandii!

      Usuń
    11. Lamia by się mogła moim strojem owinąć;)

      Usuń
  11. :DDD
    Nie podpinam siem konkretnie, bo to do kilku komci jednocześnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oplułam monitor!!!!:DDDD

      Usuń
    2. Tak jest wydajniej :DDD
      A Ty za dużo plujesz na ten monitor, jakiś wodo (ślino) odporny masz chyba ;p

      Usuń
    3. i jaka oszczędność komci! :DDD

      Usuń
    4. a potem płacz, że klawiatura nie działa ;ppp

      Usuń
    5. mam dobry płyn do czyszczenia monitora :ppp

      Usuń
    6. Olga, żeby wszystkie tak oszczędzały :pp

      a klawiatura pięknie mi działa:))

      Usuń
    7. https://www.youtube.com/watch?v=KWz1ifv9I1g

      Usuń
    8. Gdyby wszystkie tak oszczendne były, to byś narzekała, że wyjechane albo co...
      Znaczy siem, że na klawiature nie plujesz :))

      Usuń
    9. albo taki
      https://www.youtube.com/watch?v=8GXkTypyYRA

      Usuń
    10. na klawiaturę zwykle wylewam płyny :PP

      Usuń
    11. to jakiś fenomen!
      ja napisze posta i mam 7 komciuff

      w tym jeden sama se napisałam:DDD

      Usuń
    12. klawiatura do czasu, do czasu ;ppp

      Usuń
    13. Bożeeeee, co za gaduły :)))
      Chwilkę mnie nie było a tu drugi wpis do 200 komci dobija ;pp

      Usuń
    14. policz ile ja sobie napisałam!!!

      Usuń
    15. Miśka, już masz 8 ;)))

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Szukasz tematu na nowy wpis? ;))

      Usuń
    2. To powinno być chwytliwe, tylko co napisać nowego w tym temacię?

      Usuń
    3. może coś o teorii względności??

      Usuń
    4. O seksie, muj Starszy w szkole ma teraz cuś, co zwałoby się chyba wychowaniem seksualnym, ale nie sądze, aby w takim stopniu istniało w Polsce. Czysta biologia, dosadna, bez owijania w bawełnę. Każdą lekcję podpisać musi rodzic (nie pytajcie czemu), co ma ten plus, że można w ten sposub nawiązać do lekcji, szczerze z dzieckiem pogadać i wyjawić swoje poglondy.
      I siem dowiedziałam, jestem dziefczynom i lekcje bedzie podpisywał tylko tata, bo dziecie nie czuje sie w tym temacie komfortowo z matkom.
      Syn dorasta? Nie ufa? Czy gupia matka wyolbrzymia?
      Dobrze, że monż sie sprawdza i dyskutuje z synem .... o seksie.
      Tak jak Miśka proponowała.
      Syn zapytał poważnie ojca: a czy wy z mamą macie jeszcze stosunki?

      Usuń
    5. O teorii wzglendności nie potrafiem.
      Zdrowie jest pojenciem bardzo względnym. Tylko tyle wiem.

      Usuń
    6. i co ojciec odrzekł??

      Usuń
    7. Iza, podobno z chłopcami powinni rozmawiać ojcowie!!

      Usuń
    8. Iza, ja już kiedyś pisałam
      Tola kiedys zapytała, czy my jeszcze TO robimy
      jak zapytałam, co znaczy TO?
      - no sex
      a konkretnie?bo sex znaczy płeć
      no, czy tata wkłada swojego członka w twoją pochwę?

      :D

      Usuń
    9. No... odrzekł samą prawdę i dodał, że lubi (tak do mnie doszło).
      No i dobrze, bo ja nie muszę. Skoro tak wybrał, niech tylko dziecku będzie dobrze, nie tylko teraz ale i w przyszłości.

      Usuń
    10. Miśka :DDD
      Bo w tej szkole to właśnie tak dosadnie, anatomicznie, jednoznacznie, to muj monsz dziecko uśfiadomił, że mosze być i przyjemnie i w ruszny sposub.

      Usuń
    11. mój wnuczek wczoraj chciał, żeby mama pokazała mu piersi!
      chyba w przedszkolu nie mają takich zajęć??!

      Usuń
    12. W tym wieku dzieci mają tę uroczą chęć poznania świata.... bez podtekstów.

      Usuń
    13. taaaa....okazało się, że siusiaki sobie pokazywali (chłopcy w przedszkolu - najmłodsza grupa!)

      Usuń
    14. Typowa dziecięca ciekawość świata
      Równie dobrze mogliby pokazywać sobie migdałki gardłowe ;))

      Usuń