Luksemburg to naprawdę taki ewenement w środku Europy
mieszkańców jest około 500 tysięcy
z czego tylko niewiele ponad połowę stanowią obywatele kraju
a w tej liczbie wielu obywateli z korzeniami pozaluksemburskimi
mimo to, język i tradycje luksemburskie nie zamierają
idąc do urzędu, na pocztę, do banku, szpitala, natkniecie się na miejscowych na pewno
ale w sklepie, na budowie, w usługach, restauracjach - rzadko
niektórzy narzekają, że Luksemburczycy są mało otwarci na przybyszów z zewnątrz, że gdzie się da chronią swoją odrębność, na pół legalnie popierają "swoich" w pewnych dziedzinach ,życia
ale w świetle cyfr powyżej trudno się z tym zgodzić
trudno wyobrazić sobie inny kraj tak przyjazny przybyszom z zewnątrz
a jeszcze trudniej się dziwić, że się nawzajem wspierają
Dzień dobry :)
OdpowiedzUsuń\o/?\o/?
]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
\~/*
|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
)_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
[_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
(_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
Olga, jak zwykle jesteś niezawodna:)))
Usuńznowu same trudne decyzje. ;)
UsuńOlgusia trzymam kciuki:*Te dzisiejsze badania,to tylko formalność.
UsuńHej owocku
Usuńjak dziecko?
tesz czymiem za Olgem i jej formalnosc. ;)
Usuńmilego dnia
UsuńDla Olgi dobre myśli:)
Olgusiu: *
UsuńOlgusiu: *
UsuńDzięki :)
UsuńJa tez dolaczam do kawki i posylam dobre mysli dla Olgi.
Usuńbiorę kawę i wysyłam moce.
Usuńniepoczebne te moce, bo i tak wiadomo, że będzie dopsze :)))
UsuńGago:-)od nadmiaruf mocy nikt nie umarl,wiec trza słać do Olgi,coby miala siue robić kawkę i inne takie do picia.
UsuńRybko
Dzieki,Mlody lepiej,tylko oslabiony no i te powieki podpuchnięte,ale to juz nic...
Wybieralam dzisiaj jego swiadectwo,ma fantastyczną wychowawczynię.No i uzyskal promocjem do 2
no brawo!
Usuńja też mam nadzieję, że mały będzie w gimnazjum za rok :)
Dzięki za moce :*
UsuńNa pierwszy rzut oka w porządku :)
Na drugi rzut oka uzbrojonego w obraz na ekranie usg w porządku :)
Wyniki cytologii 10 lipca
Wyczekałam się, same długie wizyty, byłam czwarta, czekałam 1,5 godziny, ale mam to już za sobą :))
A NIE MUWIUAM :)))
Usuń:))))
UsuńGaguniu :*
:):)))
UsuńCzęstuję się kawką i ciszę się Olga, że wizyta u ginekologa w porządku :)
UsuńCzy w 100% to się dopiero okaże, ale też cieszę się z tego, co już wiem :)
UsuńWiem,wiem :))
UsuńA ja wizytę mam na koniec lipca ;)
Olga super:*
UsuńOlguś :*
UsuńŻyjesz Rybenko w baaardzo ciekawym i mikroskopijnym kraju. Ja mieszkam w "małym" ale prężnym mieście z liczbą mieszkańców około 45 tysięcy (samo miasto), ale z całą metropolią to już ponad 300 tysięcy. A Chicago, które z konieczności czasami musimy odwiedzać (tam jest polski konsulat dla nas) to więcej niż 2 i puł miliona mieszkańcuf, chyba bliżej 3 milionuf.
OdpowiedzUsuńTak sobie te liczby zestawiam, coby mieć lepsze rozeznanie.
Blisko Ci do wielu europejskich krajuf i tego Ci trochem zazdroszczem :)))
Iza, Chicago i okolice to ponoc prawie 10 minionow. Nie moze byc przeciez mniejsze niz Phoenix. ;)
Usuńhttps://en.wikipedia.org/wiki/List_of_metropolitan_areas_of_the_United_States#United_States
Wiem Lola, bywam tam czasami, myślałam tu o Chicago downtown (centrum), bez tych wszystkich dzielnic, co to nawet inne nazwy mają...
UsuńWszystkich znajomych, co mieszkają w Chicago nie uwzględniłam :)))
a Jackowo uwzglednilas? ;)
UsuńA byłaś tam kiedyś??? Teraz zamieniło się w meksykańskom dzielnicę. Taki sam brud i syf niestety. I nie, nie uwzglendniłam.
UsuńAle dodam, że kilka sklepów polskich tam zostało i stjoncych pijaczkuf pod sklepami. Generalnie Polacy zdąźyli się wykształcić i uciec z Jackowa. Oczywiście generalizujem.
UsuńBylam, ale lata swietlne temu, chyba w '98. Chicago bardzo mi sie podobalo, ale Jackowo nie za bardzo, chociaz cieszylo mnie polskie jedzenie. Mialo urok zaniedbanego miasta polskiego wyrwanego z lat 70-tych, te wystawy z ubraniami, jakbym sie cofnela w czasie do wlasnego dziecinstwa. :)
UsuńDokładnie! Chciałabym napisać, że tak zostało i nic się nie zmieniło, ale jest tylko gorzej. Urok zaniedbanego komunizmu z pozamykanymi sklepami i biednymi Meksykanami na każdym rogu. Polskie sklepy z pysznym jedzeniem poprzenosiły się za Polakami w lepsze i ładniejsze dzielnice. Dużo tamtejszych firm prowadzonych przez Polaków zbankrutowało podczas kryzysu.
UsuńAle Chicago samo w sobie (downtown) jest śliczne, chociaż wolę podziwiać naturę a nie miasta, to Chicago zawsze podziwiam.
to tak jak ja! NY mnie nie porwal, a Chicago wlasnie bardzo, bo tam ta przyroda wchodzi do miasta. To jezioro jak morze tusz obok wiezofcuf. No i te rzezby Picassa i Miro na ulicy. Moze kiedys siem tam wlasnie spotkamy? ;)
UsuńBardzo fajna dyskusja dziefczynki:)
UsuńJak ja jadem nad jezioro, to przy bardzo dobrej pogodzie widzem hen, hen daleko Chicago po drugiej stronie...
UsuńMoże kiedyś właśnie tam???
Nie wiem, czy miałaś okazjem, ale gdybyś kiedyś była w Chicago to najbardziej polecam przepłynąć się rzeką i kanałami przez miasto. Oferujom takie wycieczki. Z wszystkich rzeczy, kture tam widziałam, to najlepsza atrakcja i super sposub, aby zobaczyć miasto i troche poznać historie.
Teraz jusz muwiem dobranoc :)))
Ooo, Rybenka siem obudziła a ja wychodzem. Może i Ty dołomczysz do spotkania w Chicago. Piękne miasto:))
UsuńMój mąż był. Mam pikczery,)
UsuńIza, nie plyneuam, ale szuam temi kanauami tzn, obok szuam ;) i bardzo mi siem podobauo. Pewnie jak siem plynie to jeszcze fajniej. ;))
Usuńrybenka przyjedzie jesli tam majom sanatorium. ;))
Chyba aquapark:ppp
Usuńfajnie się was czyta: )
UsuńLola puadłam jak przeczytalam,zes kanauami szłaś,no powiem pani,zem pelna podzifu:-))/
UsuńLola ales zadala z tym linkiem:)))))))))))
UsuńPrzelecialam calosc i na koncu Lamesa Texas ponad 13 tysiecy, Vernon Texas ponad 13 tysiecy, Craig Colorado ponad 13 tysiecy:)))))))
No metropolie jak s***wysyn:)))))))))))))
Takim sposobem to i Checiny w Polsce moga ujsc za metropolie.
A do NYC dopisali przynaleznosci z NJ i CT ja pierdykam nic dziwnego, ze im wyszlo ponad 23 miliony.
W Chicago nigdy nie bylam, przejezdzalam owszem, ale bez zatrzymania, ot tak pojezdzilismy przy okazji po miescie. Dupy moim zdaniem nie urywa:)))
Jezyk polski sie klania, mialo byc przyleglosci a nie przynaleznosci:))))
UsuńLola, jak w powstaniu ;p
UsuńStar :) miło Cię widzieć :*
Niesamowite! Tyle ludzi to mieszka w Poznaniu, a wielu wydaje sie malym miatsem.
OdpowiedzUsuńDla porownania Phoenix i okolice to cztery miliony czysta tysiency.
Smoczogród to też niezła dziura.... na wiosce, znaczy, siedzim, panie!
Usuńtylko czemu powietrze takie fatalne?
Dobrze jak lokalna społeczność się wspiera, co nie?
OdpowiedzUsuńTeż tak uważam. To normalne.
UsuńA że kosztem innych - niech imigranci szukają sposobu. Skoro jest ich tak dużo widać nie jest im/ nam tak źle
Otwartość na innych to wazna rzecz ale patrząc na moją lokalną społeczność bez wspólnego działania i wsparcia nic byśmy nie zdołali. Dodam że wielokulturowa podpoznańska społeczność :)
UsuńJęzyk raczej ten sam?
UsuńWszystko wskazuje na to że luksemburczycy bez imigracji by sobie nie poradzili.
Ale oni czasem nie potrafią tego tak zobaczyć. Ale tylko niektórzy.
chyba naturalnie się zachowują? chcą przetrwać
UsuńI bardzo słusznie. Trzeba pielęgnować korzenie.
Usuńostatnio trochę wyłączona byłam.
OdpowiedzUsuńmam dobre wieści. w niedzielę nie bedzie rodzinnego obiadu u Mamy. o 10:00 ma się stawić w szpitalu. i chociaz boimy się jak cholera to przecież nie ma wyjścia...
Oooo!
UsuńTo dobre wieści!
Myślałam o was dużo.
Ruda, w niedzielę nasze myśli z wami!
UsuńSłałam moce w intencji terminu
UsuńTeraz będę słać zdwojone!!!!!!!
Ruda, sercem z Wami :*
uch, jaki to absurd nastał, że się człowiek cieszy, jak mu rodzica do szpitala biorą... my znów w trakcie czekania na to cieszenie...
UsuńaLusia :**
UsuńRuda, bardzo sie ciesze.
UsuńaLusia, nawet nie masz terminu?
dzięki za wysyłane dobre myśli i moce:***
UsuńaLusia - ja myslałam, że Wy już po operacji.
ja mysle że każda nawet najmniejsza enklawa etniczna w obcym miejscu się wspiera... w pewnym sensie , ostatnio dyskutuje się trochę o wrogości anglików do Polaków ale i Polacy jako grupa społecznościowa tez na obczyźnie trzymają się razem i nie zawsze chętnie do tego grona dopuszczają innych....
OdpowiedzUsuńSą i tacy którzy czują się obywatelami Europy i wszędzie im dobrze ale są też i ci przywiązani do pochodzenia kultury tradycji ..... i w jakims sensie rozumiem dążenie do zachowania tej odrębności...
A liczby liczbami ..... :)
Może to właśnie Luksemburczycy odkryli tę najwłaściwszą z właściwych formułę bycia? Trwanie w swojej kulturze i przyjazna tolerancja obcych. Dobrą cząstkę obrali:)
OdpowiedzUsuńja myslę, że dla każdego narodu, kraju,jest trochę inna droga
Usuńchyba tego się nie da w 100% przenieść na inny grunt
Właśnie tak. Luksemburg jest albo powinien być taką wisienką na torcie, którym znowu jest lub powinna być Europa.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
bloger z http://www.rowerempo-m.blogspot.com/
Cześć Rowerku:) Chcesz pośmigać razem w stronę zachodzącego słońca? :) MP na wygnaniu
UsuńEch... On chyba chce tylko pobrykać.
UsuńJuż się zamykam.
MP na wygnaniu.
czas na zlew:)
UsuńMam nadzieje, ze to dopiero czesc pierwsza i nastapia kolejne. :)))
OdpowiedzUsuńMOŻE:)
Usuńale nie jutro!
Jutro będę się chwalić!
znofu? :p
Usuńmyślisz, że przesadzam??
Usuńale będę siem kfalic oszczendnym podejściem do budżetu domowego :PPPP
w tym tygodniu zadnej torepki? :p
Usuńno żadnej :ppp
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
Usuńaha :ppp
Usuńhm, z kompa mi siem raczej nie dublujom :)
Usuńto ja siem pokfalem, ze syn z matematycznych metod nauki fizyki :P dostau 3.5, a z fizyki wspuuczesnej 4!! i poza jedny wrzesniem zaczoł wakacje :)
WOW!!!
Usuńtylko kto przeżyl polibudę doceni!!
masz się czym kfalić :p
Brawo! :))
UsuńBrawo! I jak tu nie pic? ;)
Usuńjak pomyślę o maturze i studiach Młodej, to wydaje mi się to dość odległa przyszłość, ale jak znam życie, za chwilę będę szukać akademika lub stancji,
Usuńhehe, Ruda :) ja ciekawam, czy umiauabym przewinonc niemowlaka, bo zasypkem wcionsz pamientam :)))
UsuńLuszka gratki dla Syny :)))
Usuńdzienkujem wszystkim, ja nie miauam okazji pogratulowac :P zwiedza rodzinem ojca i zebrze o pieniondze na wakacje :p
UsuńO i dobrze:)))
UsuńMoja Starsza nad morzem i nawet dzisiaj weszli do wody;P
chyba w wannie :p
UsuńTu tesz ludzie maja swoje grupy, ale genetalnie kazdy, poza Indianami, skads przyjechal wiec ogolnie ludzie som bardzo otfarci na emigrantow. Takie przynajmniej mam oczucia. Nie slyszlam od tesciowej, ze mogl sobie wzionc porzondnom minnesockom dziouchem, a nie tom lafiryndem z Polski. ;)
OdpowiedzUsuń:DDD
UsuńLolek, tyś marzeniem każdej teściowej!!!
urajt. :PPP
UsuńPotwierdzam, poza małymi zamknientymi grupami, ludzie som bardzo otfarci na emigrantuf.
UsuńZresztom, taka historia tej Ameryki, poza Indianami to wszyscy emigranci byli....
Na moim osiedlu parę godzin temu,dwa bloki wcześniej matka wyrzuciła z 4 piętra trzy miesięczne niemowlę............
OdpowiedzUsuń..na pewno w wiadomościach będzie.... Nie potrafie sie uspokoić...
.......
Usuńmój Boże.....
Owocku, znam sporo osób z twojej miejscowości, mieszkają tu, bo Goodyear ich przenosi do pracy czasem:)
Usuńto potworne!...
UsuńRybeńko...wiesz,mozna powiedzieć ze to depresja poporodowa...ale wg.mnie nic nie tlumaczy takiego bestialstwa...Mogła oddac ,nie wiem zrzec się praw....
UsuńRybko,z mojej miejscowości tez mnóstwo ludzi jezdzilo i nadal jezdzi do pracy w Norwegii .
Też słyszałam,ze Goodyear wysyla swoich ludzi,ale nie widzialam ze do Lux
A ja parę godzin wcześniej przechodziłam chodnikiem kolo tego bloku...Boże,gdybym byla świadkiem,to nie wiem jakby to się odbiło na mnie....
Usuńprzypomniała mi się zabita maleńka śliczna Madzia...
Usuńdo Lux
i w Brukseli też znałam jedna parę stamtąd:))
Owocku, oderwij myśli, to starszny dramat, nic nie poradzisz, choć wyobrażam sobie że to łatwo powiedzieć, a dramat pod oknem to nie do zapomnienia jest...
UsuńPróbuję.....dzięki Rybko :*
UsuńJak to dziś czytałam to pomyślałam o Tobie, ale nie myślałam, że aż tak blisko:/
UsuńZapomniałam Ci napisać w @
Owocku :*
Byłam na masażu, bylo super:)
OdpowiedzUsuńkto masowau?
Usuńczytaczka
Usuńdzisiaj na HBO Amelia:)
OdpowiedzUsuńpamiętacie?
poumierali....
OdpowiedzUsuńniektóre żyjom ale z nieśmiałości milczom :)
Usuńniektóre wkurzajom siem na psa, co ciągle gryzie.
Usuńże kto?
Usuńniekture siem wkurzajom na kota z adhd :p
Usuńniektóre na psa co ma po zabiegu sdwojony apetyt ;P
Usuńniektóre wróciły z pracy:)
Usuńpojechałam dziś z Grześkiem do lekarza,udało mi się tylko zarejestrować. -alergolog na 22 lipca, dermatolog na 3.
oh :)))) moje koty wysterylizowane i staram siem pilnowac, by nie przekarmic, wienc som wiecznie guodne :p muszem synem poprosic, by nagrau chwilem karmienia- ja siem smiejem i puaczem a one biegajom mi po blacie :p
UsuńMiska! ta medycyna Ciem wykonczy :|
UsuńLuszka ja też nie daję więcej, ale wet powiedziała, że najgorzej do 4 miesięcy aż się hormony unormują, a on się tak zachowuje jakby tydzień nie jadł:))
UsuńWczoraj ukradł marchewkę i w 5 minut schrupał całą;P
5 minut??? ma suabe zemby :p
UsuńNo powiem Ci, że marchewka trzy razy grubsza od jego łapy:))))
Usuń:)) mi koty tesz kradnom, staram siem pilnowac, by nic nie zostawiac, ale chwila nieuwagi i w budce znajdujem wylizane opakowanie po serku :)
UsuńPrzyszłam z zakupów i zanim wszystko wypakowałam to zdążył podprowadzić:)
UsuńSerek pewnie by też wciągnął, ale chyba woli warzywa, bo wcześniej obgryzł kapustę to była ta chwila nieuwagi:)))
Dzikie te zwierzęta:p
Usuńmoje gospodarskie łatwiej okieuzać :DD
Usuńtrudno, by Ci krowy chodziuy po blatach :p
Usuń