czwartek, 25 czerwca 2015

subiektywnie ale z liczbami

Luksemburg to naprawdę taki ewenement w środku Europy
mieszkańców jest około  500 tysięcy
z czego tylko niewiele ponad połowę stanowią obywatele kraju
a w tej liczbie wielu obywateli z korzeniami pozaluksemburskimi
mimo to, język i tradycje luksemburskie nie zamierają

idąc do urzędu, na pocztę, do banku, szpitala, natkniecie się na miejscowych na pewno
ale w sklepie, na budowie, w usługach, restauracjach - rzadko

niektórzy narzekają, że Luksemburczycy są mało otwarci na przybyszów z zewnątrz, że gdzie się da chronią swoją odrębność, na pół legalnie popierają "swoich" w pewnych dziedzinach ,życia

ale w świetle cyfr powyżej trudno się z tym zgodzić
trudno wyobrazić sobie inny kraj tak przyjazny przybyszom z zewnątrz
a jeszcze trudniej się dziwić, że się nawzajem wspierają



120 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga, jak zwykle jesteś niezawodna:)))

      Usuń
    2. znowu same trudne decyzje. ;)

      Usuń
    3. Olgusia trzymam kciuki:*Te dzisiejsze badania,to tylko formalność.

      Usuń
    4. Hej owocku

      jak dziecko?

      Usuń
    5. tesz czymiem za Olgem i jej formalnosc. ;)

      Usuń
    6. milego dnia
      Dla Olgi dobre myśli:)

      Usuń
    7. Ja tez dolaczam do kawki i posylam dobre mysli dla Olgi.

      Usuń
    8. biorę kawę i wysyłam moce.

      Usuń
    9. niepoczebne te moce, bo i tak wiadomo, że będzie dopsze :)))

      Usuń
    10. Gago:-)od nadmiaruf mocy nikt nie umarl,wiec trza słać do Olgi,coby miala siue robić kawkę i inne takie do picia.

      Rybko
      Dzieki,Mlody lepiej,tylko oslabiony no i te powieki podpuchnięte,ale to juz nic...
      Wybieralam dzisiaj jego swiadectwo,ma fantastyczną wychowawczynię.No i uzyskal promocjem do 2

      Usuń
    11. no brawo!
      ja też mam nadzieję, że mały będzie w gimnazjum za rok :)

      Usuń
    12. Dzięki za moce :*
      Na pierwszy rzut oka w porządku :)
      Na drugi rzut oka uzbrojonego w obraz na ekranie usg w porządku :)
      Wyniki cytologii 10 lipca
      Wyczekałam się, same długie wizyty, byłam czwarta, czekałam 1,5 godziny, ale mam to już za sobą :))

      Usuń
    13. Częstuję się kawką i ciszę się Olga, że wizyta u ginekologa w porządku :)

      Usuń
    14. Czy w 100% to się dopiero okaże, ale też cieszę się z tego, co już wiem :)

      Usuń
    15. Wiem,wiem :))
      A ja wizytę mam na koniec lipca ;)

      Usuń
  2. Żyjesz Rybenko w baaardzo ciekawym i mikroskopijnym kraju. Ja mieszkam w "małym" ale prężnym mieście z liczbą mieszkańców około 45 tysięcy (samo miasto), ale z całą metropolią to już ponad 300 tysięcy. A Chicago, które z konieczności czasami musimy odwiedzać (tam jest polski konsulat dla nas) to więcej niż 2 i puł miliona mieszkańcuf, chyba bliżej 3 milionuf.
    Tak sobie te liczby zestawiam, coby mieć lepsze rozeznanie.
    Blisko Ci do wielu europejskich krajuf i tego Ci trochem zazdroszczem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, Chicago i okolice to ponoc prawie 10 minionow. Nie moze byc przeciez mniejsze niz Phoenix. ;)

      https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_metropolitan_areas_of_the_United_States#United_States

      Usuń
    2. Wiem Lola, bywam tam czasami, myślałam tu o Chicago downtown (centrum), bez tych wszystkich dzielnic, co to nawet inne nazwy mają...
      Wszystkich znajomych, co mieszkają w Chicago nie uwzględniłam :)))

      Usuń
    3. a Jackowo uwzglednilas? ;)

      Usuń
    4. A byłaś tam kiedyś??? Teraz zamieniło się w meksykańskom dzielnicę. Taki sam brud i syf niestety. I nie, nie uwzglendniłam.

      Usuń
    5. Ale dodam, że kilka sklepów polskich tam zostało i stjoncych pijaczkuf pod sklepami. Generalnie Polacy zdąźyli się wykształcić i uciec z Jackowa. Oczywiście generalizujem.

      Usuń
    6. Bylam, ale lata swietlne temu, chyba w '98. Chicago bardzo mi sie podobalo, ale Jackowo nie za bardzo, chociaz cieszylo mnie polskie jedzenie. Mialo urok zaniedbanego miasta polskiego wyrwanego z lat 70-tych, te wystawy z ubraniami, jakbym sie cofnela w czasie do wlasnego dziecinstwa. :)

      Usuń
    7. Dokładnie! Chciałabym napisać, że tak zostało i nic się nie zmieniło, ale jest tylko gorzej. Urok zaniedbanego komunizmu z pozamykanymi sklepami i biednymi Meksykanami na każdym rogu. Polskie sklepy z pysznym jedzeniem poprzenosiły się za Polakami w lepsze i ładniejsze dzielnice. Dużo tamtejszych firm prowadzonych przez Polaków zbankrutowało podczas kryzysu.
      Ale Chicago samo w sobie (downtown) jest śliczne, chociaż wolę podziwiać naturę a nie miasta, to Chicago zawsze podziwiam.

      Usuń
    8. to tak jak ja! NY mnie nie porwal, a Chicago wlasnie bardzo, bo tam ta przyroda wchodzi do miasta. To jezioro jak morze tusz obok wiezofcuf. No i te rzezby Picassa i Miro na ulicy. Moze kiedys siem tam wlasnie spotkamy? ;)

      Usuń
    9. Bardzo fajna dyskusja dziefczynki:)

      Usuń
    10. Jak ja jadem nad jezioro, to przy bardzo dobrej pogodzie widzem hen, hen daleko Chicago po drugiej stronie...
      Może kiedyś właśnie tam???
      Nie wiem, czy miałaś okazjem, ale gdybyś kiedyś była w Chicago to najbardziej polecam przepłynąć się rzeką i kanałami przez miasto. Oferujom takie wycieczki. Z wszystkich rzeczy, kture tam widziałam, to najlepsza atrakcja i super sposub, aby zobaczyć miasto i troche poznać historie.
      Teraz jusz muwiem dobranoc :)))

      Usuń
    11. Ooo, Rybenka siem obudziła a ja wychodzem. Może i Ty dołomczysz do spotkania w Chicago. Piękne miasto:))

      Usuń
    12. Mój mąż był. Mam pikczery,)

      Usuń
    13. Iza, nie plyneuam, ale szuam temi kanauami tzn, obok szuam ;) i bardzo mi siem podobauo. Pewnie jak siem plynie to jeszcze fajniej. ;))

      rybenka przyjedzie jesli tam majom sanatorium. ;))

      Usuń
    14. fajnie się was czyta: )

      Usuń
    15. Lola puadłam jak przeczytalam,zes kanauami szłaś,no powiem pani,zem pelna podzifu:-))/

      Usuń
    16. Lola ales zadala z tym linkiem:)))))))))))
      Przelecialam calosc i na koncu Lamesa Texas ponad 13 tysiecy, Vernon Texas ponad 13 tysiecy, Craig Colorado ponad 13 tysiecy:)))))))
      No metropolie jak s***wysyn:)))))))))))))
      Takim sposobem to i Checiny w Polsce moga ujsc za metropolie.
      A do NYC dopisali przynaleznosci z NJ i CT ja pierdykam nic dziwnego, ze im wyszlo ponad 23 miliony.
      W Chicago nigdy nie bylam, przejezdzalam owszem, ale bez zatrzymania, ot tak pojezdzilismy przy okazji po miescie. Dupy moim zdaniem nie urywa:)))

      Usuń
    17. Jezyk polski sie klania, mialo byc przyleglosci a nie przynaleznosci:))))

      Usuń
    18. Lola, jak w powstaniu ;p

      Star :) miło Cię widzieć :*

      Usuń
  3. Niesamowite! Tyle ludzi to mieszka w Poznaniu, a wielu wydaje sie malym miatsem.
    Dla porownania Phoenix i okolice to cztery miliony czysta tysiency.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smoczogród to też niezła dziura.... na wiosce, znaczy, siedzim, panie!
      tylko czemu powietrze takie fatalne?

      Usuń
  4. Dobrze jak lokalna społeczność się wspiera, co nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam. To normalne.
      A że kosztem innych - niech imigranci szukają sposobu. Skoro jest ich tak dużo widać nie jest im/ nam tak źle

      Usuń
    2. Otwartość na innych to wazna rzecz ale patrząc na moją lokalną społeczność bez wspólnego działania i wsparcia nic byśmy nie zdołali. Dodam że wielokulturowa podpoznańska społeczność :)

      Usuń
    3. Język raczej ten sam?

      Wszystko wskazuje na to że luksemburczycy bez imigracji by sobie nie poradzili.
      Ale oni czasem nie potrafią tego tak zobaczyć. Ale tylko niektórzy.

      Usuń
    4. chyba naturalnie się zachowują? chcą przetrwać

      Usuń
    5. I bardzo słusznie. Trzeba pielęgnować korzenie.

      Usuń
  5. ostatnio trochę wyłączona byłam.
    mam dobre wieści. w niedzielę nie bedzie rodzinnego obiadu u Mamy. o 10:00 ma się stawić w szpitalu. i chociaz boimy się jak cholera to przecież nie ma wyjścia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo!
      To dobre wieści!
      Myślałam o was dużo.

      Usuń
    2. Ruda, w niedzielę nasze myśli z wami!

      Usuń
    3. Słałam moce w intencji terminu
      Teraz będę słać zdwojone!!!!!!!
      Ruda, sercem z Wami :*

      Usuń
    4. uch, jaki to absurd nastał, że się człowiek cieszy, jak mu rodzica do szpitala biorą... my znów w trakcie czekania na to cieszenie...

      Usuń
    5. Ruda, bardzo sie ciesze.
      aLusia, nawet nie masz terminu?

      Usuń
    6. dzięki za wysyłane dobre myśli i moce:***
      aLusia - ja myslałam, że Wy już po operacji.

      Usuń
  6. ja mysle że każda nawet najmniejsza enklawa etniczna w obcym miejscu się wspiera... w pewnym sensie , ostatnio dyskutuje się trochę o wrogości anglików do Polaków ale i Polacy jako grupa społecznościowa tez na obczyźnie trzymają się razem i nie zawsze chętnie do tego grona dopuszczają innych....

    Są i tacy którzy czują się obywatelami Europy i wszędzie im dobrze ale są też i ci przywiązani do pochodzenia kultury tradycji ..... i w jakims sensie rozumiem dążenie do zachowania tej odrębności...

    A liczby liczbami ..... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może to właśnie Luksemburczycy odkryli tę najwłaściwszą z właściwych formułę bycia? Trwanie w swojej kulturze i przyjazna tolerancja obcych. Dobrą cząstkę obrali:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myslę, że dla każdego narodu, kraju,jest trochę inna droga
      chyba tego się nie da w 100% przenieść na inny grunt

      Usuń
  8. Właśnie tak. Luksemburg jest albo powinien być taką wisienką na torcie, którym znowu jest lub powinna być Europa.

    Pozdrawiam,
    bloger z http://www.rowerempo-m.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Rowerku:) Chcesz pośmigać razem w stronę zachodzącego słońca? :) MP na wygnaniu

      Usuń
    2. Ech... On chyba chce tylko pobrykać.
      Już się zamykam.
      MP na wygnaniu.

      Usuń
  9. Mam nadzieje, ze to dopiero czesc pierwsza i nastapia kolejne. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MOŻE:)

      ale nie jutro!
      Jutro będę się chwalić!

      Usuń
    2. myślisz, że przesadzam??
      ale będę siem kfalic oszczendnym podejściem do budżetu domowego :PPPP

      Usuń
    3. w tym tygodniu zadnej torepki? :p

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. hm, z kompa mi siem raczej nie dublujom :)
      to ja siem pokfalem, ze syn z matematycznych metod nauki fizyki :P dostau 3.5, a z fizyki wspuuczesnej 4!! i poza jedny wrzesniem zaczoł wakacje :)

      Usuń
    6. WOW!!!
      tylko kto przeżyl polibudę doceni!!
      masz się czym kfalić :p

      Usuń
    7. Brawo! I jak tu nie pic? ;)

      Usuń
    8. jak pomyślę o maturze i studiach Młodej, to wydaje mi się to dość odległa przyszłość, ale jak znam życie, za chwilę będę szukać akademika lub stancji,

      Usuń
    9. hehe, Ruda :) ja ciekawam, czy umiauabym przewinonc niemowlaka, bo zasypkem wcionsz pamientam :)))

      Usuń
    10. Luszka gratki dla Syny :)))

      Usuń
    11. dzienkujem wszystkim, ja nie miauam okazji pogratulowac :P zwiedza rodzinem ojca i zebrze o pieniondze na wakacje :p

      Usuń
    12. O i dobrze:)))
      Moja Starsza nad morzem i nawet dzisiaj weszli do wody;P

      Usuń
  10. Tu tesz ludzie maja swoje grupy, ale genetalnie kazdy, poza Indianami, skads przyjechal wiec ogolnie ludzie som bardzo otfarci na emigrantow. Takie przynajmniej mam oczucia. Nie slyszlam od tesciowej, ze mogl sobie wzionc porzondnom minnesockom dziouchem, a nie tom lafiryndem z Polski. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDD
      Lolek, tyś marzeniem każdej teściowej!!!

      Usuń
    2. Potwierdzam, poza małymi zamknientymi grupami, ludzie som bardzo otfarci na emigrantuf.
      Zresztom, taka historia tej Ameryki, poza Indianami to wszyscy emigranci byli....

      Usuń
  11. Na moim osiedlu parę godzin temu,dwa bloki wcześniej matka wyrzuciła z 4 piętra trzy miesięczne niemowlę............
    ..na pewno w wiadomościach będzie.... Nie potrafie sie uspokoić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owocku, znam sporo osób z twojej miejscowości, mieszkają tu, bo Goodyear ich przenosi do pracy czasem:)

      Usuń
    2. Rybeńko...wiesz,mozna powiedzieć ze to depresja poporodowa...ale wg.mnie nic nie tlumaczy takiego bestialstwa...Mogła oddac ,nie wiem zrzec się praw....
      Rybko,z mojej miejscowości tez mnóstwo ludzi jezdzilo i nadal jezdzi do pracy w Norwegii .
      Też słyszałam,ze Goodyear wysyla swoich ludzi,ale nie widzialam ze do Lux

      Usuń
    3. A ja parę godzin wcześniej przechodziłam chodnikiem kolo tego bloku...Boże,gdybym byla świadkiem,to nie wiem jakby to się odbiło na mnie....

      Usuń
    4. przypomniała mi się zabita maleńka śliczna Madzia...

      do Lux
      i w Brukseli też znałam jedna parę stamtąd:))

      Usuń
    5. Owocku, oderwij myśli, to starszny dramat, nic nie poradzisz, choć wyobrażam sobie że to łatwo powiedzieć, a dramat pod oknem to nie do zapomnienia jest...

      Usuń
    6. Próbuję.....dzięki Rybko :*

      Usuń
    7. Jak to dziś czytałam to pomyślałam o Tobie, ale nie myślałam, że aż tak blisko:/
      Zapomniałam Ci napisać w @
      Owocku :*

      Usuń
  12. Byłam na masażu, bylo super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dzisiaj na HBO Amelia:)
    pamiętacie?

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. niektóre żyjom ale z nieśmiałości milczom :)

      Usuń
    2. niektóre wkurzajom siem na psa, co ciągle gryzie.

      Usuń
    3. niekture siem wkurzajom na kota z adhd :p

      Usuń
    4. niektóre na psa co ma po zabiegu sdwojony apetyt ;P

      Usuń
    5. niektóre wróciły z pracy:)
      pojechałam dziś z Grześkiem do lekarza,udało mi się tylko zarejestrować. -alergolog na 22 lipca, dermatolog na 3.

      Usuń
    6. oh :)))) moje koty wysterylizowane i staram siem pilnowac, by nie przekarmic, wienc som wiecznie guodne :p muszem synem poprosic, by nagrau chwilem karmienia- ja siem smiejem i puaczem a one biegajom mi po blacie :p

      Usuń
    7. Miska! ta medycyna Ciem wykonczy :|

      Usuń
    8. Luszka ja też nie daję więcej, ale wet powiedziała, że najgorzej do 4 miesięcy aż się hormony unormują, a on się tak zachowuje jakby tydzień nie jadł:))
      Wczoraj ukradł marchewkę i w 5 minut schrupał całą;P

      Usuń
    9. 5 minut??? ma suabe zemby :p

      Usuń
    10. No powiem Ci, że marchewka trzy razy grubsza od jego łapy:))))

      Usuń
    11. :)) mi koty tesz kradnom, staram siem pilnowac, by nic nie zostawiac, ale chwila nieuwagi i w budce znajdujem wylizane opakowanie po serku :)

      Usuń
    12. Przyszłam z zakupów i zanim wszystko wypakowałam to zdążył podprowadzić:)
      Serek pewnie by też wciągnął, ale chyba woli warzywa, bo wcześniej obgryzł kapustę to była ta chwila nieuwagi:)))

      Usuń
    13. moje gospodarskie łatwiej okieuzać :DD

      Usuń
    14. trudno, by Ci krowy chodziuy po blatach :p

      Usuń