czwartek, 4 czerwca 2015

oj tam

no to mam diagnozę
rzs jak malowany
i dobrze
z tym da się ŻYĆ

a co ciekawe, mogę przyjmować lek w zastrzykach, które sama sobie będę robić
wtedy oszczędza się układ pokarmowy, co przy leku przeciwzapalnym nie jest bez znaczenia, moje jelita już raz były zrujnowane

jeszcze tylko onkolożka musi wyrazić zgodę
reumatolożka ma zadzwonić do niej :)



192 komentarze:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry :)
      Z kawusią w łóżku :D

      Usuń
    2. Torunska kawa z automatu i dwie fajki ;p

      Usuń
    3. dobrej drogi Luszko :)

      Usuń
    4. dzień dobry:)
      miłego dnia;))

      Rybeńko! Niech nie boli - nie wiem co gorsze RZS, czy zastrzyki;/

      Usuń
    5. dobrze, że ja wiem, ty masz sfoje choroby:/

      Usuń
    6. wiem, co gorsze, wiem - ja po prostu po 7 zastrzykach żelaza mam blokadę;/

      Usuń
    7. Dzien dobry!Pije spozniona kawke i zycze wszystkim milego dnia.

      Usuń
  2. O, to ważne, że w zastrzykach!
    Niech przyniosą ulgę :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam.... nie tylko, że z tym da się ŻYĆ. Ty nawet pierogi z tym lepisz! Po zastrzykach to pewnie dla całej armii głodomorów ulepisz :))
    :ppp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiesz człowieka do leczenia zniechęcić:p

      Usuń
    2. To miało zachęcić, abyś mogła wygłodzoną armię fariatek szlacheckimi wykarmić :ppp

      Usuń
  4. O, to bedziesz musiala sie kujac. A umiesz?
    Szczescie w nieszczesciu, ze masz te diagnoze i w koncu mozna zaczac dzialac. Zdrowka zycze i cierpliwosci! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak heparyna
      a heparynę się już w brzuch wkuwalo:)

      Usuń
    2. A to nie sa domiesniowe? Domiesniowe w brzuch to nie ten tego, lepiej w uda. Tak ja robilam, kiedy przytrafilo mi sie zapalenie nerwu trojdzielnego twarzy i mi gebe sparalizowalo na miesiac.

      Usuń
    3. dobrze wiedzieć!
      ud ci u mnie dostatek;)
      zapytam, jak dojdzie do tego

      Usuń
    4. prosz Cię!!!! ja sobie nie byłam w stanie zrobić, więc nie mów tak lekceważaco o heparynie :) :)
      ale przeciwzapalne rzeczywiście rujnują układ pokarmowy... mi zawsze nawala żoładek....

      Usuń
    5. aLusiu!dźgam się heparyną od kilku dni - tylko ja wiem, ile mnie to kosztuje.Raz trafiłam w jakieś naczyńko -Zolinka się śmiała, że to prawie jak w tętnice.
      Cóż -dostanę naklejkę dzielny pacjent!';)

      Usuń
    6. Alusia. Dlatego się cieszę z możliwości robienia zastrzyków. Sama wiesz że to nie terapia na tydzień czy miesiąc:/
      Mi igły nie robią nic.
      Znaczy się jeżeli to jak heparyna to spoko

      Usuń
    7. Rybcia, moge Ci Wspanialego podeslac do tych zastrzykow, on przeszedl chrzest bojowy przy mnie (3sztuki dziennie przez dwa tygodnie)
      Teraz juz placze tylko 20 minut przed ukluciem i 15 po:))))
      Ale juz mu sie rece nie trzesa i nie mdleje:P:P

      Usuń
    8. To ja widzę że zrobiłaś kolosalne postępy:DDD

      Usuń
    9. ryba, szacuuuun, Misia szacun.... :)
      ja jestem w temacie totalnym tchórzem i cieniasem...

      Usuń
    10. każdy ma swoje słabe strony:))

      Usuń
    11. Rybenka, to mnie masz blizej niz Wspanialego, a ja lece w brzuch i w uda jak zawodowa. Sobie przez miesiac zapodawalam 2xdziennie, a heparyne komus przez tydzien. W brzuch to maly pikus, w uda gorzej, ale w tylek bym sie nie odwazyla, zeby w nerw kulszowy nie trafic.

      Usuń
    12. no to jak w uda gorzej to czemu radzisz w uda??

      Usuń
    13. heparyna w brzuch to podskórnie
      domięśniowo chyba się w brzuch nie podaje
      tak mi się wydaje
      ale ja się mało na tym znam

      Usuń
    14. Olga, masz slusznego. :)

      Rybenka, bo w tylek wprawdzie mniej boli, ale jesli nie masz wprawy, mozesz walnac sobie w nerw kulszowy, a wtedy aua! W brzuchu nie ma miesni, a zaszczyk ma byc domiesniowy, wiec pozostaja uda.

      Usuń
    15. to zadałyście mi ćwieka
      ale chyba w aptece mi powiedzą f co się mam wkuwać?

      Usuń
    16. ale lekarka powiedziała, że to jak heparyna :/

      Usuń
  5. Dzień dobry, Glowa mnie boli, są na to zastrzyki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cały dzień o tym mysle,bo przecież na ból głowy bierze się przeciwzapalne leki
      to może mnie nie będzie blolała głowa/
      taki fajny skutek uboczny:))

      Usuń
    2. Chyba tylko etanol mi pomoże dziś...

      Usuń
    3. podstawowa zasada homeopatii: czym się strułeś tym się lecz :P:P

      Usuń
    4. Po dwunastej to juz popołudniu prawda?

      Usuń
    5. Taka jest obiegowa opinia

      Usuń
    6. subiektywnie może to byc i rano :)

      Usuń
  6. Oj! Ale dobrze, że już wiadomo. Podobno pomaga przykładanie mruczącego kota - coś ma to wspólnego z częstotliwością drgań...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jak znaleźć stado kilkunastu któw chcących się wokół mnie owijać I mruczeć?

      Usuń
    2. Jeden wystarczy. Koty lubią się przytulać :)

      Usuń
    3. zgadzam się z Anią. niedobrze, że RZS, ale dobrze, ze w końcu jest diagnoza i można zająć się leczeniem.
      kilka kotów w fariatkowie by się znalazło.

      Usuń
    4. Moje koty się nie przytulają.

      Usuń
    5. to na zlot zapraszam tylko z kotami :ppp

      Usuń
    6. mam w guofie -fystarczy?:)

      Usuń
    7. a mruczy na odpowiedniej czenstotliwości??

      Usuń
    8. czasem nawet krzyczy;D

      Usuń
  7. Skoro jest diagnoza i leczenie wreszcie będzie trochę mniej bolało :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest to zachęcająca perspektywa, ofkors
      chociaż to nie ból jest najgorszy w tej chorobie
      ale jak nie będzie stanów zapalnych to nie będzie też złych konsekwencji chorobowych:)

      Usuń
  8. diagnoza to podstawa...niech działają i moce siły ból ujarzmiają...

    buziolki

    OdpowiedzUsuń
  9. Utkneuam 15 minut pszed metom na procesji :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to się dołąćz, może idą w słusznem kierunku? :p

      Usuń
    2. będziesz miała drogę usłana kwiatkami :p

      Usuń
    3. :) to lepiej niż czerwony dywan :) :)
      a u nas procesja po południu. Nie wiem, czy uwierzycie, ale sie wybieram - dziewczynki nie odpuszczą sypania kwiatków :) :)

      Usuń
    4. U nas nie ma zadnych procesji. Sukienkowe mogom chodzic tylko po dziedzincu koscielnym i cale szczescie. Chodzom se tak w kolko, a jak jest ich wiencej to zakrencajom slimaka:)))
      Raz tylko widzialam takom procesjem jak tu jestem ponad 30 lat.

      Usuń
    5. Uwazam za karygodne zajmowanie guuwnej drogi wjazdowej !! niech se sypiom tam, gdzie mozna ich ominonc

      Usuń
    6. Alusia no nie uwierzę:))

      Jakem moher tego święta nie lubię. I cieszę się że tu nie ma:)

      Usuń
    7. Luszka!
      No to już przesada!

      Usuń
    8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    9. Dla jasności!
      Zgadzam się z Tobą.
      Tego dotyczy ta przesada. Nie trzeba innym utrudniać życia w tym dniu!

      Usuń
    10. A ja lubię to święto :)
      I wcale a wcale nie przeszkadza mi zablokowana droga krajowa, biegnąca przez środek mojej miejscowości, bo jestem w tym czasie na procesji :pp

      Usuń
    11. Ja uważam, że skoro nie przeszkadzają inne to dlaczego ma przeszkadzać ta?

      Usuń
    12. droga wjazdowa do tak dużego miasta jak łódź chyba mogłaby być pominieta w procesji

      Usuń
    13. no ja uważam, że blokowanie drogi krajowej jest przesadą i jest niebezpieczne. My natomiast mamy w najmniejszej dzielnicy Smoczogrodu, dosłownie górka to jest, idzie sobie to drogą, którą tylko mieszkańcy jeżdża, którzy aktualnie albo uczestniczą w procesji, albo tę godiznkę siedzą w domu.Ponieważ jest to dzielnica, gdzie rodziny są zasiedziane od jakichś stu lat to jest to również przemiłe towarzyskie spotkanie, można powiedzieć, potem, albo przedtem, stoimy/siedzimy na ławeczkach, gawędzimy....Bliźniaczki zaś są co rok tak podekscytowane, że grzechem byłoby im tego uczestnictwa odmówić :) Poza tym to bardzo ciekawe zjawisko antropologiczne :) :)
      W lipcu zas wypatrujcie aureoli nad moją głową :) tydzień temu godzina czterdzieści na bierzmowaniu, dizsiaj procesja.. :) :)

      Usuń
    14. twój przykład pokazuje, że dla każdego jest nadzieja :pp

      Usuń
    15. a ja dziś S8 pomykałam bez procesji i z tylko małą paniką( po tej strasznej z października) i też uważam, że żadnych procesji na ulicach, od tego jest teren przykościelny inne manify te powinny być poza drogami szybkiego ruchu
      oraz dzień dobry :)
      oraz witam Luchę w Uć, będąc wyjechanom do Vro ;)

      Usuń
  10. Mówia że najważniejsze mieć plan i wiare w sukces...Plan masz zatem : JEDZIEMY Z KOKSEM :)))

    Moce są też !!!!

    Buziaki dla wszystkich :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze :-)) Je dla odmiany (jak nigdy) karme z puszki Chappi :) i wyraźnie wracają jej siły , jutro kontrola u weta !

      Usuń
  11. A mohe dzievi siem kąpią. W jeziorze..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. az tak cieplo ?super!! choć hm ja pamiętam bylam zielona z zimna a z wody nie wychodziłam :):):):)

      Usuń
    2. moja babcia nie pozwalała nam wchodzić do rzeki, zanim św Jan nie ochrzci wody:)

      Usuń
    3. :) w sumie miało to sens... to woda taka ciepła?

      a ja jestem wciąż paskudnie przeziębiona..... i z bólem serca tak myślę, czy ja sie w ogóle nadaję, żęby rodziców odwiedzić? nie chciałabym im czegoś zapodać.... bo oni zdrowieją znacznie trudniej.... to jak myślicie?

      Usuń
    4. kurczę, co tu doradzić?
      ich zapytaj, co oni na to

      swoja drogą coś często chorujecie jak na moje standardy
      ja w tym roku nawet kataru nie miałam:?

      Usuń
    5. U mnie tez tradycja że po św.Janie się kąpie, ale moje dzieciaki nie doczekają

      Usuń
  12. Wiem,ze chorzy na RZS bardzo sobie chwalą zabiegi sanatoryjne.:)
    Miłego dnia wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  13. STARDUST czeego nie pisze na bloga ? czekamy na relacje :)
    czytacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co to?
      blog jako serial?

      Usuń
    2. Objadłam się grillowym obiadem, wersją bardziej wege, muszę chwilę odpocząć i na rowery!

      Usuń
    3. NIE NIE CZYSTA SYMPATIA A NIE FILM.

      Usuń
  14. i do mnie przyszło słoneczko i ciepełko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mnie też :)
      Moja znajoma muwi, że na jej rzs w dłoniach to najbardziej gorący klimat pomaga.

      Usuń
    2. a ode mnie słoneczko uciekło

      Usuń
    3. sprawiedliwie musi być:)

      Usuń
    4. I u mnie ciepełko i słoneczko :)
      Mogę z ręką na sercu powiedzieć ze jest mi wreszcie ciepło ;))
      Byłam na spacerze nad jeziorem, dzieci się kąpią i moje tez chciało ale
      jak dla mnie to jeszcze nie pora. Syn wrócił obrażony ze nie pozwoliłam mu popływać

      Usuń
    5. a ja w domu mam duuużo zimniej niż na podwóku
      siedzę w swetrze

      Usuń
    6. Ja tez mam zawsze w domu chłodniej niż na podwórku
      To bardzo wygodne jest latem, bo kiedy są upały to domu panuje przyjemny chłodek

      Usuń
    7. latem to plus
      ale teraz bym wolała cieplej:)

      Usuń
    8. No, ja tez lubię ciepło, jestem zmarzlakiem

      Usuń
  15. a powiedz czy te zaszczyki siem robi w mjesca bolonce czy byle gdzie? Czy w brzuch, jak te na fscieklizne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej w brzuch
      pantera proponuje uda, ale jednocześnie odradza
      także zostane raczej przy fałdach tuuszczu

      Usuń
    2. moja mama dostawala na fsciekliznem po tym jak poszla do lasu i wyratowala malego lisa z wnykow. Ponoc nie boli. Fszedzie trombili ze bardzo bolesne i byla mile zaskoczona.
      Ja podziwiam, ze sama sobie bedziesz robic. Ja bym najpierf musiala wypic sporo wina na odwagem. :P

      Usuń
    3. wypic wino to nie zaszkodzi wszak :pp

      Usuń
    4. byle potem przez pomylkem sobie tego wina nie fszczykiwac

      Usuń
    5. a przy takich przeciwbólowych i przeciwzapalnych to alkoholu raczej nie wolno
      chyba

      Usuń
    6. Olga!
      sama się usuniesz czy ja to mam zrobić??? :ppp
      aLusia pije!!!

      Usuń
    7. ja tam się na piciu nie znam ;ppp

      Usuń
    8. oj Olga Olga, duuuży błąd!

      Usuń
    9. ale my som zgodne i zgrane!

      Usuń
    10. nie wiem, jak to możliwe :ppp

      Usuń
    11. A ja tam Olgę rozumiem ;)))

      Usuń
    12. Fstydzę ;pp ale ta niechęć do alko silniejsza ode mnie ;pp

      Usuń
    13. nie takie fstydy ludzie przezywajom :pp

      Usuń
    14. picie wina nie może zaszkodzić :) no chyba, że się pije więcej niż butelkę codziennie :) a od czasu do czasu czerwone zwłaszcza to samo zdrowie! no i działa antyrakowo

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. co ty, dzisiaj w Polsce biegają po kwiatkach , nie majom dla nas czasu :pp

      Usuń
    2. No coś ty, juz po kwiatkach ;))

      Usuń
    3. Ja tesz. Bardzo lubilam i siem aLusi blizniaczkom nie dziwie.

      U nas jest w polskim kosciele w niedziele. Zobaczymy czy mlodsza bedzie chciala sypac. Gdy starsza szla do komunii zrobili dzien wczesniej probem i ona po tej probie podziekowala, ze absolutnie nie bedzie liczyc do pieciu ani sypac. :P

      Usuń
    4. no i wyszlo, ze ja sypalam jak mialam 15 :P

      Usuń
    5. ;)))
      A do dzisiaj nie wiem dlaczego sypałam tylko raz, po komuni jak miałam 10 lat
      Mama mi chyba nie kazała jak byłam młodsza, bo trzeba było się grzecznie całą procesję zachowywać ;PPP

      Usuń
    6. Lola, z lekkim opóźnieniem,ale załapałam ;)))

      Usuń
    7. kawa jest, a jakże :)

      \o/?\o/?
      ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
      {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
      \~/*
      |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
      (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
      [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
      )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
      [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
      (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

      Usuń
    8. I niezawodna Olga jest, a jakże :))

      Usuń
    9. widzisz o ile jestem starsza :P

      Usuń
    10. Olga, nasypalas nam dzisiaj kwiatow do kawy? ;)

      Usuń
    11. i wcale się nie dziwię Lola Twojej córce,
      sypać na komendę!!

      Usuń
    12. ;PPP
      jesteś młutka :))
      A ja w zeszłym roku zapomniałam ile mam lat, koleżanka mi przypomniała w rozmowie (odmłodziłam się o rok). Jak uświadomiłam sobie że ona ma rację to płakałyśmy ze śmiechu :DDD

      Usuń
    13. Lola, mam herbatkę zieloną z płatkami bławatka
      i czarną z płatkami róży
      może być?? :)))
      do kawy nie, nie sypię ;ppp

      Usuń
    14. Mela, ja siem kiedys postarzalam, bo pracowalam z samymi starymi facetami. Nie dosc, ze bylam jedynom kobietom to jeszcze ta roznica wieku. Jak raz mnie jeden zapytal ile mam lat (a mialam chyba 26) to sobie dodalam i z grubej rury :PP rzucialm CZYDZIESCI. :PP

      Olga, to moze jednak kawem bez kfiatkow bo kawy mi poczeba. Mlodsze dziecko poszlo spac do koleznaki wiec starsze dla rownowagi zaprosilo swojom i o 1.30 menza obudzily jakies wybuchy o to te dwie mondre koleny film oglondaly.

      Usuń
    15. Lola, ale musiałaś staro się czuć wmawiając kolegom ze masz czydziesci lat ;PPP

      Usuń
    16. czulam, ze to czydzieci, mowi wyraznie, ja wam pokaze, tesz jestem stara tylko tak muodo wyglodnam. :PP

      Usuń
    17. Lola! już myslałam, ze dziewczyny jakieś doświadczenia robiły i wybuchy spowodowały ;))

      Usuń
    18. gdzie te czasy, kiedy sobie człowiek lat dodawał...... teraz to sobie odejmuję i muszę być czujna ile komu powiedziałam ;) :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. NIECH ZGADNE!
      ktoś jest szczenśliwy?
      :**

      Usuń
    2. czy Gagunia jusz w kapeluszu? :)

      Usuń
    3. wypijcie nasze zdrowie;))
      może nawet niekoniecznie za każdą z osobna;D

      Usuń
    4. Gagunia:****
      Luszka:*****

      Usuń
    5. Uona w tym kapelutku kontrprocesjem zrobiua i sypaua kfiaty pomarańczy :p

      Usuń
  18. Oglądam "stulatka" w tiwi
    boski film!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, boski absolutnie, oglądałam w nowy rok :)

      Usuń
  19. Hello! A ja dzis dalam dziecku (nie)dobry przyklad.W tym roku byl do komunii i mial isc dzis do kosciola na bialo. A ja zamiast na procesje zabralam go ...do kina. Mozecie mnie ochrzanic. Zycze milego wieczoru i weekendu. Ja jutro do pracy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martek! tu nikt nikogo nie ochrzania!Bo niby z jakiej racji?

      Usuń
    2. Wiem:)Troche glupio mi sie zrobilo gdy tesciowa zadzwonila i tak luzno zapytala czy bylismy na procesji.A jak tam Misiu zastrzyki?

      Usuń
    3. Martek - ja też planowałam dziś pokomunijny udział w procesji. ale jakoś okazało się, że nie m zadnej organizacji i informacji, że nie klasami, że nie ma osób wyznaczonych do sypania kwiatkami, więc stwierdziłam, ze Młoda była rok temu (teściowa zaprosiła nas na obiad z procesją) i chwilowo wystarczy. wyjechaliśmy za masto do znajomych.

      Usuń
    4. ja nie lubie tych procesji, więc Ci odpuszczam winę :pp

      Usuń
    5. To mnie Ruda pocieszylas:)My bylismy w kinie,a potem na grillu u mojego taty.

      Usuń
    6. matko!!!!!Martek! Zapomniałam dziś o zastrzyku!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    7. dziś to ciągle jest dziś
      a poza tym - działanie heparyny jest średnio udowodnione,,,

      Usuń
    8. Miśka!!! Pisałas ze masz krótka pamięć, ale to jest przegięcie ;ppp

      Usuń
    9. mój Olaf nie byl na procesji mimo że pierwszokomunijny. za to byliśmy na pielgrzymce rowerowej do miejsca objawienia, bylo cudownie.

      Usuń
    10. oj Mela!!
      Ty niewiele wiesz o niepamięci :ppp

      Usuń
    11. Futi!
      Barddzo mnie zachęciłaś
      i myślę, że Pan Bóg był bliżej tam niż na niejednej procesji...

      Usuń
    12. Misia,a ja jakos tak o tobie dzis myslalam.Zrob szybciutko i nie stresuj simm. Moja dzielna pacjentko:) Rybenko,ja tez nie lubie tych procesji dlatego nie poszlam z malym.

      Usuń
    13. Rybenka, był blisko na pewno.

      Usuń
    14. wiele lat temu dałam sobie do tego prawo
      ułatwia mi fakt, że tu to nie jest święto i nie ma procesji
      rytualy sa ważne
      ale bez przesady

      Usuń
    15. Futi!

      bo to jest tak
      bardzo ważne jest się zachwycić Jego obecnością

      ale

      nie da się żyć w ciągłym zachwycie...

      Usuń
    16. Rybka, niestety jestem strasznym sklerotykiem!!! Mam beznadziejna pamięć
      Podejrzewałam siebie o alzeheimera nawet, ale chyba to dotyka starszych osób ;)

      Usuń
    17. no raczej
      ale Alzheimer zaczyna się od agresji, jakby co:))

      Usuń
    18. O matko! Toby się zgadzało!!!!! ;PPP

      Usuń
    19. Facet mojej koleżanki złamał nogę i zmarł, bo mu się skrzep urwał - nie będę ryzykować

      Usuń
    20. rozumiem, że to agresja wobec swoich :ppp

      Usuń
    21. Miśka, nie ryzykuj!
      ja nie o tym
      i w ogóle
      szczeliła se w brzuch???

      Usuń
    22. Mela, obawiam się że to nie choroba :ppp

      Usuń
    23. cusz
      różne som nazwy
      gapiostwo
      roztargnienie
      brak koncentracji
      zanik alkogolu we krfi :ppp

      Usuń
    24. szczeliła
      ciekawostka - po prawej stronie mam bliznę po wyrostku i żadnego sińca po heparynie, po lewej cztery sińce i dziś ciągle piecze;/(dobra, jakieś 7 minut dopiero)
      Ja wiem, że to pryszcz, ale cieszę się, że jeszcze tylko dwa

      Usuń
    25. To ostatnie to może być, bo w mojej krwi nie ma nigdy alkoholu ;))
      A tamte powyżej to pewnie wszystko po trochu
      Jak już dzisiaj pisałam zdarzyło mi się zapomnieć ile mam lat
      Imię też kiedyś zapomniałam
      Zdarza mi się, że jak się zamyśle i ktoś do mnie mówi dzień dobry, to ja na to -dziękuję ;p
      I tak codziennie

      Usuń
    26. ja dziś miałam alkohol we krwi;)

      Usuń
    27. A to cos nadzwyczajnego w Twoim przypadku Miśka? :)))

      Usuń
    28. no ba!!nie pije alkoholu (ew.Karmi)
      musi być ktoś cześfy w tym tofaszystfie;D

      Usuń
    29. Miśka ja tez niepijonca ;PPP nawet karmi nie piję
      Myślalam ze wy wszystkie lubicie winko i to was połączyło ;pppp

      Usuń
  20. http://lukaszluczaj.pl/boze-cialo-a-etnobotanika-kwiaty-wience-i-brzozowe-galazki/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja robię w brzuch albo uda, biorę metotreksat w zastrzykach 25 mg i mam łzs

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo
      to brzmi jak nazwa leku, który mam dostać!!!
      dzienks
      jak długo bierzesz???

      Usuń
  22. Witam, na ten lek mówi się potocznie chemia w tabletkach. Poczytaj ulotkę. Mój mój przez pięć lat stosował w tabletkach , teraz będzie miał w zastrzykach.
    Beata.

    OdpowiedzUsuń
  23. I jeszcze jedno, ja tego leku nie nazwałabym przeciwzapalnym.
    Beata.

    OdpowiedzUsuń