środa, 3 czerwca 2015

drążenie tematu

idę dziś znowu do reumatologa
wyniki krwi piękne - poza białkiem CCP, jego wysoki wynik raczej jednoznacznie potwierdza moją wersję, że choruję na RZS
resztę wyników poznam jutro , prześwietlenia i usg
zastanawiam się, czy lekarka podtrzyma obietnicę wdrożenia "ciężkiego " leczenia
i zastanawiam się co ja na to

ps. tylko mi nie wyjeżdżać z hasłami, że mam się leczyć
ja naprawdę wiem co mam robić


:*

uwielbiam firmę REISENTHAL :)

kupiłam czerwona, za połowe ceny ofkors:)


197 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znowu wpadłam w nałóg
      kawa z rana jak śmietana ;)

      Usuń
    2. Mia
      blogi z rana jak śmietana
      :PP

      Usuń
    3. ale do kafki siem przysiondem

      Usuń
    4. Dzien dobry!Kawka jak zawsze pyszna.

      Usuń
  2. Rybenko, całym sercem z Tobą :*

    OdpowiedzUsuń
  3. I wielkie MOCE dla Izy!
    Iza tulam i :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam coś mądrego napisać, ale napiszę
    Dzień dobry

    OdpowiedzUsuń
  5. No to nie wyjezdzam! Ale lekarza masz sluchac i juz!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Musiałam coś przegapić Rybenko:(
    Czy cięzkie leczenie to sterydy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie
      da gorsze leki
      juz podobne w życiu brałam
      we wlewach...

      Usuń
    2. aaa rozumiem,teraz
      po za tym poszperałam we wcześniejszych postach ;)
      pisałaś o chemii,że się obawiasz jej brać
      moja bratowa jak wiesz,tez ma tę "przypadłość"
      teraz jest na klinicznym leczeniu załapała się
      wcześniej była cały czas na sterydach,miała chwilowa przygodę z chemia w tabletkach ale coś jej nie przypasowała
      natomiast jej koleżanki mąż od lat jest na chemii,która powstrzymuje rozwój choroby
      nie wiem jednak czy on ją bierze ciągiem czy z jakimiś przerwami

      ciekawa jestem co zadecyduje dochtorka...

      Usuń
    3. Też jestem ciekawa.
      Teraz jest taki intensywny czas
      wyjazdy
      wakacje
      nie wyobrażam sobie że biorę lek po którym źle się czuję:/

      Usuń
    4. to możesz zacząć leczenie później chyba

      Usuń
    5. wiem o czym mówisz:*
      pamiętam jak bratowa zaczęła tę chemię,to brała ja tak aby ten dyskomfort czuć w weekend,bo chodziła do pracy a w sumie to i w pracy średnio sie czuła a weekend do bani:(
      wróciła do sterydów po których tez doopy nie urywało z samopoczuciem...ech

      Usuń
    6. siedziałam wczoraj na zabiegach z młodą dziewczyną chorującą na RZS. trochę się nasłuchałam nt. leczenia w Polsce. mizernie to wygląda. sterydy, jakieś zabiegi, mało skuteczne. zero pomysłów na leczenie. mam nadzieję, że u was wygląda to trochę lepiej.
      współczuję i powodzenia w walce życzę.
      :*

      Usuń
    7. witaj Rudziszku:*
      Jak sie czujesz po zabiegach?

      bo tak to wygląda niestety,mizernie dość....

      Usuń
    8. dżisas...... no to teraz jestem przerażona, bo jakoś nie sądziłam, że mam aż tak ciężką chorobę.... w dodatku jakoś tak mi wyszło, zę sobie zrobiłam przerwę w leczeniu... bo operacja, bo to, bo tamto... chyba się biegiem zapiszę na wizytę.....
      Rybcia, w Twojej sprawie sznuruje usta :) :)

      Usuń
    9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  7. Witam ! Kawka dziś niezbędna

    OdpowiedzUsuń
  8. Bałam się trochę że dziś nic mnie nie będzie bolało i jak udowodnić że coś nie tak.
    Ale spoko.
    Nap.dziela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale napierdziela tak, że da się wytrzymać, czy raczej ma się ochotę komuś przy...olić?

      Usuń
    2. wytrzymac kurcze to się duzo da..
      wziełąbym silny ibuprofen, ale muszę się powstrzymać, bo mam mieć USG stawów jeszcze

      Usuń
    3. biedna..... użalę się nad Tobą jak nad mamcią moją, którą znów coś strasznie rozbolało.....

      Usuń
  9. Dzień dobry.
    moce dla Rybki i lecem

    OdpowiedzUsuń
  10. To po prostu rób tak by było dla Ciebie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HA!
      to właśnie chcę słyszeć!
      oby z lekarka dało się współpracować

      Usuń
  11. to Rybciu będziesz poczebowaua naszych mocuf na duużej :(
    ale one są i będą :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybenko,ja sie dolaczam do Basi i posylam duuuzo mocy.Zycze Ci udanej wspolpracy z lekarzem i zeby bol odpuscil. Buzka

      Usuń
    2. Martek, wiesz że mamy synków o tym samym imieniu? :)
      tylko że moje oba dwa som już "dorosue".... ekhem

      Usuń
    3. Basia,a ja zdradzilam gdzies imie mojego malego? Ale mam skleroze;) Ja od podstawowki chcialam miec syna o tym imieniu i nie zaluje wyboru,choc teraz jest bardzo popularne. A Twoj drugi syn jak ma na imie? Moj jeszcze niedawno byl taki malutki,a teraz...maly facet.Za szybko ten czas leci.

      Usuń
  12. Z niczym Ci nie będę wyjezdzac rilaks ... sama się wreszcie na kolonoskopie zapisałam na 30 go czerwca oczywiście odpłatnie bo na NFZ nie mam nerw......

    Nadeszły upały ... i teraz nie wiem czy nie docenić jednak tamtego przyjemnego chłodu , ale ok jak już som to niech bedom

    Cieszy mnie wszystko pies wraca do zdrowia ...ahhhhhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jaka dobra wiadomość:)))

      Usuń
    2. tak jak wydobrzeje calkiem to będzie Wasza zasluga i tych mocy wszystkich , odsyłam moce podwojnie zatem Rybo !!! i wszystkim potrzebującym !

      Usuń
    3. Dobrze,ze piesa lepiej sie czuje

      Usuń
    4. pomiziaj psinkę za uszkiem;)

      Usuń
    5. Kochaj psiunkę z całych sił :)

      Usuń
    6. jak wyzdrowieje to mu stawiamy wino :)

      albo może lepiej on nam? :) :)
      trzymam dalej za piesa

      Usuń
    7. chyba dobrze ze mną
      kto zgadnie, co przeczytałam w ostatnim zdaniu aLusi?? :ppp

      Usuń
    8. ja zgadnę
      przeczytałaś "penisa" :)

      Usuń
    9. ....co w sumie dało dość frywolną treść :) :)

      Usuń
  13. Rybeńko - Ty sama wiesz najlepiej, jaką podjąć decyzję.Łatwiej może ją podjąć jak dobry, zaufany lekarz.
    Wysyłam moce:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jestem w czarnej d...tydzień bez pracy, a nowe plamy ciągle wyłażą! A lekarz dermatolog odesłał do alergologa, bo ona już zrobiła co mogła(?!)
    A dermatolog na październik!;/
    W pon idę na na nockę to chyba podjadę jeszcze raz do tej dermatolog!ha! ciekawe, co powie.Ciekawe, czy przyjmie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mogę polecić dobrego dermatologa jakby co ale w Wwie ... w sensie takim ze rozeznanie ma i często kieruje do właściwych specjalistow w poszukiwaniu przyczyny dolegliwości

      i mam tez znajoma która od lat mecza luszczace się plamy na twarzy, była wszedzi eprobowala wszystkiego popytam ja o rekomendacje

      Usuń
    2. Miśka, straszne co piszesz! Jak długo to już trwa!

      Usuń
    3. długo ok 5 lat...zaczelo się od jednej plamki pamiętam potem wysyp, dermatologow odwiedzila wielu , profesorow innych itp. itd. były sterydy antybiotyki, szpital oddzial zakazny , podejrzewano ze to od zoladka, inni ze od zanieczyszczonej klimatyzacji.... nikt finalnie nie potrafil postawić dobrej diagnozy..... obecnie nie wyglada to zle bo dziewczyna przykrywa to specjalnymi kosmetykami no ale...bez make up'u raczej nie wychodzi .... poza tym skora sama od stosowania tych wszystkich medykamnetow tez jest oslabiona ......
      Przy najbliższej okazji wypytam ja na czym stanelo w końcu ....

      Usuń
    4. o mamusiu... jaki hardkor...

      Usuń
  15. Dzień dobry
    Daj znać koniecznie co Ci zaordynowała.
    mnie na razie wszystkie bôle przeszły.

    OdpowiedzUsuń
  16. Co Ty na to? Otóż, jak na lato!
    Cza siem leczyć, nie ma lekko.

    Ogromnie mi się spodobało to "co ja na to".
    Moooooceeeeee!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja za chwilę kończę pracem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaaaaaa zazdrość ! :>)))

      Usuń
    2. A ja w ogóle nie pracuję - dopiero w pon na nockę

      Usuń
    3. Misia,to tylko pozazdroscic:)Ja jeszcze jestem w pracy,jutro wolne,a w piatek znowu do pracy.Nici z dlugiego weekendu. Ale krotkim tez sie ciesze!

      Usuń
    4. no sprzedanych kanapków ilość

      Usuń
    5. ja tam nie wiem co ludzie z kanapkami robiom... jedni jedzom, inni w Biedronia rzucajom może ... grunt, że target zrobiony :)

      Usuń
  18. Wracajac do wczorajszej akcji:karteczka dla Madzi wyslana.Wczoraj biegalam po sklepach i chcialam kupic jakas wyjatkowa z gadami lub pajakami,ale d..a.Kupilam z piesem.Mam nadzieje,ze sprawimy jej choc troszke radosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję.
      A najważniejsze żeby wiadomy gad sów od niej odczepil

      Usuń
  19. Po wizycie
    diagnoza potwierdzona.
    Jeżeli moja okolozka nie zabroni to będę brała bardzo silny lek przeciwzapalny. Raz w tygodniu. Może być w tabletkach albo zastrzykach. Miśka niech zgadnie w czym wolę:)
    Na razie pięć tygodni brania sterydów. Bo stan zapalny w dłoniach jakby to powiedzieć. Straszny.

    Jadę kupić sobie coś fajnego. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedz :) moce sle żebys znalzła cos fajnego i żeby leczenie było szybkie skuteczne i mało wqu....jace !

      Usuń
    2. Rybenko, życzę Ci, niech ból szybko minie!
      :*

      Usuń
    3. Rybko,trzymam kciuki za skuteczne leczenie. A teraz jedz i kup cos fajnego a potem zdradz nam co sobie kupilas:)

      Usuń
    4. I co sobie kupiłaś?
      Rybko, życzę żebyś szybko zaleczyła chorobę i żeby Ci nie dokuczała
      :**

      Usuń
    5. kupiłam sobie kosmetyczke i szklankę:)

      Usuń
    6. http://www.ebay.de/itm/REISENTHEL-stylebag-S-red-sand-HV3020-/200718486304?ul_ref=http%3A%2F%2Frover.ebay.com%2Frover%2F1%2F707-65836-3607-8%2F4%3Fmeta_categ_id%3D169291%26mpre%3Dhttp%253A%252F%252Fcgi.ebay.de%252Fws%252FeBayISAPI.dll%253FViewItem%253D%2526item%253D200718486304%2526ebayCategoryId%253D169291%26srcrot%3D707-65836-3607-8%26rvr_id%3D841360881284&ebayCategoryId=169291

      uwielbiam te firmę, reisenthal:))

      Usuń
    7. lepiej

      jakoś tak, wiem, ze leczenie ciężkie, ale nie takie leczenia się miało:)))

      ta torebka to może torebka, ja ja kupiłam w celach kosmetyczki, ma sztywny spód:)

      Usuń
    8. :))
      To dobrze, że masz takie nastawienie :)
      Zresztą nie raz się ze swojego raka nabijałaś, przyjdzie i czas na nabijanie się z RZS ;))
      A ja trzymam kciuki :)
      Nie mogę otworzyć tego co tam wyżej wpisałaś

      Usuń
    9. hm,
      reisenthal stylebag s
      szukaj jak ci się chce, czerwona
      no i nie w cenie jaka tam jest, ale za połowę:))))

      Usuń
    10. na górze zrobiłam linka:)

      Usuń
    11. Fajna :))) i w kolorze poprawiającym nastrój :))

      Usuń
    12. Dobrze,ze ci lepiej:)Oby RZS okazalo sie slabym przeciwnikiem.Niech padnie po lekach.

      Usuń
    13. właśnie! nie takie się cholery pogoniło :)

      Usuń
  20. Rybciu, nie mialam pojecia co to RZS, bo ja ciemna baba jestem a juz przy tych polskich skrotach to zupelnie wysiadam. Ale sie uswiadomilam i kuzwa az mi skora na tylku scierpla.
    Moce wysylam, zeby te leki i sterydy zadzialaly:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryste, Star, nie starchaj mnie!
      ja właśnie uznałam, że to nic takiego!!

      Usuń
    2. no ja też aż do dizsiaj uważałam, że to nic takiego :)

      Usuń
    3. O!
      jak ju z dostane lek do ręki to aLusia , wymienim uwagi:))

      Usuń
  21. Radna PIS brała udział w procesji przed ratuszem i domem, w którym mieszka prezydent Słupska. Rozsypywano wtedy sól egzorcyzmowaną i odprawiano modły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to aż dziw, że go wodą święconą nie pokropiono, może by to zboczenie z niego uleciało niczym zły duch i wziąłby się zakochał w posłance Pawłowicz na przykład ;)

      Usuń
    2. jakby się w niej zakochał, to by było chyba jeszcze gorsze zboczenie, Mamma :)

      Usuń
    3. w ostatnim twoim Stylu jest bardzo fajny wywiad z Biedroniem

      Usuń
    4. mówisz aLusia, że wtedy to trzeba by chyba jakiś pieprz egzorcyzmowany wysypać?? ;)

      Usuń
    5. myślę, że tak, żeby go uchronić od pieprzenia :)

      Usuń
    6. myślę, że w tym wypadku bez pieprzu by się obyło ;)

      Usuń
    7. Nic nie moze byc gorszego niz zakochanie w tym kocmoluchu pawlowicz:))))
      Ta radna ze slupska to musi byc koltun kolakowska, bo nie moze byc nikt inny:)))
      A Biedron fajna sztuka:)))

      Usuń
    8. Star, to była Anna Mrowińska

      Usuń
    9. OOoooo to znaczy jest wiecej takich babsztyli, straszne.

      Usuń
  22. Byłam u dentysty,
    dałam radę :)))
    piję kawę, zapraszam

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czystka na zimno poproszę
      a cóżeś sobie dała zrobić, Olgo?

      Usuń
    2. jedynka, nadwrażliwa!!!
      ubytek przyszyjkowy auć
      wypadło poprzednie wypełnienie

      Usuń
    3. ubytek przyszyjkowy - auć!!!
      znam ten ból

      Usuń
    4. Olgus,chetnie sie napije,bo jeszcze w stresie jestem

      Usuń
    5. Olga poczęstuję się herbatką :)
      Ostatnio miałam problem z internetem przez kilka dni, ale panowie dzisiaj w trzy minuty usterkę naprawili i mogę pić z Wami kawkę i herbatkę :)

      Usuń
    6. Super :))
      kawka w miłym gronie smakuje wybornie :)

      Usuń
    7. Oj tak! Ja po prostu czuję jej zapach :))

      Usuń
    8. pyszna, biorem dolefkem. ;)

      Usuń
  23. wyjeżdża ktoś na dugi łykend??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam, ale mi wakacje za tydzień wyskoczyły ;)

      Usuń
    2. Gaga tesz nie wyjezdza :p

      Usuń
    3. ja wyjezdzam na rowera

      Usuń
    4. Ja też planuję rowerem pojeździć

      Usuń
    5. my mieliśmy choć na jeden dzień do rodziców, ale teraz to nie wiem, czy nie do dooopy, gdyż ponieważ chyba tradycją się staje, że się nam coś dzieje w takich momentach!! ja się dziś obudziłam strasznie przeziębiona, mam katar, boli gardło, głowa chce pęknąć (no chyba, że to alergia, ale biorę leki, więc chyba nie powinna...) a małż ma rwę kulszową!!!! no na bogów, chyba nam pozazdrościł dolegliwości ortopedycznych!!! biedny strasznie, boli go okropnie....
      A jeszcze ciekawa historia z moją sis - normalnie nie wiem, cyz mają mi ręce opaść, czy sie z tego śmiać - prosiłam ją, żebyśmy się umówiły w jakiś konkretny dzień, żeby razem pojechać do rodziców, coś pomóc, obrać czereśnię i takie tam - no więc wczoraj mi powiedziała, a'propos słowo ZGRAĆ, że jeżeli mają jechać to tylko w piątek, a w sobotę już się umowiła ze znajomymi na wyjazd!!!!!!! no żesz kurwunia jego mać. Czyli zgrać się oznacza tak naprawdę - ja wyznaczę termin, a Ty się dostosuj.... ręce mi opadają....

      Usuń
    6. kryste ! kupiuam sreczko i koperek :ppp

      Usuń
    7. aleś se jom wychowała tą sis, aLusia!

      Usuń
    8. nie mam wolnego weekendu
      wręcz naprzecifko
      robię berwdej party dla nastolatka in spe

      Usuń
    9. no właśnie.... jest absolutnie nietresowalna... yyyy znaczy, niewychowalna :)
      ale o tylko mnie to nie irytuje bardzo, zę bardziej się małzem martwie...

      Usuń
    10. ALE JAKIS LEKARZ MAŁŻA ZBADA W NADCHODZĄCYM CZASIE?

      Usuń
    11. KOPEREK???

      chyba wiem, co się świnci :ppp

      Usuń
    12. Gaga nie wyjeżdża :))

      Usuń
    13. Gaguniu,
      jadom goscie jadom? ;)

      Usuń
    14. no jutro :)
      skoro śfit :)))

      Usuń
    15. ale fajowo!
      bukiet powitalny jusz masz. ;)

      Usuń
    16. ryba, dizsiaj zbadał. Wnoszę przez to, ze naprawdę go strasznie boli, skoro tak z dnia na dizeń posłuchał mojej rady, żeby iśc do konowała. Dał mu leki, ma mu ulżyć do trzech dni... oby..

      Usuń
    17. f kapelutku mie pszywita :p

      aLusia- rwa nie minie w ciongu 3 dni

      Usuń
    18. poznasz z daleka po kapeluszu. musi sobie gumpem do tego kapelusza doczepic, bo jeszcze wiart porwie i bedzie szukac po peronach. :P

      Usuń
    19. nie minie, może trochę ulżyć
      trzeba odpoczywać, polegiwać lub całkiem leżeć,
      zależy jaki stan

      Usuń
  24. A ja nie w temacie,ale napisze:maz mial stluczke 2 godz.temu wracajac z pracy. Poinformowal mnie telefonicznie,ze autobus w niego wjechal. Jak uslyszalam te slowa to zamarlam. Ale na szczescie Jemu nic sie nie stalo. Byl w lekkim szoku i roztrzesiony.Musze go poobserwowac.Auto sie wyklepie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martek!
      całe szczęście, że Mąż wyszedł bez szwanku!

      Usuń
    2. Tak,to najwazniejsze.Nie wyobrazam sobie jakby bylo inaczej...

      Usuń
    3. ale masz rację, trzeba poobserwować, czasem szyjny kręgosłup się może odezwać

      Usuń
    4. no koniecznie, przypominam, że mi też, pozornie i w pierwszej chwili, wydawało się, że nic mi się nie stało..... no i to NIC leczę już ponad dwa lata i miałam na to nic operację nawet.... Więc obserwujcie pilnie, a najlepiej by było, gdyby sięzgłosił na SOR - nawet po takiej stłuczce powinien mieć moze kołnierz na przynajmniej jedną noc, jak mu się naciągnęły jakieś cosie od kręgosłupa, to po pójsciu spac bez zabezpieczenia ma pozamiate..... sprawdźcie to koniecznie!!! to mówiłam ja, pierwszy kozak Rzaczpospolitej, który pojechał po wypadku na cały dizeń na spotkania, a teraz ma za swoje....

      Usuń
    5. że nie wspomnę czego ten kozak nie zapioł!! ;P
      tak, marsz po kołnierz!!! trzeba!!!

      Usuń
    6. trzeba dmuchać nawet na zimne!!

      Usuń
    7. Mamma, Ty strasznie pamiętliwa jesteś... :)

      Usuń
    8. no przecież mówiłam :)

      Usuń
    9. a czego nie zapiou? rosporka? ;)

      aLusia, dobrze, ze mowisz, bo tesz bym nie wiedziala.
      a jak po operacji, lepiej?

      Usuń
    10. stanika :) :)

      jakby lepiej. Boli, ale wyraźnie inaczej - nie mam tego uczucia bolesnego rozpierania. Terapeutka mówi, że napięciowo też lepiej - znaczy napięcia jakichś połączeń barkowo szyjnych są znacznie mniejsze. Tak więc z podniesionym czołem patrzę w przyszłość :) :) Choć wczoraj mi powiezdziała, że mam odstawić na razie ćwiczenia z taśmą, bo chyba przesadzam :) :) no, to chyba jestem pierwszym w jej historii pacjetem, który w domu ćwiczy ZA DUŻO, raczej sie wszyscy opierdzielają :)
      Dzisiaj byłam też u mojej trenerki pilatesu i czuję się jak młody bóg :) :)

      Usuń
    11. moja strasza bardzo siem opierdziela, moze odlej jej troche tego swojego entuzjazmu.;)

      Usuń
    12. znajomy moich rodziców mówił, ze już miał wyznaczony termin operacji na bark właśnie, bo go bolał, że renki podnieść nie umiał i z głupia frant wszedł do gabinetu jakiegoś bioenergoterapeuty i ten mu pokazał ćwiczenie a'la "zwis na drzwiach" i co?? i mu przeszło!! A operacji nie było

      Usuń
  25. Kochana Rybeńko! Niech te zastrzyki pomogą!!
    Ja dziś z trudem przespałam noc, rano do rodzinnego, wróciłam do sterydów:(((
    Nie da się inaczej, jak chcę normalnie funkcjonować.
    I się buntuję!
    qrfa!
    Buziaki specjalne dla potrzebujących!

    OdpowiedzUsuń
  26. do aLusi
    i co?
    ja teraz się leczę, a TY????
    HELLOO???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze się nie leczysz :) bo ile tabletek przyjęłaś? hę? :)

      poproszę ulubionego sąsiada, żeby mi zamówił wizytę u lekarki - normalnie to pewnie terminy ma na listopad....

      Usuń
    2. no bo na różne zgody czekam!
      Byłam u lekarza, to znaczy , że się leczę!!

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. to nie na moim blogu!!!!
      u mnie normalnie, środa!!!

      Usuń
    2. a ja bylam pewna ze czfartek! :P
      a mogem pic nawet f poniedziauek. ;)

      Usuń
    3. zara
      u ciebie jest środa rano chyba????

      Usuń
    4. sroda dziewionta pintnascie, tesz sie ucieszylam, bo mam jeszcze kilka spraf do zauatfienia, to lepiej miec ten dodatkowy dzien. ;)

      Usuń
    5. hmmm... masz dizeń więcej.. :)

      Usuń
  28. Rybenko, a sanatorium. Mowiem powaznie. Mojej mamie bardzo sluzylo. Jezdzila regularnie i uupie jom teraz lakutko, jakby wcale w porownoaniu z tym ile sie nacierpaiala w tak zwanej mlodosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wyobraź sobie wyjazd z domu do sanatorium.
      Twoj,czy moj...

      Usuń
    2. no mieliby pszerombane, ale jesli od tego zalezaloby czy sama se bendem czymac kieliszek z winem to trudno, niech siem pomenczom. To w koncu tylko 2 tygodnie, a kieliszek siem czyma cale zycie.

      Usuń
    3. :)))
      jak sobie wyobrażę to polskie sanatorium to... wolę pić przez rurkie :ppp

      Usuń
    4. no wiem, ze ilosc Maxi Kazow pot tfoimi dzwiami moze przerazac, ale ponoc som tam nie tylko dansingi, ale rowniesz jakies tam terapie buotne i temu podobne. Jak jak mi sie pogorszy to jadem. Mam juz kolezanke co jom uupie w kregoslupie to se razem pojedziemy i jeszcze bendziemy miauy fan. ;)

      Usuń
    5. Lola, f którym kraju jedziesz?

      Usuń
    6. Lola dobrze prawi. Moja ciociusia się długo utrzymywała w dobrej formie pomimo wady kręgosłupa i biodra, i nawet po złamaniu biodra w podeszłym wieku właśnie dzięki sanatoriom.
      A można przecież nie z nfzu, tylko normalnie, odpłatnie, wtedy jest się pacjentem VIP, koleżanka była i mówiła, że te vipy nawet mają osobny stół z lepszym jedzeniem...

      Usuń
    7. jeszcze siem nie pakujem, jeszcze siem nie kfalifikujem, ale jakby co to w PL. U nas wogole nie ma sanatoriof. Jak mowiem ludziom ze w PL som, ze moja mama jezdzi, ze majom solanki i kompiele buotne i wody mineralne i ze to ludziom pomaga to myslom, ze ja jestem z jakies buurzuazyjnej rodziny. :P

      Usuń
    8. nie słyszałam o sanatoriach tutaj
      Niemcy chyba maja coś w tym guście

      Usuń
    9. Lola!!
      To weź mie ze sobom!!
      bo ja sama nie pojadę, aż mi słabo na samą myśl
      ja bez ludziuf umieram!

      Usuń
    10. znam Rumunkem i u nich tesz som!
      rybenka, rozwazem, ja bym siem bardzo chetnie przejechala. Mnie to taplanie w buocie bardzo kusi. 2 tygodnie moze by juz mi uszami wyszlo, ale ciekawe czy daloby siem na tydzien.

      Usuń
    11. ale Sopot to nie zdroj! Musi byc zdroj w nazwie,np. Polanica, albo Londek, Londek najlepiej bo by mysleli, ze bylismy w Londynie. :P

      Usuń
    12. O!
      Lola, ja też wolę!

      pewnie w dawnych demoludach są

      Usuń
    13. świeradów zdrój
      wtedy sobie w Londynie języki połamiom

      Usuń
    14. jastrzębie zdrój za płotem mam ;)

      Usuń
    15. Sopot jest uzdrowiskiem :! ras siem uzdrawiauam z Miskom i Michalinom :p

      Usuń
    16. O!
      Lola, to już wiem, gdzie jedziemy!!!

      Usuń
    17. Moze byc jaszczembie skoro Mamma bendziem nam kompocik przywozic. :P
      a majom tam te specjalne kupki ze suomkom do zrodlanek. :P to bym se na fejsa selfi z takim kupkiem szczeliua i byloby kul. :PP

      Usuń
    18. odetchniemy se swiezym kopalnianym powieczszem. :P

      Usuń
    19. w Sopocie można siem nawdychać jadu :pp

      Usuń
    20. Rybenko, w sanatorium ludzi mnóstwo! ;p
      i wiesz, teraz w naszych sanatoriach jest całkiem ok
      a w niektórych prawie jak w spa ;p
      http://www.sanatoria.org/pl/choroby/reumatoidalne_zapalenie_stawow.html

      Usuń
    21. wypas! Jedziemy! Ja jusz kombinujem, ze moze dziecka wyslem do PL przez MN i se zahaczem o sanatroium. ;)
      Bendem codziennie narzekac, ze se wina nie mogem otforzyc, ani nawet suoika niezakrenconych ogorkof, zeby ich psychicznie powoli pszygotowac. :P

      Usuń