środa, 10 czerwca 2015

dobre badanie

rok temu byłam bardzo rozczarowana jakością badania usg piersi, lekarz poświęcił mi jakąś kuriozalnie małą ilość czasu, badanie było za szybkie i niedokładne
w tym roku poprosiłam o zmianę lekarza
ale, co mało zaskakujące w Lux, nie doszło do tej zamiany i przyszedł na badanie ten sam lekarz co rok temu
ale albo miał lepszy dzień
albo to wpływ asystenta, z którym przyszedł na badanie
ale to była dobra robota
tym lepsza, że poza małą niegroźną cystą nic mi w cyckach nie znaleziono :)))

dbajcie o jakość badań!
od tego zależy wasze życie i zdrowie!!

GŁOSUJEMY!!!

NA Spółdzielnia Socjalna KOBIERZYN z Krakowa :*


151 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. herbatka ziołowa, przyjdem po kawę później:))

      Usuń
  2. Słońce jasno dzisiaj świeci
    od samego rana
    bo ma swoje piękne święto
    Stardust Ukochana!

    Zewsząd płyną dobre słowa,
    Kwiaty, wiersze i słodycze
    A ja czego Tobie życzę?

    Życzę Ci słońca na każdym niebie,
    smaku, zapachu w codziennym chlebie,
    ptaków, motyli i chwil radosnych,
    a w sercu zawsze zielonej wiosny!

    Niech los Ci z oczu łez nie wyciśnie,
    niechaj się wszystko wiedzie pomyślnie.
    Wszystko co piękne i wymarzone.
    Niech w Dniu Urodzin będzie spełnione.

    Ślę życzenia Ci najszczersze
    Buźki, kwiaty oraz wiersze
    Ślę je z przyjemnością wielką
    Byś pomyślność miała wszelką!

    Lepiej Star raniutko życzyć
    Niż barany nocą liczyć!

    Star, Kochana spełnienia marzeń!!!
    Dla Ciebie Star :* KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. narazie się podepnę kochsna Star, bo o tej porze nic nie stworzę:)
      lofciam Ciem Star, kiedyś na żywo siem spotkamy. Zobaczysz!!! obie zdrowr jsk ryby ;)) (to w odniesieniu do Rybkowrgo USG i innych badań).

      Usuń
    2. Pisałam z tabletu, klawiatura inaczej porozkładana, mam nadzieję, że te literówki liczą się jako fariatkowa ortografia :))

      Usuń
    3. Wszystkiego najlepszego :))

      Usuń
    4. dołączam się do życzeń.
      lepiej ze Star pić piwo grapefruitowe
      niż złymi myślami przeciążać głowę.
      lepiej przesłać Star moc najlepszych życzeń
      niż zmuszać swe ciało do diety i ćwiczeń.
      Najlepszego Star!

      Usuń
    5. Dziekuje Olgo, dziekuje Fariatkom kochanym ♥♥♥

      Usuń
    6. Staaaaar
      Stooooo lat
      Stooooo lat
      ❤️❤️

      Usuń
  3. Dzisiaj znów można zrobić coś dobrego!
    Zagłosujcie moi drodzy na stronie
    lider-plebiscyt.pl
    głosujemy na Spółdzielnię Socjalną KOBIERZYN z Krakowa
    po kliknięciu "ptaszka" uzupełniamy adres mailowy, udowadniamy, że nie jesteśmy robotem i potwierdzamy oddanie głosu klikając link, który przyjdzie na maila
    dziękuję! :)
    Uczestnicy tego spółdzielnianego projektu, ludzie chorzy, są bardzo szczęśliwi, że mają możliwość takiej pracy, że mogą być ze sobą,
    czują się potrzebni, ważni, docenieni
    to bardzo wartościowa inicjatywa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od paru dniu próbuję zagłosować nie przychodzi mi na maila żaden link,wszystko robię wg.zaleceń,udawadniam,żem nie robot,podaje adres mailowy i nic....
      Dzisiaj spróbuje podać mój drugi adres mailowy,moze sie uda

      Usuń
    2. Ja głosuję od dwóch dni i wszystko działa...
      Lubię wspierać.

      Usuń
    3. Owocku! jesteś, jak miło :)
      ja też nie mam kłopotu z tym głosowaniem

      Usuń
    4. Otwocku, ciekawe dlaczego?
      U mnie działa bez zarzutu, cala operacja trwa 30 sekund
      Dzisiejszy glos juz oddany:))

      Usuń
    5. ja też nie mam problemów

      Usuń
    6. ja też głosuję bez problemów.

      Usuń
    7. Owoc sprawdź skrzynkę spamu, tam są potwierdzenia

      Usuń
    8. Dziewczyny,udało się.Ciagle zapominam,ze mam pozakładane milion cholernych zabezpieczeń,musialam je odblokowac i poszlo ale i tak z drugiego adresu mailowego.
      Olguś*....ja tak mam czasami ze nie piszę,ale codziennie jestem tutaj.
      Teraz sie troche podlamalam wagą,żebym choć żarła......
      No nic 5 dzien diety,rower...i że tak sie wyraże k....musi zejśc na dół...
      Poza tym M.P jest dla mnie inspiracja:)

      Usuń
    9. Tez nie mam problemow

      Usuń
    10. Owocku, pięć-sześć małych posiłków dziennie, odrzuć węglowodany proste, pij wodę, ZADZIAŁA!

      Usuń
    11. Owocku, dziś w dodatku do Wyborczej temat odchudzania :)

      http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,18086843,Dieta__Jak_schudnac_do_urlopu.html

      Usuń
    12. http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,18087138,Dieta__Zeby_wytrwac__zastosuj_wskazowki_ekspertow.html

      Usuń
    13. Dziękuje Olguś,tylko ze ja ograniczam weglowodany proste juz od lat...mineralna pije także od lat ,mam za sobą różne panie dietetyk,różne diety....po prostu przez problemy z pieta mniej sie ruszalam a ze tyje na pstrykniecie palcami,to nie mysialam dlugo czekac.Na szczęście mam rower,od niedawna jezdze po 2 g...do tego planowanie co i kiedy mam zjesc..Kochana ja Np.od lat nie jem lodów,żadnych fast...itp,dlatego jakoś tak mi sie przykro zrobilo,ze no . A pobeczalam se trochę jak to baba....ale juz lepiej ...
      DZiękuję...:*

      Usuń
    14. Jestem wlasnie po wycieczce rowerowej,zaraz idę na drobne zakupy to kupie Wyborczą

      Usuń
    15. Ja jestem "cichy" glosowacz, bo nie pisze o tym (mam lenia) ale problemu tez nie mam z glosowaniem:)

      Usuń
    16. Żeby nie tyć trzeba niw jeść i cały czas być w ruchy. A ja nie lubię być caly czas w ruchu i uwielbia jeść, to też mam dupsko jak szafa czterodrzwiowa!

      Usuń

    17. Od pokrzyw i mrówek też się tyje???;))
      Myślałam że to mało kaloryczne jest

      Usuń
    18. Futi,po Twoim tekscie pierwszy raz dziś sie uśmiechnęlam,tak,tak,tak masz 100% racji,nic nie jesc i dawac sobie caly dzien w 4 litery wysiłkiem fizycznym...mowilam mężowi,ze suchy chleb i woda i zapieprz w kamieniołomach.

      Usuń
    19. chleb tuczy :D woda i zapieprz odchudza:):)

      Usuń
    20. ale zeby i suchy??? Weż :)))) choć w moim przypadku chyba i powietrze moze tuczyć:)

      Usuń
  4. W Polsce prośba o zmianę lekarza jest raczej nierealna, ale zawsze warto upominać się o swoje, szczególnie w kwestii własnego zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma prawo ... W Stanach zmieniam głównego lekarza prowadzącego od kilku tygodni, mam szansę na wizytę na koniec sierpnia. Wydzwaniam co miesiąc, aby się upewnić, że jestem na odpowiedniej liście. Pocieszam się faktem, że lekarka dobra musi być, skoro ma "takie" wzięcie. Teoria teorią, praktyka praktyką, ale gdy chodzi o coś poważnego, warto zasięgnąć drugą niezależną opinię.

      Usuń
  5. I ja sie podpisuję :-**♡*
    Najlepszego!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. I najlepsze życzenia dla rybenkoweco nastolatka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepsze życzenia :))

      Usuń
    2. Ja też się dołączam
      I dzień dobry wszystkim :))
      Idę głosować

      Usuń
    3. buntownicze życie nastolatka...no to się zacznie.
      najlepsze życzenia dla Młodego i jego mamy.

      Usuń
    4. Najlepsze Rybenko dla Synka i dla Ciebie!

      Usuń
    5. Rybenko,wszystkiego najlepszego dla twojego kochanego Synka!

      Usuń
    6. a to nie o dużom synem chodzi?

      Usuń
    7. Duża już miała kilka dni temu:)

      Usuń
    8. czyli znów mię się pobejauo ;P

      Usuń
    9. Oooo to Rybenki synek tez urodzony tego dnia co ja!!!
      Dobry czlowiek z niego wyrosnie;))
      Rybcia cieszysz sie?
      Taka meska wersja star Cie czeka:P:P

      Usuń
    10. o ,to nic syny Rybeńkowej nie pokona i nie zniechęci :)

      Usuń
    11. Star, sto lat kochana, nie rymuje od rana
      wiersz dziś jest trudno sklecić ale Olge mogę polecić :**

      Usuń
  7. Zaglosowane!
    Ja wybieram sobie lekarza, jakiego chce. Jak mi sie jakis nie podoba, ide do innego i tyle. Bo kto mnie zmusi?
    Ciesze sie, ze u Ciebie wszystko w porzadku, tak ma byc! Trzymanie kciukow cos dalo. :)))

    Drogiej Star ZDROWIA ZDROWIA ZDROWIA !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Star,ja dziś jakaś rybka (bez urazy Rybeńko)nietrybka.....
      Ode mnie przede wszystkim ZDROWIA!!!! Uwielbiam Twojego bloga,Twoj styl pisania i ogólnie bardzo Ciem lubiem :*

      Usuń
    2. Ja uwielbiam Star, Owocku:) Jest wulkanem energii a jej wypowiedzi soczyste. Zdrowia Star:*

      Usuń
    3. Dziekuje... zatrzepotala skromnie lysymi powiekami i poszla:))))
      Kuzwa moze mi zyczcie zeby mi rzesy urosly:))))))))))))))

      Usuń
    4. O!
      TAK!!
      to ważne życzenie!!
      Moce dla rzęs!!

      Usuń
    5. Życzę Ci, żebyś trzepocząc rzęsami wytwarzała taki wiatr, żeby muchy padały. I faceci kłaniając się do Twych stupiczek:)

      Usuń
    6. Star niech rosnom takie dluuugie,potem tylko podkrecisz i zamrugasz do Wspanialego:)
      No przecie,mam jeszcze piosenke,ryzykuję,bo ni chu chu nie wiem czy się w gusta wstrzelę,spoko nic gotyckiego,nic cieżkiego
      https://www.youtube.com/watch?v=nQlcDfco_G4

      Usuń
  8. Star! Najserdeczniejsze życzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla wszystkich solenizantów najlepszego!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakich solenizantow, jam jubilatka:)))))))))
      Buziam Mia :****

      Usuń
  10. Pomyślności dla Star i syny Ryeńkowej :****

    OdpowiedzUsuń
  11. No to miło ze jednak ludzie się potrafią zmienić na lepsze ....
    Jakosc badań nie zawsze zależy ode mnie tu w PL , co z tego że mogę opieprzyć lekarza...skończy się tym że będę musiała zabulić u innego :(

    Zaglosowalam już raz czy mogę drugi raz tez glosowac ?

    Rybo mogę na chwile zmienić temat bo jestem ciekawa waszych opinii , o co chodzi z tym wielkim zamieszaniem na temat kampanii reklamowej tata mama ... ?

    Ja się nei czuje urazona ani oburzona .... wprawdzi emacierzynstwo przede mna choć nie wiadomo bo wiek leci ale jednak...jakos tak nie pojmuje tego wielkiego halo hmmmm , z może ze mna cos nie tak jest ? :(

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1622147,1,w-kogo-tak-naprawde-uderza-kampania-naklaniajaca-do-macierzynstwa.read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie chodź o to że często gęsto nie jest tak że kariera na pierwszym miejscu, ale brak perspektyw, trudno utrzymać dzieci bez rozsądnej pracy, kąta do mieszkania i partnera. A ta reklama upraszcza i stosuje stereotypy. Dla większości bezdzietnych na pewno jest niestosowna, ja jestem za tym żeby ludzie rozmnażali się przed 40- stka z racji wzrastającego ryzyka powikłań, ale zdaję sobie sprawę że nie każdemu to się może udać

      Usuń
    2. no tak to rozumiem ze jedni chcieliby ale nie maja warunków ... no w sumie mój wybor tez poniekąd z tego wynika ze najpierw stabilizacja jakas a potem dzieci.... ale mimo to nie czuje się urazona po prostu nie identyfikuje się z osoba z reklamy wiec mniemam ze nie pije ona do mnie :):):) tylko do bogatych bizneswoman :)))

      Usuń
    3. Dzietność czy bezdzietność powinna być świadomym wyborem.Nie każdy musi/chce mieć dziecko.Na pewno nie zmieni niczyjej decyzji spot usiłujący wywoływać w kobietach poczucie winy.Żałosne:)
      Ania

      Usuń
    4. ten spot sprawia, że kobiety bezdzietne (z różnych przyczyn, czasem kompletnie od nich niezależnych) mogą poczuć się gorsze:
      "jeśli nie jesteś matką, nie jesteś pełnowartościowa"

      Usuń
    5. ja to juz chyba za stara I za dzieciata jestem, zeby mądrze zabrać głos
      szkoda, że kobiety odbierają sobie przyjemność posiadania dużej rodziny dla kariery i wolności, ale co ja na to mogę poradzić?
      a jak pisze Olga, wiele kobiet może poczuć się upokorzona , bo spot zakłada , że nie kobieta nie rodzi, bo nie chce, a przecież jest tak wiele kobiet, które bardzo by chciały, a nie mogą mieć dzieci

      Usuń
    6. otóż to:)
      Na pewno bardziej by się przydała w naszym społeczeństwie akcja promująca edukacje seksualną.
      Ania

      Usuń
    7. rzetelnej edukacji seksualnej to chyba się nigdy nie doczekamy
      a jest bardzo potrzebna!

      Usuń
    8. no teraz się nie doczekamy raczej..... będzie nawoływanie do rozmnażania "po bożemu" tyko i wyłącznie nie istotne czy kogos stać czy nie....
      no trochę się mię objaśniło w głowie po tych wypowiedziach

      Usuń
    9. Miśka, nas nie było stać na dzieci wg obecnych standardów
      wtedy nikt nie myślał w takich kategoriach, się liczyło, że sprawy się poukładają, i się układały
      tej postawy nie umiem pojąć
      bo dla mnie posiadanie dzieci było poza wszelka dyskusją

      Usuń
    10. nic mi do tego czy ktuś kce mieć dziecka czy nie kce, ale jak kce to nie powinien chyba czekać doniewiadomokiedy, moja koleżanka lat 36 zwlekaua zwlakaua, wyniki badań wszelakich mają ok a dziecka doczekać się teraz nie mogą, i puacz jest...

      Usuń
    11. ja ma 36 lat wcześniej dzicka nie planowałam bo nie miała z kim teraz mam a co się okaze dalej ..... slepy przypadku rządz !

      Usuń
    12. Ale przeciez nawet jak kobieta nie rodzi bo NIE chce to ma do tego prawo i nikomu nic do jej chcenia lub nie chcenia.
      Lepiej nie chciec i nie miec niz miec i byc zla matka.

      Usuń
    13. niesprawiedliwe jest to, że gdy kobieta dojrzeje do tej decyzji, ma takie pragnienie to biologia robi psikusy
      Misiu, trzymam mocno kciuki za cię :*

      Usuń
    14. Na luzie do tego podchodzę nic nie planuje . A co do kampanii po prostu nie czuje się jej adresatka ale mi ona też nie przeszkadza . Adresatkami są wg mnie dobrze ustawione życiowo młode babeczki które maja wszystko i się zastanawiają mieć czy nie mieć.....wiec sugestia jest lepiej mieć......
      A każdy i tak ma swój rozum i zrobi po swojemu .

      Usuń
    15. nie znam kampanii, więc się nie wypowiem
      mam fazę,że nie słucham wiadomości, nie czytam co tam w świecie, teraz uświadomiłam sobie, że jeżdżąc ostatnio raz w tygodniu do dentysty do dużego miasta po prostu nie widzę reklam i bilboardów, nie przyswajam chyba;p

      Usuń
  12. dla Star i A. samych pomyślności :***

    OdpowiedzUsuń
  13. Dokładnie tak jest...nie dajmy się bycia tylko numerami do zaliczenia, nie bójmy się mówić by zmieniać, nie bójmy się działać...tym naprawdę można uratować swoje zdrowie a nawet życie.

    dzień dobry kobitki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rybko,oczywiscie,ze apel odnośnie jakości badań,jak najbardziej aktualny!.Ja juz napisalam..chyba na blogu Idy,jaki to FSPANIALY spszet maja mammobusy...i przestrzegam,aby żadnej z Was nie przyszło do głowy w czymś takim robić tak ważnych badań...Pomijam fakt,ze czeka sie na wynik 2 m-ce,to b czesto zdarzaja sie pomyłki,a sprzet którym robia pozostawia wiele do życzenia....(informacja to pochodzi od osoby która "robi"w tej "branży")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam to, przeraził mnie Twój wpis!
      sama znam osoby, które korzystają z mammobusów

      Usuń
  15. Dzień dobry. Cieszę się Rybeńko, że wyniki są dobre. Ja ostatnio szukałam e-papierosa. Latam po chacie, szukam i kurczaki nie ma. Panika, bo zgubiłam, wyrzuciłam, wypadł! Po jakimś czasie usiadłam i... znalazłam. Włożyłam między cycki i zapomniałam. Głupia ja. Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDDD
      takiej historii jeszcze nie słyszałam!!!

      Usuń
    2. Mam kilka takich kwiatków. Kiedyś wróciłam ze spaceru z psem i szukałam telefonu. Moja mama zablokowała wyjścia na komórki, więc sama do siebie zadzwonić nie mogłam. Zadzwoniłam do kumpla "Jan dzwoń do mnie na komórkę tak długo aż nie obiorę, bo gdzieś ją wpakowałam, ale nie wiem gdzie. Całe mieszkanie przeryłam". Jan dzwonił. W moim pokoju cisza, u rodziców coś słychać,ale po cichutku, w kuchni jakby głośniej, na korytarzu cisza.Wróciłam do kuchni i nawet do lodówki zajrzałam. Nagle mnie oświeciło. Po powrocie ze spaceru zmieniłam spodnie. Jak się domyślacie wpakowałam je do pralki z telefonem w kieszeni. Na szczęście pralka nie była jeszcze pełna i jej nie włączyłam. Cała ja:)

      Usuń
    3. no cóż
      uprałam w swoim życiu chyba dwa telefony :/

      Usuń
    4. Moja znajoma jeden utopiła w kibelku a drugi wpadł jej do kubka z kakao.

      Usuń
    5. w kiblu moja córka jedną utopiła
      a teraz ma rozwalony wyświetlacz, ale się nie pprzejmuje tym :p

      Usuń
    6. MP jestes nie do podrobienia:))))))))))))
      Ja nie mam takich przygod telefonowych, ale tez ja olewam moj telefon totalnie. Potrafie przez tydzien nie zagladac czy ktos dzwonil, albo esesmanowal, najczesciej biore jak chce pograc;)))
      Reszta mnie jakos malo rusza;P:P
      Moze dlatego jeszcze nigdy sie nie upral albo nie wpadl do kibelka.
      Ale za to kiedys wypralam i wysuszylam w suszarce spodnie z zapalniczka, ze to nie wybuchlo w suszarce to sie do dzis dziwie, a bylo to jakies 25 lat temu:)))
      Od tamtej pory sprawdzam wszystkie kieszenie.

      Usuń
    7. Star, jakieś masz specjalne plany na dzisiaj?

      Usuń
    8. Star, jesteś w domu, czy w izolatce?

      Usuń
    9. MP ja kiedys moj tygodniowy telefon utopilam w kubku z kawka.Udalo mi sie go jeszcze sprzedac na allegro jako uszkodzony:)A tesc ostatnio wypral swoja komore w pralce.

      Usuń
    10. że okularów do czytania szukam a mam na głowie( nie na oczach) to po prostu banau przy tych cyckach :DDD

      Usuń
    11. Nieźle Martek:) Już myślałam, że tylko ja tak mam. Co ciekawe w pracy jestem skoncentrowana a po godzinach jakby piorun strzelił- dziczeję. Dobrze, że udało Ci się odzyskać część kasy za tą nówkę:)

      Usuń
    12. Basia moje są pakowne bardzo. A włożyłam, żeby pamiętać gdzie:)

      Usuń
    13. a ja kiedyś miałam okulary przeciwsłoneczne NA OCZACH i ich szukałam...

      Usuń
    14. Aniu,cycki i e papieros mnie rozwalily :)))))))

      Usuń
    15. MP ja tez po pracy dziczeje:)Teraz na wyjezdzie weekendowym szalalam z synem na takich duzych zjezdzalniach. Z roztargnienia nie zapielam kieszeni i w polowie zjazdu wypadl mi telefon syna...zjechal na dol,ale juz nie wygladal tak fajnie(maly kupil sobie 3 tyg temu po komunii)Oj,mialam mala zadyme;)Zakrecona czasem jestem.

      Usuń
    16. Te dopiero rozwalają
      https://www.youtube.com/watch?v=2WSp-O4Ngfw
      :)
      Źle się podpięłam z tamtym komentarzem. Chyba wyszłam z wprawy:)

      Usuń
    17. MP mam dokładnie jak Ty. W pracy idealnie poukladana i uporządkowana a domu "nie ogarniam". Nie wiem z czego to wynika? Może nie można być wszędzie takim idealnym??? ;PPP

      Usuń
    18. Martek dokładnie:) Czasem trzeba wyluzować a gdzie jak nie w domu?:) Inaczej nie wyrobimy. Nie można być idealnym. Ja nie jestem:))

      Usuń
    19. Ja tez nie:) i dobrze mi z tym.A jak sie zbierzemy w swoim babskim gronie i zaczynamy opowiadac sobie takie sytuacje to mamy ataki glupawki i z boku wygladamy jak wariatki:)

      Usuń
  16. Aż mi się tłucze po głowie piosenka "Nie jesteeś saamaaa" Dziewczęta:)
    Owocku, można? Można:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Star, najlepszego, marzen spelnienia i sraka pogonienia. :****

    Niech Antoniuszowi sie dobrze wiedzie i niech ci rybenko zdrowo i nie za szypko rosnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Olga,dziękuję raz jeszcze za tego linka,kurcze wydawalo mi sie ,ze juz wszystko wiem w temacie zdrowego odchudzania....juz wiem co mnie zgubiło,weglowodany na wieczór,nieduzo...ale poszły w d....teraz juz tylko kolacje białkowo-warzywne.
    Niby kiedyś wiedziałam o tym,ale jak to mozna zapomniec...jak sie przygotowywuje normalne kolacje swoim...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że pomogłam :))
      uda Ci się!

      Usuń
    2. mam nadzieję,ile ja mam diet za sobą...a byl czas ze udalo mi sie 14 kg zrzucic..

      Usuń
    3. A ja mam dziewczyny problem w druga strone.W ciagu roku spadlam z wagi 12kg nie stosujac zadnych diet.No,moze nie opijam sie juz moim ulubionym piwkiem. Robilam badania na tarczyce,ale wyniki ok. Nie wiem co jest grane.Chetnie przyjme z 5kg bo powoli wygladam jak wieszak:(

      Usuń
    4. Martek ja tam się nie będę rozdrabniać, dam ci dychę ;pp

      Usuń
    5. Martek - te 5 wylądowało u mnie!;/
      Nie chce mi się wychodzić z domu!:((

      Usuń
    6. Zgoda.Moze w cycki pojdzie:)

      Usuń
    7. Martek,no weż se pani i z 15...rozłóż se gdzie kcesz,na cycki,tyłek,biodra :)
      Z ta tarczyca to nie tylko TSH ale takze ft3 i ft4 /nie wiem czy pamietam dobrze/ a takze przeciwciala przeciwtarczycowe,ja wlasnie ide te ostatnie zrobic jutro

      Usuń
    8. Owoc ma rację, właśnie niedawno tłumaczyła mi to lekarka, TSH może wyjść dobre, a tarczyca zdrowa nie jest

      Usuń
    9. Zgadza się,ja nawet slyszałam,ze TSH wychodzi nieprawidlowe,jak sie jest jedną nogą nad grobem,moze przesadzone,ale cos w tym jest

      Usuń
    10. Owocku,to od Ciebie tez przyjmuja,bo jak nadal bede miec spadek to mi sie przyda;)Ale tak powaznie to naprawde chce troche przytyc. Robilam komplet,razem z ft3 i ft4,bo samo TSH jest o d...rozbic.

      Usuń
    11. Martek, tylko pozazdrościć takiego spadku wagi...ech:)
      No a apropos tarczycy to możesz być w takim momencie, że z nadczynności przechodzisz w niedoczynność i wtedy wyniki mogą a nawet powinny być idealne. Dopiero jak już zacznie przechodzić w niedoczynność, to wyniki mogą się zmieniać, ale uwaga! - ja leki zaczęłam brać już przy TSH 1,73 dłużej już po prostu nie dałabym rady. Nie byłam wtedy w stanie wejść samodzielnie po schodach. Radziłabym zrobić USG, spadek wagi może być związany z guzkami (nie mylić od razu z rakiem! ). Dobry lekarz robiący USG też od razu powie, czy to np. nie Hashimoto, no i oczywiście przeciwciała, ale dopiero jak będzie wiadomo, czy warto.
      Oj oddałabym ci tych kilogramów;))

      Usuń
    12. ty, kochana, nie wciskaj się do tego oddawania bez kolejki :pp

      Usuń
    13. Martek,trochę to niepokojące jest,moja mamcia chudła przy nadczynności tarczycy,jedząc tyle co zwykle.Jeżeli nie masz nadczynności,trzeba szukać przyczyny gdzie indziej,gdzieś musi tkwić problem.Kochana to rodzinny lekarz powinien wykazać się tutaj większą wyobraźnią.
      Oddalabym Ci te moje kilosy doplacając jeszcze,

      Usuń
    14. Sollet nie ma czego zazdroscic.Zawsze ubywa tam gdzie nie powinno;)Dzieki za rade,usg zrobie. Jak bedzie ok,to tarczyce odpuszcze. Pozdrawiam

      Usuń
    15. Jak Martek tyle tych naszych kilogramów przyjmie to będzie musiała się odchudzać ;pp

      Usuń
    16. ale to jej przychodzi samochcąc :PP

      Usuń
    17. Rybko, bo te zbędne kilogramy to zawsze tak przychodzą ;PPP

      Usuń
  19. ograniczyłam jedzenie
    łeb mi pęka -ot taka zależność
    wiem, że po kilku dniach będzie łatwiej, ale teraz jest przerypane;/
    Mam wrażenie, że mój organizm cały dzień woła o jedzenie!
    Staram się wybierać to, co zdrowe i mało kaloryczne - omijam słodycze, piję jedną herbatę dziennie, bo bez cukru nie potrafię, a poza tym wodę, inkę, rozpuszczalną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misia...wiem o czym piszesz,ja jestem 5 dzien i jest lzej.Kilka posilkow dziennie ja dolaczylam jeszcze jazde na rowerze.Ze slodyczy o ile to tak mozna okreslic pozwalam sobie na dwie kosteczki gorzkiej czekolady.Kochana zazywaj magnez,ale nie te badziewia za pare zl tylko chela magnez/lepiej sie przyswaja/

      Usuń
  20. Dla Antoniego
    wszystkiego wesołego!!

    dzień dobry
    ja to mam tak ze jak lekarz mnie szybko bada to znaczy ze nic nidzi

    OdpowiedzUsuń
  21. na temat kampanii siem nie wypowiadam bo ciesze sie ze mi siem udauo za pieńć dwunasta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za pięć, czy nie za pięć, ale za to przepięknościowo!!!
      :*

      Usuń
    2. dla takiego efektu warto poczekać :**

      Usuń
  22. Star, jeszcze raz wszystkiego najlepszego!
    Podobno o telefonie nie pamiętasz, więc niech będzie pięknie:)
    A młodemu panu A. też:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak się składa, że we dwójke spędzamy ten wieczór
      ale fajnie jest
      nasmażyłam nalesników

      Usuń
  23. Witaj, trzeba mieć zaufanie do swojego lekarza, w przeciwnym razie niepewność, strach, myśl o niejasnej przyszłości.....zrujnuje nam być może całkiem spokojną przyszłość. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, i tak jest strach, trzeba pilnować, żeby nie zatruwał zycia:)
      pzdr:)

      Usuń
  24. Cieszę się, że Twój lekarz nieco naprawił się od zeszłego roku. Mój od zawsze był dość skrupulatny, choć w tym roku nieco przegiął z szukaniem dziury w całym! ;)
    Ale tak na poważnie, to powinnam mu za to podziękować,bo badanie było 2 dni temu, a już jutro zajmie się mną profesjonalista od cycków :). Czuję,że nadal oba pozostaną na miejscu dzięki niemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MOCE DLA CYCKÓW!:))

      lepiej dmuchać na zimne
      ja rok temu miałam ogromny dyskomfort, na szczęście miałam poczucie dobrze zrobionej mammografii, byłam też wymacana przez doktorki dwie, więc...
      ale wolę uczucie taki jak teraz

      dasz znać, co specjalista rzekł?

      Usuń
    2. Dasz :) A specjalista niech maca, ogląda byle zachował w całości :)

      Usuń
    3. dotykanie cycków na pewno nie jest przereklamowane ;))

      Usuń
    4. mówimy o najlepszych specjalistach, c'nie?;)

      Usuń
    5. ależ oczywiście! :) Średni nie wchodzą w grę !

      Usuń