poniedziałek, 9 marca 2015

muszę się przyznać...

mam i miałam  chwile, że bym swoim albo cudzym dzieciom zakleiła twarz taśmą
albo jak Lynette z "Gotowych na wszystko" miałam ochote wysadzić gówniarzy i odjechać w sina dal

tylko, że takich rzeczy nikt o zdrowych zmysłach nie robi
pani powinna się leczyc psychiatrycznie

 ale dobrych  i wspaniałych nauczycieli nie brakuje, pamietajmy o tym

107 komentarzy:

  1. muj symn poszet do przedszkola jak miau 3 lata , maj-czerwiec przed wakacjami i potrafiu mi siem poskarżyć, ze pani (imienia nie pomnem) czasem krzyczy, problem siem rozwionzau po wakacjach, bo pani odeszua i potem miau fantastycznom paniom Iwonkem, aż do zerówki w przedszkolu, szkoliua siem i widać, ze każde dziecko byuo dla niej ważne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby mi e to było ostatni ras!!

      moje dziecka miały super nauczycieli w podstawówce I przedszkolu
      ja tez swoje wspominam dobrze przedszkolanki, ale paniusie w pierwszej klasie źle, ciągała dzieci za uszy, do krwi czasem....

      Usuń
    2. A ja w pierwszej klasie dostałam linią po łapach
      A w drugiej nauczyciel przełożył mnie przez kolano
      W domu też się nie poskarżyłam, bałam się że mogłabym mieć powtórkę z rozrywki

      Usuń
    3. a muwiuam, ze wielbiem mojom tuustom Kotem? :)

      Usuń
    4. oo, ja linijka dostawałam, pani od matematyki regularnie nas okładała( a w ogóle to była dobra w nauczaniu matmy)

      wtedy nawet jak bym sie poskarzyła, to rodzice by uznali, że nauczyciel widocznie miał powód I słusznie przylozył

      Usuń
    5. Luszka, a czemu jom wielbisz?

      Usuń
    6. No i dlatego się nie przyznałam w domu

      Usuń
    7. kot nie może być cienką glistą

      Usuń
    8. bo ona lubi mie :)
      i koty som fajne :p

      Usuń
    9. ja te ciem lubiem
      I jestem fajna
      wielbisz mié?:p

      Usuń
    10. alesz bardzo proszem
      folgujcie sobie :P

      wrrrr

      Usuń
  2. Taka pani co dzieciom buzie zakleja niszczy wizerunek nauczycieli
    Ja dobrze wiem, jaki mechanizm myślenia uruchamia się ludziom gdy usłyszą taką informację
    Ale robię swoje i w dodatku kocham to co robię
    Taka walnięta jestem! :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przepraszam, że częściowo na temat :PPP

      Usuń
    2. to juz zakrawa na jakiś tematyczny spisek :pp

      Usuń
    3. znaczy uczycielkom jesteś? ale chyba nie polskiego? dużo byś ryzykofaua;P

      Usuń
    4. Mela, ale tem bardziej docenia siem tych dobrych!!! I mialam paru takich co ich nie zapomnem bo byli straszni, a paru takich co nie zapomnem bo byli cudowni, a nauczycieli moich corek czensto kocham.I uwazam, ze to jedna z najtrudnijeszych prac! wienc szacun. ;)

      Usuń
    5. Basiu, też się cieszę że nie jestem polonistką ;)
      Uczę w O-III
      Lola, cieszę się że tak uważasz :)

      Usuń
    6. w 0-3 to mialam najlepszom nauczycielkem na sfiecie. W przeciwienstfie do mojego brata, ktory gdy zapomnial czytanki to tak jak stal miau po niom biec do domu. A nie mieszkalismy na pszecifko szkoly. Nie bylo intotne, ze byla prawie zima stulecia, a on jeno w tem mundurku i ze na drugi dzien ledwo zipau. Pan chyba dosuownie wierzyl w suowa, ze co nas nie zabije to nas wzmocni. :P

      Usuń
    7. Lola, bo padnę :D
      Ja nie miałam fajnej pani w 0-III
      A to taki fajny etap jest, dzieci są w panią taaakieee zapatrzone :)

      Usuń
    8. bardzo! mnie sie bardzo udalo, bo ten nauczyciel mojego brata podzedu na emeryturem i przyszla ta pani. ;)

      Usuń
    9. Lola, już Ci kiedyś powiedziałam (jak pisałaś o omdleniu), że jesteś w czepku urodzona :PPP

      Usuń
    10. zalezy kiedy, chyba czasami ten czepek mi spada. ;)

      Usuń
    11. wspaniale wspominam "starych"nauczycieli,z powojennego Liceum Pedagogicznego,potem zlikwidowanego.później.pod koniec podstawówki był "desant"nauczycieli po liceum ogólnokształcącym i to był dramat

      Usuń
    12. Podobny mechanizm działa w innych profesjach,szczególnie w przypadku duchownych i lekarzy.Takie jednostki szkodzom środowisku i trzeba przyznać,że pani żrzynajmniej została natychmiast zawieszona a w przypadku lekarzy/i księży/ tzw "środowisko"idzie najczęściej w zaparte i broni kanalii.
      Ja miałam fajnych nauczycieli(w większości),jednego psychopatę i takich sobie(paru).
      Lolu,Marcinek jest Ci bliski?
      A!jeszcze do starych komentów.zaczęłam szkołę w socjalistycznej rzeczywistości,mając 5lat.Hmm,mam wrażenie ,że nie ucierpiałam specjalnie- chociaż... chodzę spać nad ranem i wszędzie się spóźniam/może to późne skutki/

      Usuń
    13. taaaa, to musi być to :) po czymś takim człowiek nie ma szans być normalny :)
      mój kuzyn poszedł d oszkoły w tym wieku, bo miał starszą dwa lata siostrę, która szła do szkoły, a rodzice mieli problem co z nim zrobić :)
      potem na trzecim roku medycyny zaczał informatyke, bo tweirdził, ze ma mało zajęć i marnuje czas :)
      jak widzszi - nie ma szans na normlaność po czymś takim ;:)

      Usuń
    14. Ale mię od dziecka cienszko byuo do spania wieczorem zagonić.
      Mam biorytm amerykański-chyba przeprowadzę się do Loli:)

      Usuń
    15. A rano puakauam jak szuam na 8.00 Do dzisiaj tak mam jak muszem wstać rano,jak dobsze,że żatko muszem;)

      Usuń
    16. Ajda, bliski, moj ojciec tam chodzil ;) i ja tesz mialam i chyba jemu na zlosc siem uparuam, ze tam nie pojdem, a potem takich fajnych znajomych stamtad mialam, ze asz zua byuam na tom sfojom upartosc. ;) ras siem czuowiekowi upartosc opuaci ras nie. ;)

      Usuń
    17. No pacz,a takie miauam pszeczucie;no może ten Twój Tata mnie smylił.
      Cudnie było:))

      Usuń
    18. a tobie jest bliski? Ty tesz jestes posnanskom pyrom?
      Bo jusz mi siem rombie. ;) pamientam, zes zza rzeki. ;)

      Usuń
    19. No jak nie,jak tak,Z dzida,pradziada....yyy,zapendziuam siem,z dziada tylko.
      Bliski? Mój ci on!!!

      Usuń
    20. no pacz!!! :) a do nas przychodziluy takie fajne chuopaki z marcinka, bo ja z zza miedzy z 2-ki!!

      moj ojciec byl tam ostatnim mesnkim rocznikiem. ;) I moja ciotka najulubiensza tesz tam chodzila. ;)

      Usuń
    21. Noo,toś sonsiadka:D
      W 2-ce miauam pełno znajomych z podstawufki;) I moja Teściofa i moja Babcia ją kończyły.
      Pacz Pani,jaki śfiat mauy jezd!

      Usuń
    22. no wies ten sfiat. :))
      moja babcia i ciocia tesz do 2-ki :)

      Usuń
  3. o! dziś u Lisa będą o Greju rozmawiać. co ta jego niezwykła popularność u nas o nas mówi. chyba obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mąż dostał Greya, wiec jak za darmoszkę to mozę kiedyś nawet obejrzymy :)
      jak ktoś chce to mogę wysłać :)

      Usuń
    2. z popkornem czy bes? :P

      Usuń
  4. ale wiecie co, rodzice tesz siem zmienili. Moi to by siem bali nawet pomyslec, ze nauczyciel nie ma racji. ;) Jak zakleja to znaczy, ze tak siem robi i moze w domu tez ci zakleimy. :PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie mi nie uwierzycie, ale rodzice teraz naprawdę dużo mogą. czasy się zmieniły.

      Usuń
    2. no, dwie uczycielki to jednym głosem mówią

      ja tam zawsze jestem pełna podziwu dla nauczycieli

      Usuń
    3. masz rację ,Lola.... nie dość, że nas rodzice tresowali w szacunku do nauczycieli, to sami ten szacunek mieli. Rodzice teraz sa bardzo roszczeniowi i w dodatku mają gremialnie wszystkich nauczylieli za idiotów. Niektórzy wygłaszają nawet takie opinie przy dzieciach - znam takich, to nie teoria. Potem te dzieciaki mają wszystko generalnie w doooopach - no i się zaczyna spirala - one sa nieznośne, niektórym może i się nalezy takie zaklejenie :) - więc nauczyciel zaczyna się zachowywać nieracjonalnie, więc dizeciaki sobie jaja robią i tak dalej...

      Usuń
    4. bo wszelkie przegiecia nie som dobre.

      Usuń
    5. moja mama mówi że kiedys nauczyciel to był autorytet, przynajmniej czesc, teraz gorzej o te autorytety i młodzież bez reguł

      Usuń
    6. mąż miał taką nauczycielkę o której mówi,że teraz z kryminau by nie wyjszua za to co robiła dzieciakom

      Usuń
    7. O!o!o! aLusia,to prawda.Koleżanka nauczycielka jak czasem opowiada,to aż siem wierzyć nie kce.Podobno 10lat temu takie rzeczy jeszcze nie do pomyślenia były.To racja-wszelkie przegięcia sa szkodliwe:p

      Usuń
    8. też znam osobiśćie parę przykładów takich hadr, jedna mnie nawet uczyła w 2 i 3 klasie.... boszzzz, jaka to kurwa* obmierłza była

      * użyłam słowa, bo inaczej się nie da. Poza tym jest po 23 :)

      Usuń
  5. nie żebym chciała narzekać, ale wpieprzyło mi rysunek. Praco-kurwa-chłonny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ci wpieprzyuo i co ?

      Usuń
    2. komputer, Chyba mu coć dolega.... operacyjnej mało, czy ki cholera... jakiś sie nieswój zrobił. No i żarłoczny, jak widać. Martwi mnie

      Usuń
    3. sprubuj poszukać z rozszerzeniem .ac$

      Usuń
    4. a zachowauas zmiany? nie zapomnem anegdoty moje brata (bosz, dzisiaj chyba dzien brata :PP), doktorantka, niby mondra, ale na jej usprawiedliwienie kompy dopiero wchodzily do codziennego uzytku. Przepisywala dobem swojom pracem doktorskom, a potem zamkua i nie ma, panie, nie ma. Szukali i szukali, asz ktos zadal, wydawaloby sie zlosliwe pytanie: z zmiany zachowla? a ona: no pytal czy ma zachowac zmiany, ale ja nie chce zadnych zmian, ma byc tak jak napisalam. :PPP

      Usuń
    5. spróbuj zrozumieć co Lucha mówi:DDD i wtedy znajdziesz go.

      Usuń
    6. to nie wiem :| kiedys uzywauam, ale jakoms wczesnom wersjem

      Usuń
    7. obrazacie mnie czy sie nawzajem , bo nie wiem ? :DDDF

      Usuń
    8. Futi możesz mie poobrażać i powiedzieć coś o dziwnych maszynach :)

      Usuń
    9. nie, bo wymiotuje mechanikom

      Usuń
    10. problem w tym Lola, że ja achowałam zmiany, ale ten kutas nie.... zrobiłam crls, po czym zresestowałam kompa, bo mulił strasznie. Otworzył wersję bez jednego ryzunku. Jeden Pan/Pani Bóg wie jak to zrobił. I po co.

      Usuń
  6. my tu gadu gadu o edukacji, a ja wlasnie dostalam emaila, ze u nas panie z okazji kryzysu wprowadzajom ciencia w buzdzecie edukacji i mozliwe, ze zamknom szkolem mlodszej. :( mam nadzieje, ze nie. mamy przygotowac przemuwienia i isc na spotkanie z politykami szczebla lokalnego. No kuswa, nawet na stare lata czlowiek musi robic rewolucjem.
    Widziciem, fszendzie moze byc ciekawie. :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj!
      a to taka dobra szkoła!
      aż dziw, ze mogą chcieć to zamknąć

      Usuń
    2. no mam nadziejem, ze moze jednak nie, ale skoro nauczycielka pisze, ze prosi aby rodzice napisali przemowienia dlaczego ta szkola jest wazna, to cos jest na rzeczy. :/ Poprosze dwa kilo mocy!

      Usuń
    3. :((( daj dziecku i zabierz

      Usuń
    4. Od tego pisania o szkole mam wrażenie, że z pracy dzisiaj nie wyszłam :P
      To tak a propos gadu gadu o edukacji
      Lola, będziesz walczyć o szkołę?

      Usuń
    5. Ode mnie masz trzy kilo ;)

      Usuń
    6. Lola! wierzyć się nie chce! Moce!!!

      Usuń
    7. dzienki. Z menzem rozmawialam, zeby on poszedu, ale on mowi, ze nikt nie jest asz tak emocjonalny jak ja. Ze mnie moze nawet w TV pokazom. :P i pojdzie wiesc przes miasta, przes wies i cauy kraj :P

      Usuń
    8. Masz szansę zostać wojującą w słusznej sprawie... celebrytką :P

      Usuń
    9. dasz linkie do filmiku i wywiadu? :p

      Usuń
    10. :PP
      i potpiszom na dole "Fariatka". ;)

      Usuń
    11. Tylko daj znać, będziemy śledzić Twą karierę ;)
      I niech się poukłada z tą szkołą

      Usuń
    12. :*
      Lecę spać, bo zaśpię do szkoły i mnie wywalą ;)
      Dobranoc Dziewczynki :)

      Usuń
    13. Loluś 30kg MOCY!! a mogom być w postaci sadła-to 30mogem natychmiast wysuać:P
      Uwielbiam czytać o tej waszej szkole-możesz to podać jako poważny argument!!!

      Usuń
    14. Loluś - pisz przemówienie, występuj, walcz. wysyłam moce.

      Usuń
    15. Lola, konicznie obejrzyj dzisiejszy odcienk serialu Bliskośc z HBO - tam bohaterka dokładnie to zamo robi!! wygłasza płomienna mowę przez władzami hrabstwa i szkoła jest!!! :)

      tyle, że potem zdradza męża, bo to wyjazdowe przemówienie było :) :)

      Usuń
    16. No to drugą część Lola mosze pominonć,chyba nie?

      Usuń
  7. Oesu, czy ja kiedykolwiek zdonrze tu byc pierfsza? Zanim sie zdezorientuje, jestem pincetna. :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesadyzmu, dwusetna

      Usuń
    2. spokojnie w pierfszej setce!! ;)

      Usuń
    3. Właściwie w trzeciej ;))

      Usuń
    4. Pierfsi bendom przeciesz ostatnimi.....
      Bojem siem o Gaguniem:(

      Usuń
  8. a ja nie wiem co mam myslec
    chyba tylko pojde spac
    dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba jusz siem system wyczerpau i juz siem podpionc nie mogem!
    Spokojnej nocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nafet Ty odchodzisz:-0
      Sama ze sobą pisać nie bendem:(

      Usuń
    2. No to pora gasić
      dobranoc

      Usuń
    3. Michalinko, jusz? ;)

      Usuń
    4. No i nas pszegoniua:P

      Usuń
    5. :)
      Ajda, dzisiaj idziemy fczesniej. Nie mozna codziennie do 2.30. ;)

      Usuń
  10. Ojtam,ojtam ...można:))
    2.30 to fczesna godzina,byuabym dumna gdyby siem udało-mam 45min ;nie zdonszem jusz:PP

    OdpowiedzUsuń