czwartek, 8 stycznia 2015

różnica jest, różnicy brak

od dawna podróżuję między Ojczyzną a innymi krajami
różne to były podróże
do niedawna były po prostu długie
z dwóch powodów
po pierwsze nie było w Polsce autostrad
po drugie - była granica, na której sprawdzano każdemu paszporty
w tzw dniach szczytu zdażało się stać i 2 godziny
koszmar

niestety koszmar, który powrócił
powrócił pod postacią bramek autostradowych!!!

6 km jechaliśmy 95 minut:(((

szlag człowieka trafia, bo dojeżdża tylko po to, żeby za to stanie zapłacić 34 złote






165 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry :)))

      Zimno i ciemno brr kawkę poproszę!

      Usuń
    2. Jeszcze nie wyjzalam za okno

      Usuń
    3. u nas zamarzło to, co wczoraj napadało.
      Grzesiek kwiczał jak matka robiła axela z podwójnym tulupem -na szczęście ustałam:)))
      poproszę kawkę do bułki emilki;))

      Usuń
    4. pogoda pod psem,bez kawki ani rusz...

      Usuń
    5. co to jest bułka emilki?
      a może milka? ;P

      Usuń
    6. w naszej piekarni (Zagrodnicza się nazywa) są takie specjalne bułki, trchę słodkie,jakby mleczne z rodzynkami;))

      Usuń
    7. aaa, to kawka się należy :)
      albo i kakao z piankom!

      Usuń
  2. Powinni od poczatku wprowadzic winiety i ich czytniki, teraz pewnie bylyby to zbyt wielkie koszty, gdyby chcieli wszystko zmieniac. Brak pomyslunku, nic wiecej. Zreszta we wszystkim widac brak pomyslunku, z ekranami wygluszajacymi tez. Nie ich pieniadze, dostali dotacje, wiec szaleja, zamiast myslec.

    OdpowiedzUsuń
  3. 2h na granicy przestalo mnie przerazac odkad stalam 12 ale moglo by byc lepiej
    z tymi bramkami t koszmar taki sam jak z wiecznymi remontami tych szybkiego ruchu
    poza tym nie maja litosci dla srodowiska 95 min?!?!
    dlatego zakopianke omijam szerokim lukiem
    dzien dobry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli że na zakopiance stałaś?
      Moja znajoma stała tam 17!!

      Usuń
    2. omatko!!! to normalnie moza umrzec ze zlosci!

      Usuń
  4. Jak to milego odpoczywania i byczenia sie???
    Czy przegapilam jakies kolejne polskie swieto???:::))
    Ja w kazdym razie pedze do pracy.
    Trzymajcie sie i dzien dobry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomroczność ciemno jasna
      ide skasować

      Usuń
    2. już dość tego świętowania! :P

      Usuń
    3. mnie te wolne dni totalnie rozbiły! jestem skołowana ;(

      Usuń
  5. Ja chyba faktycznie dzisiaj sie pobyczę....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się byczysz to może jakiś fonik :P

      Usuń
    2. oj to zupełnie w przeciwwstawności do mnie Margo! :(
      latam od rana, ale to dlatego, że do 9 spałam!!!!!!! no żesz, podobno im człowiek starszy tym mniej śpi...
      czyżbym już po trzech dniach ćwiczeń zaczęła młodnieć?? ;)

      Usuń
    3. taa.... to normalnie zaspałaś jak ten syn mleczarza w wojsku :)

      chętnie bym się pobyczyła, ale niestety, muszę się na maxa mobilizować.... tak dla odmiany...

      Usuń
    4. a ja melduję,ze się bycze i to już o 6 rano :P

      Usuń
    5. Margo, to jakas podpucha??

      Usuń
    6. mnie dzisiaj o 6 obudziły dizwne dźwięki, które mój mózg zdefiniował jako helikopter latający nad hotelem, w którym się znajduję. Jak się już zaczęłam irytować kto mi przeszkadza w ekskluzywnym wypoczynku to się zaczęłam budzić i wtedy skonstatowałam, że to znów ten k..s cieć popieprza tam i nazad swoim bajernym traktorkiem do odśnieżania, potem jeszce poprawiając łopatą. Przeraziłam się, ze w nocy spadło pięć metrów śniegu, ale nie, on po prostu to lizał do czystego, widać lubi. Kiedyś go ukilę, ani chybi

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. no ja chyba zamknę bloga, jak tej gagi tak nie będzie i nie będzie:((

      Usuń
    2. i na Rudom też trza nakrzyczeć...

      Usuń
    3. Mnie tez to juz denerwuje!

      Usuń
    4. nie kszyczcie na Gagunię tylko Jom pszytulcie!!!

      Usuń
    5. to jest tulenie przez emocjnowane krzyczenie
      bo my jom tak kchamy!!

      Usuń
    6. Gaguniu! Zgłoś się na przytulanie:):**
      czekamy na CIebie!

      Usuń
    7. ta presja jom dobije!! :(

      Usuń
    8. my tylko chcemy powiedzieć że kochamy, tesknimy, i poczekamy
      ile by nie trzeba było

      Usuń
    9. kochamy,strasznie kochamy
      ja tak podług siebie mierze,nie lubię za dużo tulania,czasami trza na mnie krzyknąć do piona postawić,o
      a Gagunia nasza delikatna:***

      Usuń
    10. I ja jeszcze napiszem, ze jak Gaguni nie ma to ja za niom tenskniem i czujem, ze ona jusz nas nie lubi/ nie kocha, ma inne kolezanki i na innych blogach pisze sfoje zarty i ciente riposty. :(((

      Usuń
    11. Lola to nie gaga
      nie wierze

      Usuń
  7. to prawda, że irytujące są te bramki
    ale jeszcze przez jakiś czas będą chcieli od każdego auta pobrać konkretną kasę, a gdy już trochę się inwestycja zwróci, to wtedy może zdecydują o winietach

    myśmy ostatnio postanowili nie dojeżdżać do ostatecznych bramek, a zjechać jeden zjazd wcześniej i stamtąd spokojnie już sobie jechać, a nie stać w korku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz to i my tacvy mundrzy jesteśmy

      Usuń
    2. He,he czyzby ta sama droga My w sobote jak Dosia, zjechalismy zjazd wczesniej/ok 25km przed granica/ i nie stalismy.
      No ja juz wole autostrade z bramkami niz poprzednia droge smierci z wariatami na czwartego wyprzedzajacymi.Na pocieszenie raz na wakacjach pod Rzymem przy bramkach 4godz stalismy.
      Mnie wkurza,ze ludziska stojom w kojejce a jak do okienka podjezdzajom to dopiero go zaskakuje,ze pieniendzy czeba i portfela szuka....Ja czymam jusz w uapce/20km przed/ na tyle ile mam odliczone albo choc uatwe do wydania(szykujem na wyjazd te 34zl;czasem tylko siem nie uda).Ale te korki na "mojej"trasie to tak 2razy w roku....tylko.
      Rybenko musiec duzo starsza jestem,bo na granicy przed Swietami to raz 14godz stalismy;)

      Usuń
    3. Ajda!!!
      Do granicy??
      Na którym przejściu?
      w którym roku??

      Usuń
    4. my w chyba 86, w Medyce 24 godziny ;)))
      tata zdazyl pojechac do mechanika i auto naprawic ;)))

      Usuń
    5. jusz myslalam, ze czekalas 86 godzin! i prawie umarlam. :P

      Usuń
    6. czyli że co?? moje 24 godziny odstane przy kukurydzianym, kompletnie zasranym polu na Was wrażenia nie zrobiły??

      Usuń
    7. w porównaniu z 86 to wiesz, blado wypadajom :PP

      Usuń
    8. ale jeszcze całe życie przd tobom!
      ja to tylko cały czas myślem, jak tata pojechał z tym ałtem i wrócił i że go do kolejki wpuścili....

      Usuń
    9. przyczepę zostawił ;))

      Usuń
    10. a jakbyś czasem teraz miała długo i intensywnie myśleć o tym jak ona, ta przyczepa, się w tej kolejce przesuwała, to od razu odpowiadam: mama ciongła, córki pchały ;DDDD

      Usuń
    11. ludzie tedy byli jacyś tacy twardsi :)

      Usuń
  8. cała ta bramkowa infrastruktura byłaby zbędna gdyby wprowadzili winiety...
    no ale widać bramkowe lobby było zbyt silne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie..... a odległośc Smoczogórd-Katowice czasem szybciej się pokonuje niż odstanie przy bramkach... chore to normalnie. I pobieranie 18 zeta za niecałe 80 km jest wprost niemoralne. I od lat są w dodatku ciągle jakieś zwężenia

      Usuń
    2. tylko bez zagadek dzisiaj proszę!!

      Usuń
    3. yyy.... a zadałam jakąś zagadkę? może tak naprawdę to jestem Sfinksem, ze tylko zagadkami sypię? :)

      Usuń
    4. ja wiem,ja wiem gdzie jest aLusia!! wgaduam???;PP

      Usuń
    5. wiadomo, sie wie :) :)

      Usuń
  9. Sunia, Fretka
    śpi jusz
    sni o kabanoskach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaguniu,tulam cię najcieplej:***

      Usuń
    2. ....
      żeby stara baba po piesi, co nie znała łzy lała.....:(((

      Usuń
    3. Po piesiach sie latwo leja,bo one nas tak bezwarunkowo kochaja ..,i ufaja,

      Usuń
    4. Tulam mocno Gaguniu i wierze,ze tam na nas czekaja....
      (Papa Fransiszek nawet cos o tym mowil)

      Usuń
    5. Gaguniu przytulam najmocniej i najdelikatniej jak umiem:*

      Usuń
    6. :((((
      ja po moim psie plakalam caly dzien non stop!!!

      Usuń
    7. Gagunia :*******
      bardzo mi przykro i łzawo :(((

      Usuń
    8. doskonale wiem, co Gagunia czuje :(
      Gaguniu ♥♥♥♥

      Usuń
    9. Gaguniu! ;((((((((((((((
      :****

      Usuń
    10. Gaguniu ♥
      bardzo mi przykro...

      Usuń
    11. Gaguniu my s Tobom❤️❤️

      Usuń
  10. Do dziś pamiętam, jak jechaliśmy z Włoch do Polski, całą trasę pokonaliśmy autostradami. Zgadnijcie, gdzie zjechaliśmy złym zjazdem?
    .
    .
    .
    .
    Oczywiście w Polsce :D Zaraz po przekroczeniu granicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zgadzam się z Wami. Przydałyby się winiety. I brak tych ekranów, które cholernie denerwują. :/

      Usuń
  11. sprawdzilam co to winiety ale jeszcze powiedzcie co to ekrany. Mozna sobie telewizje podczas jazdy oglondac? ;) U nas nie ma zadnych takich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wielgie płoty przy drogach. Od czasu do czasu są potrzebne. Ale w Polsce ktoś zawyżyl normy i połowa jest wybudowana żeby oddzielić od autostrady staw np

      Usuń
    2. aaaa. to juz wiem.
      u nas tez siem zdazajom, ale faktycznie w Polsce bylo tego fszendzie peuno.

      Usuń
    3. Mojej kuzynek postawili przed oknem żeby chyba oddzielić blok od uliczki osiedlowej. Nie ma innego uzasadnienia

      Usuń
    4. może po tej uliczce rowerki trójkołowe za szybko jeździły? :)

      Usuń
    5. a bramki wzdloz sciezek rowerowych smieszom Was?

      Usuń
    6. jeśli to bramki o jakich myślę (a raczej barierki) to wiesz... lubiący mioduneczkę mają dzięki nim trajektorię jazdy jasno i wyraźnie wytyczoną :)

      Usuń
    7. a mnie tak jakoś te ekrany nie przeszkadzają,może za często jeżdżę tom samą trasą:PP

      Usuń
    8. zgubionam
      Margo, o kturych bramkach piszesz Ty?

      Usuń
    9. ja piszę Rybciu o bramkach na A4 na trasie do Wrocławia,sa tam ekrany na początku mojej trasy,potem podziwiam krajobrazy :)
      i mamy Viatolla ,więc dla mie kolejki nie straszne do bramek,choć czasami zdarzają sie zakorkowania ale to z powodu jakiegoś wypadku lub zwężek z powodu robót drogowych.które mnie wkurzają!!

      Usuń
    10. czekaj
      samochody osobowe moga mieć viatolla?
      na tej bramce na której stałam nie było oddzielnej bramki dla Viatolla....

      Usuń
    11. oczywiście,że moga kochana,
      viatoll ma swoją stronę poboru elektronicznego opłat drogowych :)

      Usuń
    12. ale w tym przypadku g. by mi pomogło

      Usuń
    13. viatolla opłaca sie mieć jak sie często jeździ,wtedy sobie doładowujesz ale jak raz na jakiś czas to się nie opłaca inwestować.....

      Usuń
    14. to też fakt
      a w dodatku chyba by mnie zabiła apopleksja, jakbym stała 1,5 godziny mając tego viatolla...

      Usuń
  12. Czasem kawalek lasu zasuaniajom,moze jaki prominentny borsuk lub cus mieszka

    OdpowiedzUsuń
  13. Rybenko,rok 1992 albo 93,granica zachodnia/jakies maue przejscie,ponizej Gubina,bo Swiecko jeszcze gorsze byuo A my s mauom dzieckom

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o boziuniu...

      ja dopiero od 97go sprawdzałam granice zachodnie

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. ajda
      poćwicz dobre podpinanie
      widziałam, że umiesz:)))

      Usuń
    2. Dajem s siebie fszystko,nie zafsze wyjdzie;))
      Mam jeszcze zielony listek,a widz

      Usuń
    3. ...widzisz ,wiatr mi zerfau;-)
      A teras zez nerfof to asz siem samo wysuauo

      Usuń
  15. Dobry:) Co do tematu przewodniego... Najdłuższe czekanie to czekanie na kibelek jak jest zajęty a mi się tak siku chce, że mam przed oczami gwiazdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ftedy minuta smienia sie w wieczność..
      czas bardzo wzgledny jest

      Usuń
    2. Czas się zakrzywia wtedy. Ściskanie nóg i powtarzanie w myślach "wytrzymam,dam radę" fatalne to jest

      Usuń
    3. mam pewne przemyślenia co do kibelków
      musze posta napisać!

      Usuń
  16. " znalazłam na fb:)))
    Nie wiem czy tu moge,bo temat ciekawy, ale sprobuje, najwyżej usunę:
    Dziewczyny, koleżanka koleżanki pisze artykuł na temat przyjaźni kobiecej i szuka kobiet w wieku 30+,40+ które poznały sie i zaprzyjaźniły przez internet. ( fb, strona, forum, grupa itp).Bedą bohaterkami artykułu, bedzie tez sesja zdieciowa.
    Może któreś z was sie tak poznały i chcą tę historię opowiedzieć. Chodzi o to żeby była to przyjaźń dwoch kobiet.
    Kontakt przeze mnie.
    Dziekuje."
    Może któraś reflektuje???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja reflektuje jak mi zakupiom bilet cobym na tom sesjem zdjenciowom przyjeciala. ;)

      Usuń
    2. eeee o dwóch?
      o dwudziestu dwóch to by było warto pisać
      ale w taką przyjaźń to pewnie by nikt nie uwierzył
      oprócz nas ofkors ;)

      Usuń
    3. no własnie przeczytałam że przyjaźń DWÓCH

      Usuń
    4. może zaproponujmy jakomś pare?:P
      ja i Ostra
      ona juz ma sesje zdjenciowe w jednym palcu :PPP

      Usuń
    5. Rybeńka bedziesz celebrytkom?

      Usuń
    6. a czysz ja jusz niom nie jestem???

      Usuń
    7. czekaj
      są chyba jakieś gazety o rybach?
      Wędkarz, czy cuś?

      Usuń
    8. jest magazyn Wędkarza, albo coś w tym stylu. Wizualnie pamiętam, bo szanowny tataś jest wędkarzem od urodzenia

      Usuń
    9. może zacznem ćwiczyć pozy na ściance?

      Usuń
  17. musze wyrobic ksiazeczke sanitarno epodemiologiczną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żey epidemii zapobiec
      czy cuś:P

      Usuń
    2. no i prysznic jest koło sanitariatu
      czy cuś

      Usuń
    3. a co? w gasronomii będziesz robić ?:)

      Usuń
    4. nie, może w końcu rusze z tymmi moimi połozniczymi papierami

      Usuń
    5. tak ze ten teges musze zrobic badanie kauuu

      Usuń
    6. to najpierw musisz wejść w jego posiadanie
      chyba

      Usuń
    7. ups, to szczerze współczuję

      Usuń
    8. nie no, bez przesady
      robienie kupy to zdrowa i pożądana czynność :PP

      Usuń
    9. no, ale grzebanie w niej to już trochę słabo, co?

      Usuń
    10. ale grzebiom te w laboratorium!

      Usuń
    11. ale żeby próbke zapodać to jednak trzeba grzebnąć.....

      Usuń
    12. wiesz co, mogłabys to jakoś pominąć w rozważaniach :PP

      Usuń
    13. no nie mogę, bo mi się przypomniało jak moja podła sis miała czerwonkę i wszysccy musieli zapodać.... ja do dzisiaj przeżywam :)

      Usuń
    14. czerwonkę??????

      znacie kogoś poza rodziną/znajomymi aLusi kto miau czerwonkę???

      Usuń
    15. :PPP
      ja nie. u nas tylko sfinki, rozyczni, nuuuda. ;)

      Usuń
    16. chyba żartujecie! pół przedszkola miało! to większe pół:) :) !!

      Usuń
    17. kiedy Ty się, Futrzak, taka wyszczekana zrobiłaś?? to było całkiem liczne przedszkole, jak to w 80-tych :)

      Usuń
    18. aLusia
      Ale bez twoich historii w Fariatkowie wiało by nudą! !!

      Usuń
    19. no prosz.... a dotąd wydawało mi się, zę to są całkiem zwyczajne, a nawet nudnawe historie.... :)

      Usuń
    20. ja i wyszczekana, no pszepraszam mile panie

      Usuń
    21. aLusia,rosumiem ten bul.Nienafidzem takiego grzebania,nawet jesli to moje pryfatne dzieuo bylo.Na studiach nam kazali kau badac,poprosiuam kumpla i za mnie i pszyjaciolkem,sfoje wuasne zapodau/jak juz grzebau,to zrobil to trzy razy/....mosze nieuczcifie,ale jusz siem pszedafniuo,jakby kto chciau uzytek zrobic:P

      Usuń
    22. hehehe :) dzięki za zruzumienie, Ajda :)
      dobrze, że kolga okazał się być zdrowy..... bo jakby tak Cię zaczęli leczyc na owsiki, albo motylicę wątrobową ... :)

      Usuń
    23. no, to był dość wyszczekany tekst, Futi, pani pozwoli :)

      Usuń
  18. Wyglondau zdrofo,ryzykofauam,ale warto byuo.O duzom /albo raczej pachnoncom inaczej/ stafkem szuo;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziefczyny
    wuasnie wróciłam z kabaretu. Myślałam, że wyśmiałam się za wszystkie czasy, ale zaczęłam czytać bloga...rano będę mieć zakwasy na polikach:))

    OdpowiedzUsuń