niedziela, 9 listopada 2014

wiatraki

17 lat temu jak zobaczyłam dekorację świateczne i słodycze Bożonarodzeniowe wystawione w sklepach w październiku przeżyłam szok
wtedy w Polsce jeszce tak nie było
święte oburzenie towarzyszyło mi co roku
na znak buntu do grudnia nie kupowałam nic związanego ze świętami ( co jest o tyle sprytne, że na 2 tygodnie przed 24 grudnia ceny dekoracyjek spadają o 50% he he he)

a w tym roku zauważyłam, że wcale już mnie to nie rusza...
ile można walczyć z wiatrakami?
trzeba czasem brać sprawy takimi, jakie są

a może magia świąt rozciągnięta o 2 miesiące coś wnosi dobrego?

miłego weekendu
tu juz prawdziwa jesień :))


KLIK KLIK KLIK





151 komentarzy:

  1. Dzień dobry :)

    \o/?\o/?
    ]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*]_[*
    {_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>{_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    )_(" )_(" )_(" )_(" )_(" )_("
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biorę wszystko co mokre, bo tutaj we Wro strasznie suszy ;PPP
      oraz witam fsie Fariatki :)

      Usuń
  2. Nie lubię kolęd w listopadzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolęd jeszcze w tym roku nie słyszałam
      inna sprawa z że nie byłyby to polskie kolędy

      Usuń
    2. jeszcze w tym roku nie było, ale przeważnie jakoś tak po 15 XI już się zaczyna

      Usuń
    3. Dla mnie początek adwentu daje przyzwolenie na świąteczne klimaty
      ale jak napisałam
      po 17 latach zrobiło mi się wszystko jedno

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. gdyby nastawiac wg zwas zegarki to zycie jak w Madrycie :PP

      Usuń
    2. Ten Madryt to naprawdę jest czad
      nikt nie mówi czy spali w hotelu i czy żony za siebie zapłaciły?

      Usuń
    3. ponoć nie w tym, z którego mieli rachunek

      Usuń
    4. oni spali ?
      :PP
      CZAD JEST bo moze sie okazac ze bilety kupili przed pobraniem zaliczki, a wtedy prokuratura

      nie sadze ze zaplacili z wlasnej kieszeni i cos mi sie wydaje ze otworzyli puszke pandory

      Usuń
    5. rany Olga tego nie wiedzialam
      Marylin Minroe jak kiedys czubaszek nazwala AH naprawde sie doigral

      Usuń
    6. Z Pandorą chyba
      a powinni to w końcu jakoś ukrócić
      toż to państwowe źródło jest
      nie mam wątpliwości że i inni tak robią

      Usuń
    7. wisty straszne z tymi europoslami

      Migalski o tym pisal
      zabieraja sie w 1 auto a kase wyciagaja jak z 4 podrozy
      w tym PE tez boordel

      Usuń
    8. Spłynie jak po kaczce i wypłynie za jakiś czas
      ale to taki bufon że aż miło patrzeć na taką spektakularną katastrofę:))

      Usuń
    9. miszczem ponoc kurski ten bulterier bez partyjny teraz chyba

      Usuń
    10. Oj tak! !
      To się w głowie nie mieści co potrafią w PE

      Usuń
    11. to samo powiedzial moj maz
      piekny upadek i jest na co popatrzec :PP

      Usuń
    12. a najlepsi to Ci z Samoobrony
      zeby naprawde oszczedzic ojro spali w gabinetach i ponoc w pieleszach chodzili pod prysznic w budynku parlamentu hehe
      no i komus te majty w koncu zaczely przeszkadzac

      Usuń
    13. Lamia, tak mi się jakoś wczoraj o uszy obiło
      zobaczymy
      tak, czytałam jak chadzali w szlafrokach po korytarzach :))

      Usuń
    14. podobno kiedy wspomniani posłowie PIS przyszli wieczorem na posiedzenie odhaczyć się na liście i chciano im wręczyć materiały, to nawet nie wzięli. jeżeli to prawda, to cel podróży chyba jasny.

      Usuń
    15. a co będą po knajpkach z papierami się nosić ;)

      Usuń
    16. ..ja się z miasta nie ruszałam....:P

      Usuń
  4. No wlasnie... Ile mozna walczyc,,?,,,

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie wiem, moim zdaniem to w sierpniu juz powinni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem kto mi uwierzy
      ale kilka lat temu wirdzialam jak stawiali choinki ma lotnisku w Brukseli w połowie sierpnia! !

      Usuń
    2. :DDDDDD
      A MOZE ONE z arktyki przysuane i cza byuo rozmrozic

      Usuń
    3. Moja siostra jak wracała z urlopu w połowie sierpnia to już były ozdoby i słodycze świateczne, a od zeszłego roku są dopiero od połowy września :P

      Usuń
  6. Dzień dobry,chyba pójdę jeszcze spać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzien dobry :) ja tesz :)

      Usuń
    2. ale tu dzisiaj ruch o świcie! :)

      Usuń
    3. zazdroszczę!
      biorę kawusię i jakieś kanapeczki i lecę do pracy;***

      Usuń
    4. A czy niektóre z wyżej wymienionych w ogóle pojszuy spać?

      Usuń
    5. nie jestem wyzej wymieniona ale ofszem cos tam spauam

      Usuń
    6. Ale na pewno jesteś wysoko notowana:)

      Usuń
    7. Lamia o świtaniu kawę zrobiła!!!
      jest mocno zasłużona :)))

      Usuń
    8. No przecie widziałam:))

      Usuń
    9. kciauam podkreślić zasuugi
      mosze nie wszyscy fidzieli :)

      Usuń
  7. Dzień dobry:)
    U mnie mokro i ponuro i ciemno za oknem:D
    Biorę kawę i idę polatać po blogach:))

    OdpowiedzUsuń
  8. dzień dobry.
    u mnie nieśmiało przebija się słońce. co będzie dalej - czas pokaże.

    OdpowiedzUsuń
  9. zbieram dzieci po wsi i na rowery. Kto jedzie z nami?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzien dobry Paniom i podgladajacym Panom

    OdpowiedzUsuń
  11. http://fungine.net/image/420324/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry:) Wonsz mi podał kawę pawie do łóżka, czyli zrobił śniadanie i obudził. Nieprzytomna wyszłam z sypialni. A ten rechocze "Tej zombie, ale nie w ścianę" Żmija jedna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze spałaś? żadnych koszmarów ani zua? ;)

      Usuń
    2. Spałam snem sprawiedliwego. Dłuuugo i szczęśliwie:) A Ty?:D Nikt Cię nie śledził, ani nie podbierał kołdry?:P

      Usuń
    3. Dzięki :) ja też baaardzo spokojnie :)

      Usuń
    4. Czyli morał jest jeden- nie taki psychopata straszny, jak go malują:P

      Usuń
  13. Coś bardzo rozciągnięte robi się coraz cieńsze, a nawet może się zdarzyć, że pęknie.
    Magia musi być czymś istotowo innym od reszty chyba? A wobec tego trochę tej "reszty" musi zostać :)
    Ja ignoruję zabiegi reklamowe do grudnia (ale o prezentach zdarza mi się myśleć wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie magia zaczyna się w Wigilię, kiedy robi się ciemno. To jedyny taki dzień. Bo wspólny stół, opłatek, światełka na choince, bo jest czas, żeby pobyć razem:)

      Usuń
    2. Aniu piątka
      ja też dopiero od adwentu otwieram oczy
      ale nie mam siły się fochać na to co jest

      Usuń
    3. zresztą, to nic nie da

      Usuń
    4. psycho, tylko na kupowanie prezentów wtedy trochę późno :) :)

      Usuń
    5. w zeszłym roku porobiłam sama prezenty. tymi rencami:) Więcej w nich uczucia, niż w tych wszystkich kupnych pierdołkach.

      Usuń
  14. dzień dobry, dziefczynki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry Gaguniu :)

      Usuń
    2. dzień dobry, gaguniu:)
      jak Ci się podobałyśmy z michaliną przy tej tekili pitej za Was we Vroclove? :)

      Usuń
    3. ja tam żadnej tekili nie widziaua :)))

      Usuń
    4. działałyście wedle zasady: po tekili nie trać ani chwili? :)

      Usuń
  15. witam kobietki
    głosujcie proszę,bo nas gonią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dobry :D W tym roku Lidl ruszył z reklamami świątecznymi dokładnie 1 listopada, co trochę nie pasowało do Wszystkich świętych, no ale, jak mówisz, walka z wiatrakami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. towary świąteczne mieli już w październiku, słodycze, pierniczki, marcepany itd., zresztą inne sieci też
      podobno zrobili to dla dobra klientów, żeby ci mogli sobie rozłożyć wydatki w czasie!!!
      ufff.....

      Usuń
    2. No zobacz jakie sprytne wyjaśnienie!

      Usuń
  17. wróciłam z rowerów, wstawiłam w piekarnik.. kaczuszkę z jabłkami:D
    a potem szoruję do sklepu po proszek do prania, nie chce mi się...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój syn ma na nogach skarpetki: jedną różową w księżniczki a drugą w paski...:P
      to chyba czas na pranie:D

      Usuń
    2. :DDDD
      masz cudownego syna, że załóżył tom w ksienżniczki :PPP

      Usuń
    3. tak, to często się nie zdarza :) prawdziwy gender :) :)

      Usuń
    4. trudniej było poszukać dwóch od pary:P

      Usuń
    5. szukanie do pary to zwykle wielka sztuka :PP

      Usuń
    6. wiecie co, chyba jutro ubierze tez nie od pary bo siły mi sie skończyły po kaczcce... idę spać!

      Usuń
    7. to ty pierzesz ręcznie??

      Usuń
    8. nie, cztery km mam do sklepu, a moc mi sie skończyła

      Usuń
    9. aaaa
      puść kilka w samej wodzie
      znaczy skarpetek

      Usuń
    10. taaa, kiedyś zapomniałam dodać proszku i też sie ładnie uprało :) w sumie mnie to aż zastanowiło :)

      Usuń
    11. nie każ dizecku isć do do szkoły w skarpecie z księżniczką, bo to sie źle skończy... :)

      Usuń
    12. a żebyś wiedziała!
      mi się kiedyś pozmywało pieknie bez tabletki:)

      Usuń
    13. kiedys nauczyciel angielskiego zalozyl zolte skarpetki z hepi bezdej na moje urodziny
      pamietam ze byly zolte

      Usuń
    14. ekhm
      czy to była zdrowa i przyzwoita relacja uczeń- nauczyciel??

      Usuń
    15. jutro dzieci wolne majom:P

      Usuń
    16. a ja wręcz naprzecifko:P

      Usuń
    17. zdrofa
      ja sie bardzo zdziwiuam
      ale on byu wariat i chyba na pkcie skarpet tez bo miau zawsze dwie rozne
      on byl native

      Usuń
  18. mam mieszane uczucia. Z jednej czy czlowiekowi nie zbrzydnie do sfiont, z drugiej zycie pendzi tak, ze sama zastanawiam sie czy jusz nie zaczonc ubierac choinki, bo zaras bendom i chociaz raz bednem na spokojnie gotowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja amerykańska znajoma kiedys ubrała choinkę w październiku
      uzasadniała to tym, że wyjeżdżają z Lux na święta i dzieci się nie zdązą nacieszyć atmosferą:/

      Usuń
    2. bywa też, że i w październiku warto :)
      http://www.wykop.pl/ramka/2219322/miasto-w-stanie-utah-dla-chorego-chlopca-wczesniej-obchodzilo-swieta/

      piękny gest!

      Usuń
    3. rety
      aż się łza kręci w oku
      bardzo piękny!

      Usuń
    4. piekny :)

      a ja mialam kolezankem, u ktorej mieli sztucznom, malom choinkem i nawet jej nie rozbierali, tylko owijali foliom i chowali na strych, jak przyszedl czad voila i byla gotowa. :P

      Usuń
    5. dla mnie wtedy jako dziecka, ta ich choinka to byl szok!
      a teraz zaczynam widziec plusy. :PPP

      Usuń
    6. :PPP
      nigdy w zyciu nie miałam sztucznej choinki i nawet nie umiem sobie tej katastrofy wyobrazić!

      Usuń
    7. ja mam sztucznom! ale mruga :D

      Usuń
    8. ups!
      ale słów nie cofnem!!

      Usuń
    9. cza siem szanować oras poglondy sfoje:P

      Usuń
    10. U Rodziców zawsze sztuczna, bo Mama alergiczka no i kto by te igły sprzątał, no kto? Ale za to światełek od groma:) U nas w zeszłym roku wystawiłam małą sztuczną po Babuni i w wazonie miałam prawdziwe zielone, więc zapach był. Zrobiłam girlandę z ususzonych plasterków cytryny i wisiała:)

      Usuń
    11. ekhm
      no że alergia, to jedyne tłumaczenie któe umiem przyjąć
      inne argumenty do mnie nie docierają

      Usuń
    12. moja to raczej lampka :)

      Usuń
    13. dobra dobra
      niech każden ma takom choinkie jakom kce!

      Usuń
    14. Wiesz Rybeńko zawsze zastanawiało mnie to, że do lasu Mamuśka wchodzi bez problemu, gałązki w domu też nie powodowały duszności, więc śmiem twierdzić, że to alergia na sprzątanie igiełek jest:P

      Lucha rodziców też:) Pracowałam w hurtowni ozdób świątecznych przez jakis czas (na czarno oczywiście jak się jeszcze uczyłam), więc miałam ze zniżką wszystko. Jak zobaczyłam choinkę w domu, to miałam ochotę ją wywalić przez okno.

      Usuń
    15. duuuuugi czas nie lubiuam tych swiont- byu czas ze ubieranie choinki uwazauam za zuo konieczne
      wienc mam mrugajoncom lampkie w ksztaucie choinki, ktura nie wymaga zadnych staran :) wolem jemiołem :)

      Usuń
    16. No na to bym nie wpadła:))) Takich rzeczy nie robiliśmy w tamtej firmie:)

      Usuń
    17. Luszka!
      porodzom ci siem wnuczenta to sobie kuoisz wielgom choinkie!!

      Usuń
    18. flaszkie to zanim siem urodzom:PP

      Usuń
    19. ile Ty ich mi pszewidujesz? :p

      Usuń
    20. życzem Ci jak najwiencej:))
      4 może być?

      Usuń
    21. czy mam jakies dzieci, o kturych nie wiem? :)

      Usuń
    22. a myślisz, że syna tfa może być niezdolna jakas???

      Usuń
    23. a ja f tym roku bende miaua malom ale zywom

      Usuń
    24. jest rozsondniejszy nisz ja :) chyba... znaczy ufam :)

      Usuń
    25. Lamia, pamiętam pierwsze swoje święta z dzieckiem, bajkowe:))
      mimo, ze było mu wszystko jedno, jaka jest choinka :PP

      Lucha
      troche tak się chce, żeby dziecka były od nas lepsze i mądrzejsze...

      Usuń
    26. ja tesz mam sztucznom !!!

      Usuń
    27. pamientam pierszom choinkie syny- bompki robiyu fantastyczne "trach", wtedy rzuciu grzechotkem :p

      Usuń
    28. :)))
      kiedyś to były bompki!
      mogły się stłuc na drobny mak!!

      Usuń
  19. a propo powracajoncego tematu skarpet i prania... koleszanka spszedaua patent
    poniewasz nigdy nic nie wiadomo- to do garnituru mensza pszypina agrafkom awaryjnom wyjsciowom parem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej to jest dobry patent!:) Mój mąż powinien mieć pancerne skarpety, bo niszczy je masakryczne ilości w zastraszającym tempie

      Usuń
    2. To nie wina męża, tylko skarpet. Tak teraz robiom, by nonstop kupować nowe. Bo kto by cerował.

      Usuń
  20. Miałam tak samo. Szok. Różnica taka, że tuż przed Świętami dekoracje niby za darmo ale nic do wyboru. A teraz mnie to nie rusza. Są rzeczy ważniejsze, szok kulturowy minął. A jak teraz jest w Polsce ze Świętami w sklepach?

    OdpowiedzUsuń