czwartek, 19 czerwca 2014

zaczynam szukać pasków, czyli kilogram czwarty

są takie spodnie,że trzeba w tym momencie odłożyć do pudła z napisem  ZA DUŻE
ale duża część jest taka, że jeszcze z paskami ujdzie
wyciągnąć można też te za małe, schowane w pudle z napisem ZA MAŁE ,  i z przyjemnością się w nie bez trudu wcisnąć
ale są też takie rozmiary, że nie nadają się do żadnego pudła, ale potrzebują paska

taka sytuacja

to moi goście
nawet w tym ujęciu widać,że nie przypominaja rozmiarem stereotypowego Amerykanina:))






155 komentarzy:

  1. Dzień dobry :))

    \o/? \o/?
    (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
    ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
    {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>
    \~/*
    |_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?|_|?
    (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)? (_)?
    [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_] [_]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Olguś:)
      biorę kawkę i idę z Lulką
      a potem jeszcze lulu
      a na tego bloga chyba przestanę wchodzić
      wnerfia mnie ta rybcia- 4 dni=4 kg
      widział to kto???
      pffff

      Usuń
    2. oj tam, oj tam
      kto to sprawdził ;PPP
      dobrego dnia :)

      Usuń
    3. myślisz, ze ściemnia??
      mam nadzieję, że tak:PPP

      Usuń
    4. nie cztery dni tylko cztery miesiące
      i nie cztery kilo he he he

      Usuń
    5. i tak ją nienawidzę ;P

      Usuń
    6. Viki - mam to samo. kto to słyszał tak denerwować ludzi z samego rana.
      Olguś - Młoda dziś zły sen miała, więc była wczesna pobudka. biorę na razie jedną kawkę i zaklepuję sobie kolejne.

      Usuń
    7. dzień dobry dziefczynki:)
      bedąć Rybenką, bym chudła bez diety myśląc,co czeka mnie w lipcu;)

      Usuń
    8. Dzień dobry :)))

      Dzięki za kawusię :-)
      Viki nie denerwuj się tak na te utracone kilogramy Rybeńki, przecież nie możemy być wszystkie w jednym rozmiarze :-D

      Usuń
    9. a ja już wszystko wiem. dopiero dziś mnie olśniło.
      Rybcia trochę się przestraszyła lipca i powoli, sukcesywnie zniechęca kolejne osoby. chytry plan, trzeba przyznać.

      Usuń
    10. cii
      już prawie się udało!

      Usuń
    11. ruda, Ty to masz łeb!:DDD

      an3czko, ale ona mogła nam to powiedzieć w marcu, wszystkie byśmy schudły, ale nadal byłybyśmy w różnych rozmiarach
      ja se kupię burkę i się zatajniaczę :PPP

      Usuń
    12. Viki, to znaczy, że tajniacko do tego podeszła, a to Ci konspirant z tej Rybeńki :))))

      A może chciała żeby jej nie rozpoznać :-D

      Usuń
    13. mimo wszystko dobrze, że nam wcześniej powiedziała, bo cała złość nam przejdzie, a tak to byśmy ją tam zatłukły :P

      Usuń
    14. dzień dobry! Biorę kawkę na przebudzenie!
      Grzesiek dziś się ulitował i spaliśmy do 10.30!!!!!
      Tylko na procesję zaspałam;(

      Rybeńko! Super, że Ci się udaje i fajnie, że z głową -wtedy kilogramy nie wrócą;));*

      Usuń
    15. Viki jak się spotkacie, nie będzie czasu się złościć :-D

      Cześć Miśka :)))

      Usuń
    16. cześć an3czka :)
      - odezwij sie do mnie na maila gzub@onet.pl

      Usuń
    17. Misia - nie chcę straszyć, ale u mnie też było z głową, przez dłuższy okres czasu, stopniowo. i kilogramy wróciły. ważne, co jest potem chyba.

      Usuń
    18. u mnie nie z głową, tylko ze stresu i już wraca;((
      z jednej strony nie mogę szaleć, bo i tak mam anemię , z drugiej nie chciałabym,żeby wróciło aż tyle!!
      W ciuszkach M bardzo dobrze się czuję;)))

      Usuń
    19. Misia - ja stres niestety zajadam.
      nie wiem czemu, ale zamiast ciuszki przeczytałam ... coś innego na c. tylko rozmiarówka mnie zdziwiła.

      Usuń
  2. Witaj Olgo, ranny ptaszku
    przyjmij spoxnione, ale serdeczne życzenia, abyś każdego dnia potrafiła cieszyć sie życiem, życzliwych ludzi wokół, zdrowia i umiejętności odczytywania znaków na drodze swojego życia :) ewka

    OdpowiedzUsuń
  3. rybenko :)
    domyślam sie jaka radość odczuwasz wchodząc codziennie na wagę :)
    pewnie wchodzisz, schodzisz i znowu wskakujesz nie dowierzajac cyferkom :)
    a jakie możliwości garderobiane teraz przed Tobą :)
    a jaki oszczędny sposób na wymianę garderoby :)
    ale jak Ci sie to udaje przy takiej ilości urodzin, spotkań, gości ?
    Tylko podziwiać, cieszyć sie z Tobą i brać przykład :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alex oczywiście to nie jest tak że ja codziennie tracę kilogram!
      akcję zaczęłam w marcu
      traciła wagę powoli i zdrowo:-)
      ale fak, polubiłam czynność ważniak:-)

      Usuń
    2. wiem, co chciałaś napisać w ostatnim zdaniu, ale wyszło komicznie :))))

      Usuń
    3. Rybcia - skąd i na czym nadajesz? tu jakiś fak, tam jakiś ważniak. zaraz zacznem siem martfić.

      Usuń
    4. że skąd,to wiadomo:DDD

      Usuń
    5. z kibla
      na komórce której każdy polak w polsce by się powstydził

      Usuń
    6. Rybcia - jak zobaczysz mój telefon, dopiero się zadziwisz, że takie rzeczy jeszcze istnieją.

      Usuń
    7. jak widzę w polsce znajomych z komórami naprawdę z najwyższej półki to chowam moją . i to nie są zamożni znajomi bynajmniej

      Usuń
    8. Rybciu,nie każdy;) nie uznaję dotykowych,chętnie odkupię starą porządną nokię jak która ma;)

      Usuń
    9. Hesed - ja też nie lubię dotykowych i jak ostatnio chciałam kupić coś normalnego okazało się, że nie ma.

      Usuń
    10. Dziewczyny!Na naukę do Michaliny -śmiga na dotykowym, jakby..sama to wymyśliła:)
      Ja mam stary dotykowy po Toli - nie powiem jakich wyrazów mógłby się Grześ nauczyć, gdyby słyszał:P

      Usuń
    11. Ruda,toteż piszę-STARĄ nokie,czy jaką marke kto lubi...teraz robią celowo takie telefony z klawiaturą,żeby zniechęcić się...stare modele były solidne,trwałe
      Misiu,nawet Michaliną mnie nie przekonasz;) obym jak najdłużej nie musiała uczyć się tego ustrojstwa;)

      Usuń
  4. Czuję się zdradzona i oszukana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. toć ja ci chce więcej miejsca w łóżku zrobić siostro!

      Usuń
    2. Witaj Ostra :-)

      Takie rzeczy z rana, którz śmiał ?

      Usuń
    3. Akurat! Teraz wymówek szuka! O!

      Usuń
    4. ... Tego sie siostrze nie robi! I jak ja sie teraz czuje? He?

      Usuń
    5. ostra, widzisz, widzisz???
      ona nas wszystkie wystawiła do wiatru!

      Usuń
    6. no to fakt,ja tez jestem w szoku:PPP

      Usuń
  5. nikt mnie nie kocha
    nikt nie cieszy się z mojego sukcesu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybeńko wszystkie się pewnie cieszą,ale wiesz jak to jest żal jest większy nad swoimi kilogramami :-D

      Usuń
    2. Rybcia się przyznała,a która jeszcze po cichu jest na chlebie i wodzie od marca,he?

      Usuń
    3. trzeba było nie wykręcać nam takiego numeru i zacząć diete po lipcu:P

      Usuń
    4. przebijam!
      od października :D

      Usuń
    5. Paskufff za małych u mnie dostatek! Dostaniesz w nagrodę!

      Usuń
    6. Dowód miłości jest u mnie- niech ci juz bedzie..i tak mam wyższe szpilki! O!

      Usuń
    7. chudnięcie jest fajowe;)))
      nawet za cenę strat;)
      nie mogę nosić zeszłorocznych sandałków - stopa też szczuplejsza , wysuwa się przodem (nie ma regulowanych pasków) i ryszę pazurami po chodniku:)))))

      Usuń
    8. odpowiedz jest prosta: zazdrosc :PPPP

      Usuń
    9. ja się cieszę, rybciu i doceniam w pełni, nei to co te zmory ;) :)

      Usuń
    10. aLusia!
      załątwię ci miejsce na łóżku :PP
      ups
      to juz chyba obiecane :PP

      Usuń
    11. no to teraz mam podwójnie zaklepane ) :)

      Usuń
  6. a tak na marginesie, to chcę Wam powiedzieć, że mnie nie ma!
    nie istnieję!
    facebook padł :PPP

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzien dobry :)
    Ja siem cieszem, ze nie wyrzuciuam starych ciuchuf, jak schuduam ostatnio :\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzień dobry, Luszko :)))
      dzien dobry, dziefczynki :)))

      Usuń
    2. co za czasy, żeby powiedzieć dzień dobry siedząc obok siebie, trzeba się zalogować na kompie i napisać komcia :DDD
      ciekawe jak Wy pijecie ????

      Usuń
    3. z e-kieliszkuf :p

      Usuń
    4. cześć dziewczyny!
      po piciu z e-kieliszków nie ma kaca :P

      Usuń
    5. smieniuam sul i tesz nie mam ! :P

      Usuń
    6. zawsze mówiłam, że różowe szkodzi ;)))
      to może drugi rzut?

      \o/? \o/?
      (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)> (_)>
      ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[* ]_[*
      {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}> {_}>

      Usuń
    7. Olguś, my dopiero pierszy !

      Usuń
    8. Ruszowe powiadasz?...
      pouowem garderoby muszem zmienic, nie ze wzglendu ma wagem... :p

      Usuń
    9. ruszowe sposzywcze ;))))

      Usuń
    10. Gaga z Luchom, no! to się dobrze wszczeliłam :)

      Usuń
    11. a lody truskafkowe, alibo kokajl?

      Usuń
    12. lody truskafkowe som truskafkowe a nie różowe;P

      Usuń
    13. my tu o gamach kolorystycznych... ;)
      Gaga mi obiecaua zielone lody :p

      Usuń
    14. to bendą lody tekilofe;p

      Usuń
    15. zaraz...a co jest zielone?tekila czy absynt???

      Usuń
    16. Basia, bingo!
      lody truskawkowe są ok
      lody różowe - be
      :)))

      Usuń
    17. jak obiecaua tak i dostauam- w bronzowe kropki :)
      i cauy dzień byu zielony :)

      Usuń
    18. zielony, kolor nadziei :)

      Usuń
  8. a torebeczka jak kasa pancerna -jakoś tak mi się skojarzyło!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. torebeczka to dla aLusi chiba :)

      Usuń
    2. ooo, dizekuję, Luszka :) rzeczywiście mi się podoba :) :) a czemu mnie nią obdarowałaś?

      Usuń
    3. nie rozdajem nieswoich :) grochy mi siem s Tobom skojarzyuy :)

      Usuń
  9. dzien dobry! ja postanowilam jednak sie nie odxhudzac.Niech strace nabede szersza bluzke i na zywiol do Was:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margo! ftulem siem w Tfe ramiona:)))

      Usuń
    2. i ja Misiaku z wielką radością to zrobię:))

      doczytawszy poniższe wpisy Star i aLusi,moja decyzja znalazła potwierdzenie:)))
      wniosek z szybkiego odchudzania jest taki,ze jak szybko to zaraz można to nadrobić,więc po co mam się dietować,kiedy znając Fariatki to narobimy takich smakowitości,ze zaraz to wszystko wejdzie z powrotem w doope. A nie wiem czy wiecie w ciagu weekendu mozna i z 5 kilo przybrać:PP

      Usuń
  10. A ja mam pytanie. S czego Fy siem odchudzacie? Fidzialam zdjencia i fszystkie laski, to nie rozumiem.
    No chyba, ze odchudzanie polega na przybieraniu fagi, bo przeciez od-chudzanie to dosuofnie znaczy pozbycie sie chudosci:)))
    I dzien dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śmiała koncepcja, star:) fakt, że większość diet w sumie tak się kończy :)

      Usuń
    2. aLusia, bo ja tak kombinuje, ze skoro odwodnienie polega na pozbyciu sie wody, to analogicznie odchudzanie polega na pozbyciu sie chudosci:)))

      Usuń
    3. żelazna logika :) i solidne podstawy słowotwórcze :) :)

      Usuń
  11. Chwila, jeśli będziesz w takim tempie chudnąć, to znikniesz z pola widzenia. Od paru dni zamieszczasz wpisy opiewające utratę kilograma!!!
    Obym tak ja wreszcie mogła takie wpisy serwować:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kilogram na miesiąc!
      tylko sobie tak posty ustawiłam
      bo nie mam na nic czasu
      a te gaduły muszą gadać :PP

      Usuń
  12. rybenka, sni ci sie juz po angielsku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej już nie śni
      pierwszą noc tak śniłam

      Usuń
    2. ja kiedys po niemicku tak snilam i starsze sie nameczylam. ;)

      Usuń
    3. ja w ogóle jestem przyzwyczajona do brytyjskiego angielskiego
      i miewam problemy ze zrozumieniem amerykańskiego

      Usuń
    4. :))
      kiedys z menzem w Niemczech i szukalismy drogi do znanego zamku. Nagle monsz uslyszal angielski, ucieszyl sie, zapytal o ten zamek, a facet, ze cooo? nie mogli sie dogadac. W koncu monsz wyjak kartke papieru i narysowal. I castle, niby wyraz ten sam, ale u nas to kesel a u nich kAAAsel. :PPP swoja droga to facet tez nie wpadl czego mozna szukac w pipiduwie, ktora jest tylko z tego jednego zamku znana. :P

      Usuń
    5. Jak slysze brytyjski angielski to mam wrazenie, ze oni sie bardzo mecza, tak jak by im brakowalo powietrza:)))

      Usuń
    6. mnie tez. ;)

      totalnie zdziwil mnie angielski Holendrow. Wszyscy mowia swietnie i nie slychac w ich angielskim brytyjskiego akcentu.

      Usuń
    7. to prawda z tymi holendrami
      ja, laik akcentowy myslę, że to jacyś native, ale dzieciaki mnie uświadomiły, że nie

      no ja jednak lepiej sobie radze z brytyjskim

      Usuń
    8. znajomi Holenrzy mowili, ze u nich sa programy, poczynajac juz od progranow dla dzieci, orinalne ang lub niemieckie, nie tlumaczone, dlatego wszyscy tak lekko sie od dziecka jezykow ucza.

      Usuń
    9. Tak właśnie jest
      Mieszkając w Belgii korzystalismy z tego
      Bo Belgowie flamandzcy czerpią od Holendrow telewizję i filmy
      I sa w jezykach oryginalnych!

      Usuń
    10. oni nam o tym opowiadali gdy my bylismy jeszcze w liceum, meczylismy sie z tymi jezykami, a oni kto po jakiemu chcial przeskakiwali z niem na ang bez pocenia sie. I jak nam to powiedzieli to padluy nawet pytania, a nie przeszkada wam, ze w waszym kraju sa programy nie w waszym jezyku? Ale oni bardzo sie zdziwli co ma im przeszkadzac. :PP

      Usuń
    11. Ha ha ha!
      A ja dzisiaj pytałam moją fizjoterapeutke czy ją męczy mówienie w różnych jezykach
      Mowi po norwesku, francusku, luksembursku, niemiecku i angielsku plynnie

      No i mowi że to no problem....

      Usuń
    12. to powiedz, ze za tydzien ma tez mowic po polsku
      w przeciwnym razie bedziesz sie czula dyskryminowana :PP

      Usuń
    13. Noooo, to jest pomysł!!!

      Usuń
    14. taaaa....fizjoterapeutka zna tyle języków? to chyba sięschowam w mysią dizurę....
      abolutnie zaskakujący był angielski Hindusów, na prawdę jedyny w swoim rodzaju : :)

      Usuń
  13. dobry wieczór Fariatki
    a ja dziś mam w nogach 36km na rowerze i pewnie jakiś pół kg mniej :))))
    fajny dziś dzień, taki męczący... pojechaliśmy na rowerach na naszą działkę, zjedliśmy kiełbaskę z grilla, uprawiliśmy kocing na trawingu i nawet dzieci się wykompały w pobliskim jeziorku :)
    teraz szykuję listę zakupów bo w weekend odprawiam mężowi 40stkę...
    no i raczej mało mnie tu będzie
    więc miłego i do zo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mia, bawcie się dobrze :)
      bendziemy tensknić :*

      Usuń
    2. oj, będzie się działo.
      udanej imprezy. i do miłego.

      Usuń
    3. a co w końcu kupiuaś?
      miuego :)))

      Usuń
    4. trzydniowy pobyt dla dwóch w Białce Tatrzańskiej :)
      ze śniadaniami :)
      na obiady już mi nie stykło ;P

      Usuń
    5. bedziecie kraść ze śniadania?

      Usuń
    6. odchudzać siem bendom.

      Usuń
    7. Trzy dni sami, kto by o obiedzie myślał :))))))

      Usuń
    8. aneczka, widze, ze masz podonego psa. ;)

      Usuń
    9. a te tylko o jedzeniu, nie aneczka? :PPP

      Usuń
    10. Lola też masz takiego ??? Jutro dam inne zdjęcie ,bo na tym jakoś wyszedł dumny jak paw :))))

      Mamma ,piątka :))) w tym wypadku jedzenie schodzi na drugi plan ;)

      Usuń
    11. podobnego. To moj synek jedyny i najmlodszy. :PP

      Usuń
    12. an3czka bo yorki są dumnymi psami.
      Ja też mam Yorczkę:)
      Cześć dziefczynki

      Usuń
    13. Czesc Sollet, gdzie sie podziewasz???

      Usuń
    14. Cześć Sollet :)))
      coś w tym jest :) ale jest bardzo zabawny i śmieszny czasem.

      Usuń
    15. Miśka, czy Ty masz jakieś braki wziernikowe :)))

      Imprezka się udała ?

      Usuń
    16. Nie, Gagunia z Mammą ciągle go szukają -zastanawiam się po co komu i na jak długo:))
      Imprezka super!
      wypiłam dwa piwa! BEZALKOHOLOWE ofkors;))

      Usuń
    17. Przecież Gagunia miała go przytrzymać lekarzowi i co nie ma go? Poważna sprafa się z tego robi :)))

      To fajnie, że dobrze się bawiłaś ;)

      Usuń
  14. kilogramów uciekających zazdroszczę, no po prostu zazdroszczę....
    a za dąsanie kocham.
    ostatnio powiedziałam siostrze, że się na nią dąsam od wczoraj, to myślałam, że popłacze się ze śmiechu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobranoc :)
    rano mleka nie bendzie :p

    OdpowiedzUsuń